Kategorie

Społeczna odpowiedzialność biznesu

W pierwszych latach działania firmy LG Display odnotowywano bardzo niski poziom zadowolenia wśród jej pracowników. Z przeprowadzonych ankiet i badań wynikało, że źródło problemu tkwiło w różnicach międzykulturowych. Zgodnie z wizją koncernu, chciano uzyskać status najlepszej firmy w branży display pod względem rentowności, jednak bez zatrudniania zadowolonych pracowników nie było to możliwe. Kierownictwo LG Display postanowiło wprowadzić działania naprawcze ukierunkowane na styl zarządzania, satysfakcję pracowników oraz budowanie pozytywnego wizerunku firmy.
Działania CSR wymagają nadania nowej jakości funkcjonowania firmy, zmiany sposobu myślenia o biznesie i jego otoczeniu. Konieczny jest przemyślany plan i odpowiedni budżet. Tylko jak przekonać tych, którzy są sponsorami tego typu aktywności w firmie, czyli dyrektorów finansowych? Pomocny będzie język konkretnych korzyści, pokazujących wydatki na CSR jako inwestycję, a nie koszt.
Z badania Trendy HRM 2011 firmy Deloitte wynika, że działy personalne w Polsce robią różne wdrożenia, nie zawsze obliczając, na ile są one potrzebne. Można z tego wnioskować, że robią to na zasadzie intuicji, mody albo przyjmując a priori, że są to działania odpowiednie do sytuacji, która jest czytelna bez stosowania wyrafinowanych pomiarów. Czy aby na pewno można się obyć w HRM bez mierników?
Coraz częściej zdalnie pracują graficy, trenerzy, dziennikarze, PR-owcy, konsultanci i handlowcy. Ta forma pracy ma jednak jedną, istotną wadę. Jest nią, paradoksalnie, największa zaleta telepracy, czyli praca w domu. Na dłuższą metę życie zawodowe wymieszane z prywatnym, brak kolegów i koleżanek z biura czy spędzanie całego dnia w jednym miejscu, potrafią skutecznie obniżyć motywację i wydajność. Zza oceanu przywędrował jednak pewien trend: coworking. Warto mu się bliżej przyjrzeć i zastanowić się, czy jest w stanie rozwiązać wiele problemów napotykanych podczas zatrudniania pracowników zdalnych.

Siła marki

Rozmowa ze Scottem Bedburym, światowym ekspertem w dziedzinie budowania marki
Technika zarządzania przez cele została spopularyzowana przez Petera Druckera, klasyka teorii zarządzania, m.in. w książce „The Practice of Management” z 1954 roku. Od tego czasu MBO wdrażane jest w firmach na całym świecie. Stało się elementem kultury biznesowej, weszło w nawyk i język zarządzania i nadal jest w jakimś stopniu wykorzystywane w niemal wszystkich międzynarodowych korporacjach. Elementy tej techniki wykorzystywane są obecnie do tworzenia bardziej złożonych systemów motywowania i zarządzania. Na czym polega niezwykła skuteczność MBO? Na czym polega jego wdrożenie?
Gdy Hans Selye wprowadzał do nauki termin stres, nie sądził, że nazywa coś, co stanie się plagą stulecia. Selye określa stres jako uniwersalne zjawisko życiowe, alarmową reakcję organizmu w sytuacji zagrożenia przechodzącą do uruchamiania obronnych sił fizycznych. Choć w stresie żyje większość Polaków, to dotyczy on szczególnie osób piastujących wysokie stanowiska.
Użytkownicy mediów społecznościowych nieraz zetknęli się z sytuacją, gdy któryś ze znajomych ich znajomych w zbyt nachalny sposób wychwalał produkty czy usługi jakiejś firmy. Takie zachowania traktujemy na ogół jako spam, czyli kryptoreklamowe śmiecie. Podobnie może stać się z promowaniem firmy jako dobrego pracodawcy.
Metoda ustawień systemowych w biznesie od kilkunastu lat dynamicznie rozwija się i zdobywa popularność w Europie Zachodniej. Korzystały z niej takie firmy, jak Daimler-Chrysler, IBM, McDonald’s, Microsoft czy BMW. Jednak metoda budzi kontrowersje, a większość osób w pierwszym kontakcie z nią reaguje sceptycyzmem i niedowierzaniem.
Zastosowanie w firmie Whirlpool zrównoważonej karty wyników pozwoliło organizacji na zdefiniowanie tych obszarów działalności, których poprawa przyczyni się do osiągania jeszcze lepszych wyników. Działania, których wykonanie zaplanowano za pomocą BSC, rozplanowano pomiędzy różne działy, ale prawie wszystkie mają swoje odniesienia do zadań, za które odpowiedzialny jest dział HR.
Zachowanie równowagi praca–życie znacząco wpływa na efektywność pracownika. Im wyższe poczucie równowagi, tym bardziej jest on zaangażowany w pracę, jest w lepszej kondycji psychicznej, lepszym stanie zdrowia, a poziom odczuwanego przez niego stresu jest znacznie niższy. Mniej chętnie rozpatruje również opcję zmiany pracy. Co zatem może zrobić firma, a co sam pracownik, żeby ten balans zachować?
Pilot, nim siądzie za sterami boeinga, spędza wiele godzin w symulatorze wiernie odzwierciedlającym kokpit prawdziwego samolotu. Coraz więcej polskich pracowników robi podobnie. Szkolą się w symulatorze będącym makietą ich firmy.
Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) jest obecnie jedną z kluczowych działalności organizacji w Polsce. Firmy podejmują konkretne działania, które odpowiednio zaplanowane, wpisane w strategię, misję i wartości mogą pozytywnie wpływać nie tylko na wzrost zaufania pracowników, lecz także na pozytywny wizerunek zewnętrzny.
Co pewien czas w naszej organizacji pojawiają się nowi pracownicy. Są to często młodzi ludzie, gdyż obecnie rozpoczęcie studiów idzie na ogół w parze z poszukiwaniem pierwszego zatrudnienia. Dodatkowo to reprezentanci pokolenia Y, które zdaniem wielu badaczy ma odmienne, od dotychczas znanych, spojrzenie na rynek pracy oraz samo wykonywanie obowiązków zawodowych. Czy warto w przypadku tych pracowników, których będzie na rynku pracy coraz więcej, wprowadzić swobodną komunikację i zwracać się do siebie nawzajem nieoficjalnie? Jak wpłynie to na relacje w organizacji?
Celem menedżera jest służenie wspólnemu dobru firmy poprzez organizowanie ludzi i zasobów, tak aby budować wartość, której nikt nie może zbudować samodzielnie. W jaki sposób zrobić to zgodnie z zasadami etyki?
Prowadzę niewielką firmę zajmującą się usługami profesjonalnymi i doradztwem biznesowym. Tworzy ją młody zespół. W większości są to ludzie z kilkuletnim doświadczeniem zawodowym po studiach. Specyfika naszej branży wymaga bycia blisko klienta i budowania profesjonalnych relacji. Część naszych pracowników jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych – prywatnie i zawodowo. Często w swoich profilach podają nazwę naszej firmy jako pracodawcy, a wśród znajomych mają naszych klientów. Zastanawiam się, jaki to może mieć wpływ na naszą działalność, na odbiór naszej firmy przez klientów i jakie skutki może przynieść ewentualna próba ograniczania tej aktywności.
Inicjatywy innowacyjne, prawidłowo przeprowadzone, wymagają zmiany. Inicjatywy zmian, aby zakończyły się sukcesem, wymagają innowacji. Dlatego też, aby być innowatorem, menedżer musi być agentem zmiany.
Coraz więcej firm ma odwagę głośno przyznać się do faktu, że niektóre systemy i narzędzia wspierające zarządzanie zaczynają żyć same dla siebie, niekoniecznie z pożytkiem dla organizacji. Istotą problemu jest sama potrzeba organizacji, która powinna być podstawą do podejmowania decyzji o tym, które systemy i narzędzia oraz w jakim zakresie powinniśmy stosować. Potrzeba wynikająca z zarządzania portfelem problemów w organizacji.
Model partnerstwa biznesowego HR Dave’a Ulricha liczy już ponad 10 lat, a jednak tylko nieliczne firmy w Polsce wdrożyły go do tej pory. Firma doradcza HRM Partners oraz redakcja „Personelu i Zarządzania” zaprosiły przedstawicieli siedmiu z nich, aby podzieli się swoimi doświadczeniami.
Rozmowa z Ricardo Vargasem, międzynarodowym konsultantem i dyrektorem zarządzającym TMI w Portugalii
Temat partnerstwa w biznesie świetnie sprzedaje się w mediach i materiałach promocyjnych. Patrząc na nie, widzimy, że większość firm albo „opiera swój biznes na relacjach partnerskich”, albo „buduje je ze swoimi wewnętrznymi i zewnętrznymi klientami”.
Rozpoznanie rzeczywistych zachowań pracowników, identyfikacja strat i źródeł marnotrawstwa, ich eliminacja i uruchomienie procesu ciągłego doskonalenia – stają się źródłem rzeczywistego zwiększania wydajności pracy. Warto zadać sobie pytanie, czym jest Kaizen i jakie oferuje rozwiązania?
Charyzma, stereotypowo ujmowana jako „dar”, uważana jest za wysoce pożądaną cechę u lidera, z którą trzeba się jednak urodzić. Z tej fatalistycznej perspektywy jakakolwiek sugestia o możliwości doskonalenia charyzmy wydaje się co najmniej nie na miejscu. Jednakże z perspektywy psychologii społecznej wizja charyzmy jako indywidualnej cechy wrodzonej, niepodatnej na zmianę, jest nie tyle kontrowersyjna, ile po prostu błędna i ograniczająca. Charyzmę można więc doskonalić, choć wymaga to specyficznego podejścia oraz zmiany głęboko zakorzenionych poglądów odnośnie do jej istoty.
Globalny kryzys gospodarczy odcisnął swoje piętno nie tylko na wynikach i kondycji firm, lecz także na ich relacjach z otoczeniem firmy. Dzisiaj, kiedy organizacje walczą o przetrwanie, zmuszone są do działań restrukturyzacyjnych, które niejednokrotnie oznaczają zaprzestanie lub znaczne ograniczenie zaangażowania w relacje z niektórymi interesariuszami. Jak w takiej sytuacji pozostać społecznie odpowiedzialnym? Jak budować relacje z interesariuszami w trudnych czasach?
Coraz częściej firmy starają się szukać nietypowych form świętowania. Rezygnują z rutynowego „śledzika” i w okresie przedświątecznym nawiązują kontakty z domami dziecka, ośrodkami pomocy społecznej lub hospicjami, dla których przygotowują wigilie, prezenty, zbierają fundusze lub prowadzą różne inne działania w ramach wolontariatu. Działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu stają się coraz ciekawszym pomysłem na obchody świąt.
Dla przywódcy czas kryzysu jest czasem próby. Każdy potrafi dobrze wykonać swoje zadania w sprzyjających okolicznościach, ale dopiero w obliczu nieoczekiwanych trudności pokazujemy swoją prawdziwą naturę – mówił Brian Tracy podczas konferencji „Crunch Time”, która odbyła się w Warszawie.
Niewiele jest profesji mających tak duże oddziaływanie społeczne, jak funkcja dyrektora personalnego. Działania podejmowane przez osoby odpowiedzialne za zarządzanie kapitałem ludzkim odzwierciedlają nie tylko strategię biznesową firmy, lecz także (a może przede wszystkim) jej wartości etyczne. Zazwyczaj to właśnie na podstawie ogółu relacji z pracownikami można organizację nazwać etyczną lub nieetyczną.
Naszym firmowym problemem jest nadmiar spotkań. Zdarza się, że w kalendarzu mam trzy nachodzące na siebie zebrania. Podejmujemy na nich ustalenia, z których nie mamy czasu się wywiązać, bo znów się spotykamy. Jako przełożony przyczyniam się niestety do tej sytuacji. Z drugiej strony chcę regularnie spotykać się ze swoim zespołem. Dodatkowo kieruję projektami wymagającymi zebrań. Jak spotykać się efektywnie?
Wprowadzanie monitoringu zachowań pracowników (np. kamery, rejestrowanie rozmów telefonicznych itp.) mogłoby w pewnych sytuacjach zapobiec nadużyciom. Czasami jednak grozi pogorszeniem wizerunku firmy. Co wybrać?
Jestem menedżerem średniego szczebla w dziale IT w dużej korporacji. Aby sprostać wszystkim zadaniom, dużo pracuję. Mimo to mam coraz więcej zaległości. Czuję się sfrustrowany i odnoszę wrażenie, że ile bym nie pracował, nie zdążę ze wszystkim. Nagromadzenie spraw powoduje, że zaczynam mieć kłopoty z koncentracją i zajmuję się kilkoma tematami naraz. Czy jest sposób, aby radzić sobie lepiej z natłokiem informacji i obowiązków?
Od pół roku jestem kierownikiem niewielkiego zespołu. Ostatnio mam problem z jednym z moich pracowników. Pracuje on u nas od miesiąca. Jest to jego drugi etat. Już wcześniej były trudności z dopasowaniem godzin jego pracy, ale ostatnio ostentacyjnie stwierdził, że traktuje pracę tylko jak zarabianie pieniędzy, nie stara się, bo jest zmęczony, nie lubi tego, ale robi, bo musi. Inni współpracownicy narzekają na jego niewielkie chęci i lenistwo. Mój przełożony, gdy usłyszał to, od razu podjął decyzję o zwolnieniu tego pracownika. Podejrzewam, że to ja będę musiał go o tym poinformować. Nie jestem do końca przekonany do tej decyzji. Nie wiem, jak to zrobić, bo jeszcze nie byłem w takiej sytuacji, a chciałbym to zrobić uczciwie i z klasą.
Bezskuteczna egzekucja przeciwko spółce z o.o. nie jest jednoznaczna z pozbawieniem możliwości dochodzenia swoich roszczeń. Za zobowiązania spółki odpowiadają wówczas solidarnie z nią członkowie zarządu.
Sam pomysł budzi sprzeciw w dobie rozpieszczania pracowników. Naukowcy, doradcy i praktycy HRM prześcigają się w wymyślaniu rozbudowanych systemów służących do bezpiecznego startu utalentowanych pracowników na drodze przywództwa. Czy jednak słusznie?
Czy pracownika, który nadużywa alkoholu, należy nakłonić do terapii, czy lepiej się go po prostu pozbyć? Dziś, gdy media powtarzają informacje o braku rąk do pracy, o konieczności budowania wizerunku dobrego pracodawcy, powstał klimat sprzyjający tej pierwszej możliwości.
Wprowadzanie głębokich zmian restrukturyzacyjnych w przedsiębiorstwie jest dużym wydarzeniem dla pracowników i kadry kierowniczej. Aby skutecznie wdrożyć nowe rozwiązania, trzeba profesjonalnie oddziaływać na psychologiczne i społeczne mechanizmy tkwiące w procesie przemian.
PROBLEMDyrektor personalny zorganizował warsztaty dla całego naszego działu. Mieliśmy przygotować nową strategię personalną. Zmarnowaliśmy dwa dni: nie byliśmy w stanie niczego sensownego wypracować i skończyło się tak jak zawsze - przełożony przedstawił swoją propozycję. Jak możemy nauczyć się grupowo rozwiązywać problemy?
Pracodawcy zbyt szybko godzą się z myślą, że cenni pracownicy chcą odejść z pracy. Czasami warto przedyskutować powody rezygnacji i spróbować zaoferować pracownikowi lepsze warunki. Exit interview pozwala nie tylko uzyskać ważne informacje na temat organizacji, ale również może pomóc zatrzymać dobrego pracownika.
Istnieją firmy, o pracę w których ludzie walczą. Nie dlatego, że praca jest człowiekowi potrzebna, ale dlatego, że w tej konkretnej organizacji warto być zatrudnionym. To oczywiste, że wizerunek najlepszego miejsca pracy pociąga za sobą wymierne i sprawdzone korzyści dla przedsiębiorstwa. Co odróżnia firmę, która ma taką opinię od tej, która chciałaby ją mieć?
Analiza przeprowadzonego po raz trzeci badania „European HR Barometer. HR Trends and Perspectives 2008-2010”* pokazała różnice między podejściem działów ds. HR i zarządu do kluczowych zadań, które powinny być realizowane przez specjalistów zarządzania kadrami. Dla przedstawicieli kierownictwa firm priorytetem była realizacja procesów i osiąganie wymiernych wyników, natomiast dla haerowców - wdrażanie procedur i systemów w organizacji.
PROBLEMKażdego roku w firmie to samo: pracownik na 10-dniowym urlopie to w rzeczywistości prawie trzy tygodnie zatrzymanej na jego stanowisku pracy. Przed urlopem bardziej jest skupiony na planowaniu, organizowaniu, wydzwanianiu ostatnich szczegółów. Nawet to, co uzgodniliśmy, że musi przed wyjazdem zrobić, zakończyć i uporządkować, zostaje niezałatwione lub zrobione „po łebkach”. Dzień po urlopie to głównie opowieści gdzie, za ile, z kim. Czy można coś poradzić na tę stratę czasu?
Rozważania na temat rekrutacji i wizerunku pracodawcy skupiają się zwykle na jednostronnej relacji, która pokazuje wpływ tego ostatniego na sukcesy odnoszone przez firmę w procesie pozyskiwania ludzi. Zapomina się, że doświadczenia rekrutacyjne kandydatów mają często decydujący wpływ na ich opinie o potencjalnym pracodawcy.
PROBLEMW związku z fuzją, jaką właśnie przechodzimy, prezes naszej firmy zapowiedział prace nad nową strategią. Jest to szansa na podreperowanie słabej pozycji, jaką posiada w percepcji zarządu kierowany przeze mnie dział personalny. Zamierzam więc przedstawić prezesowi propozycję naszego udziału w procesie strategicznym. Proszę o podpowiedź, za co konkretnie HR może wziąć odpowiedzialność?
Obecnie menedżerowie, którzy do tej pory koncentrowali się przede wszystkich na aktywach materialnych, muszą zdobywać informacje na temat gospodarki opartej na wiedzy oraz jej podstawowego zasobu - kapitału intelektualnego. W przyszłości to ich umiejętności zarządzania aktywami niematerialnymi będą stanowić o sukcesie biznesowym przedsiębiorstwa.
PROBLEMMoim największym problemem jest to, że wykonanie zbyt wielu zadań odkładam na ostatnią chwilę, co doprowadza do tego, że nigdy nie mogę się wyrobić na czas z zadaniami. Co więcej, gdy zadania realizuję w ostatniej chwili, zdarza mi się popełniać błędy. Także moi współpracownicy zwrócili mi ostatnio uwagę, że moje zachowanie utrudnia im pracę. Czy da się zrobić coś, bym jednak wyrabiał się z pracą na czas?
PROBLEMW naszej firmie została podjęta decyzja o zmianie prezesa. Kiedy powinniśmy podać tę informację do wiadomości publicznej?
Wiedza o zasadach zarządzania zasobami ludzkimi jest w większości firm niepomiernie większa niż jeszcze dekadę temu, a mimo to nadal przy podejmowaniu decyzji o awansach szefowie wielu instytucji popełniają wciąż te same błędy.
W początkach przemian ustrojowych dominowało przekonanie, że w gospodarce rynkowej problem pijących pracowników rozwiąże się sam. Cudowne oczyszczenie nie nastąpiło, a, niestety, dodatkowo pojawiły się nowe jakościowo, groźne zjawiska. W czasach rynku pracodawcy można było pozwolić sobie na prostą eliminację pijących. Dziś jest jednak inaczej.
PROBLEMOstatnio zauważyłem pogorszenie atmosfery w zespole, którego jestem liderem. Jedna z dziewczyn ciągle narzeka, że konkurencja płaci więcej, że przy firmie nie ma miejsc parkingowych, że nie ma stołówki firmowej itd. Swoim narzekaniem „zatruła” inne osoby w grupie, które także zaczęły narzekać na wszystko. W jaki sposób szybko przeciwdziałać całkowitemu spadkowi motywacji w całym zespole?
Firmy konsultingowe odczuwają znaczący wzrost zainteresowania usługami budowania wizerunku pracodawcy. Employer branding - bo pod tym pojęciem proces budowania wizerunku coraz częściej w języku HR funkcjonuje - urasta do rangi hitu 2008 roku, czego dowodem choćby przegląd tematów tegorocznych konferencji branżowych. Czy jednak wizerunek ma realne znaczenie dla firm, czy też skupienie na nim uwagi to tylko krótkotrwała moda, o której wkrótce zapomnimy?