REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy jesteśmy gotowi na skrócony tydzień pracy? Jak go sobie wyobrażamy?

Czy jesteśmy gotowi na skrócony tydzień pracy? Jak go sobie wyobrażamy?
Czy jesteśmy gotowi na skrócony tydzień pracy? Jak go sobie wyobrażamy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak sobie wyobrażamy skrócony tydzień pracy? Mniej godzin, ale pięć dni w tygodniu? Więcej godzin i dodatkowy dzień wolny? Ale kiedy, w poniedziałek czy piątek, a może środę? Badacze z Uniwersytetu SWPS przyjrzeli się wyobrażeniom.

Czterodniowy tydzień pracy

W ostatnich latach rośnie zainteresowanie elastycznymi formami organizacji pracy, w tym skróconym tygodniem roboczym. Wynika to m.in. z doświadczeń pandemii – kiedy to wielu pracowników, samodzielnie zarządzając swoim czasem, realizowało obowiązki zawodowe w krótszym niż standardowy czasie pracy. Rozwój technologii oraz wykorzystanie inteligencji generatywnej do optymalizacji procesów dodatkowo sprzyjają temu trendowi, umożliwiając organizacjom efektywniejsze zarządzanie zasobami. Testy przeprowadzone w Islandii, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Belgii czy Hiszpanii wskazują, że zmniejszenie dni pracy może wpłynąć korzystnie na wzrost produktywności, lojalności, poprawę dobrostanu pracowników i zwiększenie ich satysfakcji zawodowej. Na podobne efekty liczy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ogłaszając pilotaż, w którym chętne organizacje mogą, przy wsparciu państwa, wypróbować wybraną formę skracania czasu pracy. Aby świadomie i odpowiedzialnie modelować wdrożenie tej zmiany, warto poznać oczekiwania, jakie mają wobec niej aktywni zawodowo dorośli.

REKLAMA

REKLAMA

- Choć koncepcja czterodniowego tygodnia pracy zyskuje w Polsce na popularności, wciąż brakuje pogłębionej analizy społecznych oczekiwań na temat form, możliwych scenariuszy jego wdrażania oraz skutków, jakie może przynieść w dłuższej perspektywie. Stąd celem naszego badania było zidentyfikowanie preferencji pracowników wobec skróconego tygodnia pracy, a także opinii na temat dostępności i użyteczności tego rozwiązania - dr hab. Katarzyna Januszkiewicz, prof. USWPS z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu SWPS

Krótszy tydzień pracy - jak sobie wyobrażamy

Wyniki wskazują, że badani są w największym stopniu zainteresowani uelastycznieniem czasu pracy. Z takiego rozwiązania skorzystałoby 65 proc. kobiet i 63 proc. mężczyzn. W odpowiedzi na pytanie dotyczące preferowanej formy uelastycznienia czasu pracy, przy zachowaniu niezmienionego zakresu obowiązków i poziomu wynagrodzenia, najczęściej wskazywano w obydwu grupach (kobiety i mężczyźni) czterodniowy tydzień pracy w wariancie ośmiogodzinnym (36 proc. kobiet, 37 proc. mężczyzn). Drugą najczęściej wybieraną opcją wśród kobiet był pięciodniowy tydzień pracy ze skróconym dniem pracy do 6–7 godzin (29 proc.), natomiast wśród mężczyzn – czterodniowy tydzień pracy w systemie dziesięciogodzinnym (19 proc.). Brak zainteresowania zmianą wymiaru czasu pracy zadeklarowało 13 proc. kobiet i 14 proc. mężczyzn. Odpowiedź „trudno powiedzieć” wybrało 12 proc. kobiet i 9 proc. mężczyzn. Dane te wskazują na zróżnicowanie preferencji względem modelu skracania czasu pracy przy zachowaniu dotychczasowych warunków zatrudnienia.

– Najchętniej wybieranym modelem jest czterodniowy tydzień pracy przy zachowaniu ośmiogodzinnego dnia pracy, niezmienionego zakresu obowiązków i poziomu wynagrodzenia. Warty odnotowania jest jednak fakt, że pozostałe opcje również były wybierane przez respondentów. Nawet jeśli nie były to wskazania dominujące i dodamy do tego blisko 15 proc. grupę niezainteresowanych tym rozwiązaniem, to można wysnuć wniosek o pewnej niejednorodności ocen i preferencji osób badanych wobec uelastyczniania czasu pracy – podsumowuje prof. Januszkiewicz.

REKLAMA

Opcją skrócenia tygodnia pracy do 4 dni po 8 godzin, przy proporcjonalnym obniżeniu poziomu wynagrodzenia i zachowaniu tego samego zakresu obowiązków, nie jest zainteresowanych 57 proc. kobiet i 56 proc. mężczyzn, analogicznie 32 proc. i 33 proc. badanych w obu grupach dopuszcza taką możliwość, po 11 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trzydniowy weekend czy wolny dzień w środku tygodnia?

Preferowanym dodatkowym dniem wolnym jest piątek, wskazało na niego 52 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet. Drugą pozycję zajął poniedziałek z podobnym poparciem w obu grupach: 18 proc. mężczyzn i 19 proc. kobiet. Dla 18 proc. mężczyzn i 17 proc. kobiet nie ma znaczenia, który dzień byłby wolny. Najmniej wskazań uzyskały środkowe dni tygodnia, wtorek 0 proc. i 1 proc., środa 9 proc. i 10 proc. oraz czwartek 2 proc. i 3 proc.

Analiza postaw wobec organizacji dnia wolnego wykazała pewne zróżnicowanie w zależności od płci. Największe poparcie w obu badanych grupach zyskał dzień wolny wyznaczony na stałe, wskazało tak 40 proc. mężczyzn oraz 36 proc. kobiet. Zauważalne różnice ujawniły się w odniesieniu do rozwiązań elastycznych. Tę opcję częściej preferowały kobiety – 27 proc. (mężczyźni 22 proc.) Podobnie jak w przypadku rozwiązania łączącego te dwie opcje, tzn. dnia wolnego wyznaczonego na stałe, ale z możliwością modyfikacji (21 proc. i 18 proc.). Z kolei mężczyźni (11 proc.) częściej niż kobiety (8 proc.) deklarowali, że forma wyznaczenia dnia wolnego nie ma dla nich znaczenia. Identyczny, 8 proc. odsetek respondentów w obu grupach nie potrafił jednoznacznie określić swoich preferencji.

Kto powinien wybierać dzień wolny - pracownik czy pracodawca?

Największe poparcie, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, zyskał model współdecydowania o dodatkowym dniu wolnym przez pracownika i pracodawcę – wskazało na niego odpowiednio 36 proc. kobiet i 55 proc. mężczyzn. Na drugim miejscu znalazła się opcja pozostawienia decyzji wyłącznie pracownikowi, którą poparło 35 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn.

Pomysł, by to pracodawca samodzielnie decydował o dniu wolnym, spotkał się ze stosunkowo niskim uznaniem – wybrało go jedynie 12 proc. kobiet i 13 proc. mężczyzn. Rozwiązania, w których dzień wolny byłby narzucony odgórnie przez legislatora, wskazało 7 proc. wśród kobiet i 9 proc. mężczyzn.

– Znaczący odsetek respondentów chciałby wyłączności w zakresie ustalania dodatkowego dnia wolnego, przy niskim poparciu dla decyzji autorytarnych pracodawcy i odgórnych regulacji legislacyjnych, może świadczyć o postrzeganiu tego rozwiązania jako odpowiedzi na oczekiwania indywidualizacji sposobu pracy, niekoniecznie uwzględniającą potrzeby czy odpowiedzialność po stronie pracodawcy – wyjaśnia badaczka.

Optymistyczne podejście

Badani optymistycznie oceniają możliwość wprowadzenia czterodniowego tygodnia pracy. Ponad połowa ankietowanych – 57 proc. kobiet i 56 proc. mężczyzn – uznała takie rozwiązanie za możliwe do wdrożenia. Odsetek osób sceptycznych, uznających wprowadzenie skróconego tygodnia pracy za niemożliwe, wyniósł odpowiednio 28 proc. dla kobiet i 27 proc. dla mężczyzn. Od jednoznacznej oceny wstrzymała się niewielka część respondentów – 17 proc. kobiet i 15 proc. mężczyzn.

– Na tle tych wyników szczególnie interesujące są odpowiedzi respondentów dotyczące potencjalnych barier we wdrażaniu czterodniowego tygodnia pracy. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, najczęściej wskazywaną przeszkodą był specyfika wykonywanego zawodu (po 38 proc.) – dodaje prof. Katarzyna Januszkiewicz.

Mężczyźni wyżej niż kobiety oszacowali ryzyko związane z polityką firmy (38 proc. v. 31 proc.) i rozwiązaniami legislacyjnymi (28 proc. v. 18 proc.). Kobiety w większym stopniu zwróciły uwagę na podejście przełożonego (31 proc. v. 26 proc.) i postawę współpracowników (15 proc. v. 12 proc.). Badani rzadko wskazywali własne nastawienie jako istotną barierę – taką odpowiedź zadeklarowało jedynie 9 proc. kobiet i 10 proc. mężczyzn.

Poprawa jakości życia i pracy

Zarówno kobiety jak i mężczyźni w zdecydowanej większości dostrzegają korzyści związane z tą zmianą (odpowiednio 60 proc. kobiet i 62 proc. mężczyzn ocenia potencjalne konsekwencje pozytywnie). Obejmują one poprawę jakości życia, relacji i lojalności wobec pracodawcy. Na korzystny wpływ na jakość życia liczy aż 74 proc. respondentów, przy jedynie 11 proc. obawiających się negatywnych skutków. Podobnie optymistyczne prognozy dotyczą zaangażowania pracowników w pracę – 71 proc. i w odniesieniu do relacji ze współpracownikami – 66 proc. pozytywnych ocen. – Wyniki sugerują, że skrócenie tygodnia pracy może przyczynić się do wzrostu satysfakcji, motywacji oraz poprawy atmosfery w zespole – podkreśla autorka badania.

W kontekście organizacyjnym, wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy może według 65 proc. badanych korzystnie wpłynąć na lojalność wobec organizacji. Oczekiwania związane z wydajnością pracy mają 67 proc. pozytywnych ocen, a rozwoju zawodowego 61 proc. pozytywnych ocen.

- Wyraźne preferencje pracowników w połączeniu z pozytywnymi oczekiwaniami dotyczącymi dobrostanu i zaangażowania sugerują, że jest to kierunek zmian zgodny z ich potrzebami. Jednak różnice w sposobie operacjonalizacji tego rozwiązania wskazują, że skrócony tydzień pracy nie jest jednomyślnie interpretowany w społeczeństwie - dr hab. Katarzyna Januszkiewicz, prof. USWPS z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu SWPS

Niepewność i bardziej zróżnicowane perspektywy widać w odniesieniu do konsekwencji finansowych i makroekonomicznych. Tylko połowa badanych (51 proc.) przewiduje pozytywny wpływ wdrożenia rozwiązania na sytuację finansową firmy, a 21 proc. obawia się negatywnych konsekwencji, przy znacznym odsetku osób niemających wyrobionego zdania (29 proc.). Podobnie jest w przypadku sytuacji finansowej pracowników, gdzie pozytywne skutki dostrzega 49 proc., negatywne 23 proc., a 27 proc. respondentów nie potrafi ocenić wpływu. Największa niepewność i rozbieżność opinii dotyczy gospodarki kraju, gdzie jedynie połowa respondentów widzi pozytywne konsekwencje, 22 proc. negatywne, a blisko jedna trzecia (28 proc.) nie potrafi określić wpływu.

– Różnice w ocenie pozytywnych konsekwencji w perspektywie „ja”, „organizacja”, a „społeczeństwo” pokazują potrzebę pogłębionej debaty w oparciu o dane. Brak jasnej komunikacji dotyczącej polityki państwa w tym zakresie może stać się istotnym ograniczeniem dla wprowadzenia zmian - dodaje prof. Januszkiewicz.

Skracanie czasu pracy wydaje się naturalnym etapem rozwoju organizacji. Dziś nikt nie wyobraża sobie pracy po 14–16 godzin dziennie, jak miało to miejsce w XVII wieku, czy 12–14 godzin w czasach rewolucji przemysłowej. Z czasem równie powszechnie zaakceptujemy dodatkowy wolny dzień w tygodniu, tak jak wcześniej zaakceptowaliśmy wolne soboty. Kluczowe jest jednak czerpanie z dotychczasowych doświadczeń – zarówno innych krajów, jak i organizacji, które przeszły ten proces. Środowisko akademickie ma tu do odegrania istotną rolę – nie tylko jako recenzent zmian, ale przede wszystkim jako źródło danych i badań wspierających decyzje w duchu evidence based management. Diagnoza społecznych potrzeb i oczekiwań to pierwszy krok na tej drodze.

Podane dane są częścią szerszej puli wyników badań przeprowadzonych przez prof. Katarzynę Januszkiewicz, z Wydziału Nauk Społecznych USWPS. Badanie zrealizowano metodą CAWI, na ogólnopolskiej próbie 1000 dorosłych osób (od 18 do 65 lat) aktywnych zawodowo. Próbę dobrano z zachowaniem proporcji demograficznych (wiek, płeć, dobór warstwowy), zgodnych ze strukturą populacji według danych GUS, co pozwala na uogólnienie uzyskanych wyników na całą populację. Większość – 80 proc. respondentów – to pracownicy etatowi, 9 proc. pracowało na umowie-zleceniu/o dzieło, 7 proc. prowadziło własną działalność, 2 proc. to pracujący studenci, a 3 proc. pobierało świadczenia emerytalne, pracując. Jeśli chodzi o pozycję zawodową, 23 proc. badanych zajmowało stanowiska kierownicze, a 77 proc. pełniło funkcje niebędące kierowniczymi. Ponad połowa (55 proc.) badanych deklarowała, że pracuje tygodniowo 40 godzin, 23 proc. poniżej 40 godzin, a 22 proc. badanych pracuje więcej niż 40 godzin. Stosowane systemy czasu pracy to podstawowy (70 proc.), zadaniowy (22 proc.), pozostała część badanych wskazała „inny”.

dr hab., prof. Uniwersytetu SWPS Katarzyna Januszkiewicz

Źródło: Centrum Prasowe i Komunikacji z Otoczeniem Uniwersytetu SWPS

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Lekki stopień niepełnosprawności 2026. Jakie prawa i ulgi przysługują

Co w 2026 r. daje orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności? Czy można ubiegać się o zasiłki z pomocy społecznej? Na jakie dofinansowanie z PFRON może liczyć pracownik? Odpowiadamy na najważniejsze pytania.

Zmiany w zwolnieniach lekarskich: Co czeka pracowników? ZUS wyjaśnia

Nowe zasady kontroli L4 wejdą w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy. ZUS wyjaśnia, że część przepisów, w tym możliwość pracy u jednego pracodawcy podczas zwolnienia w innej firmie, zacznie obowiązywać dopiero w 2027 roku.

2026: Nowy Rok - nowy Ty? Sukces postanowień noworocznych pracowników zależy również od pracodawcy

2026: Nowy Rok - nowy Ty? Sukces postanowień noworocznych pracowników zależy również od pracodawcy. Badania Johna C. Norcrossa z Uniwersytetu w Scranton wskazują, że ok. ¾ osób nadal utrzymuje swoje postanowienia po 1 tygodniu, 64 proc. – po jednym miesiącu, a po 6 miesiącach około 46 proc. osób nadal trzyma się swoich celów. W realizacji postanowień dietetycznych pomóc mogą pracodawcy, którzy wciąż zbyt rzadko mają świadomość swojego wpływu na zdrowie pracowników.

Pracodawcy pod lupą inspektorów PIP. Widać, że nadal jest duża liczba przypadków wymagających reakcji. Jak będzie w 2026?

Pracodawcy pod lupą inspektorów PIP. Widać, że nadal jest duża liczba przypadków wymagających reakcji. Jak będzie w 2026? Zobaczymy. Na ten moment wiadomo, że w pierwszych trzech kwartałach ub.r. inspektorzy pracy przeprowadzili o ok. 3,5 tys. mniej kontroli niż w analogicznym okresie 2024 roku. Z danych udostępnionych przez GIP PIP wynika, że spadła rdr. liczba wydanych decyzji ogółem, w tym w związku z naruszeniami w zakresie BHP. Mniej rok do roku było też decyzji płacowych, ale w tym przypadku wzrosła ich łączna kwota. Reakcją na stwierdzone wykroczenia przeciwko prawom pracownika były m.in. mandaty karne i wnioski do sądu. Natomiast w związku z podejrzeniem przestępstwa złożono zawiadomienia do prokuratury.

REKLAMA

Wiek emerytalny w Polsce. Czy będzie wyższy i dla kogo?

Wiek emerytalny kobiet w Polsce w 2026 roku wynosi 60 lat, a mężczyzn 65 lat. Czy trwają prace nad podniesieniem wieku emerytalnego kobiet do 65 lat i tym samym zrównaniem go z wiekiem emerytalnym mężczyzn?

Rewolucja w zwolnieniach lekarskich. Kontrolerzy sprawdzą dowód, a ty możesz pracować na L4 - ZUS oficjalnie wyjaśnia w komunikacie ostatnie poważne zmiany

Koniec z chaosem wokół zwolnień lekarskich. ZUS wydał właśnie oficjalny komunikat, w którym wyjaśnia nowe przepisy i prostuje przekłamania. Kontroler sprawdzi ci dowód, ale za to będziesz mógł legalnie pracować u jednego pracodawcy, mając L4 od drugiego. Wyjaśniamy, co zmienia się już teraz, a na co trzeba poczekać do 2027 roku.

Co najmniej 10 ubezpieczonych do składki wypadkowej [ZUS IWA]

W 2025 r. było co najmniej 10 ubezpieczonych do składki wypadkowej? Pracodawca musi złożyć ZUS IWA do końca stycznia 2025 r. Jak to zrobić?

ZUS oficjalnie prostuje informacje wprowadzające w błąd: nowe przepisy w zasiłkach i orzekaniu. Co się zmienia i od kiedy? [jest podpis Prezydenta]

W dniu 7 stycznia 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w zakresie zwolnień lekarskich, przeprowadzania kontroli prawidłowości wykorzystywania tych zwolnień oraz orzecznictwa lekarskiego w ZUS. W przestrzeni medialnej pojawiło się jednak wiele mylących informacji o wprowadzonych zmianach. Przedstawiamy więc wiarygodne informacje oparte prosto na komunikacie ZUS z dnia 12 stycznia 2026 r.

REKLAMA

Nowe świadczenie ZUS dla rodziców seniorów. Nawet 3 757,82 zł miesięcznie

Według podawanych w mediach informacji proponowane zmiany przewidują że: rodzice seniorzy dostaną nowe pieniądze z ZUS. Dlaczego? Chodzi o zmianę na rzecz seniorów przepisów w zakresie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, Teraz już nie tylko MAMA 4+ ale RODZINA 4+. Według pomysłów łączne świadczenia dla pary rodzicielskiej mogą wynosić około 3757 zł miesięcznie, co znacząco zwiększy wsparcie dla osób, które oddały się wychowywaniu licznej rodziny - jednak są to tylko propozycje na ten moment, żadna ustawa nie weszła jeszcze w życie. Analizujemy jednak możliwości - bo problem niewątpliwie istnieje - ojcowie mają ograniczone możliwości pobierania świadczenia z ZUS. A to już przecież dyskryminacja a nie dyferencjacja.

Zmiany w ustawie o cudzoziemcach 2026 podpisane przez Prezydenta Nawrockiego. Wnioski przez MOS

Zmiany w ustawie o cudzoziemcach, które wchodzą w życie w 2026 r. zostały podpisane przez Prezydenta Karola Nawrockiego. Wnioski będą składce wyłącznie elektronicznie przez MOS czyli Moduł Obsługi Spraw. Co jeszcze się zmieni?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA