Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zwolnienie lekarskie

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zdarza się, że pracodawcy stają przed koniecznością wypłaty pracownikom wynagrodzenia za czas choroby. Powstaje wówczas problem jak tego dokonać, za jaki okres wypłacić i w jakiej wysokości.
Zatrudniam pracownika, który do 9 listopada 2006 r. cały czas chorował (pobierał wynagrodzenie za czas choroby i zasiłek chorobowy wypłacany przez ZUS). Od 10 listopada 2006 r. do 8 kwietnia 2007 r. otrzymywał świadczenie rehabilitacyjne z ZUS, od 10 kwietnia 2007 r. do 1 czerwca 2007 r. wykorzystywał zaległy urlop wypoczynkowy, a od 8 czerwca 2007 r. znowu przebywa na zwolnieniu lekarskim. Pracownik nie uzyskał orzeczenia o odzyskaniu zdolności do pracy. Skierowaliśmy go na takie badanie, ale pracownik zwrócił się o zaległy urlop wypoczynkowy, którego mu udzieliliśmy, i nie wrócił do pracy. Czy powinniśmy wypłacić pracownikowi wynagrodzenie chorobowe? Nie mamy pewności, czy zwolnienie dotyczy tej samej choroby, co przed przerwą. Czy po upływie 33 dni zwolnienia lekarskiego ZUS będzie wypłacał temu pracownikowi zasiłek chorobowy? Czy ZUS może odmówić przyjęcia dokumentacji pracownika z powodu braku orzeczenia o zdolności do pracy?
Do końca roku zostały mi tylko 2 dni urlopu. Nadarzyła się jednak wspaniała okazja „last minute” wyjechania za niewielkie pieniądze na 2 tygodnie do Meksyku. Zgłosiłem się do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie mi urlopu z przysługującego mi wymiaru z puli przyszłorocznej. Pracodawca odmówił mi jednak, twierdząc, że do przyszłorocznego urlopu nie nabyłem jeszcze prawa, w związku z tym postąpiłby sprzecznie z przepisami. Czy rzeczywiście tak jest, a ja muszę zrezygnować z wycieczki mojego życia?
Jeden z moich pracowników zachorował w trakcie urlopu wypoczynkowego i nie zawiadamiając przełożonych przedłużył sobie urlop o 6 dni. Następnie rozwiązaliśmy z nim z tej przyczyny umowę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Kilka dni temu pracownik pojawił się w firmie z zaświadczeniem lekarskim o niezdolności do pracy i zapowiedział odwołanie się do sądu. Kto ma rację?