REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wypadek w drodze do lub z pracy – procedura po wypadku

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Wypadek w drodze do lub z pracy – procedura po wypadku
Wypadek w drodze do lub z pracy – procedura po wypadku

REKLAMA

REKLAMA

Pracownik, który uległ wypadkowi w drodze do lub z pracy, zobowiązany jest o tym fakcie poinformować pracodawcę niezwłocznie. Pracodawca uruchamia właściwą procedurę związaną z wypadkiem w drodze do lub z pracy.

Aby dane zdarzenie zakwalifikować jako taki wypadek, trasa do pracy i z pracy powinna być najkrótsza i bez postojów. Pracownik może jednak robić krótkie i uzasadnione życiowo przerwy, np. na zakupy artykułów spożywczych, leków czy usunięcie usterki samochodu.

REKLAMA

Autopromocja

Obowiązki zatrudniającego

W razie wypadku pracownika w drodze do lub z pracy na pracodawcy ciążą określone obowiązki. Przede wszystkim musi on ustalić, czy zdarzenie dotyczące zatrudnionego faktycznie jest wypadkiem w drodze do lub z pracy. Nierzadko jednoznaczne ustalenie charakteru wypadku pracownika nie jest łatwe. Każdy przypadek należy bowiem przeanalizować odrębnie, często biorąc pod uwagę wiele okoliczności niezwiązanych bezpośrednio ze zdarzeniem wypadkowym. Również dla pracownika uznanie wypadku za wypadek w drodze do lub z pracy ma bardzo duże znaczenie. Wpływa bowiem na przyznanie i wysokość świadczeń.

Redakcja poleca: Kodeks pracy 2016 z komentarzem + poradnik w prezencie

Ustawowa definicja

Zgodnie z art. 57b ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 748 ze zm.; dalej: ustawa o emeryturach i rentach) wypadek w drodze do pracy lub z pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Wypadek w drodze do pracy lub z pracy ma miejsce również wtedy, gdy droga została przerwana, o ile przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także wtedy gdy droga nie była, co prawda, najkrótsza, ale – ze względów komunikacyjnych – najdogodniejsza.

Z wypadkiem w drodze do lub z pracy mamy zatem do czynienia w razie krótkiego, gwałtownego zadziałania przyczyny zewnętrznej (niepochodzącej z wewnętrznych właściwości człowieka), po opuszczeniu przez pracownika zakładu pracy i przed dotarciem do domu – i to nawet wtedy, gdy po drodze załatwiał on drobne sprawy lub wybrał niekoniecznie najkrótszą trasę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sprawdź: Jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy 2016

Z punktu widzenia pracodawcy istotne znaczenie ma rozstrzygnięcie, czy w danych okolicznościach doszło do wypadku przy pracy czy wypadku w drodze do lub z pracy. W razie bowiem wypadku przy pracy na pracodawcy ciążą znacznie poważniejsze obowiązki. Inaczej również kształtuje się jego odpowiedzialność za skutki takiego wypadku. Problemy z właściwą kwalifikacją danego wypadku mogą pojawić się w sytuacjach granicznych (np. bezpośrednio przed opuszczeniem lub po opuszczeniu miejsca pracy).

Nagłość zdarzenia

Przez nagłość należy rozumieć czas działania czynnika zewnętrznego na organizm człowieka. Nagłość wymaga przy tym jednoczesnego wystąpienia zarówno przyczyny, jak i skutku.

Nagłym zdarzeniem będzie zatem np.:

● wypadek samochodowy,

● poślizgnięcie się pracownika na oblodzonym chodniku.

Za nagłe zdarzenie nie można natomiast uznać:

● długotrwałego działania na organizm pracownika szkodliwych warunków zatrudnienia, które w momencie pokonywania drogi do lub z pracy doprowadziły do nagłego ujawnienia się choroby (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 8 grudnia 1998 r., sygn. akt II UKN 349/98).; tym samym długotrwałe działanie przyczyny zewnętrznej przekreśla nagłość danego zdarzenia;

● zdarzenia, którego następstwa chorobowe występują po okresie znacznie przekraczającym jedną dniówkę roboczą (zob. wyrok SN z 18 marca 1999 r., sygn. akt II UKN 523/98).

Polecamy: Jak zaoszczędzić na składkach ZUS (PDF)

Przyczyna zewnętrzna

Przyczyna zewnętrzna to nic innego jak czynnik sprawczy wypadku. Aby czynnik ten został uznany za przyczynę zewnętrzną, nie może on wynikać z wewnętrznych właściwości człowieka. Tym samym powinien pozostawać poza wolą i świadomością pracownika (zob. wyrok SN z 24 października 1978 r., sygn. akt III URN 26/78, oraz wyrok SN z 18 sierpnia 1999 r., sygn. akt II UKN 87/99).

Do przyczyn zewnętrznych należy zatem zaliczyć:

● działania sił przyrody,

● działania lub zaniechania osób trzecich,

● czynniki mechaniczne.

Często przyczyny wypadku mogą mieć charakter mieszany, tj. mieć źródło zarówno w wewnętrznych właściwościach człowieka, jak i w sferze zewnętrznej. W takim przypadku dane zdarzenie będzie można uznać za wypadek w drodze do lub z pracy, jeżeli bez czynnika zewnętrznego nie doszłoby do szkodliwego skutku (zob. postanowienie SN z 13 stycznia 1977 r., sygn. akt III PZP 15/76, lub uchwałę siedmiu sędziów SN z 11 lutego 1963 r., sygn. akt III PO 15/62).

Każdy przypadek inny

Nie każde zatem zdarzenie kończące się wypadkiem pracownika może zostać uznane za wypadek w drodze do lub z pracy.

Nie będzie nim w szczególności zdarzenie, którego przyczyną jest choroba pracownika. Zwrócił na to uwagę SN w wyroku z 16 lutego 2000 r. (sygn. akt II UKN 425/99). Sprawa rozpatrywana przez SN dotyczyła sytuacji, w której zatrudniony po zakończeniu pracy opuścił zakład pracy i wyruszył w drogę do domu. Nagle stracił przytomność i przewrócił się na ulicy. Okazało się, że omdlenie spowodowane było arytmią serca, na którą pracownik chorował od lat. Ze względu na brak zewnętrznej przyczyny wywołującej szkodliwy skutek w postaci jego upadku zdarzenie to nie może zostać uznane za wypadek w drodze do lub z pracy.

Niektóre stany chorobowe nie pozwalają na jednoznaczną kwalifikację danego przypadku. Tak jest np. w razie zawału serca. Może się zdarzyć, że w określonych warunkach wypadek spowodowany zawałem serca zostanie uznany za wypadek w drodze do lub z pracy. Jednakże jeżeli droga pracownika przebiegła typowo, tak jak każdego dnia, i nie miały miejsca żadne nadzwyczajne okoliczności, które mogłyby uzasadniać zawał, to trudno mówić o przyczynie zewnętrznej. W konsekwencji takie zdarzenie nie może zostać zakwalifikowane jako wypadek w drodze do lub z pracy.

Ogólna charakterystyka określająca, co jest, a co nie jest nagłym zdarzeniem zewnętrznym, nie jest jednak możliwa. Dlatego szczególną rolę w tym zakresie pełni orzecznictwo, w tym wyroki SN.

Decydują trasa i postoje

Nawet jeżeli do wypadku doszło na skutek działania nagłego zdarzenia zewnętrznego, nie przesądza to jeszcze o uznaniu go za wypadek w drodze do lub z pracy. O takim charakterze wypadku decyduje bowiem także trasa wybrana przez pracownika i ewentualne przerwy w trakcie jej pokonywania.

Polecamy serwis: Ubezpieczenia społeczne

Co do zasady musi to być trasa najkrótsza i bez postojów. Jednak od powyższej zasady są dwa wyjątki:

REKLAMA

● pracownik może w czasie podróży, zarówno do pracy, jak i z pracy do domu, zrobić krótkie uzasadnione życiowo przerwy, np. na zakupy artykułów spożywczych, leków czy usunięcie usterki samochodu, który uszkodził w trasie do pracy (z pracy);

● nie zawsze musi to być droga najkrótsza; w niektórych sytuacjach dopuszczalna może być trasa dłuższa, pod warunkiem że będzie ona dogodniejsza ze względów komunikacyjnych, a zmiana trasy będzie uzasadniona dużym natężeniem ruchu ulicznego na trasie najkrótszej czy robót drogowych.

Zakwalifikowanie wypadku jako wypadku w drodze do i z pracy nie będzie możliwe w sytuacji:

● wystąpienia przerwy w tej drodze związanej z udziałem w spotkaniu towarzyskim;

● gdy pracownik bezpośrednio po pracy uda się do innego miejsca niż swój dom (np. na budowę własnego domu – zob. wyrok SN z 28 sierpnia 1997 r., sygn. akt II UKN 205/97, z pewnymi jednak wyjątkami – patrz pkt 6);

● gdy pracownik ulegnie wypadkowi na spacerze po zakończeniu pracy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 9 czerwca 1998 r., sygn. akt III AUa 119/98);

● gdy pracownik po zakończeniu pracy uda się w innym kierunku niż jego miejsce zamieszkania, np. w celu odbioru dokumentów (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 15 grudnia 1998 r., sygn. akt III AUa 436/98).

Liczy się także cel drogi

Co więcej, w celu uznania zdarzenia za wypadek w drodze do lub z pracy należy także wziąć pod uwagę cel drogi pracownika. Drogą do pracy lub z pracy jest jedynie ten odcinek trasy, który zaczyna się lub kończy w miejscu zamieszkania pracownika. Od powyższej zasady są jednak pewne wyjątki.

Przepisy ustawy o emeryturach i rentach z drogą do pracy lub z pracy do domu zrównują drogę do miejsca lub z miejsca:

● innego zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego,

● zwykłego wykonywania funkcji lub zadań zawodowych albo społecznych,

● zwykłego spożywania posiłków,

● odbywania nauki lub studiów.

Redakcja poleca: Ustawa zasiłkowa 2016 z komentarzem (PDF)

Opuszczenie zatem pracy w celu bezpośredniego udania się w inne miejsce niż dom (lub miejsca wskazane powyżej) co do zasady nie pozwoli uznać wypadku, jakiemu uległ pracownik na tej trasie, za wypadek w drodze z pracy. Będzie tak również w sytuacji, gdy np. pracownik udaje się z miejsca pracy do miejsca załatwienia jakichś spraw osobistych, z zamiarem jednak powrotu do pracy. Jeżeli na takim odcinku drogi ulegnie wypadkowi, nie będzie to wypadek w drodze do lub z pracy.

Moment początkowy i końcowy trasy

A. Miejsce zamieszkania

Istotne dla oceny danego zdarzenia jest również miejsce zamieszkania pracownika. Można tu wyróżnić przypadki dotyczące domu jednorodzinnego i budynku wielomieszkaniowego.

Wypadek, jakiemu uległ pracownik mieszkający w domu jednorodzinnym już po przekroczeniu granic działki, nie zostanie uznany za wypadek w drodze z pracy. I odwrotnie, wypadki pracownika w domu jednorodzinnym przed wyjściem do pracy również nie zostaną uznane za wypadki w drodze do pracy.

Inaczej rzecz się przedstawia, gdy pracownik zamieszkuje w bloku. Wówczas sam fakt przekroczenia drzwi takiego budynku nie kończy jeszcze drogi z pracy. Pracownik musi bowiem przekroczyć próg swojego mieszkania. Dopiero wówczas ewentualny wypadek nie będzie wypadkiem w drodze z pracy (zob. wyrok SN z 24 stycznia 1997 r., sygn. akt II UKN 57/96).

B. Miejsce pracy

W praktyce niemało wątpliwości rodzi określenie momentu rozpoczęcia drogi z pracy (odpowiednio zakończenia drogi do pracy). Wynikają one głównie z problemów w ustaleniu, czy pracownik rozpoczyna drogę z pracy z momentem opuszczenia stanowiska pracy czy dopiero terenu zakładu pracy.

Przyjmuje się, że o rozpoczęciu drogi z pracy mówimy dopiero po przekroczeniu bramy zakładu pracy. Oznacza to, że wypadki pracownika mające miejsce na terenie zakładu nie będą stanowiły wypadków w drodze z pracy. I odwrotnie, wypadki zatrudnionego po przekroczeniu bramy zakładu podczas trasy do pracy również nie uzyskają takiego charakteru. Zdarzenia takie po spełnieniu warunków określonych w odrębnych przepisach mogą zostać uznane za wypadki przy pracy (zob. wyrok SN z 20 listopada 2014 r., sygn. akt I UK 120/14).

Jeżeli zakład pracy znajduje się w biurowcu, w którym swoje siedziby mają także inne firmy, wówczas z wypadkiem w drodze do lub z pracy mamy do czynienia również po wejściu do budynku aż do chwili przekroczenia progu lokalu pracodawcy (terenem zakładu pracy nie będą więc części wspólne budynku, np. korytarze, parkingi czy windy).

Natomiast jeżeli na zakład pracy składa się cały kompleks, np. budynek (budynki), parking, drogi wewnętrzne, to wypadki po przekroczeniu bramy zakładu pracy nie będą wypadkami w drodze do lub z pracy.

Zobacz serwis: Urlopy pracownicze

Z kolei wypadki, do jakich doszło na drogach publicznych, nawet bezpośrednio przed wejściem na teren zakładu pracy, mogą być jedynie wypadkami w drodze do lub z pracy.

Przy ocenie danego zdarzenia należy zatem odwołać się do kryterium przestrzennego, tj. miejsca, w którym doszło do wypadku. Jeżeli wypadek miał miejsce w czasie drogi po opuszczeniu przez pracownika miejsca zamieszkania, ale przed wejściem na teren zakładu pracy, wówczas można mówić o wypadku w drodze do lub z pracy (i odpowiednio, na trasie po przejściu przez bramę zakładu pracy, ale przed przekroczeniem progu domu).

Jeżeli jednak do wypadku dochodzi tuż za bramą zakładu pracy w drodze do pracy lub przed jej opuszczeniem, ale jeszcze na terenie zakładu pracy, w razie spełnienia warunków wskazanych w przepisach, może on zostać uznany za wypadek przy pracy (zob. uchwałę SN z 7 lutego 2013 r., sygn. akt III UZP 6/12).

Świadczenia dla pracownika

Z tytułu wypadków w drodze do pracy lub z pracy pracownikom nie przysługuje roszczenie o jednorazowe odszkodowanie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Pracownicy nie są również uprawnieni do tego, aby domagać się odszkodowania od swoich pracodawców. Powyższe żądania przysługują im jedynie w razie wypadków przy pracy.

Natomiast jeżeli zatrudniony na skutek wypadku w drodze do lub z pracy stał się niezdolny do pracy, przysługują mu świadczenia należne pracownikom w razie choroby. Wynagrodzenia chorobowe przez pierwsze 33 dni kalendarzowe w roku finansowane są przez pracodawcę, a od 34. dnia przez ZUS.

Pracownikowi, który uległ wypadkowi w drodze do lub z pracy, świadczenie chorobowe przysługuje już od pierwszego dnia ubezpieczenia. Jest to korzystniejsze w porównaniu z przypadkami typowej niezdolności do pracy z powodu choroby, gdzie uzyskanie prawa do świadczeń chorobowych następuje dopiero po 30-dniowym okresie karencji.

Wyższa jest także kwota wypłacanego świadczenia. Wynosi ono bowiem nie 80 proc., jak przy zwykłej chorobie, ale 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku. Na tym przywileje związane ze świadczeniami w związku z wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy się nie kończą. Jeżeli skutki wypadku są na tyle poważne, że uzasadniają przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy, to pracownik nie musi wykazać wymaganego przepisami okresu składkowego i nieskładkowego. Niewysoki staż pracy uprawnia go zatem do uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy.

Procedura po wypadku

Wypadek w drodze do lub z pracy, w przeciwieństwie do wypadku przy pracy, nie powoduje konieczności powołania przez pracodawcę komisji powypadkowej. Nie musi również prowadzić rejestru wypadków w drodze do lub z pracy. Pracodawca lub osoba przez niego upoważniona dokonuje jednak ustaleń okoliczności wypadku pracownika.

Krok 1. Pracownik, który uległ wypadkowi w drodze do lub z pracy, zobowiązany jest o tym fakcie poinformować pracodawcę niezwłocznie lub po ustaniu przeszkód uniemożliwiających niezwłoczne zawiadomienie.

Za takie przeszkody można uznać np.:

● pobyt pracownika w szpitalu,

● trudności z nawiązaniem kontaktu z pracodawcą,

● dużą odległość od siedziby pracodawcy.

Krok 2. Pracodawca:

● zbiera oświadczenia od pracownika, członków jego rodziny lub świadków zdarzenia – co do miejsca, czasu i okoliczności wypadku,

● kompletuje informacje i dowody pochodzące od podmiotów badających okoliczności i przyczyny zdarzenia lub udzielających poszkodowanemu pierwszej pomocy, oraz

● dokonuje własnych ustaleń.

Krok 3. Na podstawie złożonych oświadczeń, informacji i dowodów oraz własnych ustaleń pracodawca sporządza kartę wypadku w drodze do lub z pracy. Jej wzór określa rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 24 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad oraz trybu uznawania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, sposobu jego dokumentowania, wzoru karty wypadku w drodze do lub z pracy oraz terminu jej sporządzania (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 924).

Dołącz do nas na Facebooku!

W karcie wypadku pracodawca ustala, czy zdarzenie opisane przez pracownika było wypadkiem w drodze do lub z pracy. Na jej sporządzenie ma 14 dni od dnia zawiadomienia o wypadku. Jeżeli pracodawca odmówi uznania wypadku za wypadek w drodze do lub z pracy, to musi swoje stanowisko uzasadnić.

W zasadzie pracodawca nie może odmówić sporządzenia karty wypadkowej, jeżeli pracownik zgłasza wypadek w drodze do lub z pracy, i to nawet jeżeli od tego zdarzenia do poinformowania o nim pracodawcy minęło już sporo czasu. Oczywiście znaczny upływ czasu od dnia wypadku może utrudniać ustalenie, czy dane zdarzenie było wypadkiem w drodze do lub z pracy. Nie zwalnia to jednak pracodawcy od sporządzenia karty wypadku i oceny samego zdarzenia.

Pracownik długo zwlekający ze zgłoszeniem takiego wypadku poniesie negatywne konsekwencje swojej zwłoki. Jego roszczenie o zasiłek chorobowy w związku z wypadkiem w drodze do lub z pracy ulega bowiem przedawnieniu. Zgodnie z art. 67 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 159 ze zm.; dalej: ustawa zasiłkowa) roszczenie o wypłatę zasiłku w związku z wypadkiem w drodze do lub z pracy przedawnia się co do zasady w terminie 6 miesięcy od ostatniego dnia okresu, za który zasiłek przysługuje. Od zasady tej istnieją jednak dwa wyjątki:

● jeżeli niezgłoszenie roszczenia przez pracownika nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, termin 6 miesięcy liczy się od dnia ustania tej przeszkody,

● jeżeli niewypłacenie zasiłku (lub jego części) było skutkiem błędu pracodawcy lub ZUS, roszczenie o wypłatę zasiłku przedawnia się po upływie 3 lat.

Autorzy:

Katarzyna Wilczyk - radca prawny, prawnik w poznańskim biurze kancelarii Raczkowski Paruch;

Łukasz Kuczkowski - partner, radca prawny, kieruje poznańskim biurem kancelarii Raczkowski Paruch.

Zadaj pytanie na naszym FORUM!

Autopromocja

REKLAMA

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne
Kadry
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie o 58 zł, a minimalna stawka godzinowa zwiększy się o 0,40 zł

Od 1 lipca 2024 r. minimalne wynagrodzenie za pracę zwiększy się do 4300 zł. Minimalna stawka godzinowa dla umów cywilnoprawnych wzrośnie do 28,10 zł.

Czy zmiana wysokości minimalnego wynagrodzenia w umowie o pracę jest konieczna? Od 1 lipca 2024 roku kwota wzrośnie z 4242 zł brutto do 4300 zł brutto

Wkrótce zmieni się wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę. Od 1 lipca 2024 r. będzie ono wynosić 4300 zł. Czy w związku z tym należy zmienić umowę o pracę z pracownikami wynagradzanymi płacą minimalną?

2417,14 zł świadczenia urlopowego w 2024 r. dla pracownika zatrudnionego na pełen etat. Jak wystąpić?

Według ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych świadczenie urlopowe w może być wypłacane przez pracodawców nietworzących ZFŚS i zatrudniających poniżej 50 pracowników. W 2024 r. świadczenie urlopowe wynosi 2417,14 zł dla pracownika zatrudnionego na pełen etat w normalnych warunkach pracy.

Pilne! Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2025 r. – wzrost o ponad 7 proc. Znamy kwotę!

Rada Ministrów przedstawiła propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia w 2025 r. Zwiększy się minimalna stawka godzinowa.

REKLAMA

Zasiłek chorobowy już nie 80%. L4 w 100% płatne? Jak dla kobiet w ciąży i po wypadkach? Jak przy urlopie wypoczynkowym?

Dużo pytań o nowe zasady wypłaty zasiłku chorobowego. Obietnicą wyborczą rządu było płacenie za „chorobowe” przez ZUS od pierwszego dnia choroby. Odciążyłoby to finanse pracodawców (zwłaszcza mniejszych). Pojawiła się jednak nowa propozycja – płatność zasiłku chorobowego w wysokości wyższej niż obecne 80%.

Młodzi nauczyciele nie mają odpowiednika dodatku stażowego do pensji 1183 zł brutto. 20 000 z nich odeszło z zawodu. Kto w ich miejsce?

Taki dodatek otrzymują nauczyciele z 20-letnim stażem. W 2023 r. szturmem można określić powrót do pracy w szkołach 34 000 nauczycieli (51–60 lat) i 25 000 (61 lat i więcej). W tym samym czasie z zawodu nauczyciela wycofało się 20 000 młodych nauczycieli (prawdopodobnie dotyczy to głównie większych miast). Jednym z powodów jest to, że dyplomowany nauczyciel w średnim wieku ma 20% dodatek do pensji za wysługę lat (stażowy). Odpowiednika tego dodatku (z innego tytułu) w tej wysokości nie ma młody nauczyciel.

Rewolucyjne zmiany w emeryturach ZUS: komu wypłacą raz na kwartał, komu w ogóle bo będzie znów potrzebny staż, by nabyć prawo do świadczenia

Wiadomo, że w ministerstwie rodziny trwają analizy, które mają rozwiązać problem emerytur groszowych. Prawo do świadczenia dla każdego kto zapłacił choć jedną składkę na ubezpieczenie emerytalne sprawia, że niektóre emerytury ZUS wypłaca w wysokości kilku groszy. Dlaczego skoro ustawa gwarantuje najniższą emeryturę, która obecnie wynosi 1 780,96 zł?

Wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy 2024 r.

Pracownik korzystający z urlopu wypoczynkowego nie może być z tego powodu poszkodowany finansowo. Dlatego zasadą jest, że za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował. Do prawidłowego obliczenia wynagrodzenia za czas urlopu niezbędne jest ustalenie podstawy wymiaru takiego wynagrodzenia.

REKLAMA

Nowe zasady umów o pracę na okres próbny. Czy poprawiły sytuację pracowników? Ocena eksperta po roku doświadczeń

Dnia 26 kwietnia 2023 r. znaczącemu przemodelowaniu uległy przepisy o umowach na okres próbny, niektóre zasady wykreślono a wiele nowych dodano. Założeniem przy tym była poprawa sytuacji pracowników na okresie próbnym. Czy się to udało? Oceniamy po roku stosowania.

4300 od lipca renty socjalnej? Niekoniecznie! Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przedstawiła swoją wersję. Wyrównanie i dodatek a nie zrównanie z minimalną

To kpina, narzekają obywatele. Miało być 4300 od lipca renty socjalnej, tj. wyrównanie do minimalnej ale się na to nie zanosi. Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przedstawiła swoją wersję. Proponują wyrównanie i dodatek a nie zrównanie renty socjalnej z minimalną.

REKLAMA