Dzisiaj 6 stycznia 2026 r. Kiedy po świąteczno-noworocznym maratonie wracamy do pracy 5 stycznia, czeka nas jeszcze jeden dzień wolny właśnie 6 stycznia, święto Trzech Króli. Dla wielu Polaków to przedłużenie okresu (takie przerywane wolne), w którym trudno wrócić do normalnego rytmu pracy. Ale ta sytuacja może ulec zmianie - proponuje się wolny dzień 2 maja zamiast 6 stycznia. Optymiści pomysłu podkreślają, że lepiej mieć długą majówkę - niż tyle dni wolnych: 24-27 grudnia, 1 stycznia i 6 stycznia - w zasadzie w krótkich odstępach. W maju jest cieplej i przyjemniej - podkreślają - szczególnie teraz- w obliczu fatalnych warunków pogodowych i drogowych w części Polski. Zresztą 2 maja często urzędy, szkoły i inne placówki mają wolne. Taką ciągłość 3 dni wolnych od pracy miałaby większy sens - bo i tak wielu Polaków bierze tego dnia wolne od pracy.