REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Rozmowa ze Scottem Bedburym, światowym ekspertem w dziedzinie budowania marki

W jaki sposób firma może stworzyć niesamowitą markę, która przyciąga nie tylko klientów, ale też utalentowanych pracowników?

Niesamowita marka to taka, która uwalnia potencjał swoich pracowników i umiejętnie angażuje klientów w czynienie wyższego dobra. Jedną z rzeczy, których we wczesnych latach życia nauczyła mnie i moich pięcioro rodzeństwa matka, jest to, że każdy z nas ma dar. Coś, co może robić naprawdę dobrze i czym powinien obdarować innych.

Wszyscy jesteśmy tu po to, aby służyć innym. Każdy z nas powinien przysłużyć się światu na swój własny sposób. Kiedy pracownicy chcą wspólnie działać na rzecz wyższego dobra, jest to bardzo duża siła. Dzisiaj duże marki mają wybór. Mogą zarówno udoskonalać świat, jak i mu szkodzić. Sprawiać, by stawał się coraz lepszym miejscem lub wykorzystywać go dla zysku. Uważam, że zbliżamy się do punktu zwrotnego w zrozumieniu tej życiowej lekcji, którą noszę w swojej głowie odkąd skończyłem 7–8 lat. Pomaganie klientom zrozumieć i zastosować tę myśl daje mi ogromną satysfakcję. Lepiej sypiam, wiedząc, że nie tylko pomagam firmom stać się większymi, ale też pomagam im stać się lepszymi przedsiębiorstwami. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie zwracają większą uwagę na wartości wyznawane przez firmę i jej społecznie odpowiedzialne zobowiązania niż poprzednie pokolenia. Szukają tych wartości w markach, które kupują i dla których pracują. Jest to spojrzenie w przyszłość, która, jeśli wykorzystamy pojawiające się przed nami możliwości, może być lepsza dla wszystkich.

Jak firma może przekonać pracowników do swojej misji i sprawić, że będą chcieli się zaangażować?

Misja firmy musi być czymś, z czym pracownicy mogą się identyfikować. Powinna również być inspirująca i dawać poczucie nobilitacji, dumy oraz godności dla tych, którzy tam pracują. Jeśli misją jest po prostu generowanie zysków, to taka firma stoi przed prawdziwym wyzwaniem.

Od czego więc zacząć?

Zadaj sobie następujące pytania: Co Twoja firma, oprócz zarabiania pieniędzy, robi, aby uczynić świat lepszym miejscem? Jak to wpływa na ludzi (pracowników, czyli ludzi, którzy tworzą Twoje produkty)? Co robisz dla społeczności, którym służysz? Jaki to ma wpływ na środowisko? Są to kwestie, które coraz częściej są rozważane przez obecnych i potencjalnych pracowników. Ludzie pokolenia Y będą domagać się odpowiedzi na te pytania. Pamiętaj więc: jeśli jasno nie opowiadasz się za czymś, to znaczy, że niczego nie reprezentujesz. Bądź konkretny. Bądź pewny siebie. Bądź szczery.

Misja powinna być codziennie powoływana do życia przez kierownictwo. To nie może być oprawione w ramkę hasło wiszące na ścianie. Opowiadaj historię najbardziej twórczo, jak potrafisz i jak najczęściej. Stwórz ciekawy film, w którym pokażesz, co, dlaczego i jak robisz oraz w jaki sposób mierzysz swój sukces. W swoich działaniach menedżerowie muszą kierować się wartościami organizacji. Istotne jest, aby liderzy i menedżerowie robili wszystko, by budować kulturę, która jest zgodna z marką.


Co Pan sądzi o społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) oraz koncepcji tworzenia wartości społecznej (CSV)?

Myślę, że wartości społeczne zawsze były bliskie zasadom, które przyświecały wielkim markom. Działania mające na celu interes społeczny zawsze znajdowały się w centrum ich zainteresowań. Niestety, wiele dużych amerykańskich firm uważa, że ich misją jest zarabianie jak największej ilości pieniędzy za wszelką cenę, czy to kosztem pracowników, społeczności, środowiska, a czasem nawet kosztem inwestorów. Wartości i społeczna odpowiedzialność to dwie różne rzeczy, choć mają wiele wspólnego. Byłbym ostrożny w wyciąganiu wniosków, które sugerują, że są wymienne.

W jaki sposób firma może wdrożyć koncepcję społecznej odpowiedzialności biznesu w życie? Jakie rady miałby Pan dla tych firm, które chciałyby rozwinąć strategię CSR?

Każda marka i każdy człowiek ma coś, co nazywam „unikalną nadaną przez Boga nadludzką mocą”, która może zostać wykorzystana w pozytywny sposób. Te talenty i kompetencje opierają się na kodeksie wartości. Na przykład, tylko kilka firm z branży odzieżowej i obuwniczej potrafiło lepiej niż Nike nawiązać kontakt z dziećmi. W jaki sposób Nike wykorzystał tę przewagę? W 1994 roku, na krótko przed moim odejściem z firmy, stworzyliśmy program CSR o nazwie PLAY („Participate in the Lives of America’s Youth Program”, czyli Uczestnictwo w życiu młodzieży w Ameryce). Ten program CSR okazał się wielkim sukcesem. Nike zaangażował prawie całą swoją energię i aktywa, w tym swoje relacje z zawodowymi sportowcami, do tworzenia miejsc, gdzie dzieci mogłyby uprawiać sport. Szczególnie zależało nam na tym, aby stworzyć takie możliwości młodym ludziom z biednych dzielnic.

W ciągu kilku lat Nike wymienił nawierzchnię lub przebudował niezliczone boiska do koszykówki, boiska do piłki nożnej, ścieżki i place zabaw. Przekazał też miliony na wsparcie organizacji non profit, takich jak Boys & Girls Clubs of America, które pomagają dzieciom. Istnieje ponad 3 tysiące takich klubów. Gwarantują one dzieciom bezpieczne miejsce do zabawy po szkole, a jednocześnie łączą zajęcia sportowe z edukacyjnymi. Tej wiosny Nike włączył PLAY do programu Nike Better World. Zachęcam do badań. Jest to teraz częścią jeszcze większego zaangażowania Nike w obszarze CSR, która obejmuje oddziaływanie na środowisko oraz korzyści z uprawiania sportu dla zdrowia.

Czy myśli Pan, że działy personalny i marketingu powinny współpracować, tworząc strategię firmy?

Największą siłą lub też słabością każdej firmy są ludzie. To oni właśnie „wskrzeszają” markę każdego dnia dzięki swojej pracy. W każdym momencie swoimi działaniami mogą ją zranić lub też zniszczyć. Internet oraz media społecznościowe wymuszają zaś na firmach konieczność przejrzystości działań. Wiąże się to też ze strategią employer brandingową. Firmy powinny więc tworzyć warunki, w których pracownicy będą się czuli dobrze, będą ufać kierownictwu oraz wierzyć w misję, wizję i wartości firmy.

Marketing zaś ma raczej epizodyczny charakter. Działania marketingowe mogą pomóc przekonać klientów do marki. Jednak jeśli ludzie, którzy tworzą strategię marketingową, nie są zbyt dobrzy w tym, co robią, inwestycja w kampanię marketingową może być tylko stratą pieniędzy. Uważam, że trzeba najpierw wzmocnić markę wewnętrznie, zanim zacznie się robić to na zewnątrz.

Co w takim razie pracodawca powinien zrobić?

Powinien przyciągać, szkolić i inspirować pracowników najlepiej, jak potrafi. Tworzyć kulturę organizacji, dzięki której pracownicy będą czuli, że to, co robią, ma znaczenie. Dzięki temu będą mieli poczucie, że się rozwijają i będą dumni z tego, co robią i z kim pracują.


Jakie są Pana doświadczenia, jeśli chodzi o współpracę z działem personalnym?

Kiedy dołączyłem do Starbucks, zostawiłem 150-milionowy budżet reklamowy Nike na rzecz niespełna 2,5-milionowego budżetu marketingowego, jakim dysponował Starbucks. Jednak przyjąłem nową posadę nie tylko z uwagi na to, że ograniczenia finansowe były pewnym wyzwaniem. Głównie zrobiłem to dlatego, że otrzymałem możliwość współtworzenia kolejnej globalnej marki i przekształcenia kawiarni w coś wyjątkowego. Wyzwaniem było też motywowanie tylu partnerów firmy (nigdy nie nazywaliśmy ich pracownikami), którzy codziennie stali na pierwszej linii frontu, definiując markę i wypełniając obietnicę, która się za nią kryła. Uznałem, że dział HR odgrywa kluczową rolę w firmie, choć nie wszyscy menedżerowie podzielali ten pogląd. Bardzo blisko współpracowałem z menedżerami z działu zasobów ludzkich, aby stworzyć najlepsze możliwe materiały i narzędzia szkoleniowe oraz motywacyjne. Zależało nam na tym, aby stale inspirować, informować i dostarczać doświadczenie związane z marką w najlepszy możliwy sposób.

W jaki sposób firma może przyciągnąć potencjalnych pracowników poprzez media społecznościowe? Czy uważa Pan, że nowe społecznościowe narzędzia są bardziej skuteczne od tradycyjnych, jeśli mówimy o wizerunku pracodawcy?

Media społecznościowe kształtują postrzeganie marki na wiele sposobów, które dla tradycyjnych narzędzi rekrutacyjnych są niedostępne. Nie jestem pewien, jak to wygląda w Polsce, ale w Stanach Zjednoczonych i w większości krajów Europy Zachodniej konsumenci coraz rzadziej ufają firmom. Są coraz bardziej sceptyczni, jeśli chodzi o obietnice, które słyszą w reklamach, czy też od potencjalnych pracodawców. Klienci są nieufni i często mają ku temu powody. Zbyt dużo firm obiecuje więcej, niż jest w stanie dostarczyć i zawodzi, oferując złe produkty lub fatalną obsługę. Może kiedyś taka strategia miałaby jeszcze jakiś sens, ale w dobie internetu takie działania są dosyć ryzykowne. Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to po prostu dotrzymywać obietnic. W ten sposób zyskasz zaufanie pracowników oraz klientów. To oni wpłyną na to, jak będziesz postrzegany w mediach społecznościowych. Będą najlepszymi orędownikami, a nawet obrońcami Twojej marki.

Dziękuję za rozmowę

@RY1@i13/2011/010/i13.2011.010.000.0013.203.jpeg@RY2@

Treść jest dostępna bezpłatnie,
wystarczy zarejestrować się w serwisie

Załóż konto aby otrzymać dostęp do pełnej bazy artykułów oraz wszystkich narzędzi

Posiadasz już konto? Zaloguj się.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Jak często pracujemy w weekendy? Coraz rzadziej

Coraz mniej osób pracuje w weekendy, od 2015 r. w Polsce udział takich osób zmniejszył się prawie o połowę i wynosi obecnie 8 proc. - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). To trzeci najniższy wynik w Unii Europejskiej.

Nowe uprawnienia PIP – poradnik dla pracodawców. Gdzie kończy się B2B, a zaczyna etat? Co grozi firmie od 8 lipca 2026 r.?

Przez ostatnie lata polski rynek pracy wypracował dość wygodną równowagę. Prawo zakazywało zawierania umów cywilnoprawnych tam, gdzie w rzeczywistości istniał stosunek pracy — ale egzekwowanie tego zakazu wymagało procesu sądowego. Postępowanie ciągnęło się latami, a ryzyko dla pracodawcy było stosunkowo niewielkie. To się zmieniło. Od 8 lipca 2026 r. inspektor Państwowej Inspekcji Pracy może samodzielnie — bez wyroku sądu — wydać decyzję administracyjną stwierdzającą, że łącząca strony umowa jest w rzeczywistości stosunkiem pracy. Poniższy artykuł wyjaśnia, jak ocenić ryzyko prawne i biznesowe oraz jak się przygotować na ewentualną kontrolę ze strony PIP.

Od ilu lat można pracować? Kodeks pracy wskazuje konkretny wiek

Od ilu lat można legalnie pracować? Kodeks pracy wskazuje konkretny wiek - młodociany to osoba od 15. do 18. roku życia, ale czy można pracować wcześniej? Jakie są zasady prawa pracy w tym zakresie?

Co za wsparcie z ZUS dla Osób z Niepełnosprawnościami - już jest! [ważny komunikat z ZUS z 8 maja 2026]

W dniu 8 maja 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował istotny komunikat dotyczący wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Kluczowym elementem wydarzenia inauguracyjnego było zaprezentowanie nowego informatora pt. „Wsparcie na każdym etapie życia. Przewodnik dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i opiekunów”. Publikacja ta, będąca efektem współpracy z takimi instytucjami jak CIOP-PIB, PFRON, NFZ czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, systematyzuje wiedzę o dostępnej pomocy. Przewodnik został podzielony na sekcje dedykowane poszczególnym grupom wiekowym, obejmując w nich zagadnienia edukacji, ochrony zdrowia, wsparcia finansowego oraz kwestii prawnych.

REKLAMA

Wynagrodzenie 2026: od czerwca będzie podwyżka. Ile minimum może otrzymać młodociany pracownik?

Ile wynosi wynagrodzenie młodocianego pracownika w 2026 r.? Kolejna podwyżka wynagrodzenia już w czerwcu. Jakie jest minimalne wynagrodzenie na umowie o pracę w celu przygotowania zawodowego, a jakie na umowie o prace lekkie?

Najniższa krajowa i stawka godzinowa 2026 i 2027 r.

Na umowie o pracę najniższa krajowa wynosi 4806 zł brutto. Na umowie zlecenie obowiązuje najniższa stawka godzinowa 31,40 zł brutto. Ile wychodzi netto dla zleceniobiorcy? Porównując, jak najniższa stawka zmieniała się na przestrzeni lat, można oszacować, ile wyniesie w 2027 r. Zależy to również od kilku czynników.

Coraz więcej seniorów nie rezygnuje z pracy. Dlaczego emeryci wybierają biuro zamiast kanapy?

Rosnąca liczba emerytów dorabiających do świadczeń obnaża słabości systemu - czytamy w „Rz". Dla jednych seniorów to sposób na dodatkowy dochód, dla innych - okazja do życia towarzyskiego i aktywności. Eksperci ostrzegają jednak, że dorabianie do emerytury nie zawsze rozwiązuje problem niskich świadczeń w dłuższej perspektywie.

Tak jak w 2025 r. tak i w 2026 r. znowu od 1 lipca podwyżka minimalnego. Minimalne wynagrodzenie wyniesie od 10 595,24 do 12 714,29 zł [projekt] w zależności od stażu. Do kogo trafią te pieniądze?

Czy płaca minimalna zostanie podniesiona po raz drugi w 2026 roku? Czy nastąpi wzrost minimalnego wynagrodzenia w lipcu 2026? Znamy odpowiedzi na te pytania, które mogą być zaskakujące i budzić pewnego rodzaju poczucie niesprawiedliwości społecznej - dla jednych, a dla drugich zadowolenie i docenienie.

REKLAMA

ZUS: na te choroby najczęściej chorują Polacy. Coraz dłuższe zwolnienia lekarskie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał informacje dotyczące zwolnień lekarskich w 2025 roku. Okazuje się, że ZUS zarejestrował 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, które skutkowały w sumie 290,5 mln dniami absencji w pracy – o 0,5 mln dni więcej niż rok wcześniej i o 8 mln dni więcej niż w 2021 r. ZUS podał też najczęstsze choroby, które powodowały wystawienie zwolnień lekarskich.

Zawód listonosz [WYWIAD]

Zawód listonosz - jak zmienia się charakter pracy wraz ze zmianami zachodzącymi w społeczeństwie? Jakich umiejętności dziś wymaga się od listonosza? Czy ten zawód ma przyszłość? Na pytania odpowiada pan Adam, listonosz Speedmail.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA