REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czym jest syndrom oszusta?

Syndrom oszusta - co to jest?
Syndrom oszusta - co to jest?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Syndrom oszusta najczęściej dotyka kobiety. Czym jest? Jak sobie z nim radzić?

Syndrom oszusta - czym jest?

Syndrom oszusta to zjawisko psychologiczne polegające na braku wiary w swoje możliwości i własne osiągnięcia pomimo obiektywnych dowodów kompetencji, które się posiada. Osoby z tym syndromem zazwyczaj uważają, że nie zasłużyły na swój sukces. Wątpią w swoje kompetencje nawet mimo zdobytego wykształcenia, doświadczenia zawodowego, zajmowanych stanowisk czy przejawów powszechnego uznania.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Termin „syndrom oszusta” po raz pierwszy został użyty w latach 80. XX wieku przez amerykańskie badaczki i psychoterapeutki Pauline Clance i Suzanne Imes. W ten sposób określiły one osoby, które po osiągnięciu sukcesu doświadczają wewnętrznego poczucia intelektualnej fałszywości oraz lęku przed oceną i zdemaskowaniem.

– Syndrom oszusta to zjawisko bardzo popularne, powszechne i demokratyczne. Jest to poczucie, że choćbyśmy mieli na koncie olbrzymie sukcesy i dowody tego, że jesteśmy w czymś świetni, to wewnętrznie mamy ciągły lęk, że nagle ktoś odkryje, iż wcale tacy świetni nie jesteśmy – mówi agencji Newseria Magdalena Czaja, mentorka, autorka metody Lovefiting.

REKLAMA

Osoby cierpiące z powodu tego syndromu pozostają w przekonaniu, że są oszustami i nie zasługują na sukces, który osiągnęły. Jego przyczyn upatrują raczej w szczęściu, sprzyjających okolicznościach bądź w rezultacie bycia postrzeganym jako osoba bardziej inteligentna i kompetentna, niż to jest w rzeczywistości. Do odczuwania syndromu oszusta przyznała się m.in. Michelle Obama. Przez lata prezydentury swojego męża obawiała się, że nikt nie będzie jej brać na poważnie, bo jej jedynym osiągnięciem jest bycie żoną sławnego męża.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tak naprawdę nic nie umiem

Ten syndrom dotyka aż 70 proc. populacji, niezależnie od koloru skóry, zasobności portfela czy wykształcenia. Są aktorzy, ci najbardziej znani z Hollywood, pisarze, piosenkarze, przedsiębiorcy, którzy w pewnym momencie przyznają się, że zawsze mieli to poczucie, że oni tak naprawdę nic nie umieją, i obawiali się, że w każdej chwili ktoś to może odkryć – mówi Magdalena Czaja.

Jak walczyć z syndromem oszusta?

Życie osób z syndromem oszusta pełne jest lęku i poczucia zagrożenia przed ewentualnym odkryciem rzekomego braku kompetencji. Często jest to połączone z umniejszaniem własnych osiągnięć czy nawet porzuceniem swoich marzeń zawodowych. Ta tendencja negatywnie wpływa na samopoczucie, motywację i obniża skuteczność działania. Są jednak możliwe sposoby, by nauczyć się ten syndrom neutralizować.

– Pierwsze i najważniejsze to trzeba sobie uświadomić, że się ma ten syndrom oszusta, że to nie prawdziwy brak kompetencji nas przed czymś powstrzymuje, tylko nasza własna „klejąca podłoga” z przekonań, stereotypów, które mamy na swój temat – mówi mentorka.

Osoby cierpiące z powodu tego syndromu nie traktują poważnie pochwał, są bardzo samokrytyczne i trudno im zaakceptować, że faktycznie są w czymś bardzo dobrzy.

Możemy sobie zrobić taki złoty folder na pulpicie w komputerze i zbierać do niego wszystkie pochwały i wszystkie rzeczy, które świadczą o tym, że nam się udało. W chwili kryzysu, kiedy mamy taką myśl, że jednak jesteśmy do bani, można tam sięgnąć i zobaczyć pochwałę klienta, wycinek z prasy czy swój dyplom. My sobie ciągle musimy przypominać, że mamy te kompetencje. Te wszystkie kobiety, które mają segregatory dyplomów i które ciągle jeszcze nie chcą gdzieś wystąpić albo nie chcą awansować, bo mówią, że jeszcze muszą zrobić jakiś kurs, drogie panie, to jest syndrom oszusta – mówi Magdalena Czaja.

Syndrom oszusta najczęściej spotyka kobiety pracujące w dużych firmach

Zdaniem ekspertki najgorzej z syndromem oszusta radzą sobie kobiety pracujące w firmach i w korporacjach, gdzie mimowolnie włącza się nutka rywalizacji.

– Wbrew pozorom u kobiet włącza się bardzo duża konkurencyjność i nie wspieramy się w biznesie. A to jest kluczowe, dlatego że kobiety bardzo potrzebują relacji. Czasami nie chcą więc awansować w firmach, bo się boją, że będą nielubiane. Ten czynnik lubienia jest więc dla kobiet bardzo ważny i trzeba budować koalicję – mówi mentorka. – Pracuję w firmach z kobietami z syndromem oszusta, żeby one zobaczyły po pierwsze, że nie są same, że ten syndrom jest bardzo powszechny. Ich koleżanki, czasami nawet szefowe też na niego cierpią. Mówię im o tym, jak go rozpoznać i jakie mamy mechanizmy obronne, które pomagają go uniknąć.

Jak pokazują badania prowadzone przez Vantage Hill Partners, lęk przed byciem uznanym za niekompetentnego to lęk numer jeden w gronie wyższej kadry zarządzającej na całym świecie. Syndrom ten występuje niezależnie od płci, przy czym mężczyźni lepiej sobie z nim radzą i rzadziej otwarcie mówią o dolegliwościach.

– Tutaj właśnie sięgamy do rodzin, gdzie chłopcy i dziewczynki byli inaczej wychowywani, inaczej uczono ich znosić porażkę. Jeżeli chłopcu coś się nie udało, np. na boisku, to on dostawał sygnał: czego ryczysz, wstawaj, graj dalej, nie poddawaj się. Dziewczynkę natomiast się przytulało i mówiło: nie płacz, chodź pójdziemy na lody. Chłopcy też potrafią się z siebie śmiać, my kobiety bierzemy rzeczy bardzo do siebie i dłużej wszystko przeżywamy. To już wynika z budowy mózgu. Bardzo silny wpływ na syndrom oszusta ma też np. gender, to, jakimi stereotypami żyjemy, a jest ich całe mnóstwo – mówi Magdalena Czaja.

Źródło: Newseria

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Przełom we wnioskowaniu o zasiłek opiekuńczy. Rząd przyjął projekt zmian. Będzie łatwiej

Jest przełom we wnioskowaniu o zasiłek opiekuńczy. Będzie łatwiej złożyć wniosek. Rząd przyjął Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

70 punktów potrzeby wsparcia wystarczy do świadczenia wspierającego dla niepełnosprawnych od stycznia 2026 r.

Od 1 stycznia 2026 r. świadczenie wspierające z ZUS otrzymają osoby, które uzyskały co najmniej 70 punktów potrzeby wsparcia w WZON. Więcej niepełnosprawnych uzyska dodatkowe pieniądze z ZUS.

Masz w szufladzie papiery sprzed 1999 roku? ZUS czeka na Twój ruch, ale sam się nie upomni. Bez tego Twoja emerytura będzie niższa

Wkroczyliśmy w 2026 rok, a wielu Polaków wciąż nie dopełniło kluczowej formalności w ZUS. Jeśli urodziłeś się po 1948 roku i pracowałeś, studiowałeś lub wychowywałeś dzieci przed rokiem 1999 – Zakład Ubezpieczeń Społecznych może nie wiedzieć o Twoich składkach. Jak nic nie zrobisz, Twoja przyszła emerytura może być drastycznie niższa. Dlaczego warto odkurzyć stare dokumenty właśnie teraz?

Szef każe Ci siedzieć w kurtce? Sprawdź, kiedy możesz odmówić pracy z powodu zimna i co pracodawca musi Ci zapewnić w 2026 r.

Zima i mróz uderzyły z pełną mocą, a w Twoim biurze lub na hali produkcyjnej panuje arktyczny klimat? Nie musisz zaciskać zębów i pracować w rękawiczkach i kurtce. Kodeks Pracy i przepisy BHP precyzyjnie określają, ile stopni musi pokazywać termometr, by praca była legalna. Kiedy szef musi postawić Ci obiad, herbatę, a kiedy masz prawo odejść od biurka, zachowując prawo do pensji? Wyjaśniamy.

REKLAMA

Dodatkowy płatny urlop za staż pracy. Od 2 do 10 dni - co się zmienia?

Dodatkowe 2 dni urlopu wypoczynkowego za każde kolejne 5 lat pracy? W kwietniu 2026 r. miną 2 lata od zgłoszenia propozycji wzmocnienia uprawnień urlopowych pracowników. Maksymalny wymiar dodatkowego urlopu miał wynosić 10 dni po 25 latach pracy. Łącznie z 26 dniami urlopu byłoby to aż 36 dni wolnego w roku. Pomysł początkowo miał objąć tylko ograniczoną grupę pracowników. Czy dziś jest szansa na kontynuację tego projektu?

Miej odwagę zwolnić [ROZMOWA]

Rozmowa z Dorotą Dublanką, dyrektorką zarządzającą w KIR, doświadczoną liderką i HR-ową inspiratorką, o uważności w przywództwie, zmianach technologicznych oraz o tym, jak przygotować siebie, pracowników i menedżerów na nowy świat pracy

5 kierunków zarządzania ludźmi w 2026 roku [Trendy HR]

5 kierunków zarządzania ludźmi w 2026 roku czyi Trendy HR na rok 2026. Jak drogi te redefiniują zarządzanie? Nowy rok przynosi zmianę logiki funkcjonowania HR jako istotnej części organizmu organizacji.

Nowe świadczenie 1000 plus miesięcznie na drugie dziecko. Zasady i limity

Jest źle. Polska jest jednym z krajów UE z najmniejszą liczbą urodzeń. Skutek? Dramatyczny dla systemu ubezpieczeń społecznych – a raczej jego szczątków w przyszłości. Za 20-30 lat, dla aktualnego pokolenia 30-latków czy 40- latków nie będzie pieniędzy na emerytury, renty, zasiłki i inne świadczenia. Rozwiązanie? Zachęcanie Polaków do posiadania dzieci, im więcej tym lepiej. Każde dziecko i jego praca dla polskiej gospodarki to pieniądze w budżecie i zabezpieczenie przyszłość. No tak, ale dobrze byłoby co najmniej dwoje dzieci, wówczas taki model 2 + 2 da więcej korzyści. Jakich? No na przykład, jak proponuje Prezydent Karol Nawrocki 1000+ dla takich rodzin, przez mniejsze podatki i inne ulgi społeczne. Pieniądze dane teraz, mają zaowocować w przyszłości. Czy tak będzie? Zobaczymy bo aktualnie projekt utknął, został skierowany do I czytania na posiedzeniu Sejmu (według stanu na 9 stycznia 2026 r.).

REKLAMA

55 [kobiety] albo 60 lat [mężczyźni] - myślisz, że to za mało lat na ochronę przedemerytalną? Sąd Najwyższy właśnie wywrócił stolik. Jeśli masz taką umowę – już jesteś nie do ruszenia

Do tej pory żyliście w przekonaniu, że kodeksowa ochrona przed zwolnieniem zaczyna się dopiero na 4 lata przed emeryturą? A jak masz mniej lat, to pech? A jednak teraz ten pech to bzdura! Sąd Najwyższy kończy z chaosem w sądach pracy. Masz umowę terminową i czekasz na ochronę przedemerytalną? A może jesteś chroniona już TERAZ, nawet jak jesteś młodsza - np. masz 55 lat? Sprawdź datę na umowie!

Kontrole i rejestr umów o dzieło działa, bo jest spadek zgłaszanych umów rok do roku [DANE ZUS]

ZUS coraz lepiej prześwietla umowy o dzieło. W efekcie widać rok do roku spadek liczby ich rejestracji - firmy coraz rzadziej korzystają z umów o dzieło, spadek rdr. wynosi ponad 8-proc. Wynika to m.in. z tego, że ZUS weryfikuje w systemie i podczas kontroli czy dana umowa o dzieło faktycznie spełnia warunki dzieła (rezultat i efekt, unikalność, brak kierownictwa i podporządkowania).

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA