REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Skuteczność metod edutainment w szkoleniach kadr

Katarzyna Barani
Monika Dymacz-Kaczmarczyk

REKLAMA

Moda na szkolenia trwa, jednak zdewaluowały się już pewne standardowe metody pracy. Teraz liczy się albo wysoka specjalizacja usług, albo oryginalne metody. Dopasowywanie oferty szkoleniowej dla danej firmy poprzedzone bywa procesem identyfikowania jej potrzeb szkoleniowych. Jeśli oferta ta jest atrakcyjna, inspirująca dla uczestników i adekwatnie dobrana do potrzeb, inwestowanie w kadry ma sens, a szkolenie najprawdopodobniej przyniesie odpowiednią stopę zwrotu.

Jest weekend. Mija kolejna minuta szkolenia. I kolejna porcja informacji do zapamiętania. Zerkasz co chwilę na zegarek. Za oknem czeka piękna pogoda, w domu rodzina, na facebooku znajomi... Chciałbyś już mieć to z głowy. Tymczasem wskazówka przesuwa się dziś wyjątkowo pomału. Znasz te uczucia? A może sam wiele razy wydelegowałeś na dokształcanie tych, którzy niespecjalnie mieli na to ochotę? Można inaczej. Pomiędzy fascynującym eventem a szkoleniem w klasycznej formie istnieje jeszcze inna alternatywa. Na przykład coraz bardziej modny ostatnio edutainment – metoda łącząca dwa w jednym – skuteczną naukę i rozrywkę. Czas mija niepostrzeżenie, a ty uczysz się, nie zdając sobie nawet z tego sprawy.

Motywacja – moc przypływu

Firmom zależy na tym, żeby pracownik nie wracał ze szkolenia z poczuciem zmarnowanego czasu i miał wrażenie, że spędził ten czas przyjemnie, a zarazem nabył przydatnej wiedzy i umiejętności. Ważne jest, by szkolenie nadało sens dalszemu rozwojowi. Mówiąc krótko, aby zachęcić, a nie zniechęcić.

Człowiek jest istotą sterowaną o wiele bardziej siłami emocji niż racjonalności. Nagrody z pewnością zwiększają prawdopodobieństwo podjęcia wysiłku, by osiągnąć cel. Powszechnie znany jest mechanizm kija i marchewki. Czasem ta „marchewka” nie wystarczy jednak, gdy po prostu nie mamy ochoty za nią biec, albo gdy droga jest zbyt wyboista. Na wartości zyskuje więc pobudzanie motywacji wewnętrznej w procesie kształcenia. Określa ona po prostu to, czego człowiek chce i co sprawia mu radość. Człowiek motywowany wewnętrznie często zatraca się w czynności na tyle, że „zapomina się o bożym świecie”. Ten stan sprzyja skutecznemu uczeniu się.

Psycholodzy podkreślają wpływ wewnętrznej motywacji i pozytywnych emocji na procesy poznawcze. Człowiek również lepiej zapamiętuje, gdy czuje, że to, czego się uczy, sprawia mu przyjemność, a nie wtedy, gdy czuje się przyparty do muru. Tajemnica efektywności szkoleń tkwi więc przede wszystkim w tym, by pobudzało ono emocje, a tym samym motywację wewnętrzną do zdobywania wiedzy. Zamiast wiązać marchewkę na kiju, możemy uczynić bieg przyjemniejszym. Albo też zrobić jedno i drugie.


Pozwól mi działać, a zapamiętam

Obiecującą alternatywę dla klasycznej edukacji stanowi coraz popularniejszy pogląd, według którego uczenie oznacza budowanie wiedzy na podstawie własnych doświadczeń i przeżyć. Może i ma być ono fascynujące. Skuteczne nauczanie to takie, które w większym stopniu pozwala uczniowi na twórcze odkrywanie, krytyczne myślenie, dyskusje, gry i zabawy – słowem, działania mające związek z aktualnym przeżyciem. A to daje największą szansę zapamiętania i wykorzystania nabytych informacji w przyszłości.

W połowie XX wieku narodziła się na świecie idea edutainment. Określenie to jest angielskim neologizmem, powstałym z połączenia nauki (education) i zabawy (entertainment). Nauka jest tu wciąż na pierwszym miejscu, a zabawa jest środkiem do osiągnięcia celu, sposobem uatrakcyjnienia przekazu edukacyjnego. Czasem celem bywa także pozorne ukrycie intencji nauczania. Przekaz przybiera wtedy taką formę, że uczący ulega iluzji, że nie podlega procesowi kształcenia. Edutainment to oczywiście nie tylko edukacja medialna, to również wykorzystanie metod rozrywkowych, takich jak zabawy edukacyjne, gry symulacyjne i fabularne wykorzystywane na przykład na potrzeby biznesu.

Szkolenie musi mieć więc – oprócz bogatej zawartości merytorycznej – atrakcyjną formę. Przy założeniu, że forma ta nie przerasta treści, przyszłością rynku szkoleniowego mogą być metody, które pozwalają uczyć się bawiąc. Chodzi tu nie tylko o podanie wiedzy w przystępnej formie, lecz także o naukę przez aktywne przeżywanie.

Dobra zabawa zwycięża

Gra jako metoda dydaktyczna posiada wiele zalet. Po pierwsze, umożliwia aktywne i krytyczne uczenie się, w odróżnieniu od biernego zapamiętywania i odtwarzania wiedzy. Po drugie, gra umożliwia bezpieczne eksperymentowanie, ponieważ uczestnicy ćwiczą realne umiejętności w warunkach symulacji, gdzie konsekwencje niepowodzenia są o wiele mniejsze niż w rzeczywistości. Oznacza to, że gra umożliwia postęp w nauce, który jest kontrolowany, ponieważ gracze są wynagradzani za osiąganie kolejnych poziomów w grze. Po trzecie wreszcie, ponieważ przekaz ma charakter multimodalny – tzn. następuje nie tylko poprzez słowa, lecz także obrazy, symbole, dźwięki czy sytuacje interakcji z pozostałymi uczestnikami gry, możliwe jest lepsze utrwalenie się wiedzy.

Skuteczność oddziaływania gry szkoleniowej staje się bardziej oczywista, gdy weźmiemy pod uwagę cechy, jakie odróżniają grę od zwyczajnej zabawy. W grze tworzone są zespoły, które wchodzą ze sobą w budzącą emocje rywalizację. Określona jest ona poprzez punkty czy etapy do zdobycia, wygraną bądź przegraną. Odgrywają one rolę mininagrody, czyli pozytywnego wzmocnienia, które nie jest tak bardzo odwleczone w czasie, jak w przypadku klasycznej edukacji. A to sprawia, że motywacja rośnie. Gry, oprócz rywalizacji, uczą również – a niektórzy uważają, że przede wszystkim – współpracy w ramach własnego zespołu i konsekwentnego dążenia do wytyczonego celu. To wszystko dzieje się w ramach nadanej grze fikcyjnej konwencji nazwanej symulacją. Wygrana lub przegrana określona bywa przez działanie losu oraz strategię, którą zespół obiera w rozgrywce. W plan gry wpleciona jest wiedza czy umiejętności, które w danym kontekście są istotne.


Symulacja gruntownie zaplanowana

Ważne, by cel gry był jasno określony. Najprościej określić jasny cel samej rozgrywki, jakim jest na przykład dotarcie do mety, zdobycie określonej sumy punktów, pokonanie współzawodników. Ale przecież nie tylko o to chodzi. Najważniejszym celem jest ten dydaktyczny czy też psychologiczny. Mogą to być cele osobiste (tak oczywiste i pierwszoplanowe jak rozwój wiedzy czy na przykład specyficznych umiejętności menedżerskich), jak i cele interpersonalne (na przykład integracja grupy czy wspieranie kompetencji miękkich, takich jak procesy komunikacji, zachowań w sytuacjach konfliktowych). Czasem gry bywają na tyle fascynujące, że mamy ochotę pobawić się nimi, gdzie popadnie, nie zważając na kontekst i grupę. Stosując grę w celach dydaktycznych, musimy jednak zadać sobie kilka istotnych pytań – i to przed jej opracowaniem czy dostosowaniem do danego szkolenia:

  • Jakie są potrzeby szkoleniowe grupy docelowej?
  • Czemu gra ma służyć?
  • Co właściwie chcemy osiągnąć, decydując się na zastosowanie tej, a nie innej gry?
  • I czy wybór na pewno jest właściwy?

Taka refleksja, umiejętność określenia celów może ustrzec przed niepowodzeniem związanym z nieadekwatnie dobraną do celu szkolenia metodą, szczególnie jeśli w ręku trzymamy wachlarz zróżnicowanych metod edutainment.

Bywa że najlepszym rozwiązaniem jest gra „szyta na miarę” dla danej firmy, dostosowana do jej specyficznych potrzeb szkoleniowych. Są firmy, które zajmują się tworzeniem gier na zamówienie. Wtedy jest to zazwyczaj produkt profesjonalnie opracowany, również pod względem graficznym i potrzebnych w grze gadżetów. W tworzeniu nowych gier eksperymentują również sami trenerzy, pod których dowodzeniem grupa szkoleniowa może się przenieść w wymyślony świat. Jej członkowie stają się nagle średniowiecznymi rycerzami, czeladnikami w drukarni Guttenberga, budują wieżę Eiffla, ważą piwo w browarze, czy – bardziej spektakularnie – planują strategię gospodarowania naturalnymi zasobami, by ocalić świat od zagłady.

Oprócz adekwatnego doboru gry i jej atrakcyjności, ważne jest również, by po rozgrywce jej sens edukacyjny został z grupą omówiony. Trzeba grupie wyjaśnić, że warunki symulacji są tworzone właśnie po to, by bezpiecznie przetestować stosowanie w praktyce wiedzy specjalistycznej czy też zdolności, takich jak zarządzanie zasobami ludzkimi, finansami, aktywami, planowanie strategiczne czy też innych niezbędnych dla menedżera umiejętności. Wtedy uczestnicy nie będą mieli poczucia, że bawili się świetnie, ale tak naprawdę nie wiadomo po co. Sama zabawa zostaje wtedy dobrze zapamiętana, w odróżnieniu od jej prawdziwego celu.

Spojrzenie w przyszłość

W obliczu przemian współczesnego świata potrzebna jest nowa refleksja nad kształceniem i dokształcaniem się osób dorosłych. W przeszłości człowiek uczył się umiejętności, które były używane przez całe jego życie. Dziś sprawne funkcjonowanie gospodarki opartej na wiedzy jest wyznaczane przez zdolność i chęć do szybkiego nabywania nowych umiejętności i elastyczności na rynku pracy. To swoiste wyzwania cywilizacyjne, którym ludzie dziś muszą sprostać.

Dlatego przekaz edukacyjny podany w angażującej uczestników i budzącej motywację wewnętrzną i atrakcyjnej formie, jaką są na przykład gry szkoleniowe, zyskuje na znaczeniu. Następuje stały rozwój rynku usług edukacyjnych, w którym edutainment może być opłacalnym rozwiązaniem. Szczególnie dla firm, które decydują się na strategię systematycznego rozwijania potencjału personelu i którym zależy na szybkim i skutecznym, a zarazem atrakcyjnym jego kształceniu. Wydaje się zatem, że przyszłość rynku szkoleniowego to właśnie edutainment.

Treść jest dostępna bezpłatnie,
wystarczy zarejestrować się w serwisie

Załóż konto aby otrzymać dostęp do pełnej bazy artykułów oraz wszystkich narzędzi

Posiadasz już konto? Zaloguj się.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Nowe przepisy BHP od 11 stycznia 2027 r. Będą dodatkowe obowiązki. Pracodawcy dostają czas na przygotowanie się do zmian

Nowe przepisy BHP, które wejdą w życie dnia 11 stycznia 2027 r. dotyczą temperatury w miejscu pracy (zarówno w pomieszczeniach pracy jak i na otwartej przestrzeni). Przewidują dodatkowe obowiązki. Zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw, ale wchodzą w życie po 6 miesiącach. Tym samym pracodawcy zyskują czas na przygotowanie się do zmian.

Koniec z przepadkiem składek w ZUS: Ministerstwo szykuje przełomowe zmiany w przepisach

Rewolucja w rozliczeniach z ZUS coraz bliżej. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oficjalnie potwierdziło w piśmie do Biura RPO z 21 lipca 2026 r., że przygotowało projekt kompleksowej nowelizacji przepisów o ubezpieczeniach społecznych. Ma on położyć kres sytuacjom, w których ZUS po kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu latach kwestionuje tytuł do ubezpieczeń – pozostawiając ubezpieczonych z pustymi rękami. Wniosek trafił już do Zespołu ds. Programowania Prac Rządu.

Wakacyjna praca dla studenta - średnia wartość zlecenia to 3255 zł. W ciągu 6 miesięcy aktywny freelancer-student zarabia ponad 10,7 tys. zł

Wakacyjna praca dla studenta zmienia się z pracy fizycznej ma projekty z zakresu marketingu, e-commerce, administracji czy IT. Średnia wartość zlecenia przekracza 3250 zł.

Raport płacowy 2026 - ile teraz zarabia się w branży farmaceutycznej? Pensja 4900 zł to dopiero początek

Aż 40000 zł brutto dla dyrektora zakładu farmaceutycznego i dwucyfrowe podwyżki na wybranych stanowiskach. A najniższe płace to 4900 zł. Tak wyglądają widełki płacowe w polskiej farmacji w 2026 roku według najnowszego raportu Grafton Recruitment. Za wysokimi stawkami stoi zmiana podejścia – firmy inwestują w bezpieczeństwo dostaw oraz specjalistów o rzadkich kompetencjach.

REKLAMA

Firma daje pracownikowi dodatkowe wolne, by ten nie tracąc wynagrodzenia zrobił dodatkowe badania. Ten benefit się sprawdza

Brak czasu to ważny powód rezygnacji z badań profilaktycznych. Dostrzegają to pracodawcy, sta pojawił się nowy benefit. Pracownik dostaje dodatkowy czas wolny, jeśli wykorzysta go na wizytę w przychodni, nie traci wynagrodzenia.

Sierpień 2026: kalendarz do pobrania i druku [PDF]

Sierpień 2026 - pobierz i wydrukuj kalendarz z miejscem na notatki w formacie PDF. Drugi miesiąc wakacyjny ma 8 dni wolnych od pracy. Kiedy wypada wolne? Zaplanuj kolejny miesiąc roku.

84% Polaków przechodzi na emeryturę od razu po osiągnięciu wieku emerytalnego. Natomiast pokolenie X musi pracować dłużej, ale czy jest w stanie? Pracownicy 45+ to siła napędowa gospodarki

Pracownicy 45+ to główna siła napędowa gospodarki polskiej i europejskiej. Bez poprawy ich zdrowia wydłużanie aktywności zawodowej będzie trudne lub nawet niemożliwe. Samo podniesienie wieku emerytalnego nie rozwiąże problemu. Kariera to już nie sprint, a wymagający maraton. Co trzeba zmienić?

Wcześniejsze wypłaty emerytur w sierpniu 2026 r. Kiedy emeryci otrzymają swoje świadczenia?

Terminy wypłaty sierpniowych emerytur będą przyspieszone. Część została wypłacona już w lipcu. Wcześniejszej wypłaty mogą spodziewać się także emeryci otrzymujący świadczenie 15. dnia miesiąca.

REKLAMA

Coraz więcej pracowników dorabia do etatu, także w wieku 50 plus. To nie wybór, a konieczność. Powodem są rosnące koszty życia

Coraz więcej pracowników dorabia do etatu, także osoby w wieku 50 plus. To nie jest ich wybór, a konieczność podyktowana rosnącymi kosztami życia. Dzięki dodatkowej pracy Polacy chcą zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe. Pracownicy najchętniej dorabialiby w obecnym miejscu zatrudnienia. To silny sygnał dla pracodawców o istnieniu zapotrzebowania na systemy dodatkowych zleceń w wewnątrz organizacji.

Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców. Coraz więcej kontroli PIP w efekcie zgłoszeń mobbingu

Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców w związku z mobbingiem. Odnotowuje się również więcej kontroli PIP. Gdy do nich dochodzi, inspektorzy sprawdzają również inne obszary, jak: wynagrodzenia, czas pracy, kary porządkowe, prawidłowość rozwiązania stosunku pracy, wewnątrzzakładowe źródła prawa pracy. Z czego wynika większa liczba zgłoszeń? Czy skargi są zasadne?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA