REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Migracja pracownicza po polsku: Nie wnioskuj o podwyżkę, bo zastąpi Cię cudzoziemiec. Excel rośnie, państwo znika

Grzegorz Prigan
adwokat i menedżer
Migracja pracownicza po polsku: Nie żądaj podwyżki, bo zastąpi Cię cudzoziemiec. Excel rośnie, państwo znika
Migracja pracownicza po polsku: Nie żądaj podwyżki, bo zastąpi Cię cudzoziemiec. Excel rośnie, państwo znika
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W polskich fabrykach trwa cichy eksperyment: jeśli pracownicy chcą podwyżki, zawsze można ich zastąpić tańszymi pracownikami z Azji czy Afryki. W Excelu wszystko się zgadza. Problem w tym, że coraz mniej zgadza się w państwie, wspólnocie i relacjach społecznych.

rozwiń >

Zakład, w którym człowiek jest linią kosztową

W Chrzanowie i Trzebini pracownicy francuskiego koncernu odeszli od maszyn, domagając się podwyżki o tysiąc złotych brutto i uczciwych dodatków. W odpowiedzi usłyszeli, że jeśli nie pasują im warunki, firma „ściągnie innych” – za najniższą krajową, z odległych zakątków świata. Nie jest to lapsus menedżera, lecz streszczenie całego modelu gospodarowania ludźmi, który w Polsce utrwalił się szybciej, niż ktokolwiek z polityków zdążył zrozumieć konsekwencje.

To model, w którym człowiek jest kosztem, lokalna społeczność jest jedynie tłem, a państwo udaje, że nie widzi problemu, byle inwestor nie narzekał. Nie chodzi tu o krytykę ludzi, którzy przyjeżdżają do Polski do pracy. Chodzi o krytykę systemu, który oddaje rynek pracy pośrednikom, agencjom i arkuszom kalkulacyjnym, oraz o krytykę pracodawców, którzy z tej próżni korzystają.

REKLAMA

REKLAMA

Gospodarka na autopilocie i polityka, której nie ma

Sytuacja, w której w dużym zakładzie można wprost powiedzieć „jak się wam nie podoba, sprowadzimy innych”, oznacza, że prawo pracy funkcjonuje już głównie w folderach informacyjnych, a państwo przyjęło filozofię: byle rosło PKB, reszta się jakoś rozejdzie.

W prezentacji dla rady nadzorczej wygląda to imponująco: niższe koszty, stabilna produkcja, porządek w tabelach.

Na hali produkcyjnej wygląda to inaczej: Polacy wiedzą, że ich wartość jest mierzona w tym, jak szybko da się ich zastąpić „tańszą wersją”, a cudzoziemcy są wprowadzani dokładnie po to, żeby być tą „tańszą wersją”. Konflikt jest wpisany w system od pierwszego dnia.

Nie ma tu żadnego rozwoju – jest tylko wypalanie społecznego zaufania dla kilku słupków w Excelu.

Skutki polityki, której nikt nie prowadzi

Gdy państwo nie ma własnej polityki migracyjnej, politykę migracyjną ma ten, kto wypłaca pensje. I wtedy zaczyna się schemat, który teraz widzimy w polskich miastach i fabrykach.

Pierwszym skutkiem jest dumping płacowy. Pracownik, który prosi o podwyżkę, musi liczyć się z tym, że ktoś z zagranicy wejdzie na jego miejsce za niższą stawkę, nie znając języka i swoich praw. Różnice kulturowe i bariery komunikacyjne nie są tu żadnym „bogactwem różnorodności”, tylko narzędziem obniżania standardów zatrudnienia.

Drugim skutkiem są enclawy zamiast integracji. Kiedy w jednym zakładzie, osiedlu czy dzielnicy zaczyna dominować jedna narodowość, a państwo śpi, powstają równoległe światy: osobne normy, osobne rytmy, osobne kręgi. Zachód przerabiał to już wielokrotnie. Integracja nie zachodzi sama.

Trzeci skutek ma charakter polityczny. Puste miejsce po państwie natychmiast wypełniają ci, którzy najgłośniej krzyczą. Jedni z hasłem „wszyscy precz”, drudzy z hasłem „nie wolno nic regulować”. Jedni i drudzy niszczą sensowną dyskusję. A Polska właśnie wchodzi w tę samą uliczkę.

Regulacja to nie polowanie, tylko podstawowa higiena państwa

Mantra, że „nic nie da się zrobić, bo Unia”, jest wygodnym alibi. Można regulować warunki zatrudniania cudzoziemców tak, aby ich realna stawka nie była niższa niż stawka pracowników krajowych na tym samym stanowisku. Można skutecznie nadzorować agencje zatrudnienia: ich umowy, warunki zakwaterowania, dostęp pracowników do informacji o przysługujących im prawach.

Można wprowadzić progi zatrudnienia, w których przekroczenie określonego udziału pracowników spoza Polski wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po stronie pracodawcy – inwestowaniem w lokalne kadry, szkolenia, a także współfinansowaniem infrastruktury, która obsługuje rosnącą populację.

Analogiczne zasady mogą obowiązywać terytorialnie. Gdy udział cudzoziemców w gminie lub dzielnicy przekracza określony poziom, samorząd i rząd muszą mieć gotowy plan: wsparcie szkół, kursy językowe, politykę mieszkaniową, która miesza, a nie segreguje.

Nie jest to „polowanie na obcych”. Jest to obrona państwa przed konsekwencjami własnej bezczynności.

REKLAMA

Szczerość wobec polskiego pracownika

Największym brakującym elementem tej dyskusji jest szczerość wobec Polaków. Jeśli politycy chcą oprzeć rozwój na taniej sile roboczej z całego świata, powinni powiedzieć to otwarcie: wasze płace będą stały, ale wskaźniki gospodarcze będą wyglądać imponująco.

Jeśli natomiast w każdej kampanii powtarzają, że bronią polskiego pracownika, to powinni przedstawić jasne parametry: jaki poziom migracji pracowniczej jest bezpieczny dla konkretnych branż i regionów, jakie mechanizmy integracyjne uruchamiają się po jego przekroczeniu, oraz które instytucje odpowiadają za pilnowanie równowagi między gospodarką a wspólnotą.

Dziś nie pilnuje tego nikt. Pilnuje tylko Excel.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Żeby nie obudzić się w tym samym miejscu co Zachód

Europa Zachodnia uwierzyła, że rynek wszystko załatwi, a każdą krytykę migracji wciskała do szuflady z napisem „ksenofobia”. To trwało do chwili, w której zamieszki zaczęły kończyć tę dyskusję zamiast ją zaczynać.

Polska ma jeszcze komfort zadania kilku pytań zawczasu: ile migracji pracowniczej naprawdę potrzebujemy, gdzie przebiega granica bezpieczeństwa, jakie progi procentowe w zakładach i w gminach chronią wspólnotę przed destabilizacją.

To nie jest pytanie o to, kogo chcemy w Polsce, a kogo nie. To pytanie o to, czy chcemy mieć państwo, które zarządza migracją, czy państwo, które dowiaduje się o jej skutkach z pasków informacyjnych.

Jeśli politycy nie zaczną mówić o tym otwarcie i działać systemowo, zrobią to za nich ci, którzy zarabiają na krzyku. A wtedy Excel będzie się zgadzał jeszcze lepiej niż dziś. Tylko państwa będzie jeszcze mniej.

Grzegorz Prigan, adwokat i menedżer

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Stażowe dla 50-latków czy seniorów: potwierdzenie okresów pracy sprzed 1 stycznia 1999 r. [KOMUNIKAT ZUS]

To ważny komunikat z ZUS - szczególnie dla seniorów czy osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r. a chcą mieć doliczone stażowe! Wcale nie obowiązują takie zasady w zakresie składania wniosku - jakby się wydawało. ZUS wyjaśnia - co i kiedy złożyć.

Ważne: wniosek o zasiłek z ZUS – zmiany od 1 stycznia 2026 r.

Od 1 stycznia 2026 r. zmienią się zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do jednego z ważniejszych zasiłków z ZUS. Na stronie internetowej od 1 stycznia 2026 r. ZUS znajdziesz nowy formularz wniosku o wypłatę zasiłku (ZUS Z-12).

Ważna informacja prosto z ZUS: co z emeryturami, rentami, zasiłkami w 2026 r. i w kolejnych latach? Prognoza funduszy do 2080 r.

Ważna informacja prosto z ZUS: co z emeryturami, rentami, zasiłkami w 2026 r. i w kolejnych latach? Prognoza funduszy do 2080 r. Co istotne wypłaty emerytur nie są zagrożone i są gwarantowane przez państwo. Prognozowany deficyt roczny funduszu emerytalnego (w kwotach zdyskontowanych inflacją na 2024 r.) w wariancie pośrednim wyniesie w 2026 r. 98,3 mld zł, a w 2080 r. wzrośnie o 37,7 mld zł do 136,1 mld zł.

Nadszedł rok długich weekendów: oto sposoby na pomnożenie dni urlopu wypoczynkowego 2026

Kalendarz na 2026 rok daje realną możliwość zaplanowania kilku dłuższych okresów odpoczynku bez konieczności brania długich, ciągłych urlopów. W praktyce oznacza to mniejsze obciążenie organizacyjne dla pracodawców i lepszy komfort dla pracowników.

REKLAMA

Jawność płac i inne spodziewane zmiany na rynku pracy: jak uniknąć kłopotów w firmie przewidując skutki zmian

Jak uniknąć kłopotów - przewidując skutki zmian. Pięć strategicznych pytań, które każdy prezes powinien zadać swojemu dyrektorowi HR. Bo ryzyka lepiej identyfikować z wyprzedzeniem, zanim zrobi to regulator, technologia albo sami pracownicy.

Stopień znaczny- dawniej grupa III. Co w 2026?

Osoby posiadające znaczny stopień niepełnosprawności mogą liczyć na szeroki katalog form wsparcia finansowego, rzeczowego i usługowego. Poniżej najważniejsze z uprawnień dla osób ze stopniem znacznym (dawniej III grupa) obowiązujące w 2026 r.

2026 r. przynosi dodatkowe profity w KDR. Zyskają rodziny wielodzietne ale i seniorzy

To prawdziwy przełom dla setek tysięcy polskich rodzin. W 2026 roku Karta Dużej Rodziny (KDR) nie jest tylko „kartą rabatową” na paliwo czy zakupy jest też kartą dającą uprawnienia na rynku pracy. Nowe przepisy wprowadziły potężny przywilej: rodzice wielodzietni będą mogli pobierać zasiłek dla bezrobotnych przez cały rok, a w urzędach pracy zyskają status priorytetowy ("VIP"). Co jeszcze w 2026 r. Również na 2026 r. MRPiPS ogłasza zniżki i ulgi Partnerów ​KDR w 2026 r. dla poszczególnych województw. Co czeka posiadaczy KDR?

PPK: zaległa dopłata roczna za 2025 r. przysługuje tylko na wniosek uczestnika. Wypłata do 15 kwietnia 2026 r.

Komu w PPK przysługuje dopłata roczna za 2025 r. w wysokości 240 zł? Powinna zostać wypłacona do 15 kwietnia 2026 r. Kiedy uczestnik PPK musi złożyć wniosek o dopłatę? Okazuje się, że dotyczy to zaległej dopłaty rocznej.

REKLAMA

5 pytań prezesa do dyrektora HR na początku 2026 r.

Jakie 5 strategicznych pytań każdy prezes powinien zadać swojemu dyrektorowi HR na początku 2026 roku? Szybko zmieniający się rynek pracy wymaga planowania, elastyczności i odpowiedniej komunikacji na linii prezes - dyrektor HR. Odpowiednia rozmowa i umiejętnie postawione pytanie sprawdzają faktyczną gotowość organizacji na nadchodzące zmiany.

Zwolnienia grupowe w Agorze. Do końca lutego 2026 r. pracę straci aż do 166 pracowników

Agora zapowiada zwolnienia grupowe na początku nowego roku. W ramach restrukturyzacji ma dojść do zwolnienia aż do 166 pracowników. To 6,56% wszystkich zatrudnionych w Grupie Kapitałowej. Pracę stracą pracownicy Wyborczej, Gazety.pl, Eurozet Consulting i Agory.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA