REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wakacyjna praca dla studenta zmienia się z pracy fizycznej ma projekty z zakresu marketingu, e-commerce, administracji czy IT. Średnia wartość zlecenia przekracza 3250 zł.
Coraz więcej pracowników dorabia do etatu, także osoby w wieku 50 plus. To nie jest ich wybór, a konieczność podyktowana rosnącymi kosztami życia. Dzięki dodatkowej pracy Polacy chcą zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe. Pracownicy najchętniej dorabialiby w obecnym miejscu zatrudnienia. To silny sygnał dla pracodawców o istnieniu zapotrzebowania na systemy dodatkowych zleceń w wewnątrz organizacji.
Rekordowa liczba maturzystów wchodzi na rynek pracy sezonowej. Dodatkowo jest mniej ofert pracy. W tym roku trudniej będzie więc o pracę sezonową. Gdzie najchętniej dorabia się w wakacje? Ile można zarobić latem? Nawet do 7500 zł brutto miesięcznie.
60 zł za godzinę pracy w tej branży, a specjaliści zarobią dużo więcej - nawet kilka tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy złotych za kilka godzin. Gorący sezon na pracowników potrwa aż do wakacji.
REKLAMA
Praca dorywcza jest nadal popularna. W I i II kwartale 2026 r. wzrasta potrzeba zatrudniania dodatkowych pracowników. Gdzie poszukuje się rąk do pracy? Co ciekawe, pracownicy 45+ rzadko dorabiają do głównej pensji - tylko co 10. badany, a prawie co 2. młody pracownik ma dodatkową pracę. Spada też liczba dorabiających studentów.
Ponad połowa polskich pracowników umysłowych (51,9 proc.) podejmuje dodatkowe aktywności zawodowe poza głównym miejscem zatrudnienia. Niemal co trzeci (28,6 proc.) przyznaje, że nie jest w stanie utrzymać się z jednego źródła dochodu. 80 proc. dorabiających pracuje także w weekendy, a 1/3 nawet na urlopie – wynika z nowego badania portali pracy rocketjobs.pl i justjoin.it.
Tylko 11% polskich pracowników wyjechało w 2025 r. do pracy sezonowej za granicę. Największym motywatorem wyjazdu jest wyższe wynagrodzenie niż otrzymywane w Polsce. Czy jednak taka praca wciąż się opłaca?
Rosną limity dorabiania dla rencistów i wcześniejszych emerytów. Chodzi o kwoty, po przekroczeniu których ZUS obniża lub zawiesza pobierane świadczenie emerytalne lub rentowe. To dobra wiadomość.
REKLAMA
Teraz podstawowa umowa o pracę często nie wystarcza. Pracownicy podpisują dodatkowe zlecenia nie tylko dla pieniędzy. Dlaczego Polacy coraz częściej dorabiają? Oto wyniki badania.
1 marca 2025 r. wzrosły limity, do których emeryci i renciści mogą dorobić do świadczeń, jakie wypłaca im ZUS. Zarobki uzyskiwane z dodatkowych dochodów nie dotyczą emerytek, które ukończyły 60 lat oraz emerytów, którzy osiągnęli 65 lat.
Ponad 45 proc. Polaków dorabia poza etatem. Dla wielu z nich to sposób na zwiększenie domowego budżetu, gdyż dochody z głównej pracy nie pozwalają pokryć bieżących wydatków.
Dlaczego pracodawcy chcą wiedzieć o dodatkowych umowach pracownika? Okazuje się, że widzą w nich zagrożenie. Czy pracownik musi informować głównego pracodawcę o podejmowanych dodatkowych zleceniach i dorabianiu do podstawowego wynagrodzenia?
Emerytura matczyna - czy praca podczas pobierania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego jest dozwolona? Czy można dorabiać na emeryturze matczynej?
Zwiększyły się limity dorabiania dla wcześniejszych emerytów i rencistów. Od 1 marca 2024 r. można dorobić 5278,30 zł. Wyższa kwota spowoduje zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia.
REKLAMA