REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Posiadanie dyplomu Master of Business Administration uważane jest przez wiele osób za niezbędny atrybut współczesnej mody i jako swego rodzaju konieczny element dobrze wyglądającego życiorysu. O programie MBA myślą w Polsce często ci, którzy z administrowaniem biznesu nie mają i nie chcą mieć nic wspólnego. W tej sytuacji rodzi się pytanie, do czego tak naprawdę służy MBA i jakie powinno dawać umiejętności?

Wbrew utartym przekonaniom MBA wcale nie są studiami, ale po prostu programami edukacyjnymi dla menedżerów, a celem tego rodzaju edukacji nie jest wcale podniesienie poziomu erudycji albo wiedzy ekonomicznej osób ją zdobywających, ale nauczenie się przez nie konkretnego zawodu dyrektora generalnego czy prezesa firmy. Pojmując MBA w ten sposób, należy je uznać za podyplomowe kształcenie praktyczne w dziedzinie technik prowadzenia przedsiębiorstw.

REKLAMA

REKLAMA

Wymiar praktyczny

Co powinni więc umieć absolwenci programów MBA? Odpowiedź na to pytanie jest teoretycznie prosta i brzmi: prowadzić firmę. Tylko co to, tak naprawdę, we współczesnym świecie znaczy? Przede wszystkim i bez wątpienia podejmowanie takich decyzji, dzięki którym owa firma będzie mogła się rozwijać. Osoby po programach menedżerskich powinny być zatem pragmatykami i nie bać się działania. Aby się takimi stać, muszą mieć oczywiście odpowiednie wrodzone predyspozycje, jednak podstawową rolą edukacji MBA jest je wykorzystać i wzmocnić.

Nie da się tego osiągnąć rozwiązywaniem równań matematycznych ani studiowaniem historii myśli ekonomicznej. Opisana tu specyfika programów MBA narzuca konieczność stosowania w ich trakcie narzędzi edukacyjnych na ogół bardzo różnych od klasycznych metod dydaktycznych. W szczególności polega to na ograniczeniu znaczenia wykładu na rzecz warsztatów praktycznych i symulacji komputerowych, a także na zastąpieniu większości wykładających na klasycznych studiach naukowców osobami dysponującymi rzeczywistą i udokumentowaną karierą zawodową na kierowniczych stanowiskach w firmach.

Właściwie najlepszym sposobem poznania technik zarządzania byłoby nauczenie się ich na żywym organizmie, czyli na prawdziwym przedsiębiorstwie. Z natury rzeczy okazuje się to jednak niemożliwe, trudno bowiem wyobrazić sobie jakiegokolwiek udziałowca lub akcjonariusza, który zgodziłby się powierzyć swój majątek uczącym się. Przeprowadzane na owym majątku przez ubiegających się o MBA eksperymenty mogłyby zakończyć się tragicznie, a ich wykonanie byłoby szalenie kosztowne i długotrwałe. Dlatego właśnie do szkół zarządzania wprowadzono warsztaty, a ostatnio zwłaszcza symulacje komputerowe, z których zasłynęły amerykańskie Harvard i Wharton Business School czy europejski INSEAD. Symulacje te w sposób bardzo realistyczny imitują biznesowe otoczenie działania menedżera, umożliwiając uczącym się wczucie się w jego rolę i pozwalając na podejmowanie decyzji bez ponoszenia ryzyka.

REKLAMA

Wirtualne środowisko

Czego owe decyzje dotyczą? Właściwie każdej z funkcji przedsiębiorstwa, od rekrutacji pracowników począwszy, a na przejmowaniu kontroli innych podmiotów gospodarczych skończywszy. Wszystko dzieje się, tak jak w prawdziwej firmie - choć w komputerowych symulacjach przyjmowani do pracy są wirtualni, wirtualna jest też giełda i wirtualne zarabiane albo tracone pieniądze. Współczesne komputerowe gry kierownicze są przy tym na tyle doskonałe, że ich użytkownicy o tej „wirtualności” bardzo szybko zapominają, zaczynając zachowywać się jak prawdziwi dyrektorzy generalni czy prezesi zarządu. Łatwo jest się o tym przekonać w czasie wspólnie spożywanych w szkołach zarządzania obiadów. Studenci tworzący różne walczące ze sobą na komputerach na tym samym rynku firmy tak dalece wchodzą w swoją rolę konkurentów, że instynktownie unikają zajmowania przy stole bliskich siebie miejsc!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy warsztaty albo symulacje komputerowe są w stanie zastąpić w programach MBA klasyczny wykład? Na pewno nie, jednak w tych placówkach oświatowych ów wykład ogranicza się do około 30 proc. czasu zajęć. Wiedza teoretyczna albo tzw. biznesowa erudycja są jedynie podstawą działania menedżerów, których geniusz polega znacznie mniej na stosowaniu wzorów matematycznych, a znacznie bardziej na pragmatyzmie, realistycznym szacowaniu ryzyka i skutecznym wykorzystywaniu szans.

Uznaniowe normy

Wiele osób przekonanych jest głęboko o tym, iż w dziedzinie MBA istnieją jakieś międzynarodowe prawa czy przepisy. Okazuje się to nieprawdą, wszelkie bowiem próby ich zdefiniowania przez tak modne obecnie organizacje zrzeszające różne ośrodki dydaktyczne zakończyły się fiaskiem. Dlaczego? Bo ogromna większość słynnych, oferujących najwyższy poziom dydaktyczny szkół do tych organizacji po prostu nie należy. Nie muszą one uwiarygadniać wydawanych przez siebie dyplomów, zrzeszając się z innymi w taki sposób. Warto nadmienić, że reklamowym sloganem wspomnianej Wharton School of Business jest: „My nie uczymy praw zarządzania - my je tworzymy!”. Brzmi to nie jak chęć współpracy z innymi programami, ale jak wyzwanie!

Przepisów dotyczących MBA nie ma, są jednak pewne uznaniowe normy. Stworzyły je słynne amerykańskie business schools, które dawno już zrozumiały, że zarządzanie przedsiębiorstwami stanowi znacznie bardziej rzemiosło niż wiedzę tajemną. Programy MBA nie są więc studiami, ale tylko nauką konkretnego zawodu. Tylko i jednocześnie aż, bo ich wynik jest bardzo wymierny i przeliczalny wartością zysku zarządzanej potem przez absolwentów firmy, giełdowym kursem jej akcji i wysokością płac jej załogi. Dlatego stworzono je dla praktyków, a nie dla osób zainteresowanych karierą naukową. Wykładają w nich praktycy, a nie naukowcy!

MBA w Polsce

W jakiej mierze prowadzone w Polsce kursy MBA przystają do powyższego opisu? Bardzo różnej. W zależności od ośrodka i konkretnych prowadzących obserwuje się zupełnie odmienne podejścia, style i zawartości programowe. Można śmiało powiedzieć, że obecnie ta sama nazwa MBA w różnych miejscach Polski określa zupełnie różne przedsięwzięcia edukacyjne - od kilku dość skutecznych programów typu amerykańskich business schools, do znacznie niestety częściej spotykanej wieczornej odmiany tradycyjnych ekonomicznych studiów wyższych. Zdarza się, że te ostatnie ograniczają się do wykładów, nie oferując uczącym się żadnych ćwiczeń praktycznych, a zatem niczego poza teoretyczną wiedzą książkową.

Jest tylko jedna cecha wspólna dla wszystkich prowadzonych w kraju programów MBA. Stanowi ją bardzo zredukowany czas nauki, zwykle nieprzekraczający kilkuset godzin lekcyjnych. Trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że to istotnie krócej niż w którejkolwiek edycji słynnych szkół zarządzania. MBA w INSEAD trwa na przykład w systemie stacjonarnym 10 miesięcy (ponad 2,4 tysiące godzin zegarowych), a na Harvardzie aż 14! Trudno się jednak temu dziwić, wykładnikiem bowiem długości trwania edukacji jest jej cena - a ta musi być dopasowana do możliwości finansowych uczących się i ich firm.

Najnowsze trendy

Jakie tendencje obserwuje się na światowym rynku programów MBA? Poza opisaną tu i coraz silniej akcentującą się orientacją praktyczną, na pewno próby tworzenia tak zwanych in-house MBA dla firm. Stanowią je grupy zamknięte, wyselekcjonowanych jako najbardziej obiecujący menedżerów z tego samego przedsiębiorstwa, których edukacja jest w całości opłacana przez pracodawcę, jako z jednej strony nagroda za usługi oddane firmie - z drugiej zaś jako doskonała inwestycja na przyszłość. Doświadczenie pokazuje bowiem, iż tego rodzaju przedsięwzięcia edukacyjne zwracają się firmom doskonale - zwłaszcza w obecnej dobie powszechnego braku wyspecjalizowanych i naprawdę potrafiących zarządzać kadr kierowniczych?

UWAGA

Nauczenie pragmatyzmu, szacowania ryzyka i wykorzystywania szans, czyli zdobycie podstawowych menedżerskich umiejętności, stanowi główny cel programów Master of Business Administration.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

 

Michel Muszynski

Autor jest absolwentem INSEAD. Ekspertem zarządzania strategicznego we Francuskim Instytucie Zarządzania.

Kontakt:

mm@muszynski.gmail

 

 

 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Patologia na rynku pracy: nowy pracownik zarabia więcej niż wieloletni. Czy nowe przepisy w końcu to zmienią?

Na polskim rynku pracy obecnie często dochodzi do patologicznej sytuacji, kiedy nowy pracownik zarabia więcej od wieloletniego specjalisty zatrudnionego w firmie. Aktualnie Polska pracuje nad wdrożeniem ostatnich przepisów wynikających z dyrektywy unijnej o jawności wynagrodzeń. Trwają konsultacje projektu ustawy o wzmocnieniu stosowania prawa do jednakowego wynagrodzenia mężczyzn i kobiet za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Starsi pracownicy pokładają w niej duże nadzieje na podwyżki.

Jak często pracujemy w weekendy? Coraz rzadziej

Coraz mniej osób pracuje w weekendy, od 2015 r. w Polsce udział takich osób zmniejszył się prawie o połowę i wynosi obecnie 8 proc. - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). To trzeci najniższy wynik w Unii Europejskiej.

Nowe uprawnienia PIP – poradnik dla pracodawców. Gdzie kończy się B2B, a zaczyna etat? Co grozi firmie od 8 lipca 2026 r.?

Przez ostatnie lata polski rynek pracy wypracował dość wygodną równowagę. Prawo zakazywało zawierania umów cywilnoprawnych tam, gdzie w rzeczywistości istniał stosunek pracy — ale egzekwowanie tego zakazu wymagało procesu sądowego. Postępowanie ciągnęło się latami, a ryzyko dla pracodawcy było stosunkowo niewielkie. To się zmieniło. Od 8 lipca 2026 r. inspektor Państwowej Inspekcji Pracy może samodzielnie — bez wyroku sądu — wydać decyzję administracyjną stwierdzającą, że łącząca strony umowa jest w rzeczywistości stosunkiem pracy. Poniższy artykuł wyjaśnia, jak ocenić ryzyko prawne i biznesowe oraz jak się przygotować na ewentualną kontrolę ze strony PIP.

Od ilu lat można pracować? Kodeks pracy wskazuje konkretny wiek

Od ilu lat można legalnie pracować? Kodeks pracy wskazuje konkretny wiek - młodociany to osoba od 15. do 18. roku życia, ale czy można pracować wcześniej? Jakie są zasady prawa pracy w tym zakresie?

REKLAMA

Co za wsparcie z ZUS dla Osób z Niepełnosprawnościami - już jest! [ważny komunikat z ZUS z 8 maja 2026]

W dniu 8 maja 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował istotny komunikat dotyczący wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Kluczowym elementem wydarzenia inauguracyjnego było zaprezentowanie nowego informatora pt. „Wsparcie na każdym etapie życia. Przewodnik dla osób z niepełnosprawnościami, ich rodzin i opiekunów”. Publikacja ta, będąca efektem współpracy z takimi instytucjami jak CIOP-PIB, PFRON, NFZ czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, systematyzuje wiedzę o dostępnej pomocy. Przewodnik został podzielony na sekcje dedykowane poszczególnym grupom wiekowym, obejmując w nich zagadnienia edukacji, ochrony zdrowia, wsparcia finansowego oraz kwestii prawnych.

Wynagrodzenie 2026: od czerwca będzie podwyżka. Ile minimum może otrzymać młodociany pracownik?

Ile wynosi wynagrodzenie młodocianego pracownika w 2026 r.? Kolejna podwyżka wynagrodzenia już w czerwcu. Jakie jest minimalne wynagrodzenie na umowie o pracę w celu przygotowania zawodowego, a jakie na umowie o prace lekkie?

Najniższa krajowa i stawka godzinowa 2026 i 2027 r.

Na umowie o pracę najniższa krajowa wynosi 4806 zł brutto. Na umowie zlecenie obowiązuje najniższa stawka godzinowa 31,40 zł brutto. Ile wychodzi netto dla zleceniobiorcy? Porównując, jak najniższa stawka zmieniała się na przestrzeni lat, można oszacować, ile wyniesie w 2027 r. Zależy to również od kilku czynników.

Coraz więcej seniorów nie rezygnuje z pracy. Dlaczego emeryci wybierają biuro zamiast kanapy?

Rosnąca liczba emerytów dorabiających do świadczeń obnaża słabości systemu - czytamy w „Rz". Dla jednych seniorów to sposób na dodatkowy dochód, dla innych - okazja do życia towarzyskiego i aktywności. Eksperci ostrzegają jednak, że dorabianie do emerytury nie zawsze rozwiązuje problem niskich świadczeń w dłuższej perspektywie.

REKLAMA

Tak jak w 2025 r. tak i w 2026 r. znowu od 1 lipca podwyżka minimalnego. Minimalne wynagrodzenie wyniesie od 10 595,24 do 12 714,29 zł [projekt] w zależności od stażu. Do kogo trafią te pieniądze?

Czy płaca minimalna zostanie podniesiona po raz drugi w 2026 roku? Czy nastąpi wzrost minimalnego wynagrodzenia w lipcu 2026? Znamy odpowiedzi na te pytania, które mogą być zaskakujące i budzić pewnego rodzaju poczucie niesprawiedliwości społecznej - dla jednych, a dla drugich zadowolenie i docenienie.

ZUS: na te choroby najczęściej chorują Polacy. Coraz dłuższe zwolnienia lekarskie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał informacje dotyczące zwolnień lekarskich w 2025 roku. Okazuje się, że ZUS zarejestrował 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, które skutkowały w sumie 290,5 mln dniami absencji w pracy – o 0,5 mln dni więcej niż rok wcześniej i o 8 mln dni więcej niż w 2021 r. ZUS podał też najczęstsze choroby, które powodowały wystawienie zwolnień lekarskich.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA