Kategorie

Odwołanie od wypowiedzenia, Sądy pracy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Samo żądanie sprostowania świadectwa pracy w części dotyczącej stwierdzenia, że stosunek pracy został rozwiązany przez pracodawcę w trybie dyscyplinarnym jest nieprawidłowe. Dopiero gdy z prawomocnego orzeczenia sądu wynika, że zwolnienie dyscyplinarne nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca musi wydać pracownikowi nowe świadectwo pracy z informacją o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem.
Od początku 2017 r. pracodawca ma obowiązek niezwłocznie wydać pracownikowi świadectwo pracy, jeżeli nie zamierza nawiązać z nim kolejnego stosunku pracy w ciągu 7 dni. Jak zatem stosować przepisy przejściowe w związku ze zmianami w wydawaniu świadectw pracy?
Rozszerzenie możliwości mediacji w stosunkach z zakresu prawa pracy, wydłużenie terminu odwołania się od wypowiedzenia umowy o pracę - takie m.in. zmiany w Kodeksie pracy zaproponowała Rada Dialogu Społecznego.
Termin na wniesienie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę wynosi 21 dni. Wniesienie odwołania po upływie tego terminu pozbawia pracownika możności obrony jego praw. Jednakże w przypadku gdy pracownik nie ponosi winy w uchybieniu terminowi na dokonanie czynności procesowej, może wnosić o jego przywrócenie.
Od 1 stycznia 2017 roku pracownik ma 21 dni na odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę do sądu pracy. Przed zmianą termin ten wynosił 7 dni. Jak wygląda kwestia przepisów przejściowych?
Dwadzieścia jeden, a nie siedem dni, miałby zwalniany pracownik na zgłoszenie do sądu pracy swojej sprawy oraz wprowadzenie wewnętrznych mediacji - to propozycja zmian w Kodeksie pracy, którą opracowała Rada Dialogu Społecznego.
Sejm zajmie się projektem ustawy dotyczącym wydłużenia terminu na złożenie odwołania do sądu pracy po otrzymaniu wypowiedzenia umowy o pracę. Termin ten ma wynosić 30 dni, a nie jak dotychczas 7 dni.
Zwalniany pracownik miałby 14 dni na odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę - zakłada projekt ustawy Kodeksu pracy. Dotychczasowe przepisy przewidują 7-dniowy termin na wniesienie sprawy do sądu pracy.
Przywrócenie terminu to instytucja procesowa, która polega na dopuszcze­niu możliwości wykonania czynności procesowej po upływie terminu wyznaczonego do jej wykona­nia. Przywrócenie terminu w prawie pracy jest dopuszczalne w konkretnych sytuacjach.
W sytuacji niesłusznego otrzymania przez pracownika wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony, pracownikowi przysługują określone uprawnienia. Pracownik może skierować sprawę do sądu, który oceni zasadność zwolnienia.
Gdy pracownik wniesie odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę po terminie wskazanym w Kodeksie pracy, sąd oddali powództwo. Jeśli jednak pracownik przedstawi okoliczności usprawiedliwiające uchybienie, sąd może przywrócić termin dla pracownika.
W sporze z pracownikiem o zapłatę za nadgodziny, zaległe wynagrodzenie czy o odszkodowanie za zwolnienie ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy.
Jeżeli pracodawca po podpisaniu z pracownikiem ugody stwierdzi, że jej treść narusza jego interesy, wówczas może zaskarżyć ją zażaleniem. Ma na to siedem dni od momentu wydania postanowienia umarzającego postępowanie. Takie uprawnienie przysługuje również pracownikowi, który zawarł z pracodawcą ugodę.