Od lutego 2008 r. chcemy podpisać z osobą, która pracuje dla naszej firmy na podstawie umowy o pracę, dodatkowo umowę zlecenia na 2 miesiące. Jest to młody pracownik, w wieku 25 lat, który zaocznie studiuje. Czy ze względu na to, że umowa zlecenia zostanie zawarta ze studentem, będzie zwolniona ze składek na ZUS?
Z osobą, którą zatrudnialiśmy do 15 grudnia 2007 r. na podstawie umowy o pracę, mieliśmy równocześnie zawartą umowę zlecenia, która po rozwiązaniu umowy o pracę trwa nadal. Osoba ta wykonuje zlecenie w siedzibie firmy i zgłosiła wniosek o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym ze zlecenia. Wynagrodzenie za pracę za okres pracy na podstawie umowy o pracę w grudniu 2007 r. wyniosło 1870 zł, a przychód za zlecenie wykonane w grudniu - 2300 zł (liczone stawką godzinową określoną w umowie). Wynagrodzenia wypłaciliśmy w grudniu 2007 r. Nie wiem, czy dobrze rozliczyłam składki na ubezpieczenia społeczne i na ubezpieczenie zdrowotne za grudzień. Czy powinnam je liczyć odrębnie od wynagrodzenia z umowy o pracę i zlecenia, czy od ich sumy?
W połowie marca tego roku część pracowników zakładu przeszła do
nowej spółki. U dotychczasowego pracodawcy byliśmy objęci zakładowym
układem zbiorowym pracy. Wiemy, że nowy pracodawca ma stosować do nas
ten układ przez rok od naszego przejścia do spółki. Niedługo przed
przejęciem nas przez spółkę do układu zostały wprowadzone korzystne
zmiany. Nowy pracodawca nie chce nam jednak wypłacać tych wyższych
dodatków, twierdząc, że nie musi tego robić, bo zmiany do układu weszły
w życie od 1 kwietnia, a więc już go nie obowiązują. Czy pracodawca ma
rację, bo przecież protokół do układu został zarejestrowany przed
naszym przejściem do nowego pracodawcy?
W związku z wystąpieniem pewnych okoliczności powziąłem podejrzenie, że mój pracodawca zagubił część dokumentów znajdujących się w mojej teczce osobowej. Chcąc pełnego wyjaśnienia sprawy, zażądałem, aby moja teczka została mi udostępniona. Niestety pracodawca odmówił, twierdząc, że w Kodeksie pracy nie ma podstaw do wysuwania takich żądań. Czy pracodawca ma rację?