REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Działania lub zachowania niebędące mobbingiem /Fot. Fotolia
Działania lub zachowania niebędące mobbingiem /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W orzecznictwie Sądu Najwyższego można znaleźć przykłady takich działań lub zachowań, które w okolicznościach danej sprawy nie zostały uznane za mobbing. Znajomość tych przykładów jest bez wątpienia pomocna w szczególności dla pracownika w celu dokonania wstępnej przedsądowej oceny, czy miał lub ma miejsce mobbing, a w związku z tym oceny potencjalnych szans ewentualnych roszczeń dotyczących mobbingu.

W wyroku z 22 kwietnia 2015 r. (II PK 166/14) Sąd Najwyższy uznał, że mając na względzie pilną potrzebę wykonania remontu, którą ustalił Sąd Okręgowy, nie była logiczna konkluzja o bezpodstawnym domaganiu się od pracowników działu inwestycyjnego przyspieszenia prac. Można zrozumieć zdenerwowanie dyrektora, gdyż prace przebiegały opieszale. Sąd Najwyższy uznał także, iż w takich okolicznościach spotkania powoda z dyrektorem, które odbywały się również po godzinach pracy powoda, gdyż dyrektor wymagał od powoda pełnej dyspozycyjności, nie stanowiły mobbingu, bowiem spotkania te dotyczyły spraw merytorycznych, bieżących, planów inwestycyjnych, omawiano na nich kwestie dokumentacji związanej z pracami nadzorowanymi przez powoda, co nasuwa wątpliwości odnośnie do przypisania represyjnego celu spotkaniom dyrektora z powodem.

REKLAMA

REKLAMA

W wyroku z 22 kwietnia 2015 r. (II PK 166/14 ) Sąd Najwyższy uznał także, iż nie można mówić o mobbingu w przypadku krytycznej oceny pracy, jeżeli przełożony nie ma na celu poniżenia pracownika, a jedynie zapewnienie realizacji planu, czy prawidłowej organizacji pracy. Pojęcie mobbingu nie obejmuje zachowań pracodawcy dozwolonych prawem. W konsekwencji pracodawca ma prawo korzystać z uprawnień, jakie wynikają z umownego podporządkowania, w szczególności z prawa stosowania kontroli i nadzoru nad wykonywaniem pracy przez pracowników. Pracodawca w zakresie swoich dyrektywnych uprawnień powinien jednak powstrzymać się od zachowań, które mogą naruszać godność pracowniczą.

Polecamy książkę: Świadczenia na rzecz pracowników – podatki, ZUS, ewidencja

W wyroku z 11 lutego 2014 r. (I PK 165/13) Sąd Najwyższy uznał, iż nie można za nękanie (dokuczanie, dręczenie) uznać delegowania powoda do świadczenia pracy w innym mieście i związanych z tym uciążliwości, skoro odbyło się ono za jego zgodą, którą wyraził dobrowolnie, zdając sobie sprawę, że z uwagi na zmiany organizacyjne u pracodawcy nie ma dla niego miejsca pracy w K. Również kwestie związane z przydzielaniem powodowi w okresie delegacji różnych zadań do wykonania, czy też okresowego braku tych zadań, nie mogą być postrzegane w kategoriach nękania, skoro nie budzi wątpliwości w ustalonym stanie faktycznym, że strona pozwana, nie mogąc zapewnić powodowi pracy na dotychczasowym stanowisku, dokładała wszelkich starań, aby uwzględnić wszystkie jego liczne zastrzeżenia do powierzanych mu kolejno obowiązków i znaleźć mu zajęcie zgodne z jego oczekiwaniami. Także zachowania pracodawcy, polegającego na tym, by powód wystąpił o urlop na żądanie drogą formalną za pomocą firmowych narzędzi komputerowych, pomijając to, czy odpowiadało obowiązującym przepisom i czy powód w danej chwili miał dostęp do tych narzędzi, trudno uznać za przejaw nękania powoda, skoro takie wymagania stawiano nie tylko jemu, lecz także innym pracownikom.

REKLAMA

W wyroku z 10 grudnia 2012 r. (I PK 147/12) Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie jest rolą pracownika decydowanie o prawidłowości struktury organizacyjnej pracodawcy i właściwej obsadzie stanowisk. Z pewnością nie sposób z treści stosunku pracy wywieść dla pracownika uprawnienia do kontestowania takiego stanu rzeczy, szczególnie prawa odmowy wykonywania poleceń. Niezależnie bowiem od wadliwości lub prawidłowości obsady pracodawca musi funkcjonować i w przyjętych ramach organizacyjnych powierzać pracownikom pracę do wykonania. Sąd Najwyższy stwierdził, iż podległość dwóm kierownikom jest spotykana w praktyce, szczególnie w sytuacji gdy zadania pracodawcy są wielorakie i podległość musi dotyczyć wszystkich zadań (np. szpitale, filharmonia, uczelnia wyższa) i nie może ona być nigdy oceniania z góry jako mobbing. Także "wadliwe" powołanie przełożonego nie może zostać uznane za element mobbingu. Dodatkowo sam konflikt między współpracownikami czy przełożonym a podwładnym także nie oznacza jeszcze mobbingu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W wyroku z 10 października 2012 r. (II PK 68/12) Sąd Najwyższy stwierdził, iż domaganie się od powódki przez przełożoną sprawozdań, raportów i planu na III kwartał roku oraz poddanie jej ocenie okresowej, kiedy przybyła na spotkanie firmowe, pomimo że przebywała na zwolnieniu lekarskim, trudno kwalifikować jako dokuczanie czy dręczenie, jakkolwiek może być to ewentualnie widziane jako realizowanie interesów spółki z narażeniem zdrowia pracownika (czego jednak Sąd nie rozważał). Trudno też zdaniem Sądu Najwyższego za nękanie (dokuczanie, dręczenie) uznać trwające sześć godzin negocjowanie z powódką rozwiązania z nią umowy o pracę, z umożliwieniem jej korzystania z pomocy zaufanej specjalistki od prawa pracy, zakończone rozwiązaniem umowy za porozumieniem stron i uzgodnieniem pozaustawowej odprawy w wysokości 58.272 zł.

Zobacz: Indywidualne prawo pracy

W wyroku z dnia 3 sierpnia 2011 r. (I PK 40/11) Sąd Najwyższy wskazał, iż nie są mobbingiem w sensie prawnym jednorazowe akty przemocy, wewnętrzne poczucie dyskomfortu w miejscu pracy, niezależne od zachowań zewnętrznych, uzasadniona krytyka przez pracodawcę, konflikty w miejscu pracy, które są otwarte i występuje w nich równorzędność podmiotów - nie ma ofiary, niegrzeczne zachowanie pracodawcy, wykorzystywanie fachowości pracownika, zła organizacja pracy, która powoduje duże natężenie pracy w pewnych okresach, brak zastępcy na stanowisku.

W wyroku z dnia 3 sierpnia 2011 r. (I PK 40/11) Sąd Najwyższy uznał także, iż nie stanowi mobbingu wykorzystywanie umiejętności zawodowych pracownika, nawet w czasie wolnym dla niego od pracy, szczególnie wówczas, gdy pracownik ten zajmuje jedyne tego rodzaju stanowisko kierownicze i dysponuje szczególnymi wiadomościami i informacjami, do których nie mają dostępu inni zatrudnieni (główny księgowy), chyba że zmierzało to poniżenia i szykany ofiary.

Zobacz: Zatrudnienie

W wyroku z 13 marca 2013 r. (II PK 214/12) Sąd Najwyższy wskazał, iż uznanie przez sąd, że dane zachowanie nie miało cech mobbingu w rozumieniu art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, nie wyklucza uznania takiego zachowania za naruszenie dóbr osobistych pracownika, w tym zwłaszcza jego godności, a w konsekwencji naruszenia przez pracodawcę podstawowego obowiązku szanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika - art. 11(1) kodeksu pracy.

Reasumując:
- w orzecznictwie Sądu Najwyższego można znaleźć szereg przykładów działań lub zachowań, które w okolicznościach danej sprawy nie zostały uznane za mobbing;
- znajomość tych przykładów jest bez wątpienia pomocna w szczególności dla pracownika w celu dokonania wstępnej przedsądowej oceny, czy miał lub ma miejsce mobbing, a w związku z tym oceny potencjalnych szans ewentualnych roszczeń dotyczących mobbingu;
- uznanie, że dane zachowanie nie miało cech mobbingu w rozumieniu art. 94(3) § 2 kodeksu pracy, nie wyklucza uznania takiego zachowania za naruszenie dóbr osobistych pracownika.

radca prawny Miłosz Hady

https://www.hady.pl/

Zobacz: Kalkulatory

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Firma daje pracownikowi dodatkowe wolne, by ten nie tracąc wynagrodzenia zrobił dodatkowe badania. Ten benefit się sprawdza

Brak czasu to ważny powód rezygnacji z badań profilaktycznych. Dostrzegają to pracodawcy, sta pojawił się nowy benefit. Pracownik dostaje dodatkowy czas wolny, jeśli wykorzysta go na wizytę w przychodni, nie traci wynagrodzenia.

Sierpień 2026: kalendarz do druku

Sierpień 2026 - pobierz i wydrukuj kalendarz z miejscem na notatki w formacie PDF. Drugi miesiąc wakacyjny ma 8 dni wolnych od pracy. Kiedy wypadają dni wolne od pracy? Zaplanuj kolejny miesiąc roku.

84% Polaków przechodzi na emeryturę, gdy tylko osiągnie wiek emerytalny. Pokolenie X powinno pracować dłużej, ale czy jest w stanie? Pracownicy 45+ to główna siła napędowa gospodarki

Pracownicy 45+ to główna siła napędowa gospodarki. Bez poprawy ich zdrowia wydłużanie aktywności zawodowej będzie trudne. Samo podniesienie wieku emerytalnego nie rozwiąże problemu. Kariera to już nie sprint, a wymagający maraton. Co trzeba zmienić?

Sierpniowe emerytury będą wypłacone już w lipcu. Wcześniej wypłaty mogą spodziewać się także emeryci otrzymujący świadczenie 15. dnia miesiąca

Znamy terminy wypłaty sierpniowych emerytur. Część zostanie wypłaconych już w lipcu. Wcześniejszej wypłaty mogą spodziewać się także emeryci otrzymujący świadczenie 15. dnia miesiąca.

REKLAMA

Coraz więcej pracowników dorabia do etatu, także w wieku 50 plus. To nie wybór, a konieczność. Powodem są rosnące koszty życia

Coraz więcej pracowników dorabia do etatu, także osoby w wieku 50 plus. To nie jest ich wybór, a konieczność podyktowana rosnącymi kosztami życia. Dzięki dodatkowej pracy Polacy chcą zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe. Pracownicy najchętniej dorabialiby w obecnym miejscu zatrudnienia. To silny sygnał dla pracodawców o istnieniu zapotrzebowania na systemy dodatkowych zleceń w wewnątrz organizacji.

Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców. Coraz więcej kontroli PIP w efekcie zgłoszeń mobbingu

Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców w związku z mobbingiem. Odnotowuje się również więcej kontroli PIP. Gdy do nich dochodzi, inspektorzy sprawdzają również inne obszary, jak: wynagrodzenia, czas pracy, kary porządkowe, prawidłowość rozwiązania stosunku pracy, wewnątrzzakładowe źródła prawa pracy. Z czego wynika większa liczba zgłoszeń? Czy skargi są zasadne?

Reforma PIP najmocniej uderzy w branżę IT. Tymczasem zlecenie czy B2B nie zawsze jest narzucone pracownikowi

Zdaniem ekspertów reforma PIP najmocniej uderzy w branżę IT. Tymczasem zlecenie czy B2B nie zawsze jest narzucone pracownikowi. Skutkiem nowej regulacji może być przyspieszenie odpływu projektów z Polski i osłabienie pozycji naszego kraju jako konkurencyjnego centrum usług IT wobec rynków takich jak Rumunia czy Indie.

Drugi etat Polaków po wyjściu z pracy: opieka nad seniorem. Rodzicielstwo przesuwa się w czasie, a osób starszych przybywa. Problem narasta

Drugi etat Polaków po wyjściu z pracy to opieka nad seniorem. Okazuje się, że co 4. osoba opiekuje się starszymi bliskimi. W związku z tym, że rodzicielstwo przesuwa się w czasie, a osób starszych przybywa problem narasta. Polskim pracownikom brakuje czasu na odpoczynek i inne aktywności.

REKLAMA

Najpierw praktyka w pracy a dopiero potem dyplom wyższej uczelni czy odwrotnie: młodzi Polacy na przekór rówieśnikom z innych krajów

Najpierw dyplom, potem praktyka - funkcjonowaliśmy w takim przekonaniu. Tymczasem rynek pracy zweryfikował tę kolejność. Dzisiaj dyplom nadal ma znaczenie, ale coraz częściej jest tylko jednym z elementów oceny kandydata.

Pierwsze miesiące po reformie PIP. Czy wpłynie na koszty współpracy B2B? Jak odróżnić freelancing od ukrytego etatu? [WYWIAD]

Pierwsze miesiące po reformie PIP będą upływały na dostosowywaniu się pracodawców i freelancerów do nowych przepisów. Czy nowa regulacja wpłynie na koszty współpracy B2B? Jak odróżnić prawdziwy freelancing od ukrytego etatu? Na nasze pytania odpowiada Przemysław Głośny, CEO Useme.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA