| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Czy macierzyństwo przeszkadza w robieniu kariery?

Czy macierzyństwo przeszkadza w robieniu kariery?

W pewnym momencie osobistej drogi większość kobiet musi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w życiu. Nie tylko w swoim, ale także innych, ponieważ ma to pośredni wpływ na wiele jednostek. Łączyć ze sobą macierzyństwo i karierę, czy zrezygnować z jednej zależności na rzecz drugiej? Tu powstaje kolejne pytanie - czy jest możliwe pogodzenie tych wartości?

Oczywiście, ten wybór ma największy wpływ na samą mamę i jej pociechy, czy też najbliższą rodzinę, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że to także w pewnym procencie oddziałuje na sytuację gospodarczą kraju. Dyscypliny naukowe, o które zahacza zagadnienie łączenia macierzyństwa i kariery zawodowej, to miedzy innymi psychologia, socjologia, pedagogika, medycyna, biologia czy też demografia. To wystarczający argument do tego, aby traktować tę problematykę więcej niż poważnie.

Powrót z urlopu macierzyńskiego na stare stanowisko może stanowić problem także z uwagi na przerwę w rozwoju zawodowym. Rynek, który szybko ewoluuje, nie zaczeka, aby każdy, kto wysiadł z tego pociągu, zdążył przebukować bilet. Trudno wymagać od młodej mamy, żeby zamiast dbać o swojego maluszka, kompleksowo śledziła bieżące poczynania firmy, która ją zatrudnia. – To zawsze kwestia kompromisów. Moje dzieci zawsze stały i nadal stoją na pierwszym miejscu. Mam pełną świadomość, ile czasu, wyrozumiałości i cierpliwości wymaga ode mnie bycie mamą dwóch nastoletnich chłopców. Nigdy jednak nie brałam pod uwagę  rezygnacji z samorozwoju i wzmacniania pozycji firmy, którą zarządzam. Połączenie dwóch niezwykle wymagających ról daje mi satysfakcję i spełnienie, ale też uczy pokory, samodyscypliny i ciągłego doskonalenia w zarządzaniu czasem – podkreśla Katarzyna Opiekulska, Dyrektor Zarządzająca LSJ HR Group.

Polecamy: Dokumentacja kadrowa. Prowadzenie i przechowywanie po zmianach od 1 stycznia 2019 r.

Posiadanie dziecka jest tożsame z przeorganizowaniem życia. Praca mogła być kiedyś najważniejszą częścią jestestwa i pod nią układało się resztę spraw, ale potomstwo wywraca to do góry nogami. Teraz maluch jest najważniejszy, tygodniowy harmonogram zaczyna się układać pod niego, a reszta to dodatki. Praca po godzinach i kończenie wtedy ważnych projektów odpada, kiedy dziecko czeka na odebranie ze szkoły.

Zmęczony pracownik jest mniej produktywny i spowalnia procesy w firmie swoimi opóźnieniami. Wzmaga to także stres, u niego i jego współpracowników, którzy muszą nadrabiać zaległości. Zmęczenie idzie szybkim krokiem za wychowywaniem dzieci. Trudno oczekiwać od kobiety, że będzie tryskać energią, jeśli po wyjściu z pracy jest od razu w kolejnej – jako mama na pełen etat. – Bywały i bywają różne momenty, ponieważ nie sposób jest mieć tytanową skórę i nieograniczone siły przez 24 godziny na dobę. Mam jednak to szczęście, że jestem mamą cudownych chłopców, mam partnera, z którym dzielę obowiązki domowe i służbowe, a także pracę, w której się realizuję. Wiem też, że do wszystkiego, co osiągnęłam, doszłam ciężką pracą, która wymagała niejednego kompromisu. A co najważniejsze w kontekście poruszanego tematu, zarówno sukcesy moich dzieci, jak i organizacji, którą współtworzę, motywują i dodają sił nawet w tych trudniejszych momentach – mówi Katarzyna Opiekulska.

Pierwsze dziecko wymaga od młodej mamy nauki od podstaw, czym jest macierzyństwo i jak należy zajmować się pociechą. Drugi i kolejny maluch w rodzinie wymaga już wyższej matematyki i nauki zarządzania czasem, tak aby każde dziecko coś dostało tylko dla siebie. Oba przypadki mogą skończyć się przedłużeniem urlopu macierzyńskiego, a czasem nawet rezygnacją ze starego miejsca pracy i potrzebą szukania nowego, o specjalnych udogodnieniach. Może się okazać, ze takie stanowisko w danym momencie nie istnieje.

Czy to oznacza, że kariera wyklucza posiadanie dzieci? Zdecydowanie nie! Teoretycznie, młoda kobieta może w każdej chwil zajść w ciążę i udać się na urlop macierzyński. Przed porodem może jednak zostać w pracy tak długo, na ile pozwoli jej stan zdrowia i samopoczucie. Oczywiście, jej nieobecność zostawi po sobie lukę, bo każdy z nas jest ważną śrubką w pracy całego organizmu firmy, ale znalezienie osoby na zastępstwo zazwyczaj nie jest awykonalne. Wszakże wymiana jednostek na rynku pracy i stały obrót siłą ludzką jest powszechny. A powrót może być doskonałą okazją do udowodnienia, jak wiele młoda mama nauczyła się w ostatnich miesiącach. Nikt nie potrafi tak dobrze zarządzać czasem i wykonywać kilku rzeczy na raz, jak mama, która poświęca sto procent swojej uwagi dziecku, a mimo to przekracza granice i dba jeszcze o cały świat wokół.

Oczywistym jest, że rodzice stawiają dzieci na pierwszym miejscu, ale to właśnie dla nich są w stanie zrobić najwięcej i dla nich motywują się najlepiej. Potrzeby potomków to priorytet, ale uczą się tak zarządzać czasem, że sam plan dnia mamy kilku dzieci, zasługuje na owacje na stojąco. Do tego jakże istotny szczegół, że instytucja zwana rodziną winna oznaczać pomoc, czyli dziecko ze szkoły nie musi odbierać za każdym razem tylko mama.

Osoby, które posiadają dużą rodzinę, często skarżą się na zmęczenie czy zapracowanie, ale zazwyczaj sprowadza się ono do życia zawodowego, a nie chwil z rodziną. Wspólny film wieczorem czy wyjście do parku, to czas odpoczynku i relaksu, jak nie fizycznego, to na pewno psychicznego. Kobieta, która chce w pełni rozwijać się zawodowo, musi zdawać sobie sprawę, że wymaga to nakładu sił. Ale nawet zmęczona po całym dniu jest pierwszą instancją i zarazem przykładem do swojego dziecka. Spełnienie zawodowe daje jej satysfakcję i szczęście, a to oznacza także radość dziecka, na które przelewa te wszystkie uczucia.

Życie pisze różne, czasem bardzo nieprzewidywalne, scenariusze. Niezależnie od przyczyn, może się okazać, że macierzyństwo pochłania tak dużą część czasu i jest tak pracochłonne, że powrót do życia zawodowego należy odłożyć w czasie lub zawiesić, jako dalekosiężne plany. To dobry czas na zmiany. Odważna decyzja i impuls to postawy, żeby zacząć budować na nowo i otworzyć się na coś innego. Do pracy można także wracać stopniowo. Wiele stanowisk nie wymaga siedzenia ośmiu godzin za biurkiem czy stałej obecności w firmie. Można zacząć od części etatu, spróbować pracy z domu czy ustalić elastyczne godziny.

Czytaj także

Narzędzia kadrowego

POLECANE

REWOLUCJA W DOKUMENTACJI PRACOWNICZEJ 2019

reklama

Ostatnio na forum

PPK

Eksperci portalu infor.pl

Artur Dawid Samek

radca prawny, ekspert z zakresu prawa pracy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »