Kategorie

Pracodawca, Przedstawicielstwa pracowników

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Rozporządzenia Unii Europejskiej i polskie prawodawstwo sankcjonują istnienie organizacji przedstawicielstw pracowniczych, a w przypadku rad pracowniczych nawet zobowiązują, by funkcjonowały w określonych sytuacjach. Oznacza to, że działania kierowniczo-zarządcze zakładu pracy nie są tylko domeną właścicieli lub zarządzającej kadry.
Zatrudniamy 25 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty i w 2010 r. tworzyliśmy zfśs. Jednak od przyszłego roku chcemy z niego zrezygnować. W zakładzie pracy nie ma związku zawodowego, dlatego chcieliśmy to uzgodnić z przedstawicielem pracowników. On jednak nie zgodził się na rezygnację. Czy brak zgody przedstawiciela pracowników na nietworzenie zfśs i niewypłacanie świadczeń urlopowych jest dla nas wiążący?
Od kilku lat zatrudniamy niewiele powyżej 50 pracowników. Przed wejściem w życie ustawy o radach pracowników, tj. 23 maja 2006 r., powołaliśmy w naszym zakładzie przedstawicielstwo pracowników o uprawnieniach zbliżonych do rady pracowników. Informację o tym przesłaliśmy wówczas do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Czy w związku z tym mamy obowiązek poinformować pracowników w okresie od 24 marca do 23 lipca br. o możliwości utworzenia rady pracowników i jej uprawnieniach? Czy musimy tworzyć radę pracowników? Wydaje nam się, że skoro w naszym zakładzie działa już organ reprezentujący pracowników, to nie mamy takiego obowiązku. W naszym zakładzie nie działają związki zawodowe, a zakład jest firmą prywatną.
W przedsiębiorstwie produkującym samochody, będącym spółką akcyjną, działają zarząd i rada nadzorcza. W skład tych organów wchodzą przedstawiciele pracowników. Działające w spółce organizacje związkowe w wyniku zaproponowanego porozumienia zamierzają wyznaczać na członków rady i zarządu przedstawicieli pracowników. Czy jest to zgodne z prawem?
Pracuję jako kadrowa w dużym zakładzie pracy. Nasza firma zaczyna przeżywać problemy finansowe i szukamy wszędzie oszczędności. Obowiązujący u nas regulamin wynagradzania w sposób korzystniejszy określa prawa pracowników związane z wypłatą wynagrodzenia chorobowego, niż wynika to z Kodeksu pracy. Czy musimy bezwzględnie stosować uregulowania zawarte w regulaminie wynagradzania, czy możemy stosować korzystniejsze dla firmy przepisy Kodeksu pracy? Czy możemy ewentualnie zawiesić obowiązywanie przepisów zawartych w regulaminie wynagradzania?