Zatrudniamy 30 pracowników, dlatego sami naliczamy i wypłacamy zasiłki. W kwietniu 2010 r. otrzymaliśmy wezwanie do dokonywania potrąceń alimentacyjnych z wynagrodzenia pracownika na łączną kwotę 2580 zł. Pracownik, którego tytuł dotyczy, ma prawo do świadczenia rehabilitacyjnego od 11 grudnia 2009 r. do 10 maja 2010 r. Podstawa naliczenia świadczenia rehabilitacyjnego po potrąceniu składek (13,71%) wynosi 1294,35 zł. Jak należy dokonać potrąceń? Czy ustalona kwota wolna od potrąceń jest jednakowa dla świadczeń przysługujących za część miesiąca i za cały miesiąc?
Pracownik ma potrącenia komornicze z innych tytułów niż alimenty. Potrącamy mu z pensji 28. dnia każdego miesiąca dozwolone 50% wynagrodzenia. Ponadto dokonujemy potrąceń także z innych świadczeń, jakie otrzymuje pracownik, np. premii, nagród, „trzynastki” itp. Pozostałe świadczenia są wypłacane już po wypłacie pensji, np. piątego dnia następnego miesiąca. Dokonujemy wówczas potrąceń nawet kilka razy w miesiącu w zależności od liczby wypłaconych świadczeń. Czy postępujemy prawidłowo? Pracownik twierdzi, że potrąceń z wynagrodzenia dokonuje się raz w miesiącu łącznie ze wszystkich składników wynagrodzenia, co wynika jego zdaniem z art. 87 § 8 Kodeksu pracy.
W układzie zbiorowym pracy mamy zapis, że wynagrodzenia są przelewane na konta pracowników. Jeden z pracowników nie ma konta i nie chce go założyć. Zbliża się termin wypłaty wynagrodzenia. Co w takiej sytuacji mamy zrobić? Czy możemy wstrzymać mu wypłatę do czasu, aż założy konto? Czy można takiego pracownika ukarać za brak konta? Co zrobić, gdy poda nam numer konta np. matki, ojca, żony lub innego członka rodziny, którego nie jest współwłaścicielem? Czy wtedy wynagrodzenie należy przelać na wskazane konto?