REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Z oceanu do akwarium czyli menedżer korporacyjny w małej firmie

Tomira Chmielewska-Ignatowicz

REKLAMA

Spopularyzowane przez media od pół roku pojęcie „kryzys” w wielu firmach – zwłaszcza korporacjach – skutkuje cięciem kosztów marketingowych, socjalnych i osobowych. Okazuje się, że mniej lub bardziej enigmatyczne słowo „kryzys” może być sprytnym parawanem, za którym kryje się nie tylko ekonomia, ale zwłaszcza zwalnianie osób najbardziej niewygodnych w firmach, a także kosztotwórczych, czyli menedżerów.

Nagłe zwolnienie z pracy bez wątpienia jest przykrym doświadczeniem, a nawet szokiem dla każdego – również dla doświadczonego, świetnie wykształconego i wyszkolonego menedżera. Może się jednak okazać punktem zwrotnym w dalszej karierze, ponieważ nakazuje spojrzeć na dotychczasowe życie zawodowe z dystansu, przewartościować wcześniejsze cele i zamierzenia. Zazwyczaj taka niewynikająca z własnej woli zmiana prowadzi do wyboru jednego z trzech modeli dalszej kariery: menedżer zakłada własną firmę, której działalność jest związana z dziedziną, w której od lat pracował lub z dziedziną całkiem nową, będącą odskocznią od dotychczasowych doświadczeń lub – co obserwuje się najrzadziej – wykorzystuje swoją wiedzę i doświadczenie korporacyjne w małej czy średniej firmie z polskim kapitałem.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Przyczyn, dla których ostatni model realizowany jest najrzadziej wśród korporacyjnych menedżerów, jest wiele, ale kluczowymi są:

  • niskie zarobki w porównaniu z analogicznym stanowiskiem zajmowanym w korporacji,
  • strach pracodawcy przed tym, że menedżer będzie „rozpieszczony” przez standardy korporacyjne (zaplecze socjalne, samochód służbowy, systematyczne szkolenia itp.).

Z drugiej jednak strony pracodawcom prowadzącym małe i średnie przedsiębiorstwa zależy na osobach, które są dobrze wyszkolone, posiadają know-how, potrafią zarządzać ludźmi i – co nie bez znaczenia szczególnie w czasach globalnego kryzysu – posiadają kontakty w świecie biznesu. Pracodawcy wiedzą też, że menedżerowie zmęczeni korporacyjnością, w sposób szczególny będą mogli docenić odmienną atmosferę pracy czy szybką decyzyjność. Natomiast fakt, że z dnia na dzień przestali pracować w korporacji i w związku z nagłym zaskoczeniem są skłonni podjąć niemalże natychmiast pracę w mniej prestiżowej, znanej firmie – można choć na pewien czas skutecznie wykorzystać.

Przy założeniu, że menedżer korporacyjny zostaje zatrudniony przez pracodawcę będącego przedstawicielem small biznesu (niemającego wcześniejszych doświadczeń osobistych w pracy w korporacji ani z pracownikami zatrudnionymi w korporacji), okazuje się, że menedżer wiele lat pracujący w strukturach korporacji nie potrafi zagrzać miejsca w małej firmie. Dlaczego?

REKLAMA

Okres sielski – anielski...

Pierwszy okres współpracy pomiędzy menedżerem a pracodawcą charakteryzuje się otwarciem i pozytywnym wzajemnym zaskakiwaniem się. Pracodawca jest zachwycony wiedzą, doświadczeniem, know-how, pomysłami i innowacyjnym podejściem menedżera, które to z kolei zostały wypróbowane w strukturach korporacyjnych. Menedżer z kolei może czuć „wiatr w plecy” oraz że w krótkim czasie może przekuć swoje pomysły na konkretne działania, wykorzystać swoje doświadczenia w taki sposób, że rezultaty będą widoczne niemalże natychmiast. To z kolei uzasadnia dobrą decyzję pracodawcy związaną z zatrudnienieniem menedżera.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zimny prysznic

Idealny związek pomiędzy stronami trwa dopóty, dopóki rezultaty pracy menedżera są zauważalne szybko, a on sam nie jest ograniczany w realizacji swoich zamierzeń brakiem narzędzi wspomagających, funduszami, siłą osobową.

Ograniczenia w którymkolwiek z powyższych punktów sprawiają, że menedżer dotkliwie i szybko odczuwa różnicę między tym, co oferowała mu korporacja (budżet, wsparcie osobowe, silną markę, m.in. dzięki której pozyskiwał rozliczne kontakty biznesowe i liczył się na rynku, narzędzia systemowe) a tym, w jakiej odmiennej kulturze organizacyjnej przyszło mu pracować. O ile siła korporacji i jej marka minimalizowały ryzyko podejmowanych przez menedżera działań, o tyle w średnim i małym przedsiębiorstwie brak odpowiednich narzędzi, procedur, a nawet zasobów osobowych jest czymś nagminnym. Przez to menedżer jest zdany na samotną walkę z najmniejszymi nawet drobnostkami – „rozpraszaczami” podczas realizacji zadania.

Zasoby ludzkie i narzędziowe, oczywiste w korporacji podczas realizacji określonych projektów, w małej firmie są deficytem, w związku z tym, jeśli pojawia się pomysł, to trzeba go wdrożyć od początku do końca samodzielnie, bez oglądania się na innych. W zderzeniu z tego typu rzeczywistością menedżer – oprócz konieczności tworzenia wizji rozwoju firmy, nadzoru nad podległymi pracownikami, co wpisane jest w jego funkcje – dodatkowo zaczyna być specjalistą wszechstronnym: od finansów, po obsługę klienta, sprzedaż, marketing, HR. Z jednej strony – to doskonała okazja do sprawdzenia się w dziedzinach, w których nigdy dotychczas nie miał okazji się sprawdzić, z drugiej strony – źródło frustracji wynikające z poczucia, że czas konieczny do wykonania projektu, za realizację którego będzie się ostatecznie rozliczonym – spożytkowany jest na administracyjne drobnostki, którymi nie ma się kto zająć, a bez których trudno zrobić krok naprzód w projekcie.

Nie ma nic bardziej zniechęcającego, jak to, że ma się wiedzę na temat tego, co zrobić i jak zrobić, by było lepiej, a nie ma się żadnych ku temu narzędzi i żadnego wsparcia w realizacji projektu (czy to ze strony pracodawcy, czy innych pracowników). Można liczyć tylko na siebie i być przekonanym, że wiedza, doświadczenie i posiadane kontakty biznesowe okażą się jedynymi narzędziami na drodze do osiągnięcia celu i wykazania się przed nowym pracodawcą. Tymczasem nierzadko zdarza się, że w czasach pracy w korporacji, gdy za menedżerem stała silna, powszechnie znana w branży lub w świadomości społecznej marka tejże korporacji, nawiązywanie kontaktów biznesowych było stosunkowo łatwe. Za menedżerem stał bowiem prestiż nie tylko stanowiska, ale również firmy. W sytuacji gdy właśnie tego prestiżu silnej marki brakuje, a nazwa firmy, w której menedżerowi przyszło pracować, dotychczasowym partnerom biznesowym nie jest znana, wznowienie kontaktów i rozpoczęcie współpracy z dotychczasowymi partnerami biznesowymi na nowym polu działalności okazuje się często o wiele trudniejsze niż oczekiwania z tym związane.


Okiełznać chaos

Olbrzymi wkład w pracę, firmowanie „wyrobionym” podczas pracy w korporacji nazwiskiem działalności nowego szefa, poczucie braku wsparcia marki firmy, zajmowanie się niemalże wszystkim w małej firmie za o wiele mniejsze niż w korporacji pieniądze – dla wielu menedżerów ekskorporacyjnych wydają się przeszkodami na tyle dużymi, że albo decydują się przy najbliższej nadarzającej się okazji na powrót do pracy w korporacji lub na założenie własnej firmy. Pracodawca w małej firmie wcześniej czy później zaczyna bowiem traktować menedżera eks-korporacyjnego jak jeden ze swoich największych kosztów. O ile pensja menedżera jest o wiele niższa niż ta, którą otrzymywał podczas pracy w korporacji, o tyle dla małego i średniej wielkości przedsiębiorstwa pensja menedżerska jest bardzo kosztotwórcza. W zamian oczekuje się oprócz know-how coraz więcej poświęcenia czasu i energii, ciągłego udowadniania zasadności bycia w danej firmie i zasadności wdrażania w życie sprawdzonych projektów, które zazwyczaj również są kosztotwórcze dla pracodawcy.

W takim przypadku naturalnie pojawia się u menedżera frustracja wypływająca z braku budżetów do realizacji określonych zadań, braków osobowych, niedostatku narzędzi systemowych, konieczności zajmowania się wszystkim i poczucia, że wymaga się olbrzymiego wkładu emocjonalnego w życie i rozwój firmy, a do tego stałego udowadniania, że obrana polityka zmian i innowacji w firmie (choć wielokrotnie sprawdzona w korporacji) jest procesem, na rezultaty którego trzeba poczekać. Tymczasem specyfika małych i średnich przedsiębiorstw, niestety, nie cechuje się cierpliwością w oczekiwaniu na rezultaty. Pojawia się poczucie niemożności adaptacji do nowych warunków pracy, uczucie „duszenia się” w niedostatku procedur, jasno określonego zakresu działania i odpowiedzialności, co z kolei można porównać z niemożnością aklimatyzacji ryby oceanicznej czy morskiej w warunkach domowego akwarium.

To, co najbardziej okazywało się ograniczające w korporacji (sztywne reguły, poruszanie się w ściśle określonym zakresie kompetencyjnym i zadaniowym), w małej firmie jest najbardziej deficytowe. Choć z początku właśnie ta swoboda i możliwość „rozłożenia skrzydeł” w małym przedsiębiorstwie kuszą najbardziej i po musztrze korporacyjnej pozwalają na kreację, z czasem (podczas pracy i realizacji większych projektów) okazują się poważnym obciążeniem oraz największą przeszkodą w pracy. Dlatego u menedżera pojawia się naturalna wątpliwość, czy warto walczyć z tym, czego a priori nie da się zmienić i czy warto walczyć o zasadność swoich pomysłów i zamierzeń, wykorzystywać własne kontakty biznesowe i nazwisko dla rozwoju czyjejś firmy. Odpowiedź wydaje się jednoznaczna, tym bardziej jeśli odnajduje potwierdzenie w tym, że zdecydowana większość menedżerów eks-korporacyjnych, nawet jeśli przydarzył im się w życiu zawodowym przelotny „romans” z małą firmą – decyduje się na założenie własnej firmy.

UWAGA

Przyzwyczajony w korporacji do jasno określonych praw i obowiązków menedżer, doskonale znający swoje uprawnienia – w małej firmie zobowiązany jest do sprawdzania się na znacznie szerszym polu obowiązków, zdecydowanie wykraczającym poza zajmowane stanowisko, a nierzadko doświadczenie zawodowe, kwalifikacje, zainteresowania.

UWAGA

Zajmowanie się wieloma, niekoniecznie wpisanymi w stanowisko, obowiązkami daje niezbędną wiedzę i doświadczenie, które – jak pokazuje życie – przez wielu menedżerów jest później wykorzystane np. do utworzenia własnej firmy. Pochylanie się jednak nad każdą drobnostką administracyjną może rodzić poczucie totalnego, męczącego chaosu.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
PFRON, PCPR, PUP i brak środków. Niełatwo o utworzenie miejsca pracy dla OzN

Pracodawca, który przez okres co najmniej 36 miesięcy zatrudni osoby niepełnosprawne, może otrzymać ze środków PFRON zwrot kosztów przystosowania stanowiska pracy do potrzeb osób niepełnosprawnych. Problem w tym, że w praktyce finansową pomoc trudno jest otrzymać. Z czego to wynika?

Komu przysługuje zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka? Warunki uzyskania becikowego

Rodzicom i opiekunom przysługuje nie tylko świadczenie wychowawcze 800 plus. Oprócz tego, z tytułu urodzenia się żywego dziecka przysługuje jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka w wysokości 1000 zł na jedno dziecko.

Zmienią się przepisy o mobbingu i dyskryminacji. Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu pracy

Sejm uchwalił ustawę nowelizującą Kodeks pracy i upraszczającą definicję mobbingu. Zmiany mają sprawić, że wszyscy pracownicy będą czuli się bezpiecznie w swoim miejscu pracy. Ustawa została przekazana do dalszych prac w Senacie.

Pracodawca może zwolnić pracownika, który często choruje. Sądy są zgodne – celem stosunku pracy nie jest utrzymywanie pracownika

Kończy się czas rynku pracy pracownika. Wraz z tym końcem coraz częściej wspomina się o tym, że celem stosunku pracy jest nie dbanie o dobro i komfort pracownika, a świadczenie pracy, która choć ma się odbywać na określonych w przepisach zasadach i być odpowiednio wynagradzana, to ma też umożliwiać pracodawcy prowadzenie działalności na wolnym rynku.

REKLAMA

Praca zdalna wciąż wygrywa. Kandydaci aplikują 4,5 razy częściej

Choć pracownicy najchętniej wybierają pracę zdalną, firmy coraz częściej proponują model hybrydowy. Dane No Fluff Jobs pokazują, że oferty umożliwiające pracę na odległość otrzymują 4,5 razy więcej zgłoszeń niż te wymagające pracy stacjonarnej.

Medycy dostaną podwyżki od lipca. Będzie ustawa o zbieraniu informacji o zarobkach lekarzy

1 lipca wzrosną wynagrodzenia zasadnicze pracowników podmiotów leczniczych. Podwyżka wyniesie od 469,19 zł do 1046,67 zł. Najwięcej otrzymają lekarze ze specjalizacją, najmniej pracownicy działalności podstawowej. Rząd chce zbierać informacje o zarobkach lekarzy.

Urlop całkowicie bez pracy? Polacy widzą to inaczej - są statystyki z najnowszego badania

Co czwarty pracownik w Polsce pozostaje w kontakcie z firmą podczas urlopu, a niemal połowa zaczyna przygotowywać się do powrotu do pracy jeszcze przed końcem wakacji. Nowe badanie HRK pokazuje, że dla wielu specjalistów i managerów urlop to nie czas pełnego odpoczynku, ale tryb czuwania. A 20% odczuwa stres już na samą myśl o zbliżających się wakacjach. Dlaczego tak jest? Czy musi tak być?

Co po strajku w ZUS? Związki chcą 1200 zł podwyżki na etat, a oferowane jest 220 zł

W dniu 17 czerwca 2026 r. odbył się strajk w ZUS. Związki domagają się podwyżki w wysokości 1200 zł brutto na etat, a zarząd ZUS zaproponował natomiast wzrost pensji o 220 zł brutto oraz jednorazową nagrodę w kwocie 4000 zł brutto na pracownika (po uzyskaniu wymaganych zgód). Według zarządu jest to maksimum możliwe do wypłaty w ramach obecnego budżetu Zakładu.

REKLAMA

Jakie świadczenia w razie urlopu wypoczynkowego? Dofinansowanie do odpoczynku pracownika

Za czas urlopu wypoczynkowego, oprócz wynagrodzenia urlopowego, pracownicy mogą otrzymywać dodatkowe dofinansowanie. Są to tzw. wczasy pod gruszą i świadczenie urlopowe. Zasady dofinansowania do odpoczynku zależą od tego, czy u danego pracodawcy działa ZFŚS, czy nie.

Co najbardziej liczy się dla pokolenia Alfa w pracy? Wnioski dla pracodawców

Na rynek pracy wchodzi najmłodsza generacja - pokolenie alfa. Co najbardziej liczy się dla tego pokolenia? Wnioski dla pracodawców z badania przeprowadzonego na 446 respondentach wyciąga dr Izabela Różańska-Bińczyk z Wydziału Zarządzania UŁ.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA