Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rozwój osobisty i zawodowy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Organizacje potrzebują pracowników, którzy sprostają wyzwaniom XXI wieku. Drogą do sukcesu są osoby, które potrafią bardziej efektywnie wykorzystać obecne zasoby firmy, wybiegają myślami w przyszłość, widzą często to, czego inni nie widzą. Takich pracowników określa się często mianem pracowników strategicznych. Ich pomysły, wiedza, umiejętności i doświadczenie mogą decydować o sukcesie biznesowym.
Za kilka dni czeka mnie kluczowa prezentacja przed zarządem. Muszę przekonać go, że inwestowanie w rozwój pracowników przyniesie organizacji korzyści. Wiem, że kluczem do sukcesu będzie trafna argumentacja. Jak powinnam się przygotować i jak skonstruować swoją wypowiedź, by odnieść sukces?
Programy zarządzania talentami często są kosztowne i czasochłonne. W ostatnim czasie znalazły się one pod baczniejszą obserwacją zarządów, co nie znaczy jednak, że ich popularność spadła. Jak powinien wyglądać program zarządzania talentami, aby przynosił organizacji optymalne korzyści i zwrot z inwestycji?
Ewolucja pokoleniowa trwa nieprzerwanie. Następujące po sobie generacje stawiają przed działami personalnymi nowe wyzwania i wpływają w znaczącym stopniu na efektywność firmy. Jak organizacja ma efektywnie zarządzać pracownikami pokoleń X, Y i Z, by godzić ich interesy?
Jak wynika z badania przeprowadzonego wśród użytkowników portalu Pracuj.pl aż 85% ankietowanych zamierza w tym roku dokształcać się. 40% skorzysta ze szkoleń biznesowych, prawie tyle samo osób - ze szkoleń zawodowych, a 6% badanych planuje podjąć studia MBA. Z myślą o tej grupie specjalistów ruszyła dziś kolejna edycja wydarzenia on-line - MBA Event.
W jaki sposób firmy, które funkcjonują w dość niestabilnym otoczeniu rynkowym i dysponują okrojonymi budżetami, mają stworzyć zespół zapewniający stabilną pozycję firmie? Jak zmotywować zawodowców, by pracowali najlepiej, jak potrafią? Nie jest to łatwe zadanie, jeśli uwzględnimy wiele czynników, które raczej zniechęcają ich do pracy, niż do niej motywują: zmieniające się komunikaty co do priorytetów firmy, zmiany personalne na wszystkich poziomach organizacji, restrukturyzacje i niepewność jutra.
Zapewne każdy z nas zna osoby, które są uważane za zdolne i utalentowane, lecz efekty ich pracy lub jakość współpracy z nimi z różnych przyczyn zawodzą. Takie osoby są jaskrawym przykładem tego, że sam potencjał tkwiący w szerokiej wiedzy i licznych umiejętnościach zawodowych nie czyni jeszcze z danej osoby produktywnego pracownika oraz zdyscyplinowanego i godnego zaufania członka zespołu. Dlaczego niektóre zdolne i utalentowane osoby nie spełniają pokładanych w nich nadziei oraz zawodzą oczekiwania przełożonych i współpracowników?
Projekt „Kurs na rozwój – doskonalenie strategicznych kompetencji pracowników firmy Żagiel SA” został zrealizowany w okresie od marca 2009 r. do lipca 2010 r. i wart był około 2,5 mln złotych. Z projektu skorzystała grupa około 300 pracowników, obejmująca dyrektorów regionalnych, kadrę menedżerską oraz wyróżnionych specjalistów i trenerów wewnętrznych. Projekt opierał się na idei blended learning – tradycyjne szkolenia warsztatowe zostały wzmocnione przez platformę e-learningową.
Zawód trenera jest bardzo popularny i ceniony. Wiele organizacji nie ma jednak rozbudowanych struktur trenerskich, systemów selekcji na to stanowisko ani własnych programów szkoleń skierowanych do trenerów. Z tego powodu szkoleniowcy często są wyłaniani spośród wyróżniających się pracowników sprzedaży i obsługi klienta, działów HR, menedżerów bądź też specjalistów merytorycznych z różnych obszarów biznesu. Pracownicy ci często, ze względu na brak przygotowania, zamiast pasjonującej i rozwojowej pracy, doświadczają stresu, konfliktów, podważania ich autorytetu.
Innowacyjność odgrywa kluczową rolę we wszelkich sferach działalności firmy i nie ogranicza się tylko do produktów, usług czy rozwiązań technologicznych. Krytycznym zagadnieniem dla innowacyjnych organizacji są profesjonalne i nowatorskie rozwiązania w zakresie pozyskiwania i zarządzania ludźmi, będącymi zasobem spółki oraz jednym z głównych czynników decydujących o przewadze konkurencyjnej na rynku. W takich firmach jak JTI Polska czy Netia innowacyjność rozpatrywać można w kilku wymiarach.
Dla młodych pokoleń oczywiste jest, że zawodu nie zdobywa się raz na całe życie, a zmiana zarówno miejsc, jak i stanowisk pracy wpisana jest w ich przyszłą karierę. Rozwój, uczenie się nie jest już procesem, który przypisuje się tylko do wieku młodzieńczego – trwa nieustająco przez całe życie. Angażowanie pracowników w proces własnego rozwoju i ciągłe pobudzanie ich motywacji do nauki jest działaniem kluczowym dla organizacji. Na co zwracać uwagę, realizując działania szkoleniowe w grupie pracowników 50+.
Firmy, które planują wdrożenie sformalizowanych programów mentoringowych, oczekują zapewnienia ich efektywności oraz optymalnego przebiegu. Często pojawiają się pytania dotyczące uczestników procesu. Jak zdefiniować rolę podopiecznego w procesie mentoringowym i co jest najważniejsze na poziomie postawy, kompetencji podopiecznego? Jak przygotować pracowników do pełnienia funkcji mentorów oraz jakie kompetencje powinni posiadać?
Coaching jest nie tyle określoną metodologią działania, ile relacją. Jego skuteczność zależy bardziej od zdolności coacha do pracy „na relacji” niż od konkretnych umiejętności czy znajomości różnego typu narzędzi. Wiedza o narzędziach jest ważnym elementem coachingu, ale nie najważniejszym. W coachingu, szczególnie w coachingu koaktywnym, ogromną rolę odgrywa partnerstwo w relacji między coachem a coachee (klientem). Występują oni na równorzędnym poziomie, ale mają odmienne role.
Moda na szkolenia trwa, jednak zdewaluowały się już pewne standardowe metody pracy. Teraz liczy się albo wysoka specjalizacja usług, albo oryginalne metody. Dopasowywanie oferty szkoleniowej dla danej firmy poprzedzone bywa procesem identyfikowania jej potrzeb szkoleniowych. Jeśli oferta ta jest atrakcyjna, inspirująca dla uczestników i adekwatnie dobrana do potrzeb, inwestowanie w kadry ma sens, a szkolenie najprawdopodobniej przyniesie odpowiednią stopę zwrotu.
Nierzadko dzieje się tak, że wbrew deklarowanej przez menedżerów akceptacji sensu i znaczenia badań kompetencji przywódczych przeprowadzenie takich analiz napotyka opór i sprzeciw. Obawa przed ujawnieniem słabszych stron, utrata autorytetu w zespole to zaledwie przykłady reakcji menedżerów na propozycję analizy kompetencji liderskich. U innych – proszę bardzo, ale u mnie – po co, przecież ja sobie dobrze radzę...
Być może przeżywasz już objawy wypalenia – od dłuższego czasu odczuwasz silne zmęczenie (fizyczne i psychiczne), nadmiernie dystansujesz się od swoich obowiązków i osób, z którymi współpracujesz, nie układają się Twoje relacje zawodowe, nabierasz przeświadczenia, że nie jesteś kompetentnym pracownikiem, a do tego masz wrażenie, że jesteś sam ze swoimi problemami? Jeżeli tak, to warto zapoznać się z zamieszczonymi niżej wskazówkami.
Czas jest najcenniejszym i zarazem najbardziej trwonionym majątkiem, w jaki jesteśmy wyposażeni. Wiele osób poświęca większość czasu na zajmowanie się wieloma – przeważnie marginalnymi problemami i zadaniami, zamiast skoncentrować się na niewielu, za to ważnych życiowo kwestiach. Na co zatem warto zwracać uwagę, planując swój czas?
Networking zdobył rzeszę zwolenników i z każdą minutą sieć kontaktów rośnie w postępie geometrycznym. Co stanowi o sile tego zjawiska i dlaczego warto z networkingu korzystać?
Raz w tygodniu mamy w firmie zebrania wszystkich zespołów. Trwają one po kilka godzin, czasem ponad pół dnia. Są nudne i męczące, a prawie wszystko, co jest tam omawiane, i tak nie zostaje zapamiętane. Jestem szefem jednego z działów, jak sprawić, aby moja prezentacja została zapamiętana?
Praca w międzynarodowej firmie wiąże się z możliwością rozwoju zawodowego oraz podnoszenia kwalifikacji i umiejętności. Dzięki zatrudnieniu w międzynarodowym środowisku pracownicy nie tylko mają dostęp do najlepszych praktyk, najnowocześniejszych technologii, lecz także poszerzają horyzonty, poznają świat i stają się wrażliwi kulturowo.
Najczęściej, gdy zajdzie potrzeba aktualizacji lub udoskonalenia kompetencji pracowników, postępowanie jest z góry do przewidzenia. Można je podsumować hasłem „wyślijmy ich na jakieś szkolenie”. Gotowość do inwestowania w rozwój personelu jest godna pochwały. Warto więc zastanowić się, jak można inaczej zaadresować potrzeby rozwojowe pracowników z korzyścią dla nich (bardziej wartościowy i interesujący proces uczenia się) oraz korzyściami dla organizacji (większy zwrot z inwestycji w pracownika, wyższa efektywność kosztowa). Korzystnym wyborem są w tym przypadku programy rozwojowe typu blended.
Podczas jednego ze szkoleń dowiedziałem się, że za wywieranie pierwszego wrażenia tylko w niewielkim stopniu odpowiadają słowa, a kluczowa jest mowa ciała. Trener prowadzący inne ze szkoleń przedstawił nam zupełnie inne dane. Jak wygląda to naprawdę?
Z badania Trendy HRM 2011 firmy Deloitte wynika, że działy personalne w Polsce robią różne wdrożenia, nie zawsze obliczając, na ile są one potrzebne. Można z tego wnioskować, że robią to na zasadzie intuicji, mody albo przyjmując a priori, że są to działania odpowiednie do sytuacji, która jest czytelna bez stosowania wyrafinowanych pomiarów. Czy aby na pewno można się obyć w HRM bez mierników?
Kompetencje społeczne zajmują poczesne miejsce na mapie kompetencji zawodowych, gdyż są zaliczane do tzw. kompetencji generycznych, czyli uniwersalnych. Ich posiadanie, na odpowiednim poziomie, jest niezbędne każdej osobie, która w pracy realizuje zadania dla innych ludzi, w kontaktach i poprzez kontakty z innymi. Dbając o wysoki poziom produktywności kadry i jednocześnie niskie wskaźniki rotacji personelu, ocenę kompetencji społecznych kandydatów do pracy należy uczynić standardowym elementem każdej procedury selekcji zawodowej. W jaki sposób najlepiej oceniać poziom kompetencji społecznych?
O budowaniu silnych, zmotywowanych zespołów będących fundamentem każdej prężnej organizacji napisano i powiedziano już wiele. Pomimo sformułowania wielu teorii oraz poddania ich empirycznej weryfikacji, główne pytania dotyczące motywacji pracowników i skutecznego jej podnoszenia nadal pozostają otwarte.

Plan rozwoju

Rozmowa z prof. Davidem Clutterbuckiem, współzałożycielem Stowarzyszenia European Mentoring & Coaching Council (EMCC)
Stale zmieniające się warunki gospodarcze i społeczne oraz galopujący rozwój technologiczny wymuszają na środowisku konieczność wprowadzania zmian, aby dostosować się do nowych warunków. Firmy unikające zmian bądź wprowadzające je w sposób nieumiejętny z góry skazują się na niepowodzenie. Jednak samo otwarcie się na zmiany nie gwarantuje firmie sukcesu, bowiem nieefektywnie wprowadzona zmiana może przynieść taki sam efekt, jak jej brak. Na co zatem zwracać największą uwagę, aby działać efektywnie?
Czeka mnie w firmie seria kilku etapów zwolnień. Widzę konieczność solidnego przygotowania tego procesu od strony prawnej, ale zastanawiam się, czy to wystarczy. Ostatnio zapanowała moda na outplacement, wiele się pisze o korzyściach dla zwalnianych pracowników, ale nie jestem pewna, czy nas na to stać. Czego realnie mogę spodziewać się w firmie, jeśli zdecyduję się na wprowadzenie programu outplacement?
Od kilku miesięcy jestem menedżerem w nowej firmie i od początku próbuję wprowadzić dress code, bo do tej pory nikt nie zwracał uwagi na wygląd personelu. Udało mi się przekonać zarząd, natomiast sami pracownicy niechętnie stosują się do zmian. W jaki sposób wprowadzić dress code i jak nakłonić kadrę do przestrzegania nowych zasad?
Często uczestnicy programów edukacyjnych i szkoleniowych z zakresu narzędzi myślenia i kreatywności zadają pytania: Czy naprawdę można nauczyć się kreatywności, czy człowiek po prostu się z tym rodzi? Co zrobić, żeby stać się kreatywnym? Czy tylko wybrańcy są kreatywni?
Coraz częściej zdalnie pracują graficy, trenerzy, dziennikarze, PR-owcy, konsultanci i handlowcy. Ta forma pracy ma jednak jedną, istotną wadę. Jest nią, paradoksalnie, największa zaleta telepracy, czyli praca w domu. Na dłuższą metę życie zawodowe wymieszane z prywatnym, brak kolegów i koleżanek z biura czy spędzanie całego dnia w jednym miejscu, potrafią skutecznie obniżyć motywację i wydajność. Zza oceanu przywędrował jednak pewien trend: coworking. Warto mu się bliżej przyjrzeć i zastanowić się, czy jest w stanie rozwiązać wiele problemów napotykanych podczas zatrudniania pracowników zdalnych.
Nasz przełożony cieszy się w firmie niekwestionowanym autorytetem. Szanujemy go i jesteśmy mu posłuszni, ponieważ czujemy, że jest prawdziwym liderem. Kilkakrotnie jednak okazało się, że się mylił i że niepotrzebnie wtedy kierowaliśmy się jego zdaniem. Czy podwładny w takiej sytuacji może „przeciwstawić się” silnemu zwierzchnikowi?
Większość firm obawia się, że kryzys finansowy przeistoczy się w kryzys gospodarczy.  Plany rządowe, które zakładały, że w tym roku uda się obniżyć bezrobocie do niespełna 11 proc. w obecnej sytuacji wydają się nierealne, pokazują to chociażby ostatnie dane GUS o bezrobociu. Firmy – obawiając się kryzysu nie chcą zatrudniać a nawet planują zwolnienia.
Jestem menedżerem w firmie handlowej. Co miesiąc każdy ze specjalistów z mojego zespołu przeprowadza kilkanaście projektów rekrutacyjnych. Niestety, ostatnio zaczęły docierać do nas zewnętrzne negatywne opinie kandydatów biorących udział w prowadzonych przez nas rekrutacjach na temat poziomu komunikacji naszego działu HR. Podejrzewam, że moi pracownicy, mając tak dużo pracy i projektów, czasami zapominają wysłać stosownego e-maila lub zadzwonić do uczestników procesu. Obawiam się, że może to negatywnie wpłynąć na wizerunek naszej organizacji. W jaki sposób możemy poprawić przepływ informacji między naszymi rekruterami a kandydatami, tak aby wzmocnić wizerunek firmy jako pracodawcy?
Standard to inaczej zbiór kryteriów, które w powszechny sposób określają wymagania i cechy, które charakteryzują daną dziedzinę życia. W wielu publikacjach i wystąpieniach podnoszony był również temat standardu w zakresie HCM (Zarządzanie Kapitałem Ludzkim). Czy doczekaliśmy się takiego standardu i czy jest on powszechnie stosowany wśród systemów informatycznych, które określają się mianem systemów HCM?
Wysoce umotywowani pracownicy to marzenie każdego pracodawcy i menedżera. W wysokim stopniu umotywowania poszukuje się przepisu na spełnienie, częstokroć wyśrubowanych, kryteriów produktywności i efektywności funkcjonowania personelu. Rozwijane są przy tym dziesiątki różnych koncepcji i technik motywowania, których zadaniem ma być zapewnianie organizacji zmotywowanej kadry. Wiele z tych koncepcji i technik nie uwzględnia jednak w wystarczającym stopniu indywidualności ludzi, stąd efekty ich stosowania są w praktyce często nie w pełni satysfakcjonujące. W jaki więc sposób uwzględnić przy motywowaniu pracownika jego indywidualność i, w konsekwencji, podnieść poziom jego umotywowania do realizacji organizacyjnych celów?
Coraz więcej i częściej mówi się o wprowadzaniu coachingowej kultury zarządzania w organizacjach. Na ile zagoniony menedżer, który musi przejrzeć i wypełnić dziesiątki tabel i sprawozdań, może lub wręcz powinien zaangażować się w rozwijanie swoich pracowników? Być może zamiast nakładać na zarządzających kolejny obowiązek, efektywniej będzie powierzyć rozwój personelu specjalistom?
Istnieją dwa sposoby wdrażania pracownika: pomóc mu w pierwszym etapie jego pracy lub wrzucić go na głęboką wodę. Jeśli się utopi, wszyscy tracą: firma – czas i pieniądze na rekrutację, pracownik – wiarę we własne siły i dobrą opinię o pracodawcy. Jeśli się uratuje sam – pozostanie w firmie, jednak... Jedyną osobą, której – w jego opinii – powinien okazać wdzięczność, będzie on sam.
Zmiany zachodzące w ostatnich latach w świecie biznesu, związane z niebywale dynamicznym postępem technologicznym, rozwijającą się w skali globalnej konkurencją, ale również przemianami na płaszczyźnie stosunków międzyludzkich sprawiają, że głównym wyzwaniem osób zarządzających w organizacjach staje się kompleksowość. Sprawność w radzeniu sobie i redukowaniu tej kompleksowości warunkuje sukces bądź porażkę.
Rozmowa z Martą Westrych-Andrzejczyk, dyrektorem personalnym w firmie DPD Polska, na temat wdrażanego programu szkoleniowo-rozwojowego Droga Projektowej Dojrzałości
Zmiana jest czymś nieuchronnym i nieuniknionym. Dla organizacji jest koniecznością, ale także szansą na rozwój. Zmiany, które zachodzą w otoczeniu firmy, są widoczne w jej strukturze i strategii. Żeby przedsiębiorstwa mogły przetrwać i konkurować na konkurencyjnym rynku, muszą szybko i skutecznie adaptować się do powstających zmian, podążać za nimi, a nawet je wyprzedzać.
Dział personalny, w którym pracuję, co pewien czas ma za zadanie zaproponować rozwiązanie sprzyjające dalszemu rozwojowi i podtrzymaniu motywacji młodych pracowników zespołu. W organizacji nie ma wyznaczonych ścieżek karier, a decyzje o dalszym rozwoju młodej osoby zależą, w głównej mierze, od klienta wewnętrznego – menedżera i pracownika działu HR. W takiej sytuacji pojawia się pytanie o awans młodego pracownika. Co można mu zaproponować?
Termin zarządzanie wiekiem (age management) staje się coraz bardziej popularny. Pojęcie to pojawia się zarówno w dyskursie naukowym, medialnym, jak i związanym z problematyką zarządzania zasobami ludzkimi. Czy jednak krajowe firmy są rzeczywiście zainteresowane wprowadzeniem założeń koncepcji zarządzania wiekiem do swoich organizacji? Jak pod tym względem wypadają na tle przedsiębiorstw zagranicznych?
Rozmowa ze Stanisławem Wierzbickim, dyrektorem personalnym firmy Orlen Transport SA, na temat realizowanego projektu „Liga kierowców”.
Trend wskazujący na stabilizację rynku pracy związany ze stałym zapotrzebowaniem na specjalistów i menedżerów utrzymuje się już od półtora roku. Okazuje się, że dobrym kandydatom coraz łatwiej jest znaleźć ciekawą pracę. Zwłaszcza specjaliści o niszowych kompetencjach i kwalifikacjach mogą przebierać w ofertach. Pociąga to za sobą wyraźny wzrost wysokości wynagrodzeń.
Zawód finansisty wiąże się z odpowiednim doświadczeniem i wykształceniem. Aż w 100 proc. ofert pracy zamieszczonych na portalu monsterpolska.pl wymagane jest ukończenie kierunkowych studiów ekonomicznych.
Czy firmy chcą inwestować w bezpieczeństwo i higienę pracy, czy uważają tę sferę za skansen na mapie przedsiębiorstwa? Czy rzeczywiście jest to obszar wymagający nowoczesnej wiedzy, narzędzi i bogactwa kompetencji specjalistycznych i menedżerskich, przynoszący firmie wymierne korzyści?
Rozmowa z dr. Filipem Thonem, prezesem zarządu RWE Polska i członkiem zarządu RWE East
Rozmowa z prof. Josephem L. Badaracco, profesorem etyki biznesu w Harvard Business School