Kategorie

Zarządzanie czasem

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pracownicy często mają problem z zaangażowaniem się w wykonywaną pracę. Podajemy 6 sposobów na zwiększenie zaangażowania i motywacji do pracy.
Efekty wykonywanej przez pracowników pracy nie zawsze są zadowalające dla pracodawcy. Słaba wydajność pracowników często wiąże się z przepracowaniem, nadmiarem obowiązków oraz brakiem organizacji. Jakie jeszcze przyczyny braku efektywności pracy można wyróżnić?
Obecnie zmiany są fundamentalnym i ważnym elementem działania każdej nowoczesnej organizacji. Z reguły wpływaja korzystnie na funkcjonowanie firm. Dotyczą one różnych obszarów – otoczenia, zarządzania i metod organizacji pracy oraz zmian strukturalnych wewnątrz instytucji. W tak dynamicznych warunkach najlepiej sprawdza się menedżer kooperacyjny.

Zaplanuj rok

Przełom roku sprzyja tworzeniu planów i postanowień, także zawodowych. To nic, że w przeszłości zapał do zmiany nawyków i zachowań mijał w okolicach 2 stycznia, ale teraz na pewno będzie inaczej: koniec ze zwlekaniem z odpowiedziami na e-maile, perfekcyjna organizacja dnia, porządek na biurku i w kalendarzu, konsekwentne trzymanie się założonej godziny wyjścia z biura, praca w domu jako wyjątek, a nie reguła. Jak sprawić, by nie była to tylko lista pobożnych życzeń?
Kieruję przedsiębiorstwem usługowym zatrudniającym 30 pracowników, którzy w większości korzystają przy wykonywaniu swojej pracy z komputerów. Od kiedy firma rozwinęła się poza rynek lokalny, jestem zmuszony do częstszych wyjazdów. Niestety, zauważyłem, że w tym czasie efektywność pracowników spada. Wiąże się to najczęściej z poświęcaniem czasu na surfowanie po sieci w celach innych niż praca. Jest to w ostatnich latach problem większości firm nie tylko w Polsce. Jak temu zaradzić?
Większość pracowników naszej firmy jest zatrudniona w zadaniowym systemie czasu pracy. Czy mogę ustalić w ramach tego systemu, że pracownicy powinni wykonywać zadania służbowe jedynie między godz. 8.00 a godz. 20.00 od poniedziałku do piątku? Pracownicy mogliby pracować w dowolnym czasie mieszczącym się jedynie w określonym przez nas przedziale. Czy takie ustalenie jest dozwolone i nie będzie ograniczało pracy w zadaniowym systemie czasu pracy?
Większość pracowników nieustannie narzeka, że czują się wypaleni zawodowo i że nie chce się im pracować. Czy rzeczywiście aż tak dużo osób jest wypalonych i nie może z tego powodu efektywnie funkcjonować w organizacji? Na czym polega to zjawisko?
Praca w korporacji, jaką wykonuję, często nie pozwala mi na załatwienie moich prywatnych spraw – wizyta w urzędzie, zakupy, pralnia itd. Jednocześnie w ramach systemu motywacyjnego oferowanego przez mojego pracodawcę otrzymuję dofinansowanie na kartę uprawniającą do korzystania z obiektów sportowych, z której nie korzystam (choć chciałbym), bo, oprócz podstawowych obowiązków domowych, na ćwiczenia brakuje mi czasu. Pracodawca promuje wśród swoich pracowników model work-life balance, ale niestety daleko do osiągnięcia wymarzonego celu. Co powinien zrobić?
Zachowania przeciwproduktywne są jedną z największych przeszkód na drodze do zwiększenia wydajności pracy. Niektórzy pracownicy mogą mieć skłonność do częstszego angażowania się w nie. Konsekwencją tego jest, niestety, nie tylko obniżona produktywność tych osób, lecz także zmniejszona wydajność czy obniżone morale zespołów, do których należą. Na szczęście można zadbać o ograniczenie tego typu zachowań już na etapie selekcji zawodowej.
Programy zarządzania talentami często są kosztowne i czasochłonne. W ostatnim czasie znalazły się one pod baczniejszą obserwacją zarządów, co nie znaczy jednak, że ich popularność spadła. Jak powinien wyglądać program zarządzania talentami, aby przynosił organizacji optymalne korzyści i zwrot z inwestycji?
Ewolucja pokoleniowa trwa nieprzerwanie. Następujące po sobie generacje stawiają przed działami personalnymi nowe wyzwania i wpływają w znaczącym stopniu na efektywność firmy. Jak organizacja ma efektywnie zarządzać pracownikami pokoleń X, Y i Z, by godzić ich interesy?
Delegowanie zadań, uprawnień i obowiązków należy do podstawowych czynności w każdej organizacji. Najczęściej delegowanie można określić jako wręczanie władzy innym. To przekazywanie pracownikom wykonania zadania, które leży w zakresie działania przełożonego wraz z uprawnieniami i odpowiedzialnością. Istotne jest, że powinno się ono wiązać z zapewnieniem pracownikom wsparcia, które naprowadzi ich na osiągnięcie wyznaczonego celu.
Wydzielenie funkcji personalnych na zewnątrz może pomóc firmie w redukcji kosztów i przydać się szczególnie w czasach spowolnienia gospodarczego. Nie powinno to być jednak jedynym powodem, dla którego wybierzemy takie rozwiązanie.
W atmosferze niepokoju o przyszłość finansową świata trudno znaleźć firmę, w której nie byłoby presji na wynik, lęku o pozycję rynkową i strachu przed nieoczekiwaną zmianą w gospodarce. Trzeba szukać nowych, niepewnych sposobów przetrwania. Taka atmosfera sprzyja stresującym sytuacjom, wzmaga poczucie zagrożenia i odbija się na relacjach między pracownikami, a przede wszystkim między menedżerami a ich podwładnymi. Wtedy właśnie konieczne są podstawowe zasady przywództwa.
Wysokie koszty pracy w czasie kryzysu podsuwają myśli o redukcji zatrudnienia. Zanim podejmie się tę niełatwą decyzję, warto pomyśleć, czy to jedyne wyjście. Może się bowiem okazać, że wystarczy kilka niewielkich zmian w firmie, aby nie były potrzebne żadne zwolnienia.
Z badań Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy wynika, że stres związany z pracą znalazł się na drugim miejscu wśród problemów, na które uskarżają się pracownicy. Dotyka on około 28 proc. pracowników. Jak organizacja oddziałuje na pracownika w zakresie jego dobrostanu psychicznego? Jak każdy z nas może radzić sobie ze stresem?
Wszechobecność informacji wymusza zajęcie się nią w sposób systemowy wewnątrz organizacji. Dla jednych jest to moda, dla innych konieczność. W dzisiejszych czasach, aby wiedzę, na której zależy organizacji, móc efektywnie pozyskiwać, przekazywać i stosować w praktyce, niezbędne jest profesjonalne podejście do zarządzania tym obszarem. W jaki sposób skutecznie zarządzać wiedzą, które metody sprawdzają się najlepiej i jak przy tym osiągać efekty biznesowe – prezentujemy na przykładzie firm Bank Pekao SA, Deloitte Advisory oraz Grupa ITI.
Czas jest najcenniejszym i zarazem najbardziej trwonionym majątkiem, w jaki jesteśmy wyposażeni. Wiele osób poświęca większość czasu na zajmowanie się wieloma – przeważnie marginalnymi problemami i zadaniami, zamiast skoncentrować się na niewielu, za to ważnych życiowo kwestiach. Na co zatem warto zwracać uwagę, planując swój czas?
Powszechnie uważa się, że uzależnienie od pracy jest efektem zewnętrznych uwarunkowań spowodowanych trudną, stresującą sytuacją życiową i zawodową, a także uwarunkowaniami społeczno-kulturowymi, które wymuszają taki styl pracy. Nałogiem stają się zachowania ludzi oraz poczynania uznawane i akceptowane społecznie. Jak zatem bronić się przed pracoholizmem?
Coraz szybciej następujące przemiany w otoczeniu wymuszają na przedsiębiorstwach wprowadzanie zmian wewnętrznych już nie co kilka czy kilkanaście lat, lecz co kilka miesięcy bądź tygodni. Odnosi się to także do realizacji funkcji personalnych. Jedną z możliwości dokonania szybkiej zmiany tych funkcji jest audyt personalny.
Po raz ostatni za święto przypadające w sobotę pracownicy dostaną dodatkowy dzień wolny. Chodzi o 25 grudnia 2010 roku, czyli pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, który przypada w sobotę. Od 2011 r. takie uprawnienie zniknie w zamian za wolne w święto Trzech Króli.
Czy programy poprawy produktywności, jak np. japoński Program 5S, tworzenie środowisk innowacyjnych to tylko moda, bezrefleksyjny sposób naśladowania zagranicznych wzorów zarządzania, czy jednak przynoszą firmom korzyści? Przykład Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych świadczy o sensowności wdrażania podobnych programów.
Informacja zwrotna powinna być dostosowana do odbiorcy. Co, jeśli mamy do czynienia z dwoma różnymi pracownikami? Jeden to perfekcjonista, który wszystko wykonuje zgodnie ze wskazówkami, ale nigdy nie przejawia inicjatywy, nie przekracza zasad i zgłasza same problemy, gdy trzeba zrobić coś inaczej niż do tej pory było to wykonywane. Drugi ma mnóstwo pomysłów, świetnie radzi sobie z trudnymi zadaniami, ale wiem też, że ma kłopot z terminowością i dokańczaniem wykonywanych zadań. Jakie są inne sposoby funkcjonowania tych ludzi w pracy? W jaki sposób ta wiedza pomoże przygotować trafny feedback?
O sukcesie firmy, zwłaszcza w aspekcie inicjowania zmian i przeprowadzania przez nie całych organizacji, decyduje suma zachowań przywódczych - przywództwo staje się obecnie najbardziej pożądaną właściwością.
Jestem nowo mianowanym menedżerem. Pracuję w dużej międzynarodowej firmie. Każdego dnia odbywa się wiele spotkań, zebrań, konferencji, w których muszę brać udział. Od momentu, kiedy kilka miesięcy temu awansowałem, obserwuję, że większą część dnia spędzam na różnych spotkaniach, konsekwencją tego jest coraz dłuższe siedzenie w pracy, bo przecież po spotkaniach muszę wypełniać swoje obowiązki. Jako szef też często prowadzę zebrania. Jak najefektywniej przygotować się i przeprowadzić spotkanie, żeby uczestnicy wyszli z poczuciem, że czas na to przeznaczony został dobrze wykorzystany, a zebranie faktycznie było potrzebne?
Jestem specjalistą ds. szkoleń w dużej firmie produkcyjnej. Moje obowiązki polegają na dokładnej analizie problemów pracowniczych oraz odpowiednim doborze, zaplanowaniu i koordynowaniu szkoleń. Czasem w natłoku spraw nie mogę nad nimi zapanować. W jaki sposób powinnam zaplanować i organizować pracę własną, aby podnieść swoją efektywność?
Dziś często mówi się o tym, że bez wystarczająco rozwiniętych kompetencji miękkich menedżer nie jest w stanie efektywnie zarządzać swoim zespołem. Zależy mi na tym, aby być skutecznym menedżerem. Nieustannie więc doskonalę swój styl zarządzania zespołem. W związku z powyższym zainteresowałem się ostatnio możliwościami rozwoju własnych kompetencji miękkich. Niestety, nie bardzo wiem, od czego zacząć. W szczególności chciałbym dowiedzieć się, czy jest jakaś metoda ich rozwoju, która jest szczególnie godna polecenia menedżerowi.
Przedsięwzięć, których skuteczność i efektywność jest uzależniona od postaw pracowników, nie da się wprowadzić, polegając jedynie na odpowiednio zaprojektowanych procesach biznesowych czy przypisaniu odpowiedzialności i rozliczaniu z wyników. Aby stworzyć i utrwalić pewne schematy zachowań ludzi i ich podejścia do rozwiązywania problemów oraz zaangażowania w osiąganie rezultatów, potrzeba czegoś więcej. Tym ważnym czynnikiem jest kultura organizacyjna, która wpływa na sposób zachowania i myślenia pracowników, jest swoistym zaprogramowaniem umysłów ludzi pracujących w jednej firmie.
Jestem menedżerem w dziale sprzedaży, firma właśnie przechodzi poważny proces zmian, a ja jestem odpowiedzialny za wyniki sprzedaży. W jaki sposób powinienem podejść do oporu pracowników, którzy zamiast skupić się na realizacji celów biznesowych zajmują się roztrząsaniem kwestii związanych z zachodzącymi w organizacji zmianami.
Zarządzam zespołem ludzi, którym ciągle muszę pomagać. Czasami mam wrażenie, że jeżeli im czegoś nie powiem, to nie wiedzą, jak to ma być zrobione. Męczy mnie ta sytuacja, ponieważ często zostaję dłużej w pracy, by im pomóc. Chciałbym mieć ludzi samodzielnych. Czy to może zależeć ode mnie? W jaki sposób powinienem z nimi postępować?
Pracuję w branży finansowej. Kieruję 30-osobowym zespołem doradców. W ciągu ostatnich czterech miesięcy odeszło z pracy trzech moich najlepszych pracowników, podając za przyczynę brak czasu dla rodziny w związku ze zbyt dużym obciążeniem obowiązkami. Nigdy wcześniej nie otrzymałem od nich sygnału, że są przeciążeni. Sądziłem, iż są zadowoleni z pracy - mieli świetne wyniki, byli bardzo zaangażowani i chętnie podejmowali nowe wyzwania. Mimo moich starań nie udało się ich zatrzymać. Co zrobić, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości?
Jestem menedżerem wyższego szczebla i zarządzam 60-osobowym zespołem pracowników. Moi bezpośredni podwładni to zespół ośmiu kierowników. Z uwagi na trudną sytuację na rynku, aby utrzymać przewagę konkurencyjną, jesteśmy zmuszeni do wprowadzania nowych technologii i rozwiązań, co z kolei wymusza organizowanie niezliczonej liczby zebrań mojego zespołu i komunikowanie nowych ustaleń. Ostatnio usłyszałem opinię, że zebrania to strata czasu. Są nudne, nic nie wnoszą do działalności zespołu i ciągle mówimy o tym samym. W mojej opinii mamy problem z przepływem informacji, więc zebrania są konieczne, gdyż bez nich zaistniałby chaos komunikacyjny. Szczerze mówiąc, sam czasami mam wrażenie, że zebrania to zło konieczne i nie rozwiązują problemów w zespole. Co mogę zrobić, aby zmienić tę sytuację?
Naszym firmowym problemem jest nadmiar spotkań. Zdarza się, że w kalendarzu mam trzy nachodzące na siebie zebrania. Podejmujemy na nich ustalenia, z których nie mamy czasu się wywiązać, bo znów się spotykamy. Jako przełożony przyczyniam się niestety do tej sytuacji. Z drugiej strony chcę regularnie spotykać się ze swoim zespołem. Dodatkowo kieruję projektami wymagającymi zebrań. Jak spotykać się efektywnie?
Wprowadzanie monitoringu zachowań pracowników (np. kamery, rejestrowanie rozmów telefonicznych itp.) mogłoby w pewnych sytuacjach zapobiec nadużyciom. Czasami jednak grozi pogorszeniem wizerunku firmy. Co wybrać?
Jestem menedżerem średniego szczebla w dziale IT w dużej korporacji. Aby sprostać wszystkim zadaniom, dużo pracuję. Mimo to mam coraz więcej zaległości. Czuję się sfrustrowany i odnoszę wrażenie, że ile bym nie pracował, nie zdążę ze wszystkim. Nagromadzenie spraw powoduje, że zaczynam mieć kłopoty z koncentracją i zajmuję się kilkoma tematami naraz. Czy jest sposób, aby radzić sobie lepiej z natłokiem informacji i obowiązków?
Od pół roku jestem kierownikiem niewielkiego zespołu. Ostatnio mam problem z jednym z moich pracowników. Pracuje on u nas od miesiąca. Jest to jego drugi etat. Już wcześniej były trudności z dopasowaniem godzin jego pracy, ale ostatnio ostentacyjnie stwierdził, że traktuje pracę tylko jak zarabianie pieniędzy, nie stara się, bo jest zmęczony, nie lubi tego, ale robi, bo musi. Inni współpracownicy narzekają na jego niewielkie chęci i lenistwo. Mój przełożony, gdy usłyszał to, od razu podjął decyzję o zwolnieniu tego pracownika. Podejrzewam, że to ja będę musiał go o tym poinformować. Nie jestem do końca przekonany do tej decyzji. Nie wiem, jak to zrobić, bo jeszcze nie byłem w takiej sytuacji, a chciałbym to zrobić uczciwie i z klasą.
Sam pomysł budzi sprzeciw w dobie rozpieszczania pracowników. Naukowcy, doradcy i praktycy HRM prześcigają się w wymyślaniu rozbudowanych systemów służących do bezpiecznego startu utalentowanych pracowników na drodze przywództwa. Czy jednak słusznie?
Czy pracownika, który nadużywa alkoholu, należy nakłonić do terapii, czy lepiej się go po prostu pozbyć? Dziś, gdy media powtarzają informacje o braku rąk do pracy, o konieczności budowania wizerunku dobrego pracodawcy, powstał klimat sprzyjający tej pierwszej możliwości.
Wprowadzanie głębokich zmian restrukturyzacyjnych w przedsiębiorstwie jest dużym wydarzeniem dla pracowników i kadry kierowniczej. Aby skutecznie wdrożyć nowe rozwiązania, trzeba profesjonalnie oddziaływać na psychologiczne i społeczne mechanizmy tkwiące w procesie przemian.
PROBLEMDyrektor personalny zorganizował warsztaty dla całego naszego działu. Mieliśmy przygotować nową strategię personalną. Zmarnowaliśmy dwa dni: nie byliśmy w stanie niczego sensownego wypracować i skończyło się tak jak zawsze - przełożony przedstawił swoją propozycję. Jak możemy nauczyć się grupowo rozwiązywać problemy?
Pracodawcy zbyt szybko godzą się z myślą, że cenni pracownicy chcą odejść z pracy. Czasami warto przedyskutować powody rezygnacji i spróbować zaoferować pracownikowi lepsze warunki. Exit interview pozwala nie tylko uzyskać ważne informacje na temat organizacji, ale również może pomóc zatrzymać dobrego pracownika.
Istnieją firmy, o pracę w których ludzie walczą. Nie dlatego, że praca jest człowiekowi potrzebna, ale dlatego, że w tej konkretnej organizacji warto być zatrudnionym. To oczywiste, że wizerunek najlepszego miejsca pracy pociąga za sobą wymierne i sprawdzone korzyści dla przedsiębiorstwa. Co odróżnia firmę, która ma taką opinię od tej, która chciałaby ją mieć?
Analiza przeprowadzonego po raz trzeci badania „European HR Barometer. HR Trends and Perspectives 2008-2010”* pokazała różnice między podejściem działów ds. HR i zarządu do kluczowych zadań, które powinny być realizowane przez specjalistów zarządzania kadrami. Dla przedstawicieli kierownictwa firm priorytetem była realizacja procesów i osiąganie wymiernych wyników, natomiast dla haerowców - wdrażanie procedur i systemów w organizacji.
PROBLEMKażdego roku w firmie to samo: pracownik na 10-dniowym urlopie to w rzeczywistości prawie trzy tygodnie zatrzymanej na jego stanowisku pracy. Przed urlopem bardziej jest skupiony na planowaniu, organizowaniu, wydzwanianiu ostatnich szczegółów. Nawet to, co uzgodniliśmy, że musi przed wyjazdem zrobić, zakończyć i uporządkować, zostaje niezałatwione lub zrobione „po łebkach”. Dzień po urlopie to głównie opowieści gdzie, za ile, z kim. Czy można coś poradzić na tę stratę czasu?
Rozważania na temat rekrutacji i wizerunku pracodawcy skupiają się zwykle na jednostronnej relacji, która pokazuje wpływ tego ostatniego na sukcesy odnoszone przez firmę w procesie pozyskiwania ludzi. Zapomina się, że doświadczenia rekrutacyjne kandydatów mają często decydujący wpływ na ich opinie o potencjalnym pracodawcy.
PROBLEMW związku z fuzją, jaką właśnie przechodzimy, prezes naszej firmy zapowiedział prace nad nową strategią. Jest to szansa na podreperowanie słabej pozycji, jaką posiada w percepcji zarządu kierowany przeze mnie dział personalny. Zamierzam więc przedstawić prezesowi propozycję naszego udziału w procesie strategicznym. Proszę o podpowiedź, za co konkretnie HR może wziąć odpowiedzialność?
Obecnie menedżerowie, którzy do tej pory koncentrowali się przede wszystkich na aktywach materialnych, muszą zdobywać informacje na temat gospodarki opartej na wiedzy oraz jej podstawowego zasobu - kapitału intelektualnego. W przyszłości to ich umiejętności zarządzania aktywami niematerialnymi będą stanowić o sukcesie biznesowym przedsiębiorstwa.
PROBLEMMoim największym problemem jest to, że wykonanie zbyt wielu zadań odkładam na ostatnią chwilę, co doprowadza do tego, że nigdy nie mogę się wyrobić na czas z zadaniami. Co więcej, gdy zadania realizuję w ostatniej chwili, zdarza mi się popełniać błędy. Także moi współpracownicy zwrócili mi ostatnio uwagę, że moje zachowanie utrudnia im pracę. Czy da się zrobić coś, bym jednak wyrabiał się z pracą na czas?
PROBLEMW naszej firmie została podjęta decyzja o zmianie prezesa. Kiedy powinniśmy podać tę informację do wiadomości publicznej?
Wiedza o zasadach zarządzania zasobami ludzkimi jest w większości firm niepomiernie większa niż jeszcze dekadę temu, a mimo to nadal przy podejmowaniu decyzji o awansach szefowie wielu instytucji popełniają wciąż te same błędy.