| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Rekrutacja > Rekrutacja - 5 pytań, których kandydat nie zadaje, a powinien

Rekrutacja - 5 pytań, których kandydat nie zadaje, a powinien

Rekrutacja wiąże się z przeprowadzeniem rozmowy kwalifikacyjnej przez rekrutera z kandydatem do pracy. Wiąże się zwykle ze stresem i strachem przed niepowodzeniem. Kandydaci do pracy często boją się zadać określone pytanie, gdyż nie wiedzą jak zostanie ono odebrane. Podajemy 5 pytań, których kandydat nie zadaje, a powinien.

„Odezwiemy się do Pani/Pana do końca tygodnia” lub „Damy znać do jutra do południa”: te zdania ustawiają w głowie kandydata alarm na konkretny moment. Jeśli zależy nam na tym stanowisku, każde – choćby kilkugodzinne – opóźnienie w odpowiedzi ze strony HR jest bardzo stresujące. Często też pojawia się wtedy pytanie: dzwonić, czy nie dzwonić do rekrutera? Zainteresowanie postępami rekrutacji działa na korzyść kandydata, jednak ważne jest, aby zachować umiar. Liczne telefony i e-maile, zwłaszcza przed upływem wyznaczonego terminu, mogą postawić osobę aplikującą w złym świetle.

Profesjonalnie przeprowadzony proces rekrutacji to najlepsza wizytówka firmy, dlatego rekruter powinien dotrzymywać ustalonych terminów. Jeśli telefon milczy – nie warto się stresować, ponieważ powody opóźnienia mogą często być prozaiczne: osoba decyzyjna jest w delegacji, bądź też zachorował rekruter. Dlatego warto dać firmie dodatkowo jeden-dwa dni na odpowiedź, a potem skontaktować się mailowo lub telefonicznie z rekruterem z działu HR – mówi Marta Zerka, HR Specialist.

Dlaczego rekruterzy nie oddzwaniają?

Pytanie 5: Nie dostałem pracy, ale chciałbym wiedzieć dlaczego. Może zażądałem zbyt wysokiej stawki?

Odrzucenie kandydatury w procesie rekrutacji zawsze wiąże się z pytaniem: dlaczego? Po zakończeniu procesu rekrutacji warto spytać rekrutera o opinię i przyczyny negatywnej decyzji. Dzięki temu kandydat ma możliwość „zajrzenia w głowę” przedstawiciela działu HR i tym samym otrzymania informacji przydatnych przy innych rekrutacjach.

Jeśli kandydat zastanawia się, czy powodem odrzucenia aplikacji były zbyt wysokie wymagania finansowe – warto wprost zadać to pytanie. Odpowiedź może pomóc przy ustalaniu pożądanej wysokości wynagrodzenia w przyszłości. Merytoryczna opinia pozwoli również rozwiać ewentualne wątpliwości, dzięki czemu poszukujący pracy nie straci wiary w siebie przy kolejnych próbach – tłumaczy Marta Zerka.

Negocjacje finansowe często są uznawane za najtrudniejszą część procesu rekrutacji. Jeszcze przez spotkaniem kwalifikacyjnym warto ustalić tzw. „widełki finansowe”, w ramach których możemy negocjować stawkę. Co ważne – nie powinno się zmieniać podanych kwot. Kandydat, który na początku negocjacji podaje wyższą kwotę, potem zaś jest gotów zejść dużo poniżej pierwotnych oczekiwań, to dla rekrutera sygnał, że w krótkim czasie niska płaca przestanie być satysfakcjonująca, a pracownik zacznie rozglądać się za inną posadą.

Obecny rynek pracy jest postrzegany jako „rynek pracownika”. Pomimo tego znalezienie pracy nadal jest sztuką, a umiejętność odnalezienia się w procesie rekrutacji jest niemal bezcenna. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, zawsze warto zadać pytanie osobie kontaktowej z firmy, w której chcielibyśmy pracować. Dzięki temu jako kandydat będziemy mogli świadomie podjąć decyzje związane z zatrudnieniem i uniknąć ewentualnych nieporozumień. A w przypadku odpowiedzi odmownej – wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Jak przygotować się do wideorekrutacji?

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

URLOPY WYPOCZYNKOWE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

RynekPierwotny.pl

Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »