reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Inne formy zatrudnienia > Umowy cywilnoprawne > Pisemna umowa zlecenia przed dopuszczeniem do pracy - zmiany

Pisemna umowa zlecenia przed dopuszczeniem do pracy - zmiany

Zgodnie z propozycją Państwowej Inspekcji Pracy, umowa cywilnoprawna powinna zostać potwierdzona na piśmie jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy. Podobne rozwiązanie weszło w życie 1 września 2016 r. w przypadku zawierania umów o pracę, czyli likwidacja tzw. "syndromu pierwszej dniówki".

Firmy „przeciw”

Propozycje zgłaszane przez PIP wywołują jednak także wątpliwości.

– Działania Państwowej Inspekcji Pracy są przesadnie ukierunkowane na ustalenie istnienia stosunku pracy. W opinii inspektorów wszystkie okoliczności zawarcia umowy, jej rodzaj, a także sposób wykonywania obowiązków mają przemawiać za koniecznością podpisania umowy o pracę. A przecież stosowanie umów cywilnoprawnych jest często uzasadnione – tłumaczy dr Łucja Kobroń-Gąsiorowska, adwokat i partner w kancelarii BCKG Adwokaci.

Wskazuje, że wprowadzenie w życie rekomendacji PIP dotyczących terminu na zawiadomienie ZUS oraz potwierdzania umów cywilnoprawnych na piśmie oznaczałoby nadmierną ingerencję w prawo cywilne.

– Jego podstawą jest swoboda zawierania umów, której nie powinniśmy ograniczać. Proponowane rozwiązania zacierają różnice między stosunkiem pracy a cywilnoprawnym – dodaje mecenas.

Podobne stanowisko przedstawiają pracodawcy.

– W przypadku syndromu pierwszej dniówki mieliśmy do czynienia z udokumentowanym zjawiskiem, które trzeba było ograniczyć. Dlatego pracodawcy poparli zmiany w k.p., które weszły w życie od 1 września 2016 r. W omawianej sprawie nie mamy takiej pewności – tłumaczy Robert Lisicki, radca prawny, ekspert ds. prawa pracy Konfederacji Lewiatan.

Wskazuje, że zawsze znajdą się pojedyncze przypadki celowego obchodzenia przepisów.

– Ale nie można z tego powodu wprowadzać istotnych obostrzeń dla wszystkich pracodawców, którzy w zdecydowanej większości przestrzegają prawa – dodaje.

Omawiane propozycje rzeczywiście sformalizowałyby jeszcze bardziej stosunki zatrudnienia. Problemem dla wszystkich przedsiębiorców w szczególności byłyby przypadki, gdy np. zleceniobiorca, który podpisał już umowę i został zgłoszony do ZUS (zgodnie z proponowanymi rozwiązaniami jeszcze przed rozpoczęciem świadczenia usług), ostatecznie nie pojawiłby się w umówionym dniu w firmie. Zatrudnieni nie traktują bowiem pracy na zleceniu tak poważnie jak umowy o pracę. A dla przedsiębiorców oznacza to dodatkowe obowiązki formalno-biurokratyczne (np. dokonywanie korekt w ZUS). Dlatego eksperci sugerują rozważenie innego sposobu na przeciwdziałanie nadużyciom.

– Wzorem innych państw można zastanowić się np. nad ograniczeniem możliwości stosowania umów cywilnoprawnych w przypadku niektórych zawodów. To bardziej racjonalny sposób na wyeliminowanie nadużyć na rynku zatrudnienia niż dostosowywanie prawa cywilnego do kodeksu pracy – podsumowuje dr Kobroń-Gąsiorowska. ⒸⓅ

reklama

Czytaj także

Narzędzia kadrowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS A PRAWO PRACY

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Wszystko co musisz wiedzieć o PPK

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Exact Software

Exact Software Poland Sp. z o.o. dostarcza dynamiczne oprogramowanie dla biznesu.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama