Kategorie

Pracownik, Urlop na żądanie

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Nareszcie nadszedł upragniony urlop – słońce, plaża i błogie lenistwo. Jednak wszystko co dobre, szybko się kończy. Co zrobić by powrót do szarej biurowej rzeczywistości był jak najmniej bolesny?
Pracownik będący w delegacji służbowej rozpoczął wykonywanie czynności służbowych, a następnie zwrócił się do pracodawcy o udzielenie mu urlopu na część dnia roboczego bądź udzielenie na cały ten dzień urlopu na żądanie. Czy w opisanej sytuacji odmowa pracodawcy udzielenia pracownikowi urlopu jest zgodna z obowiązującymi przepisami?
Zatrudniliśmy pracownika na czas określony od 1 marca do 30 listopada 2011 r. Czy za ten okres pracy pracownikowi przysługują 3 czy 4 dni urlopu na żądanie? W styczniu i lutym tego roku pracownik nigdzie nie pracował. Teraz chce skorzystać u nas z 4 dni urlopu na żądanie.
Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w roku kalendarzowym. Eksperci Pracodawców RP przypominają jednak, że pracodawca nie zawsze ma obowiązek udzielić urlopu na żądanie, w szczególności gdy chce z niego skorzystać w jednym czasie większość pracowników firmy.
Nauczyciel akademicki uczelni publicznej lub niepublicznej ma prawo do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego. Wymiar urlopu nie jest uzależniony ani od poziomu wykształcenia, ani od okresu zatrudnienia i wynosi 36 dni roboczych w ciągu roku.
Zgodnie z obowiązującym w mojej firmie regulaminem w styczniu każdego roku ustalamy plan urlopów. W planie oprócz urlopu bieżącego uwzględniamy także urlop zaległy, poza planem pozostawiamy jednak 4 dni urlopu na żądanie. Czy urlop na żądanie z poprzedniego roku powinien być uwzględniony w planie urlopów? Czy muszę uwzględniać każdy wniosek o urlop na żądanie w bieżącym roku?
Pracownica ma 7 dni zaległego urlopu. Wypisała wniosek o urlop na żądanie za nowy rok – na 1 dzień. Czy urlop na żądanie pomniejsza zaległy urlop o 1 dzień, czy będzie to nowy urlop z roku bieżącego?
Pracownik chcąc skorzystać z przysługującego mu urlopu wypoczynkowego z reguły składa u pracodawcy wniosek urlopowy zgodny z wzorem obowiązującym w danym zakładzie pracy. Czy obowiązek składania takiego wniosku dotyczy także urlopu na żądanie?
Według badań przeprowadzonych przez portal rynekpracy.pl wynika, że w 2010 roku z urlopu na żądanie nie skorzystało 63 proc. pracowników. Pracownicy najczęściej wykorzystywali jedynie 2 z 4 dni przysługującego urlopu. Z pełnego prawa skorzystało zaledwie 8,7 proc. badanych pracowników.
Urlopy wypoczynkowe niewykorzystane w 2010 r. powinny być udzielone do końca pierwszego kwartału 2011 r. Pracodawca może nawet zmusić do tego pracowników, narzucając im terminy odbycia zaległych urlopów. Zaległości te powinien rozłożyć tak, aby nie zakłócić organizacji pracy. Jeśli z tych powodów nie każdy pracownik będzie mógł w pierwszym kwartale pójść na urlop, nie oznacza to, że można go w ogóle pozbawić. Trzeba go udzielić później. Inaczej pracodawca może odpowiadać za popełnienie wykroczenia przeciwko prawom pracownika.
Urlop na żądanie jest szczególnym rodzajem urlopu wypoczynkowego, który przysługuje w wymiarze 4 dni na każdy rok kalendarzowy. Dni urlopu na żądanie nie zwiększają wymiaru urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi, a dni niewykorzystane nie przechodzą na następny rok kalendarzowy.
Minister pracy Jolanta Fedak odniosła się do apelu KPP Lewiatan o niepodpisywanie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacji Kodeksu pracy. Chodzi o dzień wolny w Święto Trzech Króli, tj. 6 stycznia. 
Pracownicy powinni mieć prawo do 4 dni urlopu na żądanie, tak jak dotychczas. Dobrze jednak byłoby, gdyby mieli obowiązek wcześniej informować pracodawcę, że chcą z nich korzystać - powiedziała minister pracy Jolanta Fedak.
Zasady przyznawania urlopu na żądanie mogą ulec zmianie. Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan opowiada się za skróceniem tego urlopu z 4 do 2 dni.
Każdemu pracownikowi przysługuje cztery dni urlopu na żądanie w ciągu roku. Podstawową zasadą jego wykorzystania jest to, że pracownik nie musi informować o takim urlopie z wyprzedzeniem, nie jest on też objęty planem urlopów. Co jednak w sytuacji, gdy pracodawca nie chce się zgodzić na urlop na żądanie?
Pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie. Jeśli w takiej sytuacji pracownik mimo wyraźnej odmowy nie stawi się w pracy, pracodawca może wobec niego wyciągnąć konsekwencje służbowe, np. nałożyć na pracownika karę porządkową.
Pracownik wystąpił o udzielenie 4 dni urlopu na żądanie. W drugim dniu korzystania z tego urlopu przez pracownika nastąpiła awaria systemu informatycznego. Pracownik ten ze względu na swoje umiejętności oraz zajmowane w firmie stanowisko jest nam niezbędny do usunięcia awarii. Czy możemy go odwołać z urlopu na żądanie?
Niewykorzystane przez pracownika dni urlopu na żądanie przechodzą na następny rok jako dni urlopu wypoczynkowego.
Mam pracownika zatrudnionego w wymiarze 1/4 etatu od poniedziałku do piątku po 2 godziny dziennie. Jego wymiar urlopu wypoczynkowego jest wyliczany od 26 dni i wynosi 56 godzin. Ile dni urlopu na żądanie przysługuje w takiej sytuacji?
Ostatnio zwrócił się do mnie 17-letni pracownik z prośbą o udzielenie mu urlopu na żądanie. Nigdy wcześniej nie zatrudniałem pracownika młodocianego. Pracownik, o którym mowa, pracuje u nas od 3 miesięcy i jest to jego pierwsza praca. Czy pracownikom młodocianym przysługuje urlop na żądanie? Jeśli tak, to jak go rozliczyć?
Z punktu widzenia pracowników rok 2008 nie będzie sprzyjał zorganizowaniu długiego wypoczynku przy wykorzystaniu jak najmniejszej liczby dni urlopu wypoczynkowego. Pracodawcy mogą odetchnąć. W 2008 r. nie będzie praktycznie zbyt wielu okazji do organizowania przez pracowników długich weekendów. Tegoroczny układ świąt nie daje pracownikom wielu możliwości skorzysta nia z dłuższego odpoczynku bez znacznego obniżenia puli urlopowej