Kategorie

Przywództwo

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zarządzanie poprzez wartości to uzupełnienie klasycznych metod i teorii zarządzania. Istnieje wiele teorii zarządzania, po co więc zarządzanie przez wartości i czym różni się od zarządzania poprzez cele, zarządzania poprzez motywowanie, kompetencje czy controlling? Zarządzanie poprzez wartości, w odróżnieniu od innych teorii zarządzania, bardzo głęboko dotyka tej sfery naszego życia, która jest dla nas najcenniejsza – sfery etycznej i moralnej.
Jestem osobą umotywowaną do pracy nad rozwojem własnych umiejętności menedżerskich. Oprócz uczęszczania na odpowiednie szkolenia staram się poświęcać czas na lekturę poradników dla menedżerów, które opisują, w jaki sposób warto zarządzać zespołem i komunikować się z podwładnymi, aby osiągać pożądane wyniki. Czasami jednak mam wrażenie, że lektura tych poradników w niczym mi tak naprawdę nie pomaga, że treści zawarte w nich są często dyskusyjne, a niekiedy wręcz nieżyciowe. Zastanawiam się, czy jest tak, że to ja nie potrafię zrozumieć przesłania tych lektur, czy też owe lektury upowszechniają rady, z których nie warto po prostu korzystać.
Wpływ innowacji powstałych wewnątrz przedsiębiorstwa jest nieoceniony, a potencjał tkwiący w głowach pracowników jest przeogromny. Jedynym problemem pozostaje stworzenie warunków do jego realizacji i opracowanie modelu postępowania.
Odpowiedź na pytanie, czy można nauczyć się być liderem, czy trzeba tę zdolność niejako „wyssać z mlekiem matki” budzi dziś dużo emocji. Literatura biznesowa wpaja w nas przekonanie, że nie wystarczy już być dobrym menedżerem, aby firma mogła uzyskiwać przewagę konkurencyjną. Sukces zależy od przywództwa.
Z badań Banku Światowego wynika, że w ciągu najbliższych 10 lat kobiety przejmą przywództwo we wszystkich ważniejszych sferach życia. Jaki ma być ich styl zarządzania, rozwiązywania konfliktów, komunikacji? Na tego typu pytania poszukiwano odpowiedzi podczas Międzynarodowej Konferencji Kobiet w Bangalore w Indiach.
Jestem menedżerem w dziale sprzedaży, firma właśnie przechodzi poważny proces zmian, a ja jestem odpowiedzialny za wyniki sprzedaży. W jaki sposób powinienem podejść do oporu pracowników, którzy zamiast skupić się na realizacji celów biznesowych zajmują się roztrząsaniem kwestii związanych z zachodzącymi w organizacji zmianami.
Co zrobić, aby nie stracić utalentowanych i zaangażowanych ludzi, którzy pomogą przeprowadzić firmę przez okres zmian, spowolnienia i kryzysu? Jakie wyzwania stoją dzisiaj przed szefami HR w tym zakresie? W jaki sposób zarządzać talentami i budować kulturę wysokiej wydajności, kiedy wydatki na pracowników są coraz mniejsze? To tylko kilka pytań, które szczególnie często zadają sobie specjaliści HR w wielu firmach.
Wysokie morale wśród pracowników pozwala im pozostać wysoce umotywowanymi i produktywnymi pomimo obaw o stabilność zatrudnienia. Wydaje mi się, że tym, co może ułatwić utrzymanie wysokiego morale wśród załogi, jest sprawne przywództwo. Na co menedżer powinien zwrócić uwagę, aby wspierać załogę, zwłaszcza w trudnych czasach kryzysu?
Jestem dyrektorem personalnym w międzynarodowym przedsiębiorstwie. Obecnie jesteśmy w trakcie poważnych zmian organizacyjnych. Stoją przed nami nowe cele i wyzwania związane z jednej strony z restrukturyzacją, a z drugiej z kryzysem gospodarczym. Jako szef HR jestem odpowiedzialna za przeprowadzenie zmian w obszarze zasobów ludzkich. Jak najefektywniej wesprzeć kadrę menedżerską i na co zwrócić szczególną uwagę w tym procesie?
Spotkałem się z twierdzeniem, że w coachingu nie ma miejsca na diagnozę predyspozycji lub kompetencji. Z tej perspektywy wykorzystanie jakichkolwiek narzędzi do oceny potencjału jednostki, w tym testów psychometrycznych, wydaje się zbędne i nieuzasadnione. Z drugiej jednak strony istotą sesji coachingowych jest m.in. dostęp do informacji zwrotnych, których analiza może przyczynić się do usprawnienia działania i rozwoju osobistego menedżera. W tym kontekście testy psychometryczne można uznać za narzędzie pomocne w pozyskaniu wartościowych informacji zwrotnych. Czy w ogóle, a jeśli tak, to kiedy, warto stosować testy psychometryczne w trakcie sesji coachingu?
Zarządzam zespołem ludzi, którym ciągle muszę pomagać. Czasami mam wrażenie, że jeżeli im czegoś nie powiem, to nie wiedzą, jak to ma być zrobione. Męczy mnie ta sytuacja, ponieważ często zostaję dłużej w pracy, by im pomóc. Chciałbym mieć ludzi samodzielnych. Czy to może zależeć ode mnie? W jaki sposób powinienem z nimi postępować?
Pracuję w branży finansowej. Kieruję 30-osobowym zespołem doradców. W ciągu ostatnich czterech miesięcy odeszło z pracy trzech moich najlepszych pracowników, podając za przyczynę brak czasu dla rodziny w związku ze zbyt dużym obciążeniem obowiązkami. Nigdy wcześniej nie otrzymałem od nich sygnału, że są przeciążeni. Sądziłem, iż są zadowoleni z pracy - mieli świetne wyniki, byli bardzo zaangażowani i chętnie podejmowali nowe wyzwania. Mimo moich starań nie udało się ich zatrzymać. Co zrobić, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości?
Właśnie awansowałem. Będę pracował na stanowisku menedżerskim. Dotychczas nie spotkałem przełożonego, który byłby dla mnie autorytetem i wzorem do naśladowania. Jak powinna wyglądać moja współpraca z podwładnymi? Jakimi zasadami powinienem się kierować, by zdobyć szacunek i uznanie wśród nich?
Jestem menedżerem wyższego szczebla i zarządzam 60-osobowym zespołem pracowników. Moi bezpośredni podwładni to zespół ośmiu kierowników. Z uwagi na trudną sytuację na rynku, aby utrzymać przewagę konkurencyjną, jesteśmy zmuszeni do wprowadzania nowych technologii i rozwiązań, co z kolei wymusza organizowanie niezliczonej liczby zebrań mojego zespołu i komunikowanie nowych ustaleń. Ostatnio usłyszałem opinię, że zebrania to strata czasu. Są nudne, nic nie wnoszą do działalności zespołu i ciągle mówimy o tym samym. W mojej opinii mamy problem z przepływem informacji, więc zebrania są konieczne, gdyż bez nich zaistniałby chaos komunikacyjny. Szczerze mówiąc, sam czasami mam wrażenie, że zebrania to zło konieczne i nie rozwiązują problemów w zespole. Co mogę zrobić, aby zmienić tę sytuację?
Większość menedżerów HR w związku z kryzysem ograniczy w pierwszej kolejności wydatki na coaching - wynika z badań przeprowadzonych przez firmę szkoleniową Delta Training. Cięcia raczej nie obejmą szkoleń z technik sprzedaży, zarządzania, negocjacji i, co najważniejsze - z przywództwa. To dobrze, bo eksperci na świecie właśnie w zmianie modelu przywództwa widzą szansę na pokonanie kryzysu.
Redukcja zatrudnienia to często jedna z pierwszych decyzji podejmowanych przez firmy w sytuacji kryzysu. I mimo że w naszym kraju na razie oznacza on zmniejszenie tempa wzrostu rozwijającej się nadal gospodarki, cięcie kosztów oraz zwalnianie ludzi z pracy już ma miejsce. Jednak na kryzysie można zyskać, działając szybko i planując na krótki czas - twierdzą eksperci.
Naszym firmowym problemem jest nadmiar spotkań. Zdarza się, że w kalendarzu mam trzy nachodzące na siebie zebrania. Podejmujemy na nich ustalenia, z których nie mamy czasu się wywiązać, bo znów się spotykamy. Jako przełożony przyczyniam się niestety do tej sytuacji. Z drugiej strony chcę regularnie spotykać się ze swoim zespołem. Dodatkowo kieruję projektami wymagającymi zebrań. Jak spotykać się efektywnie?
Wprowadzanie monitoringu zachowań pracowników (np. kamery, rejestrowanie rozmów telefonicznych itp.) mogłoby w pewnych sytuacjach zapobiec nadużyciom. Czasami jednak grozi pogorszeniem wizerunku firmy. Co wybrać?
Jestem menedżerem średniego szczebla w dziale IT w dużej korporacji. Aby sprostać wszystkim zadaniom, dużo pracuję. Mimo to mam coraz więcej zaległości. Czuję się sfrustrowany i odnoszę wrażenie, że ile bym nie pracował, nie zdążę ze wszystkim. Nagromadzenie spraw powoduje, że zaczynam mieć kłopoty z koncentracją i zajmuję się kilkoma tematami naraz. Czy jest sposób, aby radzić sobie lepiej z natłokiem informacji i obowiązków?
Od pół roku jestem kierownikiem niewielkiego zespołu. Ostatnio mam problem z jednym z moich pracowników. Pracuje on u nas od miesiąca. Jest to jego drugi etat. Już wcześniej były trudności z dopasowaniem godzin jego pracy, ale ostatnio ostentacyjnie stwierdził, że traktuje pracę tylko jak zarabianie pieniędzy, nie stara się, bo jest zmęczony, nie lubi tego, ale robi, bo musi. Inni współpracownicy narzekają na jego niewielkie chęci i lenistwo. Mój przełożony, gdy usłyszał to, od razu podjął decyzję o zwolnieniu tego pracownika. Podejrzewam, że to ja będę musiał go o tym poinformować. Nie jestem do końca przekonany do tej decyzji. Nie wiem, jak to zrobić, bo jeszcze nie byłem w takiej sytuacji, a chciałbym to zrobić uczciwie i z klasą.
Sam pomysł budzi sprzeciw w dobie rozpieszczania pracowników. Naukowcy, doradcy i praktycy HRM prześcigają się w wymyślaniu rozbudowanych systemów służących do bezpiecznego startu utalentowanych pracowników na drodze przywództwa. Czy jednak słusznie?
Czy pracownika, który nadużywa alkoholu, należy nakłonić do terapii, czy lepiej się go po prostu pozbyć? Dziś, gdy media powtarzają informacje o braku rąk do pracy, o konieczności budowania wizerunku dobrego pracodawcy, powstał klimat sprzyjający tej pierwszej możliwości.
Wprowadzanie głębokich zmian restrukturyzacyjnych w przedsiębiorstwie jest dużym wydarzeniem dla pracowników i kadry kierowniczej. Aby skutecznie wdrożyć nowe rozwiązania, trzeba profesjonalnie oddziaływać na psychologiczne i społeczne mechanizmy tkwiące w procesie przemian.
PROBLEMDyrektor personalny zorganizował warsztaty dla całego naszego działu. Mieliśmy przygotować nową strategię personalną. Zmarnowaliśmy dwa dni: nie byliśmy w stanie niczego sensownego wypracować i skończyło się tak jak zawsze - przełożony przedstawił swoją propozycję. Jak możemy nauczyć się grupowo rozwiązywać problemy?
Pracodawcy zbyt szybko godzą się z myślą, że cenni pracownicy chcą odejść z pracy. Czasami warto przedyskutować powody rezygnacji i spróbować zaoferować pracownikowi lepsze warunki. Exit interview pozwala nie tylko uzyskać ważne informacje na temat organizacji, ale również może pomóc zatrzymać dobrego pracownika.
Istnieją firmy, o pracę w których ludzie walczą. Nie dlatego, że praca jest człowiekowi potrzebna, ale dlatego, że w tej konkretnej organizacji warto być zatrudnionym. To oczywiste, że wizerunek najlepszego miejsca pracy pociąga za sobą wymierne i sprawdzone korzyści dla przedsiębiorstwa. Co odróżnia firmę, która ma taką opinię od tej, która chciałaby ją mieć?
Analiza przeprowadzonego po raz trzeci badania „European HR Barometer. HR Trends and Perspectives 2008-2010”* pokazała różnice między podejściem działów ds. HR i zarządu do kluczowych zadań, które powinny być realizowane przez specjalistów zarządzania kadrami. Dla przedstawicieli kierownictwa firm priorytetem była realizacja procesów i osiąganie wymiernych wyników, natomiast dla haerowców - wdrażanie procedur i systemów w organizacji.
PROBLEMKażdego roku w firmie to samo: pracownik na 10-dniowym urlopie to w rzeczywistości prawie trzy tygodnie zatrzymanej na jego stanowisku pracy. Przed urlopem bardziej jest skupiony na planowaniu, organizowaniu, wydzwanianiu ostatnich szczegółów. Nawet to, co uzgodniliśmy, że musi przed wyjazdem zrobić, zakończyć i uporządkować, zostaje niezałatwione lub zrobione „po łebkach”. Dzień po urlopie to głównie opowieści gdzie, za ile, z kim. Czy można coś poradzić na tę stratę czasu?
Rozważania na temat rekrutacji i wizerunku pracodawcy skupiają się zwykle na jednostronnej relacji, która pokazuje wpływ tego ostatniego na sukcesy odnoszone przez firmę w procesie pozyskiwania ludzi. Zapomina się, że doświadczenia rekrutacyjne kandydatów mają często decydujący wpływ na ich opinie o potencjalnym pracodawcy.
PROBLEMW związku z fuzją, jaką właśnie przechodzimy, prezes naszej firmy zapowiedział prace nad nową strategią. Jest to szansa na podreperowanie słabej pozycji, jaką posiada w percepcji zarządu kierowany przeze mnie dział personalny. Zamierzam więc przedstawić prezesowi propozycję naszego udziału w procesie strategicznym. Proszę o podpowiedź, za co konkretnie HR może wziąć odpowiedzialność?
Obecnie menedżerowie, którzy do tej pory koncentrowali się przede wszystkich na aktywach materialnych, muszą zdobywać informacje na temat gospodarki opartej na wiedzy oraz jej podstawowego zasobu - kapitału intelektualnego. W przyszłości to ich umiejętności zarządzania aktywami niematerialnymi będą stanowić o sukcesie biznesowym przedsiębiorstwa.
PROBLEMMoim największym problemem jest to, że wykonanie zbyt wielu zadań odkładam na ostatnią chwilę, co doprowadza do tego, że nigdy nie mogę się wyrobić na czas z zadaniami. Co więcej, gdy zadania realizuję w ostatniej chwili, zdarza mi się popełniać błędy. Także moi współpracownicy zwrócili mi ostatnio uwagę, że moje zachowanie utrudnia im pracę. Czy da się zrobić coś, bym jednak wyrabiał się z pracą na czas?
PROBLEMW naszej firmie została podjęta decyzja o zmianie prezesa. Kiedy powinniśmy podać tę informację do wiadomości publicznej?
Wiedza o zasadach zarządzania zasobami ludzkimi jest w większości firm niepomiernie większa niż jeszcze dekadę temu, a mimo to nadal przy podejmowaniu decyzji o awansach szefowie wielu instytucji popełniają wciąż te same błędy.
W początkach przemian ustrojowych dominowało przekonanie, że w gospodarce rynkowej problem pijących pracowników rozwiąże się sam. Cudowne oczyszczenie nie nastąpiło, a, niestety, dodatkowo pojawiły się nowe jakościowo, groźne zjawiska. W czasach rynku pracodawcy można było pozwolić sobie na prostą eliminację pijących. Dziś jest jednak inaczej.
PROBLEMOstatnio zauważyłem pogorszenie atmosfery w zespole, którego jestem liderem. Jedna z dziewczyn ciągle narzeka, że konkurencja płaci więcej, że przy firmie nie ma miejsc parkingowych, że nie ma stołówki firmowej itd. Swoim narzekaniem „zatruła” inne osoby w grupie, które także zaczęły narzekać na wszystko. W jaki sposób szybko przeciwdziałać całkowitemu spadkowi motywacji w całym zespole?
Firmy konsultingowe odczuwają znaczący wzrost zainteresowania usługami budowania wizerunku pracodawcy. Employer branding - bo pod tym pojęciem proces budowania wizerunku coraz częściej w języku HR funkcjonuje - urasta do rangi hitu 2008 roku, czego dowodem choćby przegląd tematów tegorocznych konferencji branżowych. Czy jednak wizerunek ma realne znaczenie dla firm, czy też skupienie na nim uwagi to tylko krótkotrwała moda, o której wkrótce zapomnimy?
Surowa ocena pracy i postaw haerowców przez pracowników innych działów, niezwiązanych z HRM, wskazuje na potrzebę zmian, które podniosą znaczenie tego działu w każdej organizacji. Mimo że pracownicy ds. HR wciąż są postrzegani przede wszystkim jako administratorzy, oceniający widzą dla nich miejsce wśród tych, którzy zajmują się strategicznym zarządzaniem przedsiębiorstwem.
PROBLEMJestem menedżerem w firmie produkcyjnej w branży opakowań. Mój zespół to ośmiu przedstawicieli handlowych i dwie asystentki sprzedaży. Pracuję na wspomnianym stanowisku dwa lata, a moi ludzie mają od dwóch lat do półtora roku stażu. W ciągu ostatniego roku konkurencja w branży znacznie wzrosła, a my zaczynamy tracić klientów. Mam wrażenie, że mój zespół nie działa jak jedna drużyna, zresztą chyba nigdy tak działał, tyle że do tej pory mieliśmy wysokie wyniki. Firma organizuje często imprezy integracyjne i konkursy dla najlepszych sprzedawców, jednak również to nie poprawia sytuacji. Co zrobić żeby zespół pracował jako jeden team?
Podczas uroczystego ogłoszenia wyników trzem pierwszym firmom wręczono statuetki, a pozostałym - certyfikaty oraz prawo korzystania z tytułu Najlepszego Pracodawcy 2008. Pierwsze miejsce zdobyła firma Cisco Systems Poland, drugie American Express, a trzecie - zwycięzca dwóch poprzednich edycji BNP - Microsoft.
Czy informacje o dochodach powinny być chronione.
Budowanie wizerunku pracodawcy tematem przewodnim VII edycji Kongresu KadryPołączenie różnych dyscyplin podczas jednej konferencji dało niezwykły efekt synergii. Można by się zastanawiać, po co tematyka marketingowa w programie kongresu dla haerowców? Tymczasem spojrzenie na dziedzinę zarządzania kapitałem ludzkim przez pryzmat budowania wizerunku czy marki okazało się sukcesem.
Na jakość pracy składa się kilka czynników - poczynając od metod zarządzania firmą, skończywszy na zarządzaniu sobą w czasie. Jak działać, żeby praca dawała zamierzony efekt?
Dress code to angielska nazwa „kodu ubraniowego”, czyli wymagań, jakie stawia firma swoim pracownikom co do ich sposobu ubierania się w pracy.
Europejski Fundusz Społeczny jest wdrażany czwarty rok, dlatego można już dokonać pewnego uproszczonego podsumowania doświadczeń z punktu widzenia instytucji wdrażającej. Są one bardzo cenne ze względu na czekające nas zadania w realizacji Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, w którym środki finansowe są znacznie większe, a stopień skomplikowania procedur, wbrew pozorom, wcale nie jest mniejszy niż poprzednio.
Pracodawcy zbyt szybko godzą się z myślą, że cenni pracownicy chcą odejść z pracy. Czasami warto przedyskutować powody rezygnacji i spróbować zaoferować pracownikowi lepsze warunki. Exit interview pozwala nie tylko uzyskać ważne informacje na temat organizacji, ale również może pomóc zatrzymać dobrego pracownika.
Ze względu na zmieniający się rynek pracy również systemy wynagradzania ulegają ciągłym zmianom. Dzisiaj dla wielu pracowników coraz mniejsze znaczenie ma podstawowe wynagrodzenie, rośnie natomiast rola świadczeń dodatkowych. Kandydaci do pracy już podczas rozmów kwalifikacyjnych pytają o takie świadczenia. Nierzadko jest to jeden z warunków, który wpływa na decyzję o podjęciu pracy w danej firmie.
Zmiany, które w ostatnich latach przeobraziły polski rynek pracy, spowodowały, że przedsiębiorcy coraz częściej muszą szukać sposobów, alternatywnych dla podnoszenia pensji, by zdobyć pracowników. Być może jednym z rozwiązań jest zastosowanie niestandardowych form zatrudnienia i elastycznych form organizacji pracy.
Ponad 100 osób - profesjonalistów ds. HR - wzięło udział w XXII Konferencji w cyklu Konwent HR, która odbyła się 14 marca tego roku w Warszawie. Tematem było „Pozyskanie i utrzymanie pracowników”. W trakcie wydarzenia zorganizowanego przez Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami można było wymienić się wiedzą i doświadczeniami.
Każda działalność wiąże się z tworzeniem dokumentów. Firmy i instytucje przykładają dużą wagę do treści i wyglądu dokumentów, a mniejszą - do ich szybkiego i skutecznego obiegu. Jak powinien poprawnie przebiegać taki proces.