Kategorie

Pracownik, Koronawirus

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Koronawirus niewątpliwie zmienił rynek pracy. Czy nadal jest to rynek pracownika? A może teraz prym wiodą pracodawcy? Okazuje się, że nie jest to takie czarno-białe.
Pandemia koronawirusa zmieniła rynek pracy, a w zasadzie stała się papierkiem lakmusowym dla pracodawców, zwłaszcza tych, który deklarowali realizację strategii wellbeing w firmie. Bo niezależnie od sytuacji rynkowej oraz tego, czy aktualnie funkcjonujemy w „erze pracownika” czy też „erze pracodawcy”, pracownicy to podstawowy kapitał każdej firmy. Dlatego trzeba dbać o ich samopoczucie, czyli dobrostan.
4 czerwca 2020 r. Sejm uchwalił kolejny pakiet zmian związanych z epidemią koronawirusa - tzw. tarczę antykryzysową 4.0. OPZZ sprzeciwia się zawartym w niej rozwiązaniom, które ocenia jako antypracownicze, krytykuje także prezydencką inicjatywę dodatku solidarnościowego.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotował wniosek o ulgę w opłacaniu składek (odroczenie terminu płatności lub rozłożenie na raty należności z tytułu składek) bez opłaty prolongacyjnej (RDU).
Jak powinien zachować się pracodawca, który chce ustrzec swoich pracowników przed ryzykiem zarażenia koronawirusem? Jakie są granice działań prewencyjnych, których nie może przekroczyć?