| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Problem sygnalistów w polskim prawie pracy

Problem sygnalistów w polskim prawie pracy

Wykrycie nieprawidłowości w zakładzie pracy może okazać się niemożliwe. Powinni informować o nich sami pracownicy, którzy jednak boją się konsekwencji. Problem sygnalistów w polskim prawie pracy polega na braku ochrony takich osób.

Polscy sygnaliści, czyli osoby ujawniające nieprawidłowości w pracy, narażają się na szykany, zwolnienie z pracy, a nawet konieczność przeprowadzki i zmiany zawodu. Trzeba zmienić prawo i postawy społeczne - alarmuje raport Instytutu Spraw Publicznych.

Eksperci Instytutu w ramach międzynarodowego badania przeanalizowali 12 przypadków polskich sygnalistów z różnych sektorów i typów instytucji, m.in. z administracji państwowej i samorządowej, służby zdrowia, wyższych uczelni, służb mundurowych, organizacji pozarządowych i firm prywatnych.

Sygnalizowane przez pracowników nieprawidłowości dotyczyły spraw takich jak: mobbing i nadużywanie stanowiska przez przełożonego w policji, łamanie praw pracowniczych (w tym zmuszania do nieodpłatnej pracy w nadgodzinach) przez dużą sieć handlową, nieprawidłowości finansowe i księgowe w instytucji samorządowej (między innymi udzielanie sobie przez szefową nieoficjalnych „pożyczek” z kasy instytucji), plagiat wysoko postawionego pracownika uczelni wyższej, ustawienia przetargu w instytucji publicznej, usiłowanie gwałtu na jednej z pracownic dokonane przez kolegę z pracy w jednostce służby zdrowia, fikcyjnie realizowane projekty dotowane z pieniędzy publicznych i fałszowania dokumentacji w firmie farmaceutycznej, wyprowadzanie majątku w przedsiębiorstwach państwowych, niezgodne z prawem obniżenie wysokości podatku lokalnego polityka dokonane przez urzędników skarbowych, nieprawidłowości na uczelni medycznej, w tym nieuzasadnione stosowanie inwazyjnej procedury medycznej w szpitalu klinicznym w celu uzyskania finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Produkt: Przewodnik po zmianach przepisów 2014/2015

"Były to bardzo różne sprawy, ale nie było sygnalisty, który w jakiś sposób nie zapłaciłby za swoją aktywność, np. w postaci zwolnienia z pracy. Każdy z nich ucierpiał zawodowo" - powiedziała PAP autorka raportu Aleksandra Kobylińska z Instytutu Spraw Publicznych.

Jak wynika z ustaleń badaczy ISP, duża część sygnalistów popadła w problemy finansowe lub poważne długi w związku z utratą źródła utrzymania.

"Jedna z sygnalistek nie tylko została bez pracy, ale także – za sprawą szeroko zakrojonego czarnego PR-u, który zastosowano wobec jej rodziny – pracę stracił jej mąż. Kobieta ta, nękana procesami przez byłego pracodawcę, nie mogła sobie nawet pozwolić na odpowiednią pomoc prawną. Ostatecznie – na skutek tarapatów finansowych, jak i w obawie o własne bezpieczeństwo – musiała się przeprowadzić z powrotem do rodzinnej miejscowości na drugi koniec Polski" - napisano w raporcie o jednym z przypadków.

Zadaj pytanie na FORUM

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Ministerstwo Finansów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »