Z ubiegłorocznych badań TNS wynika, iż około 25% ludzi w wieku 18-35 lat ma nieustające problemy z koncentracją w pracy. Najtrudniej poradzić sobie z nią w godzinach porannych oraz popołudniowych, kiedy zazwyczaj jest najwięcej do zrobienia. Na efektywność wykonywania zadań wpływa przesyt obowiązków, bez przerwy dzwoniący telefon, niezliczona ilość maili, zła ergonomia pracy, a także wiele innych czynników dotykających nas w naszym środowisku zatrudnienia. Jak temu zaradzić?
Od ponad dziesięciu lat zarabiam na życie przy pomocy stukania palcami w klawiaturę. Moje artykuły były publikowane w największych nośnikach medialnych w Polsce, co pozwala mi wierzyć, że robię to całkiem dobrze. Mimo to, biorąc pod uwagę kilka konkretnych aspektów, moje kwalifikacje zawodowe mogłyby zostać szybko zdyskredytowane, a już na pewno uznane za niezbyt imponujące...
Można zaryzykować twierdzenie, że pracodawcy dzielą się na tych, którzy ułatwiają, bądź też utrudniają pracownikowi podnoszenie kwalifikacji zawodowych, a pracownicy - na tych, którzy chętnie, bądź też niechętnie kwalifikacje zawodowe podnoszą. Zgodnie z definicją zawartą w art. 1031 § 1 Kodeksu pracy przez podnoszenie kwalifikacji zawodowych rozumie się zdobywanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika z inicjatywy pracodawcy albo za jego zgodą. Zwykle w tym kontekście padają pytania o zakres uprawnień i obowiązków stron stosunku pracy w tym zakresie.