Co kryje się pod stwierdzeniem „pracownik o niskich kwalifikacjach”? Czy chodzi tu o deficyt wykształcenia zawodowego, czy niezbędnych kompetencji? Nie rozstrzygnęły tego dylematu ani prezentacja badań Pentor Research International i Ecorys, ani dyskusja podczas konferencji zorganizowanej przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości 8 marca w Warszawie. Niewątpliwie jednak uczestnicy debaty – haerowcy, szkoleniowcy, trenerzy – uzyskali ciekawe sugestie co do kierunków skutecznego wsparcia pracowników, których kwalifikacje należy podnosić w interesie ich samych i firmy.
Przygotowujemy się do otwarcia oddziału spółki w Złotoryi. Czy w umowach o pracę z osobami, które zostaną zatrudnione w tym oddziale, możemy wpisać, że ewentualne spory, jakie mogą wyniknąć z łączącego strony stosunku pracy, będzie rozstrzygać sąd właściwy dla siedziby pracodawcy, czyli sąd w Kielcach?
Jeden z naszych pracowników dostarczył nam w lutym 2010 r. orzeczenie o niepełnosprawności, otrzymane przez niego 12 lutego 2007 r. (umiarkowany stopień niepełnosprawności). Pracownik w okresie posiadania orzeczenia, czyli przez 2 lata, pracował na zasadach ogólnych, dotyczących sprawnych pracowników, w szczególności w zakresie czasu pracy (pracował także w godzinach nadliczbowych). Czy za czas niekorzystania z uprawnień przysługujących pracownikom niepełnosprawnym pracownikowi należy się jakaś rekompensata (np. za niewykorzystane przerwy na gimnastykę)?