Przeprowadzona w naszej firmie kontrola ZUS wykazała, że dwóm pracownikom nieprawidłowo ustaliliśmy podstawę wymiaru składek – nie naliczyliśmy składek od wynajmu mieszkania dla tych pracowników. Z tego powodu powstała niedopłata składek na koncie ZUS. W maju 2009 r. sporządziliśmy korekty dokumentów do ZUS i zapłaciliśmy zaległe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne z odsetkami. Jeden z tych pracowników już u nas nie pracuje i nie chce zwrócić nam części kwoty składek, którą powinien sfinansować. Czy w związku z tym, że zapłaciliśmy w ZUS składki również w części należnej od pracownika, u tej osoby powstał przychód ze stosunku pracy? Jeżeli tak, to czy uznać go za przychód w miesiącu zapłacenia tych składek do ZUS?
W naszym zakładzie pracy mamy problem z zasadami ustalania wynagrodzenia urlopowego. Jak powinnam postąpić w przypadku, gdy pracownik np. w lutym 2009 r. (taka sama sytuacja wystąpi również w maju 2009 r.) pracuje po 12 godzin przez 12 dni oraz po 8 godz. przez 2 dni? Razem przepracował w lutym faktycznie 14 dni (160 godz.). Czy aby ustalić wynagrodzenie urlopowe, wynagrodzenie pracownika z lutego powinnam podzielić przez 14 dni, czyli tyle, ile dni przepracował w lutym, czy podzielić przez 20 dni, czyli liczbę dni przypadających do przepracowania w lutym?
Do 30 kwietnia 2009 r. każdy podatnik ma obowiązek rozliczyć się z przychodów, które uzyskał w całym 2008 r. Z podatku powinni rozliczyć się zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, umowy cywilnej, a także przedsiębiorcy. Ważnym elementem, o którym powinien pamiętać podatnik, jest odliczenie części składki zdrowotnej zapłaconej w 2008 r.
Jedna z osób, która świadczy dla nas pracę na podstawie umowy zlecenia, przedstawiła nam zaświadczenie z sądu stwierdzające, że 4 stycznia br. nie mogła być w pracy, gdyż została wezwana przez sąd w charakterze świadka. Osobie tej przysługuje wynagrodzenie określone stałą miesięczną stawką, przy założeniu, że praca jest przez nią świadczona we wszystkie dni robocze od poniedziałku do piątku (jest proporcjonalnie pomniejszane za każdy dzień nieobecności). Czy w tej sytuacji zleceniobiorcy przysługuje pełne wynagrodzenie?