REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podróż służbowa a zadaniowy czas pracy

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Łukasz Prasołek
Łukasz Prasołek
Podróż służbowa a zadaniowy czas pracy/ fot.Fotolia
Podróż służbowa a zadaniowy czas pracy/ fot.Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W kodeksie pracy brak jest wyraźnej regulacji, jak należy traktować podróż służbową w zadaniowym i ruchomym czasie pracy. Kwestię tę należy więc regulować w przepisach wewnątrzzakładowych.

Akurat w tych systemach problem wliczania delegacji do czasu pracy dodatkowo się komplikuje. W każdym z nich nasuwa się więcej niż jedno rozwiązanie, a przepisy nie dają żadnej podpowiedzi

REKLAMA

REKLAMA

Dla pracownika odbywającego podróż służbową do czasu pracy zalicza się przejazd, który pokrywa się z godzinami pracy. Nie budzi to wątpliwości w systemach, w których są ustalone konkretne godziny pracy, np. w podstawowym czy równoważnym. Zastosowanie tej zasady jest jednak problematyczne w przypadku zadaniowego i ruchomego czasu pracy, w których to pracownik decyduje o konkretnych godzinach wykonywania pracy. Rozwiązaniem wydaje się uregulowanie tej kwestii w regulaminie pracy.

Zasady ogólne

W kodeksie pracy brak jest wyraźnej regulacji, jak należy traktować podróż służbową z punktu widzenia czasu pracy. Należy to uznać za ewidentną lukę, której ustawodawca nie uzupełnił od 40 lat. A problem ten pojawił się w orzecznictwie Sądu Najwyższego już na przełomie lat 70. i 80. XX wieku. Od początku przyjęto jednak jasną zasadę, zgodnie z którą czas wykonywania zadania służbowego jest czasem pracy bez względu na to, w jakim czasie on przypada, ale same przejazdy są czasem pracy tylko w zakresie pokrywającym się z rozkładem czasu pracy obejmującym pracownika. Stanowisko to jest wiążące do dzisiaj, a jednym z ostatnich wyroków, w którym je powtórzono, jest wyrok SN z 23 czerwca 2005 r. (sygn. akt II PK 265/04, OSNP 2006/5-6/76). Stwierdzono w nim, że czas dojazdu i powrotu z miejscowości stanowiącej cel pracowniczej podróży służbowej oraz czas pobytu w tej miejscowości nie są pozostawaniem do dyspozycji pracodawcy w miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 par. 1 kodeksu pracy, dalej: k.p.), jednak w zakresie przypadającym na godziny normalnego rozkładu czasu pracy podlegają wliczeniu do jego normy (nie mogą być od niej odliczone), a w zakresie wykraczającym poza rozkładowy czas pracy mają w sferze regulacji czasu pracy i prawa do wynagrodzenia doniosłość o tyle, o ile uszczuplają limit gwarantowanego pracownikowi czasu odpoczynku. [przykład 1]

Polecamy produkt: Monitor prawa pracy i ubezpieczeń

REKLAMA

Powyższe reguły są proste do zastosowania w systemach, w których pracownik ma sztywny rozkład czasu pracy (podstawowy czas pracy) lub pracuje na podstawie harmonogramów czasu pracy (tzw. 4-brygadówka, równoważny czas pracy, system skróconego tygodnia pracy, weekendowy czas pracy). Kłopoty pojawią się jednak w dwóch przypadkach, w których ostatnie słowo co do faktycznych godzin pracy należy do pracownika, a są to zadaniowy czas pracy (art. 140 k.p.) oraz ruchomy rozkład czasu pracy (art. 1401 k.p.).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zadaniowo oraz...

Zadaniowy czas pracy polega na przydzielaniu pracownikowi zadań do wykonania na dłuższe okresy i rozliczaniu go z efektów poszczególnych zadań. Na bieżąco jednak nie ma narzucanych żadnych harmonogramów czasu pracy czy godzin, w których zadania te powinny być wykonywane. Przepis art. 140 k.p. stanowi jedynie, że same zadania mają być określane po porozumieniu z pracownikiem, a przy ich przydzielaniu należy wziąć pod uwagę normy czasu pracy z art. 129 k.p., czyli 8-godzinną normę dobową i 40-godzinną normę średniotygodniową. Te dwie wielkości będą odnośnikami do oceny, czy zadania były prawidłowo przydzielone i czy ewentualnie w zadaniowym systemie czasu pracy doszło do pracy w godzinach nadliczbowych. Na bieżąco to jednak pracownik będzie zarządzał swoim czasem, decydując o porach wykonywania poszczególnych zadań.


Taka organizacja pracy w połączeniu z podróżą służbową oznacza dylemat, jak się zachować z punktu widzenia czasu pracy. Brak jest bowiem w tej sferze regulacji prawnych. Wydaje się jednak, że pewną podpowiedzią może być w tym zakresie sposób rozliczania urlopu wypoczynkowego takim pracownikom, co do których przyjmuje się powszechnie, że jeden dzień pracy odpowiada 8 godzinom, a więc urlop wypoczynkowy wzięty na jeden tydzień przez zatrudnionego w zadaniowym czasie pracy oznaczał będzie 40 godzin wykorzystanych z puli urlopowej. Analogicznie powinno się zatem przyjmować w podróżach służbowych, rozliczając każdy jej dzień jako 8 godzin pracy. Nie stwierdzimy więc istnienia nadgodzin w przypadkach, gdy sam czas wykonywanego zadania, bez podróży służbowej, nie będzie dłuższy niż 8 godzin w ciągu danego dnia. [przykład 2]

Drugim możliwym rozwiązaniem jest przyjęcie, że odnośnikiem w tym zakresie są godziny pracy w systemie podstawowym obowiązującym w firmie, np. 9.00–17.00, które będą stałe i będą dotyczyły rozliczania podróży służbowych wszystkich zatrudnionych w systemie zadaniowym. Oznacza to jednak większe ryzyko powstania ewentualnych nadgodzin, gdyż możliwe są sytuacje, że nawet kilkugodzinna podróż służbowa przypadnie w tym przedziale czasowym, a spotkanie lub inna praca, choć nie będą długo trwały w danym dniu, przekroczą godziny wynikające z powyższego rozkładu.

...przy ruchomym rozkładzie

Od sierpnia 2013 r. kodeks pracy przewiduje możliwość elastycznego zorganizowania czasu pracy poprzez określenie tylko przedziału godzin, w którym pracownik będzie rozpoczynał pracę, wykonując ją następnie 8 godzin dziennie. Rozwiązanie to wynika z art. 1401 k.p. i jest potocznie zwane ruchomym czasem pracy. Widełki godzinowe wprowadzane przez pracodawców mogą wynosić nawet do 5 godzin, gdyż nawet wtedy, przy założeniu 8 godzin pracy, nadal zostaje 11 godzin na odpoczynek w każdej dobie pracowniczej (5 godz. + 8 godz. + 11 godz. = 24 godziny). Póki zatrudniony pracuje w siedzibie pracodawcy, sposób rozpoczynania przez niego pracy nie ma wpływu na jej rozliczanie, gdyż w ruchomym czasie pracy ponowne rozpoczęcie przez pracownika pracy w tej samej dobie pracowniczej nie stanowi nadgodzin. Te powstaną bowiem dopiero wtedy, gdy pracownik przekroczy 8 godzin faktycznej pracy w danym dniu roboczym.

Kłopoty zaczną się jednak, jeśli takiego pracownika wyślemy w podróż służbową. Wówczas trudno będzie określić, od kiedy powinniśmy zacząć mu liczyć czas pracy, w sytuacji gdy pierwsze kilka godzin w danym dniu zajmie mu podróż do miejsca delegowania. W tym rozkładzie czasu pracy to bowiem od indywidualnej decyzji pracownika będzie zależała godzina rozpoczęcia pracy w każdym z dni roboczych. [przykład 3]

Powszechnie obowiązujące przepisy nie dają w ogóle odpowiedzi, jak pracodawca powinien rozliczyć czas pracy w takim przypadku. Skoro nie przewidują one nawet ogólnych zasad rozliczania czasu pracy w podróży służbowej, to trudno wymagać, aby regulowały sytuacje wyjątkowe dotyczące szczególnych rozkładów czasu pracy. Dotychczas nie ma również orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym zakresie. W praktyce, jak wynika z przykładu 3, możliwe jest rozliczenie takiego przypadku na różne sposoby, co wiąże się także z różnymi skutkami płacowymi, a więc wybór metody rozliczenia nie jest bez znaczenia. Najważniejsze wydaje się więc, aby przyjąć jednolitą zasadę dla ogółu zatrudnionych i nie rozliczać podróży na różne sposoby w zależności od sytuacji. Innym bezpiecznym rozwiązaniem jest rozliczanie podróży w sposób najbardziej korzystny dla pracownika, czyli oceniając przykład powyżej, według pierwszej metody, w której pracownik będzie miał wypracowaną jedną nadgodzinę.

Wyjście z sytuacji

Wydaje się, że wyjściem z sytuacji w tym zakresie będzie uregulowanie zagadnienia podróży służbowych w systemie zadaniowym i ruchomym w regulaminie pracy obowiązującym u pracodawcy. Można bowiem przyjąć, że kwestie te mają związek z rozkładem czasu pracy, który zgodnie z art. 150 par. 1 k.p. powinien zostać określony w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub – u małych pracodawców – w obwieszczeniu dotyczącym czasu pracy. Rozwiązanie to zapewni przejrzystość zasad przyjętych w tym zakresie przez pracodawcę, a zapisy regulaminu wyjaśnią pracownikom, jak będzie rozliczany ich czas pracy w takich sytuacjach.

Pojawia się jednak pytanie o to, jak uregulować to zagadnienie w treści regulaminu, gdyż w tym zakresie też możliwe są różne rozwiązania. W przypadku ruchomego czasu pracy najbezpieczniejszym rozwiązaniem wydaje się przyjęcie, że z punktu widzenia podróży służbowej rozkład czasu pracy zaczyna się od środkowej godziny z widełek dopuszczonych przez pracodawcę – odwołując się do przykładu 3, byłaby to godzina 8.00. Trudniejszym zadaniem jest określenie takiego rozkładu godzin w przypadku zadaniowego czasu pracy, gdyż tu nie ma żadnego pewnego rozwiązania, poza tym, że powinien on wynosić 8 godzin dziennie.

Biorąc pod uwagę coraz większą powszechność elastycznych rozwiązań czasu pracy w praktyce, wydaje się konieczne uregulowanie powyższych kwestii w przepisach powszechnie obowiązujących. Ale dopóki to nie nastąpi, zastąpić nam je powinny przepisy wewnątrzzakładowe. Te jednak najczęściej też na ten temat milczą.ⒸⓅ

Istotne jest, aby przyjąć jednolitą zasadę dla ogółu zatrudnionych i nie rozliczać podróży na różne sposoby w zależności od sytuacji. Innym bezpiecznym rozwiązaniem jest rozliczanie podróży w sposób najbardziej korzystny dla pracownika.

W kodeksie pracy brak jest wyraźnej regulacji, jak należy traktować podróż służbową z punktu widzenia czasu pracy. Należy to uznać za ewidentną lukę, której ustawodawca nie uzupełnił od 40 lat. Kwestię tę należy więc regulować w przepisach wewnątrzzakładowych.


PRZYKŁAD 1

W systemie podstawowym

Pracownik pracuje w biurze w Warszawie w godzinach 9.00–17.00. We środę 11 sierpnia 2016 r. został wysłany w podróż służbową do Krakowa i wyruszył o godzinie 6.00, aby dotrzeć na spotkanie z klientem o 10.00. Po jego odbyciu wyjechał z Krakowa o godzinie 14.00, kończąc podróż służbową w Warszawie o godzinie 18.00. Czasem pracy dla tego pracownika jest czas odbywania spotkania z klientem, czyli od 10.00 do 14.00. W pozostałym zakresie do czasu pracy zaliczamy podróż pokrywającą się z jego rozkładem czasu pracy, a więc od 9.00 do 10.00 oraz od 14.00 do 17.00. Ogółem więc do czasu pracy zaliczymy 8 godzin, które pracownik przepracowałby, gdyby nie został wysłany w podróż służbową. Pozostały czas podróży służbowej nie wpływa na czas pracy, a więc nie spowoduje powstania nadgodzin w danej dobie, ale należy go wziąć pod uwagę z punktu widzenia zapewnienia 11-godzinnego odpoczynku dobowego, który powinien przypadać po zakończeniu podróży. Może się on zatem rozpocząć najwcześniej o 18.00.

PRZYKŁAD 2

Bez przekroczenia 8-godzinnej dniówki

Pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy pracuje od poniedziałku do piątku. W ostatnim tygodniu pracodawca wysłał go w podróż służbową na 5 dni roboczych. Pierwszego dnia pracownik jechał na miejsce 4 godziny i odbył z klientem spotkanie, które trwało 4 godziny, w kolejnych dniach spotkania pracownika nie przekraczały 8 godzin, a w piątek pracownik po 6 godzinach spotkań wyruszył w podróż powrotną, która zajęła mu jeszcze 4 godziny. Ponieważ wykonując obowiązki służbowe, pracownik w żadnym z dni roboczych nie przekroczył 8 godzin, do czasu pracy zaliczamy mu jedynie taki wymiar w poszczególnych dniach, uzupełniając brakujące godziny odbytymi podróżami.

PRZYKŁAD 3

Kilka możliwości

Pracownik pracuje w ruchomym czasie pracy przewidującym 2-godzinne widełki na rozpoczęcie pracy od 7.00 do 9.00. Pracodawca wysłał go w podróż służbową, co oznaczało podróż pociągiem od godziny 6.00 do 10.00, spotkanie z klientem od godziny 10.00 do 16.00 oraz podróż powrotną w godzinach 16.00–19.00. Zakładając rozpoczynanie pracy tylko o pełnych godzinach, mamy możliwe trzy rozwiązania:

● rozpoczęcie pracy od 7.00, wtedy 8 godzin pracy mija o 15.00 i pracownikowi do czasu pracy zaliczymy przejazd od 7.00 do 10.00 i ma on jedną nadgodzinę od 15.00 do 16.00,

● rozpoczęcie pracy od 8.00, wtedy 8 godzin czasu pracy mija o 16.00, do czasu pracy zaliczamy przejazd od 8.00 do 10.00, ale nie zaliczamy czasu powrotu i pracownik nie będzie miał nadgodzin,

● rozpoczęcie pracy od 9.00, wtedy 8 godzin pracy mija o 17.00, a do czasu pracy zaliczymy przejazdy od 9.00 do 10.00 oraz od 16.00 do 17.00 i pracownik także nie będzie miał nadgodzin. ⒸⓅ

Podstawa prawna

Art. 128, 129, 140, 1401 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.).

Dołącz do nas na Facebooku!

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Sierpień 2026: dni wolne i godziny pracy

Sierpień 2026 – dni wolne od pracy i godziny pracy. Po lipcu, w którym były aż 184 godziny robocze następuje miesiąc ze świętem ustawowo wolnym od pracy. 15 sierpnia wypada w tym roku w sobotę. Co to oznacza? Jaki jest wymiar czasu pracy w sierpniu?

Czy upał może być podstawą do zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej? Jakie są obowiązki pracodawcy

Ostatnie fale upałów w Polsce dają się we znaki wszystkim, także pracownikom. Wykonywanie pracy w takich warunkach jest niezwykle trudne i choć wiele osób chciałoby zwolnić się z tego obowiązku z powodu działania siły wyższej, to jednak przepisy kodeksu pracy szczegółowo określają zasady takiej nieobecności. Co może pracownik, a co powinien zapewnić mu pracodawca w upały?

Zmiany w mobbingu i dyskryminacji w pracy od 5 listopada 2026 r. Nowe przepisy 4 sierpnia zostały ogłoszone w Dzienniku Ustaw

Nowe przepisy dotyczące mobbingu zostały ogłoszone w Dzienniku Ustaw dnia 4 sierpnia 2026 r. Teraz pracodawcy mają tylko 3 miesiące na dostosowanie się do zmian wprowadzonych ustawą z 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego. Czego konkretnie dotyczą?

AI miała skrócić pracę. Dlaczego pracujemy coraz dłużej?

AI miała skrócić czas wykonywanych zadań. Odciążyć, sprawić, że zadania będą wykonywane sprawniej, bezbłędnie, a my będziemy mieć więcej czasu na work-life balance. Rzeczywistość, jak to się często dzieje, potoczyła się inaczej. Jeśli teraz analizę można przygotować dwa razy szybciej, odzyskany czas natychmiast wypełnia kolejne zadanie.

REKLAMA

Milion osób z niepełnosprawnościami to niewykorzystany potencjał rynku pracy. Problemem nie jest brak kandydatów, dofinansowań czy refundacji, ale bariery po stronie systemu i świadomości pracodawców [WYWIAD]

W Polsce mamy milion osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym. To niewykorzystany potencjał rynku pracy. Tymczasem pracodawcy potrzebują 1,5 mln pracowników. Ten paradoks dobrze pokazuje, że problemem nie jest brak kandydatów, dofinansowań czy refundacji, ale bariery po stronie systemu i świadomości pracodawców. Na nasze pytania w temacie dostępności i inkluzywności odpowiada Magdalena Rutkowska, Human Resources Director w Sodexo Polska.

Przerwy w pracy – dla każdego, ale i dla wybranych. Kto ma prawo do dodatkowych 15 minut?

Pracownik ma zagwarantowane prawo do przerwy w pracy. Jednak nie dla każdego ma ona taką samą długość i nie każdy pracownik ma prawo do każdej przerwy, którą w przepisach przewidziano. Dla kogo przewidziano 15 minut na gimnastykę?

Ten urlop przedawni się we wrześniu 2026 r. Sprawdź, czy masz dni wolne do wykorzystania

Niewykorzystany urlop wypoczynkowy przechodzi na kolejny rok kalendarzowy. Nie może jednak być odkładany w nieskończoność. Kodeks pracy przewiduje 3-letni termin przedawnienia. Który urlop przedawnia się we wrześniu 2026 r.? Sprawdź, czy masz jeszcze dni wolne do wykorzystania.

Państwo pomoże aktywizować pracowników 50+, kobiety wracające na rynek pracy po urodzeniu dzieci, osoby przewlekle chore i osoby neuroatypowe. Powstanie Fundusz na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu?

Koalicja „Inkluzywni w Zatrudnianiu” zaprezentowała w Sejmie propozycje zmian legislacyjnych, które mają ułatwić przedsiębiorcom zatrudnianie osób napotykających bariery na rynku pracy: pracowników 50+, kobiet wracających na rynek pracy po urodzeniu dzieci, osób przewlekle chorych i osób neuroatypowych. Najważniejszy postulat to powstanie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu. Ruszyły prace.

REKLAMA

Nowe przepisy BHP od 11 stycznia 2027 r. Będą dodatkowe obowiązki. Pracodawcy dostają czas na przygotowanie się do zmian

Nowe przepisy BHP, które wejdą w życie dnia 11 stycznia 2027 r. dotyczą temperatury w miejscu pracy (zarówno w pomieszczeniach pracy jak i na otwartej przestrzeni). Przewidują dodatkowe obowiązki. Zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw, ale wchodzą w życie po 6 miesiącach. Tym samym pracodawcy zyskują czas na przygotowanie się do zmian.

Już żadne składki w ZUS nikomu nie przepadną - będzie zmiana przepisów o przedawnieniu i niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym

Zbieramy składki w ZUS na emeryturę przez lata obowiązkowo, w związku z pracą. A zdarza się, że po latach, nawet kilkunastu, ZUS uznaje, że jednak nie podlegamy pod ubezpieczenia społeczne. Taka decyzja działa wstecz. Co wtedy ze składkami? Otóż wcale nie są zwracane z automatu. Domagać się zwrotu można na wniosek, ale tylko za 5 lat wstecz. Ludzie tracili w ten sposób swoje składki w ZUS bezpowrotnie, a to oznaczało niską emeryturę. ZUS zaś zabierał te pieniądze na wydatki. Wreszcie nadchodzi tego kres.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA