Kategorie

Efektywność osobista

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Prognozowanie potencjału pracowników, zwłaszcza w długiej perspektywie, jest jak granie na giełdzie. Wymaga specyficznej wiedzy i umiejętności interpretacji danych historycznych oraz prognozowania wartości jednostki w przyszłości. Decyzje dotyczące dokonania właściwych inwestycji, które mogą pomóc organizacji odnieść sukces lub stać się przyczyną jej kłopotów, są obarczone dużym ryzykiem. Z drugiej strony systematyczne i przemyślane działania mogą przynieść zwrot znacznie przewyższający zainwestowany kapitał.
Zarządzam zespołem ludzi, którym ciągle muszę pomagać. Czasami mam wrażenie, że jeżeli im czegoś nie powiem, to nie wiedzą, jak to ma być zrobione. Męczy mnie ta sytuacja, ponieważ często zostaję dłużej w pracy, by im pomóc. Chciałbym mieć ludzi samodzielnych. Czy to może zależeć ode mnie? W jaki sposób powinienem z nimi postępować?
Właśnie awansowałem. Będę pracował na stanowisku menedżerskim. Dotychczas nie spotkałem przełożonego, który byłby dla mnie autorytetem i wzorem do naśladowania. Jak powinna wyglądać moja współpraca z podwładnymi? Jakimi zasadami powinienem się kierować, by zdobyć szacunek i uznanie wśród nich?
Kryzys to w ostatnim czasie słowo odmieniane niemal przez wszystkie przypadki. Coraz częściej słyszy się o zwolnieniach, obniżkach płac czy wydłużeniu ilości obowiązujących godzin pracy. Pracodawcy - szczególnie właściciele małych firm boją się inwestować, a zaczynają zastanawiać się jak przetrwać czas recesji. Jak w takim razie przekonać managera, aby szkolił siebie czy swoich ludzi?
Obecnie wiele mówi się o coachingu. O tym, że pomaga menedżerom doskonalić siebie oraz że sam menedżer powinien być coachem dla swych podwładnych. Czy to dobry pomysł, aby menedżer coachował swoich podwładnych? W jaki sposób miałby to robić? Czy istnieją metody, które są zalecane menedżerom w roli coacha?
Jestem kierownikiem oddziału dużej spółki. Zamierzam stworzyć zespół przedstawicieli odpowiedzialnych za kontakty z klientami oraz szkolenia. Moi podwładni będą większość czasu spędzać poza biurem, dlatego też chciałbym zapewnić im komfortowe warunki pracy. Jak stworzyć takie stanowiska pracy?
Z każdej złotówki zainwestowanej w pracowników polscy przedsiębiorcy otrzymują 2,37 zł, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych 1,57 zł, a w Europie tylko 1,17 zł - wynika z badań PricewaterhouseCoopers.
Eksperci szacują, że w Polsce brakuje nawet 2 tys. fachowców od szkolenia. Rynek usług trenerów biznesu rośnie i nie zaszkodzi mu spowolnienie w gospodarce.
Winę nieumyślną można przypisać pracownikowi, który powinien zdawać sobie sprawę z tego, że jego zachowanie doprowadzi do wadliwego wykonania pracy, a mimo to bezpodstawnie przypuszcza, że tego uniknie.
Przyczyną wypowiedzenia zmieniającego złożonego kierownikowi jednostki (komórki) organizacyjnej mogą być złe wyniki ekonomiczne kierowanej przez niego jednostki (komórki) nawet wówczas, gdy kierownik dokłada należytej staranności w sprawowaniu swojej funkcji. Tylko wyjątkowe okoliczności mogą dać prymat interesu kierownika w postaci zachowania stanowiska (wyrok Sądu Najwyższego z 10 marca 2008 r., III PK 80/07).
Perfekcyjna znajomość języka angielskiego podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie jest już główną kartą przetargową. Ze względu na rosnącą liczbę inwestycji polskich firm na rynkach Europy Środkowej coraz częściej poszukiwani są specjaliści ze znajomością języka rosyjskiego, ukraińskiego czy węgierskiego.
Organizujemy coraz więcej szkoleń. Pracownicy traktują je jako rzecz oczywistą i ze znudzeniem przyjmują kolejną propozycję działu personalnego. Z drugiej zaś strony przełożeni nie widzą korzyści ze szkoleń i z trudem zgadzają się na kilkudniową nieobecność w pracy podwładnych. Jak można zmienić taką sytuację?
Ustalając kryteria doboru pracowników do zwolnień grupowych, pracodawca powinien brać pod uwagę nie tylko ich przydatność do wykonywania pracy, ale także ich sytuację życiową.
Przed programami MBA stoją dziś ambitne zadania. Sztuką nie jest już nauczanie menedżerów o standardowych procesach funkcjonowania firmy, absolwenci MBA muszą iść krok naprzód, przewidywać i reagować na to, co zupełnie nieprzewidywalne.
Posiadanie dyplomu Master of Business Administration uważane jest przez wiele osób za niezbędny atrybut współczesnej mody i jako swego rodzaju konieczny element dobrze wyglądającego życiorysu. O programie MBA myślą w Polsce często ci, którzy z administrowaniem biznesu nie mają i nie chcą mieć nic wspólnego. W tej sytuacji rodzi się pytanie, do czego tak naprawdę służy MBA i jakie powinno dawać umiejętności?
Nie ma dobrych lub złych firm szkoleniowych, są dobrzy lub słabsi trenerzy. To właśnie od trenera, jego przygotowania, kompetencji, umiejętności i wyczucia w pracy z grupą zależy w dużym stopniu satysfakcja uczestników i efektywność szkolenia.
Podstawą udanego szkolenia jest nie tylko ciekawy program, lecz przede wszystkim trafny wybór miejsca. Wystarczy trochę odwagi i kreatywności. Ciekawy kurs można przecież zrobić nie tylko w dworku, schronisku górskim, pałacyku czy zamku w Polsce, ale także zorganizować go za granicą. Jednak za każdym razem należy zaplanować coś ciekawego, coś miejscowego, coś, co pozwoli ludziom zapamiętać to szkolenie. Dzięki temu sami, nie wiedząc kiedy, zastosują chętniej poznane techniki.
Niezależnie od branży firmy co roku przeznaczają wysokie budżety na szkolenia. W końcu to najprostszy sposób na zmotywowanie pracowników, poszerzenie ich wiedzy i podniesienie wydajności. To także nieodzowny element popularnego ostatnio employer brandingu, czyli budowania marki pracodawcy.
Przedsiębiorcy, którzy chcą uzyskać pieniądze na wsparcie szkoleń w swojej firmie, powinni szukać dotacji w programie Kapitał Ludzki.
Na biurka osób zarządzających budżetami szkoleniowymi trafiają każdego dnia oferty kursów, konferencji, seminariów, propozycje studiów podyplomowych i uzupełniających. Teoretycznie jest w czym wybierać. W praktyce coraz częściej pojawiają się opinie, że poziom różnych szkoleń jest nieodpowiedni. Jak nie popełnić błędu przy wyborze?
Wyjazdy firmowe to nowoczesna i bardzo efektywna forma integracji, nagradzania i motywacji pracowników. Starannie zaplanowany, zorganizowany i zrealizowany wyjazd integracyjny to nieoceniona korzyść dla firmy, która inwestuje w entuzjazm i kreatywność ludzi, uwalniając ich intelektualno-twórczy potencjał - najważniejszy czynnik sukcesu każdej firmy.
Podstawą udanego szkolenia jest nie tylko ciekawy program, lecz przede wszystkim trafny wybór miejsca. Wystarczy trochę odwagi i kreatywności. Ciekawy kurs można przecież zrobić nie tylko w dworku, schronisku górskim, pałacyku czy zamku w Polsce, ale także zorganizować go za granicą. Jednak za każdym razem należy zaplanować coś ciekawego, coś miejscowego, coś, co pozwoli ludziom zapamiętać to szkolenie. Dzięki temu sami, nie wiedząc kiedy, zastosują chętniej poznane techniki.
Każda firma, podejmując decyzję o wyjeździe integracyjnym, powinna zdawać sobie sprawę z tego, jakie koszty musi ponieść na jego organizację. Co zatem należy uwzględnić, planując tego typu przedsięwzięcie?
Urzędy marszałkowskie rozpoczęły już nabór wniosków o dofinansowanie szkoleń dla pracowników. Aby projekt nie został odrzucony, musi spełniać kryteria formalne i merytoryczne.
O planowaniu kariery wiele ostatnio słyszymy z ust pracodawców, firm doradztwa personalnego i ogłoszeniodawców. Zastanówmy się dlaczego warto się tym zająć i jak tego dokonać.
Pracuję w międzynarodowej korporacji, od roku na stanowisku lidera zespołu projektowego. Mam jednak wrażenie, że mimo mojej wiedzy i doświadczenia dla podwładnych nie jestem autorytetem i nie szanują mnie tak bardzo, jak chociażby liderów innych projektów. Nie jestem pewna, czy dzieje się tak dlatego, że jestem kobietą czy też dlatego, że jestem wrażliwa (przejmuję się problemami współpracowników, zastrzeżenia klienta potrafią wytrącić mnie z równowagi na długi czas itp.). Czy są jakieś sprawdzone metody na to, by po prostu uwierzyć w samą siebie i własne umiejętności i predyspozycje?
Początek roku to doskonały czas na zaplanowanie szkoleń dla swoich pracowników. Przed wysłaniem pracownika na kurs warto jednak pamiętać o kosztach, jakie się z tym wiążą.
Stopień trudności podczas starania się o dotację w porównaniu z etapem rozliczenia jest raczej niski, co potwierdzi większość doświadczonych beneficjentów. Czy to oznacza, że lepiej zrezygnować ze wsparcia? Nie, ale trzeba pogodzić się z faktem, że tak, jak nie ma róży bez kolców, tak nie ma funduszy unijnych bez biurokracji. Dlatego należy jak najlepiej przygotować się na ich faktyczne nadejście w 2008 roku.
Nowy okres programowania wiąże się dla przedsiębiorstw z szeroką ofertą finansowania ich działań inwestycyjnych. Dotyczy to zarówno inwestycji w środki trwałe, wartości niematerialne i prawne, jak i zasoby ludzkie. Łącznie w ramach finansowania z Europejskiego Funduszu Społecznego, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Funduszu Spójności do Polski wpłynie ponad 67,3 mld euro. Duża część tych środków przeznaczona będzie na wsparcie zasobów ludzkich w przedsiębiorstwie - pracowników oraz samych przedsiębiorców. Preferowane będą małe i średnie firmy, choć i duże skorzystają z zaprogramowanej oferty.
Jestem pracownikiem biurowym w dużej firmie transportowej. Moje obowiązki sprowadzają się do wprowadzania danych do komputera. Ostatnio wezwał mnie mój przełożony i zapowiedział, że następnego dnia mam całodzienne okresowe szkolenie z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy. W tej firmie pracuję dopiero 8 miesięcy i miałam już szkolenie wstępne w formie instruktażu. Czy jest to moim obowiązkiem, aby wziąć udział w tym szkoleniu okresowym? Jeżeli tak, to dlaczego? W jakim celu są urządzane te szkolenia? Czy takie szkolenie kończy się egzaminem?
Dla wielu firm sezon letni jest czasem intensywnej produkcji i sprzedaży, dlatego wyjazdy integracyjne przesuwają na zimę. Mimo że latem pogoda bardziej sprzyja zajęciom outdoorowym w terenie, to ziąb na dworze przestanie być problemem, gdy słowo „outdoor” zamienimy na „w formie gier”.
Przedsiębiorcy z roku na rok coraz chętniej szkolą swoich pracowników. Ci z kolei postrzegają dokształcanie zawodowe jako inwestycję w rozwój osobisty i wyróżnienie. Nadal jednak przeszkolenie pracownika to znaczący koszt dla pracodawcy, w szczególności w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Stąd wciąż zbyt małe zainteresowanie szkoleniami wśród tych właśnie firm - najbardziej narażonych na rynkowe turbulencje. Eksperci Akademii PARP zbadali, jak kształtują się koszty szkoleń w Polsce, a także w jaki sposób można je radykalnie zredukować, utrzymując efektywność szkolenia.
Rozmowa z Peterem de Bono, światowym ekspertem, trenerem i propagatorem technik kreatywnego myślenia
Uczestnictwo w szkoleniach organizowanych przez firmę umożliwia rozwój pracowników. Szkolenia jednak nie zawsze uczą i motywują, szczególnie jeśli są źle zorganizowane lub niedopasowane do potrzeb personelu. Co zrobić, żeby dokształcanie przyniosło zamierzony skutek?
PROBLEMStoję na czele zespołu trenerów wewnętrznych w dużej korporacji. Moi podwładni są wysokiej klasy specjalistami w swoich dziedzinach. Potrafią świetnie wytłumaczyć każdą trudną kwestię, ich prezentacje są bardzo dobrze przygotowane. Podstawową trudnością moich pracowników jest zakorzeniony w ludziach opór przed uczeniem się. Trudno to pojąć, bo na znaczną część szkoleń zapisują się sami, a w ankietach deklarują rozwój zawodowy. W ubiegłym roku zaplanowano mniej zajęć szkoleniowych i z tego powodu narzekaniom i ostrym słowom nie było końca. Z drugiej strony wiadomo jednak, że każde prawie szkolenie, jeżeli trenerowi naprawdę zależy na efektach, jest swego rodzaju drogą przez mękę. Jak zmienić tę idiotyczną grę między trenerami a uczestnikami szkoleń?
PROBLEMPracuję w małej spółce, o płaskiej strukturze organizacyjnej. Panuje u nas dobra atmosfera, choć od czasu do czasu dochodzi również do konfliktów. Dbamy o to, aby w firmowym życiu było jak najmniej formalizmu, staramy się wprowadzać określone procedury tylko wtedy, gdy jest to niezbędne. Ostatnio z kolegami z zarządu doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy działań szkoleniowych, które w efekcie udrożnią nam komunikację, polepszą współpracę i w większym niż dotychczas stopniu umotywują zespół. Zależy nam na tym, by takie zajęcia uświadomiły naszym ludziom, że każdy z nich jest odpowiedzialny za wynik firmy. Czy nie będą one jednak stratą czasu i pieniędzy, przecież każdy z pracowników zna swoje cele?
Przy wytyczaniu celów biznesowych i nakreślaniu kierunków, w których organizacja powinna zmierzać, należy brać pod uwagę rozwój potencjału pracowników. Szkolenia bowiem podwyższają poziom kompetencji pracowników, pozwalają rozbudzić na nowo nieco przygasłe zaangażowanie podwładnych, dają wiedzę, jak budować lepszą współpracę i zrozumienie. Aby uzyskać takie efekty trzeba dobrze dostosować szkolenia do konkretnej sytuacji. Skroić je niczym szyty na miarę garnitur. Jak zatem to zrobić?
Rosnąca zamożność polskiej klasy średniej sprawia, że coraz więcej firm decyduje się na wprowadzenie rozszerzonych usług w formie spersonalizowanej. Personel pierwszego kontaktu musi być wyposażony w specjalistyczną wiedzę. Stąd potrzeba wprowadzenia systemów zarządzania wiedzą klienta w firmach, które oferują obsługę osobistą. Liderem we wdrażaniu takich rozwiązań są banki detaliczne. Od nich mogą uczyć się także firmy z innych branż.
Redukcja kosztów szkolenia, szybsze tempo nauki prowadzonej w dowolnym miejscu i w dogodnym dla użytkownika czasie, obiektywizm narzędzi do weryfikowania poziomu wiedzy i oceny efektywności kursu - to kilka podstawowych zalet elektronicznych metod nauczania. Na co jednak warto zwrócić uwagę, aby wdrożenie e-learningu przynosiło pracodawcom i pracownikom rzeczywiste korzyści, a nie wzbudzało obawy przed nowoczesną formą przekazywania wiedzy?
PROBLEMMam dosyć niewielkie doświadczenie w zarządzaniu ludźmi, pracuję od kilku miesięcy jako menedżer liniowy w dużym zakładzie produkcyjnym. Największym problemem jest dla mnie bardzo napięta atmosfera wśród moich podwładnych, częste konflikty i kłótnie. Słyszałem, że w takich sytuacjach zarówno moim pracownikom, jak i mnie samemu może pomóc coaching. Czy to możliwe?