Zarządzam zespołem ludzi, którym ciągle muszę pomagać. Czasami mam wrażenie, że jeżeli im czegoś nie powiem, to nie wiedzą, jak to ma być zrobione. Męczy mnie ta sytuacja, ponieważ często zostaję dłużej w pracy, by im pomóc. Chciałbym mieć ludzi samodzielnych. Czy to może zależeć ode mnie? W jaki sposób powinienem z nimi postępować?
Z końcem marca 2009 r. pracownik naszej firmy ma zamiar przejść na emeryturę. W styczniu 2009 r. skończył 65 lat. Jesteśmy dużą firmą i do moich obowiązków należy przygotowanie wniosku o emeryturę dla pracownika. Dokumenty niezbędne do zgłoszenia wniosku pracownik dostarcza nam sukcesywnie, od początku stycznia 2009 r. Jeszcze w lutym przygotowałam kompletny wniosek o emeryturę, pracownik podpisał go, a ja 3 marca złożyłam go w ZUS. Teraz okazało się, że ZUS wyliczy pracownikowi emeryturę niekorzystnie - nie na podstawie nowej kwoty bazowej obowiązującej od 1 marca 2009 r., lecz na podstawie tej, która obowiązywała do 28 lutego 2009 r. Czy mogę jeszcze coś w tej sprawie zrobić? Pracownik nie chce, aby ZUS przyjął do emerytury starą kwotę.