REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa handlowa z Indiami. Czy pracownicy z Indii „zaleją” polski rynek pracy?

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
Umowa handlowa z Indiami. Czy pracownicy z Indii „zaleją” polski rynek pracy?
Umowa handlowa z Indiami. Czy pracownicy z Indii „zaleją” polski rynek pracy?
stockpexel
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podpisane niedawno porozumienie o wolnym handlu (FTA) między Unią Europejską a Indiami tworzy jedną z największych stref wolnego handlu na świecie, znacznie ułatwiając transfer towarów i usług pomiędzy dwiema gospodarkami. Skala porozumienia sprawia, że w debacie publicznej pojawiają się także pytania o jego konsekwencje dla europejskiego rynku pracy – także w Polsce.

Umowa handlowa z Indiami. Czy pracownicy z Indii „zaleją” polski rynek pracy?

Podpisane niedawno porozumienie o wolnym handlu (FTA) między Unią Europejską a Indiami tworzy jedną z największych stref wolnego handlu na świecie, znacznie ułatwiając transfer towarów i usług pomiędzy dwiema gospodarkami. Skala porozumienia sprawia, że w debacie publicznej pojawiają się także pytania o jego konsekwencje dla europejskiego rynku pracy – także w Polsce. Coraz częściej wybrzmiewają obawy dotyczące konkurencji o miejsca pracy, presji płacowej czy potencjalnego „zalewu” rynku pracownikami z Indii. Czy umowa i związane z nią ułatwienia migracyjne mogą stanowić zagrożenie dla polskich pracowników?

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Głównym celem umowy jest zniesienie barier celnych i regulacyjnych w handlu towarami oraz szeroka liberalizacja handlu usługami. UE zobowiązała się do zniesienia ceł na ponad 97 proc. importu z Indii, natomiast Indie – na 96,6 proc. towarów eksportowanych z Unii. Obniżone lub wyeliminowane zostaną m.in. wysokie taryfy na maszyny, pojazdy, sprzęt lotniczy, farmaceutyki i chemię. Cło na europejskie samochody spadnie ze 110 proc. do 10 proc., a na komponenty motoryzacyjne – do zera. Równolegle Indie zgodziły się na bezprecedensowe otwarcie rynku usług – w tym finansowych, telekomunikacyjnych, transportu morskiego oraz usług profesjonalnych.

Wpływ umowy UE–Indie będzie najbardziej widoczny w branżach przemysłowych i usługowych powiązanych z eksportem oraz obsługą międzynarodowych projektów

Wpływ umowy UE–Indie będzie najbardziej widoczny w branżach przemysłowych i usługowych powiązanych z eksportem oraz obsługą międzynarodowych projektów. Najwięcej zyskają sektory maszynowy i komponentowy, hutnictwo oraz przetwórstwo metali, które dzięki obniżce ceł i rosnącym inwestycjom infrastrukturalnym w Indiach mogą liczyć na stabilny wzrost zamówień, długoterminowe kontrakty i rozwój współpracy produkcyjnej. Silnym beneficjentem będzie również branża lotnicza i kosmiczna – udział Polski w europejskich łańcuchach dostaw otwiera drogę do zaangażowania w indyjskie programy modernizacyjne i serwisowe. Branża chemiczna i kauczukowa skorzysta na większym wolumenie sprzedaży komponentów dla przemysłu motoryzacyjnego i produkcji masowej, co pozwoli dywersyfikować rynki zbytu. Rosnąca skala wymiany handlowej przełoży się na rozwój logistyki, transportu i spedycji oraz popyt na wyspecjalizowane usługi doradcze, prawne i podatkowe. W efekcie FTA stanie się impulsem nie tylko dla wzrostu eksportu, ale także dla stworzenia bardziej złożonych, długofalowych ekosystemów współpracy między firmami z UE i Indii.

Umowa handlowa z Indiami. Czy pracownicy z Indii „zaleją” polski rynek pracy? Dodatni bilans rynku pracy

Choć umowa dotyczy przede wszystkim handlu, jej wpływ może wykraczać poza przepływ towarów i usług, oddziałując także na rynek pracy i dostęp do talentów. FTA otwiera przed polskimi eksporterami przemysłowymi i usługowymi nowe możliwości. Komisja Europejska podkreśla, że handel z Indiami już dziś wspiera około 800 tys. miejsc pracy w UE, a porozumienie ma ten efekt wzmocnić. Tańszy dostęp do rynku indyjskiego może przełożyć się na wzrost zamówień i zatrudnienia w przemyśle maszynowym, elektromaszynowym, chemicznym, farmaceutycznym czy spożywczym. Na uproszczeniu procedur skorzystają również MŚP, dla których barierą były dotąd koszty i złożoność wejścia na indyjski rynek. Stabilniejsze zasady handlu i mniejsza biurokracja mogą zachęcić kolejne firmy do ekspansji, a co za tym idzie – zwiększyć zapotrzebowanie na nowych pracowników.

– Bilans dla rynku pracy jest pozytywny. Powstaną nowe miejsca pracy w takich sektorach jak eksport, logistyka, usługi biznesowe, doradztwo prawne i podatkowe, technologie oraz projekty międzynarodowe. Zwiększona mobilność specjalistów, szczególnie w branży IT i inżynierii, z jednej strony wpłynie na konkurencję w obszarze pozyskiwania talentów, z drugiej zaś przyspieszy transfer wiedzy. Dzięki relatywnie atrakcyjnym kosztom pracy, Polska ma szansę stać się kluczowym hubem dla obsługi projektów między UE a Indiami – wskazuje Włodzimierz Kucharczuk, Project Manager w Smart Solutions HR.

REKLAMA

Branżą, która może odczuć relatywnie negatywne skutki jest przemysł tekstylno-odzieżowy, szczególnie w kontekście małych szwalni i lokalnych producentów, dla których intensyfikacja importu odzieży z Indii może oznaczać trudniejszą konkurencję cenową.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ułatwienia migracyjne – szansa czy zagrożenie?

Poza ułatwieniami celnymi i handlowymi, porozumienie zakłada wprowadzenie procedur umożliwiających większą mobilność zawodową pracowników Indii i UE. Krótkoterminowe delegacje, transfery wewnątrzkorporacyjne oraz współpraca projektowa staną się łatwiej dostępne, zwłaszcza w sektorach takich jak IT, inżynieria, doradztwo czy usługi profesjonalne. Tego rodzaju ułatwienia mogą doprowadzić do częstszych transferów wysoko wykwalifikowanych specjalistów z Indii do Polski.

– Jednocześnie warto zaznaczyć, że ułatwienie procedur nie oznacza całkowitego otwarcia granic ani automatycznego dostępu do rynków pracy państw UE. Krajowe przepisy wizowe i pracownicze, w tym polskie regulacje dotyczące zezwoleń na pracę, pozostają w mocy. Mimo to skala porozumienia rodzi pytania o potencjalny wpływ na zatrudnienie w Polsce i obawy przed „zalewem” rynku pracownikami z Indii. Naszym zdaniem nie ma powodu do obaw – porozumienie nie umożliwia masowej migracji zarobkowej, a raczej wprowadzi intensyfikację współpracy między pracownikami obu narodowości – podkreśla Kucharczuk.

Dane zawarte w raporcie „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy” opracowanym przez Smart Solutions HR pokazują, że niemal 11 proc. wszystkich zatrudnionych w Polsce obcokrajowców stanowią Indusi, co oznacza, że już teraz są ważną częścią polskiego rynku pracy. Ułatwienia wizowe mogą nieznacznie zwiększyć liczbę indyjskich specjalistów tymczasowo pracujących w UE – głównie w branżach wysokich technologii. W praktyce chodzi jednak o współpracę projektową i outsourcing wybranych procesów niż pełnoprawne zatrudnienie.

– Taki stan rzeczy w perspektywie długoterminowej powinien mieć pozytywne skutki dla rozwoju polskiej branży IT, w której aktualnie zauważamy pewien przestój. Aby utrzymać konkurencyjność, będzie musiała przesuwać się w stronę usług wysokiej wartości dodanej – cyberbezpieczeństwa, analityki danych czy zaawansowanego rozwoju oprogramowania. To z kolej może stworzyć popyt na rodzimych specjalistów. W dłuższej perspektywie FTA stawia więc przed polskim rynkiem pracy nie zagrożenie utratą miejsc pracy, co wyraźne wyzwanie: przesunięcie w stronę kompetencji wysoko wyspecjalizowanych, większej wartości dodanej i modeli współpracy opartych na wiedzy, a nie wyłącznie na kosztach pracy – podsumowuje ekspert.

Źródło: opracowanie własne Smart Solutions HR, https://www.eeas.europa.eu/. Zachęcamy do zapoznania się z całością raportu pt. „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy”. Materiał można pobrać pod tym linkiem: https://www.smartsolutions-hr.pl/e-book/

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Nowość: interpretacja indywidualna GIP, gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę. Jak złożyć wniosek? PIP wyjaśnia

Gdy pracodawca ma wątpliwości w sprawie zatrudnienia na umowę o pracę, może wystąpić o interpretację indywidualną Głównego Inspektora Pracy. To nowość, która weszła w życie wraz z reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Jak złożyć wniosek i uiścić opłatę w wysokości 40 zł? PIP wyjaśnia krok po kroku.

Jest już wiele skarg od pracowników. Skala kontroli PIP po reformie może być znacząca

Jest już wiele skarg od pracowników i spodziewane jest dalsze utrzymywanie się ich na wysokim poziomie. Skala kontroli PIP po reformie może więc być znacząca. Nie wiadomo, ile umów zostanie przekształconych w tym roku. Szacuje się, że około 160 tys. umów B2B to fikcyjne samozatrudnienie.

Do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się w 2027 r.

Janusz Krasoń zapowiada, że do końca 2026 r. PIP skupi się na skargach pracowników. Kontrole planowe zaczną się najwcześniej w 2027 r. Nie tylko pozorne umowy B2B i cywilnoprawne będą sprawdzane. PIP po reformie zajmie się również wzmocnieniem ochrony przed mobbingiem oraz walką z bezpłatnymi stażami. Na takie działania wskazuje szefowa resortu pracy.

Nowy GIP ostrzega: każda skarga w zakresie pozornych umów B2B i cywilnoprawnych będzie skrupulatnie sprawdzana

Dnia 8 lipca 2026 r. weszła w życie największa reforma Państwowej Inspekcji Pracy od lat. Inspektorzy PIP zyskali uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Nowy Główny Inspektor Pracy - Janusz Krasoń - ostrzega, że każda skarga w tym zakresie będzie skrupulatnie sprawdzana.

REKLAMA

Zmiany w zwolnieniach lekarskich 2026 obowiązują od kilku miesięcy. Nowe przepisy dotyczą wszystkich na L4

Zmiany w zwolnieniach lekarskich 2026 obowiązują już od kilku miesięcy i są wdrażane stopniowo. Mało kto ma świadomość, że coś się zmieniło. Tymczasem nowe przepisy dotyczą wszystkich przebywających na L4 w Polsce.

Kandydaci oczekują jasnej informacji o wynagrodzeniu na starcie. Liczba ofert pracy z widełkami wynagrodzeń rośnie

Kandydaci oczekują jasnej informacji o wynagrodzeniu już na starcie. Korzyści z tego wynikające zauważają również pracodawcy. Liczba ofert pracy z widełkami wynagrodzeń rośnie, a proces rekrutacyjny przyspiesza. Widełki stanowią filtr wpływający na skuteczność rekrutacji.

Praca zdalna dla zagranicznego pracodawcy - skutki podatkowe i ryzyka związane z zakładem podatkowym

Z czym wiąże się wykonywanie pracy zdalnej z terenu Polski dla zagranicznego pracodawcy? Występują konkretne skutki podatkowe i ryzyka związane z tzw. zakładem podatkowym. Przedstawiamy opracowanie doradcy podatkowego.

Wysokie grzywny dla pracodawcy od 8 lipca 2026 r. Kontrola PIP po nowemu i nowe wykroczenie - obejście przepisów dot. zawierania umów cywilnoprawnych

Od 8 lipca 2026 r. grzywny nakładane na pracodawcę w wyniku kontroli PIP będą znacznie surowsze. Najwyższa kara to nawet 90 tys. zł. Jak będzie wyglądała kontrola PIP po nowemu? Dodaje się również nowe wykroczenie - obejście przepisów dot. zawierania umów cywilnoprawnych w warunkach, w których powinna być zawarta umowa o pracę.

REKLAMA

Pracodawcy nie podają wynagrodzenia ze względu na chęć uzależnienia płacy od kompetencji kandydata. Brak zgody kierownictwa to druga przeszkoda

Największą słabością firm od lat jest jakość komunikacji w procesie rekrutacji. Szczególnie negatywnie kandydaci oceniają brak odzewu ze strony pracodawcy. Dodatkowo, nie podają wynagrodzenia w ogłoszeniach o pracę. Robią to ze względu na chęć uzależnienia płacy od kompetencji kandydata. Brak zgody kierownictwa to druga przeszkoda.

Częste rotacje pracowników działu cyberbezpieczeństwa i wypalenie zawodowe. Co leży u podstaw kryzysu kadrowego?

Odnotowuje się częste rotacje pracowników działu cyberbezpieczeństwa. Towarzyszy im wypalenie zawodowe. Co leży u podstaw kryzysu kadry odpowiedzialnej za bezpieczeństwo organizacji?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA