Kategorie

Harmonogramy czasu pracy, Rodzicielstwo

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych, gdy wynika to ze szczególnych potrzeb. Jednak taka praca powinna mieć charakter incydentalny, a liczba przepracowanych nadgodzin mieścić się w limicie określonym w Kodeksie pracy.
Jeżeli pracownik opiekujący się dzieckiem chce pozostać aktywny zawodowo, wówczas powinien złożyć pracodawcy wniosek o zmniejszenie godzin pracy. Pracodawca nie ma prawa mu tego odmówić. Obniżony wymiar czasu pracy takiego pracownika nie może jednak być mniejszy niż połowa etatu.
Pracownica zatrudniona na cały etat ma 4,5-letnie dziecko i nie przysługuje już jej prawo do korzystania z urlopu wychowawczego. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy kilkakrotnie przebywała na zwolnieniu lekarskim, ponieważ jej córka miała nawracające anginy. Pracownica postanowiła wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o ustalenie indywidualnego rozkładu czasu pracy, dzięki temu mogłaby więcej czasu przebywać z dzieckiem. Pracodawca nie wyraził jednak zgody i nie chce wprowadzać żadnych zmian. Czy postępowanie pracodawcy jest prawidłowe?
Jestem kadrową w niewielkiej firmie. Jedna z naszych pracownic po urlopie macierzyńskim powróciła do pracy. Przedstawiła zaświadczenie, że karmi dziecko piersią. Jest zatrudniona na pełny etat, a więc przysługują jej dwie półgodzinne przerwy na karmienie. Pracownica na swój wniosek korzysta z przerwy na karmienie łącznie i przychodzi do pracy godzinę później. Na liście obecności wpisuje czas rozpoczęcia pracy godz. 9.00 (zamiast jak inni pracownicy 8.00) i czas zakończenia godz. 16.00. Czy jest to prawidłowe? Jeżeli tak, to jak w takim razie klasyfikować 5 godzin w tygodniu, których brakuje jej w harmonogramie, czy jako inną nieobecność usprawiedliwioną? Moje drugie pytanie dotyczy innej pracownicy zatrudnionej w wymiarze 3/4 etatu, która również karmi dziecko piersią. Pracownica wykonuje swoją pracę 5 razy w tygodniu po 6 godzin. Czy przysługuje jej przerwa na karmienie, jeśli tak, to w jakim wymiarze?