Kategorie

Wypowiedzenie umowy o pracę, Urlop niewykorzystany

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Plany urlopów są sporządzane w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania zakładu pracy przez cały rok. Plan urlopów powinien uwzględniać wszystkie rodzaje urlopów wypoczynkowych, a więc: bieżący, zaległy i uzupełniający (urlop wypoczynkowy w wyższym wymiarze, do którego pracownik nabędzie prawo w trakcie trwania roku kalendarzowego).
Jeden z naszych pracowników zatrudniony na podstawie powołania został odwołany ze stanowiska. Jego stosunek pracy rozwiąże się po upływie 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. W tym okresie chcieliśmy zatrudnić pracownika przy innej pracy, jednak nie wyraził zgody. Pracownik nie wykorzystał jeszcze 8 dni urlopu wypoczynkowego. Czy w tej sytuacji możemy go zobowiązać do wykorzystania przysługującego mu urlopu?
Pracownik otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę (3-miesięczny okres wypowiedzenia). Pracodawca na piśmie zwolnił go także na ten czas z obowiązku świadczenia pracy. Następnie skierował pracownika na urlop wypoczynkowy z założeniem, że pracownik wykorzysta zarówno urlop zaległy, jak i przysługujący za bieżący rok. Jednak pracownik nie zgodził się skorzystać z urlopu wypoczynkowego. Czy zgoda pracownika jest niezbędna do skierowania go na urlop podczas okresu wypowiedzenia? Czy okres, na który pracodawca zwolnił pracownika z obowiązku wykonywania pracy, można traktować jako okres urlopu wypoczynkowego, dzięki czemu pracownikowi nie będzie przysługiwał ekwiwalent za niewykorzystany urlop?
Pracodawca wypowiedział mi umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Następnie otrzymałem od niego kolejne pismo - udzielił mi w okresie wypowiedzenia urlopu wypoczynkowego zarówno zaległego, jak i bieżącego. Czy pracodawca mógł tak postąpić i bez mojej zgody wysłać mnie na urlop?
W okresie miesięcznego wypowiedzenia udzieliłem pracownikowi urlopu za rok bieżący i za 2006 r. Pracownik odmówił wykorzystania zaległego urlopu w czasie okresu wypowiedzenia i zgłosił gotowość podjęcia pracy, do której nie został dopuszczony. Teraz domaga się zapłaty ekwiwalentu za urlop „zaległy” według wynagrodzenia z 2006 r. Kto ma rację?