Kategorie

Motywowanie

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jak traktowane są pracujące mamy i na jakie udogodnienia mogą liczyć w miejscu zatrudnienia? Odpowiedzi na te pytania dostarczyło badanie przeprowadzone w ramach konkursu „Mama w pracy”. Wyniki tegorocznej edycji konkursu przedstawiono 25 czerwca podczas gali finałowej w Warszawie. W trakcie imprezy wręczono statuetki firmom, które wyróżniają się promacierzyńską postawą.
Jednym z istotnych elementów systemu motywacyjnego są wynagrodzenia pracowników, w szczególności zaś systemy premiowo-nagrodowe. Ważne jest także powiązanie dodatkowych składników wynagrodzenia z sytuacją finansową pracodawcy, co pozwoli na niewypłacanie tego elementu wynagrodzenia w okresach gorszej koniunktury gospodarczej, spadku zapotrzebowania na usługi lub towary oferowane przez firmę.
Rozmowa między menedżerem i podwładnym na temat wyników oceny okresowej lub bieżącej nazywana jest zwyczajowo rozmową oceniającą. W świetle współczesnych, dobrych praktyk punktem ciężkości w tego typu rozmowie powinno być nie tyle ocenianie, ile wsparcie dla rozwoju pracownika. Tym samym mówimy o rozmowie rozwijającej. Może ona być bardzo inspirująca dla podwładnych, pod warunkiem że menedżer pozna, zrozumie i zastosuje w praktyce kilka ważnych zasad psychologii efektywności.
Jestem menedżerem od kilkunastu miesięcy. Mam wrażenie, że moje sposoby motywowania pracowników nie są tak skuteczne, jakbym chciał. Jakie błędy popełniają najczęściej menedżerowie podczas motywowania podwładnych? Czego powinienem unikać?
W jaki sposób skutecznie zmotywować pracowników, gdy zanim awansowaliśmy i staliśmy się ich przełożonymi, byliśmy ich równoległymi współpracownikami? Czy wskazane jest wówczas utrzymywanie kontaktów przyjacielskich, czy raczej należy przekreślić dotychczasowe relacje?
Na szkoleniu rozgorzała dyskusja na temat motywowania pozafinansowego. Dyskusja dotyczyła tak zwanego wzbogacania stanowiska pracy, czyli działań, które uczyniłyby je znacznie atrakcyjniejszym, a pracę na nim o wiele bardziej satysfakcjonującą.
To, że z turbulencjami w gospodarce mieliśmy w ostatnim roku do czynienia, wie chyba każdy. W 2008 roku firmy planowały podwyżki dla dyrektorów na kolejny rok w wysokości 5,9 proc., ale już w połowie 2009 roku okazało się, że wzrosty były jedynie symboliczne, ze średnią na poziomie 0,92 proc. Nawet i te odczuli jednak tylko nieliczni – ponad połowa przedsiębiorstw (55 proc.) w ogóle zamroziła dyrektorom podwyżki.
„Naszą organizację czekają zmiany, a pracownicy są pełni obaw. Właśnie zakończyliśmy wdrażanie nowej struktury organizacyjnej, zmiany jeszcze nie okrzepły. Wiemy, że pracownicy chcieliby innych zasad wynagradzania... i dlatego nie jest to dobry moment, by poruszać temat zaangażowania”. Jakże często firmy rezygnują z badania i systematycznego budowania zaangażowania pracowników właśnie z takich powodów, twierdząc, że w takich warunkach szanse na uzyskanie wysokiego zaangażowania są nikłe. Czy na pewno?
Regulacja problematyki wynagradzania za pracę oraz wypłacania innych świadczeń związanych z pracą jest dokonywana za pomocą źródeł prawa o różnej randze i zakresie zastosowania. Samo pojęcie „wynagrodzenie” nie jest zdefiniowane przepisami prawa pracy. W doktrynie przyjmuje się, że „wynagrodzenie za pracę” jest to obowiązkowe świadczenie pracodawcy ze stosunku pracy na rzecz pracownika, mające charakter roszczeniowy i stanowiące ekwiwalent za wykonaną pracę.
Chcąc zapewnić pracownikom szybki dostęp do świadczeń zdrowotnych, pracodawcy mogą wykupić przygotowane przez firmy ubezpieczeniowe polisy zdrowotne. Oferują one podobny zakres usług jak abonamenty, ale dodatkowo zapewniają leczenie szpitalne.
Kieruję polskim oddziałem holenderskiej firmy usługowej. Mimo że w biurze jest nas kilkanaścioro, to atmosfera jest napięta – opieszałość, brak motywacji, zdenerwowanie, sekrety. Owszem, niektóre decyzje zarządu są frustrujące, ale przecież staram się rozmawiać z pracownikami. Często mam jednak wrażenie, że oni niczego nie rozumieją. Przede mną kolejne zmiany, które muszę wdrożyć, ale zastanawiam się, jak powiedzieć to personelowi. Czasem myślę też o wymianie części zespołu, ale wiem, że to złudne rozwiązanie.
Handlowcy i menedżerowie sprzedaży często stanowią liczną grupę w firmie, której rekrutacja i rozwój jest sporym wyzwaniem nie tylko dla działu HR. Efektywność działu sprzedaży ma duży, a czasem fundamentalny wpływ na wyniki firmy. Okazuje się więc, że warto inwestować w rozwój tych pracowników poprzez np. zastosowanie coachingu na wszystkich poziomach w organizacji.
Jestem nowym przełożonym zespołu pracującego od wielu lat. Jestem również najmłodszym menedżerem w firmie znajdującej się na rynku od kilkudziesięciu lat. Trudno mi jako nowemu przełożonemu wykrzesać w podległym zespole pracowników tę iskrę – impuls do intensywnego działania. W jaki sposób mam budzić pozytywne emocje w ludziach, którzy uważają, że wiedzą wszystko znacznie lepiej niż ja?
W masowej wyobraźni rozpowszechniony jest obraz przebiegłej korporacji, która w sposób planowy tworzy kulturę polegającą na wyścigu szczurów, wzajemnym kopaniu dołków, wzmacnianiu rywalizacji kosztem współpracy. Takie przekonania znaleźć można zarówno w wypowiedziach na forach internetowych poświęconych firmom, jak i w wywiadach z ekspertami z polskich uczelni.
Zbliżają się święta wielkanocne i zastanawiam się, w jaki sposób mógłbym obdarować moich pracowników. Wprawdzie firma miała ostatnio kłopoty finansowe, ale nie chciałbym, żeby pracownicy poczuli się rozczarowani, nie otrzymując żadnego upominku. Z jakich pozapłacowych form mógłbym skorzystać?
Rozmowa z Pauliną Pazio, dyrektorem ds. zarządzania zasobami ludzkimi w Lek SA – Sandoz TechOps
Dla polskich pracodawców pokolenie Y jest często wyzwaniem, a zarządzanie nim wymaga specjalnej wiedzy i dodatkowych zasobów. Osoby z pokolenia Y nie przywykły do trudu, mają specyficzny stosunek do władzy i chcą być podziwiane. Jak zatem pracodawca ma motywować młodych ludzi do ciężkiej pracy?
Od ponad dziesięciu lat rozwija się na świecie nowy nurt psychologiczny – psychologia pozytywna. Martin Seligman, twórca tego nurtu, rozpoczął swoistą krucjatę na rzecz kształtowania i kultywowania pozytywnych cech człowieka, twierdząc, że są one niezwykle istotne w wielu dziedzinach naszego życia. Czy psychologia pozytywna może zostać wykorzystana w kierowaniu ludźmi?
System ocen okresowych jest jednym z ważniejszych narzędzi zarządzania zasobami ludzkimi. Brak reakcji na pojawiające się problemy przyniesie więcej strat niż korzyści. Same błędy natomiast można eliminować lub minimalizować, co spowoduje, iż system będzie bardziej efektywny i funkcjonalny. Jakie zatem błędy można popełnić?
Teoria motywacji to wiedza obszerna i ciągle nie do końca odkryta. W praktyce organizacje tworzą własne systemy motywacyjne, zwykle szczegółowo wpisane w regulaminy i procedury. Na ile jednak te systemy i działania są zgodne z psychologiczną wiedzą na temat motywacji człowieka? W jaki sposób szefowie mają skutecznie motywować pracowników do pracy?
Według badania Talent Club „Polski menedżer czasów kryzysu” jedynie 23 proc. menedżerów pracuje ze stuprocentową efektywnością. Z kolei ponad połowa ankietowanych przyznała, że ich efektywność wynosi pomiędzy 60-70 proc. Wskutek spowolnienia gospodarczego firmy zostały zmuszone do efektywniejszego zarządzania wydajnością pracy swoich podwładnych.
Czy pracownikom mogą przydać się szkolenia z zakresu kreatywności opierające się na niekonwencjonalnych metodach, jeśli w żaden sposób nie nawiązują do ich życia zawodowego? Rozpatrzmy warsztat twórczego myślenia i działania, na którym kompletni amatorzy kreują teatr improwizacji, a laicy w sferze muzyki tworzą utwory muzyczne. Jaki może mieć on wpływ na uruchomienie ich twórczego potencjału np. w branży finansowej?
Liderzy to też ludzie. Podobnie jak ich zespoły, nie pozostają obojętni na to, co dzieje się na kryzysowym rynku. Czasem ulegają panice, spada im motywacja, bywają też zmęczeni kolejnymi wieściami z rynkowego frontu. Jakie są ich najtrudniejsze wyzwania? Jak dają sobie radę w tych niełatwych czasach?
Z powodu pogorszenia się koniunktury gospodarczej kierownictwo firmy wstrzymało wzrost płac i premii. Jednocześnie firma jest w trakcie zmiany siedziby i wyposażenia. Proces ten jest już na bardzo zaawansowanym etapie i obecnie wycofanie się z dokończenia inwestycji byłoby ekonomicznie nieuzasadnione. Powoduje to jednak dezorientację i oburzenie pracowników. Jak można zmotywować pracowników przy braku możliwości finansowych?
Coraz częściej firmy starają się szukać nietypowych form świętowania. Rezygnują z rutynowego „śledzika” i w okresie przedświątecznym nawiązują kontakty z domami dziecka, ośrodkami pomocy społecznej lub hospicjami, dla których przygotowują wigilie, prezenty, zbierają fundusze lub prowadzą różne inne działania w ramach wolontariatu. Działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu stają się coraz ciekawszym pomysłem na obchody świąt.
Działania skierowane na budowanie lojalności pracowników oraz ich motywację do pracy mają bez wątpienia długofalowy charakter i rozłożone są na cały rok. Jednak bez względu na to, jakie działania podejmujemy i jak dokładnie je zaplanujemy, celebracja Bożego Narodzenia, choć jest stałym punktem działań marketingu wewnętrznego, zawsze zaskakuje tym samym pytaniem: jak ciekawie wynagrodzić pracowników w okresie świąt?
Za kluczowy cel swojej pracy jako menedżera działu personalnego uważam zapewnienie firmie odpowiednio wykwalifikowanej i umotywowanej kadry. Zakładam, że produktywność wykwalifikowanego personelu zależy w dużej mierze od jego morale, czyli poczucia satysfakcji z pracy. Zdaję sobie ponadto sprawę z tego, że chcąc zatrzymać w firmie najbardziej wartościowych pracowników, powinienem większą uwagę przyłożyć do utrzymania wysokiego morale wśród załogi. W związku z powyższym mam pytanie, w jaki sposób warto zadbać o wysoki poziom satysfakcji pracowników?
Zarządzanie przez cele powoduje, że pracownik myślący i działający w kategoriach celu inicjuje przyszłość i ponosi za nią odpowiedzialność. Wskazanie celów, jakie ma osiągnąć, oraz jasne powiązanie ich z celami organizacji powoduje nie tylko znaczące zwiększenie motywacji, lecz także porządkuje samą organizację. Dzięki mechanizmowi uzgadniania (negocjacji) celów możemy także otrzymać informację zwrotną o wykonalności założonych celów na każdym poziomie organizacji. Pomocne w tym może być odpowiednie narzędzie informatyczne.
Decyzje w firmie to system naczyń połączonych, który w znacznym stopniu wpływa na efektywność organizacji i jej elastyczność w dostosowywaniu się do realiów rynkowych. Dlatego warto przyjrzeć się, jak ów system zwykle działa w organizacjach, a jak mógłby działać, jak najefektywniej spełniał swoje zadanie.
Na Zachodzie wyjazdy motywacyjne dla pracowników są znanym i często używanym narzędziem marketingowym. W Polsce jest to wciąż nowa forma, ale pracodawcy coraz częściej po nią sięgają. Wyjazdy incentive są świetną formą nagradzania pracowników. Podróże motywacyjne to niezapomniane wyjazdy, łączące program turystyczny z zadaniami organizowanymi w niecodziennych miejscach i okolicznościach.
Jestem przewodniczącym związku zawodowego działającego w zespole szkół, którego organem prowadzącym jest gmina, i chciałbym się dowiedzieć, czy każdy zatrudniony w szkole nauczyciel musi otrzymać dodatek motywacyjny? Nadmieniam, że obowiązujący w naszej gminie regulamin wynagradzania określa minimalną wysokość dodatku przyznawanego nauczycielom.
Jako menedżer dobrze wiem, jak ważny dla efektywności pracy zespołu jest wysoki poziom motywacji wśród jego członków. O motywowaniu podwładnych mówi się wiele, lecz mam wrażenie, że zbyt często podkreśla się kwestię podwyższania motywacji, natomiast tylko sporadycznie porusza się temat utrzymania jej na pożądanym poziomie. Mnie interesują właśnie sposoby podtrzymania wysokiej motywacji w moim zespole. Co i jak robić, aby utrzymać wśród podwładnych wysoki poziom umotywowania do pracy?
System oceny pracowniczej jest narzędziem realizowania zadań przez przedsiębiorstwo. Aby im sprostać, zarówno oceniający (przełożony), jak i oceniany (podwładny) powinni dobrze przygotować się do procesu oceny. Jakimi jeszcze wskaźnikami należy się kierować, przeprowadzając ocenę pracowniczą, a także, jak motywować finansowo, przedstawiamy na przykładach firm polskiej i niemieckiej.
Od jakiegoś czasu obserwuję u mojego szefa niepokojące objawy: nie jest zainteresowany tym, co robimy jako zespół, pracuje nieefektywnie, bez zaangażowania i entuzjazmu. Nie podejmuje decyzji lub odwleka je w nieskończoność. Ponadto stał się bardzo drażliwy. Właściwie bardziej nam przeszkadza niż pomaga, bo swoim brakiem motywacji zaraża nas – podwładnych. Z jednej strony, chcielibyśmy być wobec niego lojalni, z drugiej, jego zachowanie sprawia, że i my nie jesteśmy efektywni. Nie wiemy, co jest powodem jego zniechęcenia – stres spowodowany spowolnieniem gospodarczym czy wypalenie zawodowe. Co możemy w tej sytuacji zrobić?
Dla przywódcy czas kryzysu jest czasem próby. Każdy potrafi dobrze wykonać swoje zadania w sprzyjających okolicznościach, ale dopiero w obliczu nieoczekiwanych trudności pokazujemy swoją prawdziwą naturę – mówił Brian Tracy podczas konferencji „Crunch Time”, która odbyła się w Warszawie.
Są jeszcze miejsca, gdzie ludzie w pracy kierują się wartościami – to jeden z wniosków płynących z konferencji Kuźnia Kadr. Tegoroczna edycja konferencji odbyła się w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie i toczyła się pod hasłem „Systemy płac i motywacja pracowników średnich przedsiębiorstw”. Spotkanie zgromadziło bardzo szerokie grono uczestników – począwszy od przedstawicieli mikroprzedsiębiorstw, poprzez pracowników firm państwowych, aż do przedstawicieli działów HR międzynarodowych koncernów.
Inne decyzje podejmują zarządy firm w czasie prosperity, a inne w czasie spowolnienia gospodarczego. Niezależnie jednak od koniunktury muszą dbać o kosztową efektywność, sprawną komunikację czy innowacyjność tego, co oferują rynkowi. Podstawą skuteczności realizacji tych celów jest zaangażowanie pracowników. Jak je zwiększyć bez szkodliwego w ostatecznym rozrachunku „przykręcania śruby”?
Czy programy poprawy produktywności, jak np. japoński Program 5S, tworzenie środowisk innowacyjnych to tylko moda, bezrefleksyjny sposób naśladowania zagranicznych wzorów zarządzania, czy jednak przynoszą firmom korzyści? Przykład Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych świadczy o sensowności wdrażania podobnych programów.
Obecna sytuacja na rynku, dynamiczne zmiany w przedsiębiorstwach (redukcja kosztów, zwalnianie pracowników), sprawiają, że wielu pracodawców zapomina o tym, iż w każdej firmie najważniejszy jest człowiek. Organizacja jest tworem żywym. Angażuje nowych ludzi na miejsce tych, którzy z niej odchodzą, zmienia stosunki ze swoim otoczeniem. Zmiana jest nieuchronną cechą otoczenia każdej organizacji. Aby organizacja mogła przetrwać, musi się wciąż rozwijać.
W maju po raz 26. odbyła się w Walencji międzynarodowa konferencja klientów firmy doradczej Hay Group. Motywem przewodnim spotkania była próba znalezienia odpowiedzi, w jaki sposób przy rosnącej inflacji i spowolnieniu gospodarczym przedsiębiorcy mają utrzymać rentowność i przewagę nad konkurencją.
Menedżerowie, a szczególnie liderzy, muszą odznaczać się szczególnymi umiejętnościami, wśród których ważne miejsce zajmują umiejętności społeczne. O tym, że badania i rozwój kompetencji menedżerskich są kluczowe dla sukcesu organizacji, nie trzeba przekonywać nikogo. Jak najskuteczniej je badać?
Specyfika organizacji firm typu shared service, a także charakter pracy w nich, sprawiają, że konieczne staje się takie motywowanie pracowników, by zechcieli związać się z firmą na dłużej. Jednak zanim zostanie postawione pytanie, jak motywować, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, kogo i do czego. Jakie więc możliwości mają zarządy takich organizacji, by efektywnie budować więzi z najlepszymi pracownikami?
Grupa ludzi wystawiana na pokusę demoralizuje się znacznie łatwiej niż jednostka. Tak właśnie rodzi się podkultura pracowniczych usprawiedliwień i anomia pracownicza. Członkowie takiej podkultury pracowniczej w sytuacjach dotyczących ich osobiście bądź wspólnie doświadczanych, sięgają po moralnie naganne korzyści.
Wynagrodzenia są złożoną kategorią nie tylko ekonomiczną, lecz także psychologiczną i społeczno-polityczną. Dlatego, kształtując systemy wynagrodzeń w organizacjach, należy pamiętać o czterech podstawowych funkcjach płac: społecznej, dochodowej, kosztowej i motywacyjnej. Są one niezwykle ważne oraz ściśle ze sobą sprzężone i żadnej z nich nie można ignorować.
Kryzys to wbrew pozorom dobry moment na zmianę pracy - tak twierdzi coraz więcej dobrych pracowników, także tych, postrzeganych przez swoich szefów jako prawdziwe gwiazdy, o których zacięcie walczyli przy redukcjach etatów. To właśnie oni mieli stanowić trzon kryzysowych zespołów. Tymczasem odchodzą rozczarowani zwolnieniami kolegów, brakiem perspektyw rozwoju i zwiększonym obciążeniem pracą. Co zatem robić, aby konkurencja nie kupiła ich za pół darmo?
Wielu autorów zainteresowanych problematyką funkcjonowania człowieka w pracy podkreśla, że takie pojęcia, jak motywy i wartości są sobie bardzo bliskie. Zakłada się, że pełnią one podobne funkcje, organizując i sterując zachowaniem ludzi. Co istotne, wartości są łatwo dostępne w bezpośrednim pomiarze, podczas gdy pomiar motywów jest właściwie niemożliwy. Dlatego też sądzi się, że często jesteśmy zmuszeni wnioskować o motywach pośrednio, właśnie z pomiaru wartości. Czego dzięki takiemu podejściu dowiadujemy się o motywach młodych i przyszłych pracowników?
Zdobywanie doświadczenia i system szkoleń są istotnym czynnikiem zachęcającym kandydatów do podjęcia pracy w SSC. Jednakże sposób organizacji pracy w takich organizacjach nie sprzyja szybkiemu awansowi i możliwości samorealizacji zawodowej, na których młodym ludziom szczególnie zależy, i jest przyczyną wysokiej fluktuacji personelu. Co można zrobić, by tych osób było jak najmniej, a wysoki odsetek odejść nie zagrażał prowadzeniu działalności biznesowej? Jak zachęcić ich do pozostania w firmie?
Wpływ innowacji powstałych wewnątrz przedsiębiorstwa jest nieoceniony, a potencjał tkwiący w głowach pracowników jest przeogromny. Jedynym problemem pozostaje stworzenie warunków do jego realizacji i opracowanie modelu postępowania.
Zła sytuacja gospodarcza kraju wpływa na pogarszanie się nastrojów ludzi i powoduje zmniejszenie motywacji do wytężonego wysiłku. A taka motywacja jest teraz szczególnie potrzebna pracownikom wielu przedsiębiorstw. W związku z cięciem kosztów i redukcją zatrudnienia dużo osób traci pracę, a od pozostałych oczekuje się, że przejmą obowiązki wcześniej realizowane przez innych. Jak zatem motywować zatrudnionych do wzmożonej pracy i zapobiec migracjom kadr?