REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W które niedziele zakaz handlu od 1 stycznia 2018 r.

W które niedziele zakaz handlu od 1 stycznia 2018 r./fot. Fotolia
W które niedziele zakaz handlu od 1 stycznia 2018 r./fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Projekt ustawy dot. zakazu handlu w niedziele zakłada, że ograniczenie ma obowiązywać w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca. Za nieprzestrzeganie przepisów grożą wysokie kary od 1 tys. do 100 tys. zł. Ograniczenie handlu w niedziele ma obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.

Kary za nieprzestrzeganie ograniczenia handlu w niedziele mają wynieść od 1 tys. do 100 tys. zł - powiedział PAP w piątek szef podkomisji ds. rynku pracy Janusz Śniadek. Projekt ustawy dot. handlu w niedziele zakłada, że zakaz ma obowiązywać w 1. i 3. niedzielę miesiąca.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Jak mówił Śniadek (PiS), nie wiadomo jeszcze, od jakich czynników będzie zależeć wysokość kary. Dodał, że może być ona uzależniona m.in. od „wielkości obrotów” czy „powtarzającego się wykroczenia”.

Śniadek powiedział, że ograniczenie handlu w niedziele miałoby polegać na zamknięciu sklepów wielkopowierzchniowych - marketów, sklepów sieciowych. „Wydaje się, że powoli kształt tej ustawy zbliża się w takim kierunku” - dodał.

Podkreślił, że doprecyzowania wymagają ograniczenia dotyczące e-handlu. „To jest rzecz, nad którą trzeba się będzie jeszcze bardzo mocno pochylić” - dodał

REKLAMA

Polecamy książkę: Umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne w 2017 r. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według Śniadka problemem pozostaje także liczba niedziel, w które miałoby obowiązywać ograniczenie. "Wyjściowo autorzy tego obywatelskiego projektu zakładali zakaz handlu w niedziele w ogóle z pewnymi wyłączeniami" - przypominał.

Poinformował, że po ostatnich zmianach w projekcie - wprowadzonych w czwartek na posiedzeniu sejmowej podkomisji - ograniczenie handlu miałoby obowiązywać w pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca. To - jak mówił - znaczące zwiększenie liczby niedziel handlowych. „Jeśli chodzi o święta to obowiązuje formuła dotychczasowa, czyli zakaz handlu” - dodał.

Inną wprowadzoną zmianą, która budzi kontrowersje jest „wyjęcie spod tego zakazu Poczty Polskiej". Chodzi o zarzuty o niedozwolonej pomocy publicznej.

„Do momentu wejścia w życie ustawy, 1 stycznia 2018 roku, jeszcze jest cały szereg zagrożeń. Dopiero rozpoczęliśmy proces legislacyjny” - zwrócił uwagę.

„W tej ustawie wszystko się może jeszcze zdarzyć. Wiele kwestii jest otwartych, łącznie z ilością niedziel, w które ten zakaz czy ograniczenie będzie obowiązywać” - podsumował. „Nie sposób kontrolować te wszystkie rzeczy w sposób jasny, prosty, jednym aktem prawnym. Świadomi tych zagrożeń, nanieśliśmy pewne poprawki w taki sposób, aby nie wprowadzić obowiązku notyfikacji tej ustawy w Unii Europejskiej” - tłumaczył.

Pierwotna wersja obywatelskiego projektu ustawy o zakazie handlu w niedziele trafiła do Sejmu jesienią zeszłego roku. Projekt autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność", zakłada ograniczenie handlu w niedzielę w większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Miałyby one dotyczyć m.in. niedziel przedświątecznych, a także np. stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepików z pamiątkami.

Wicepremier Mateusz Morawiecki pytany w czwartek rano o wpływ na gospodarkę wprowadzenia w życie ustawy dotyczącej zakazu handlu w niedziele, powiedział: "Obciążenia dla gospodarki mogą być bardzo niewielkie w rozumieniu jakiegoś ubytku (...). Tutaj te obliczenia oscylują od zera wpływu na gospodarkę do minus 0,3". Dodał, że o faktycznym wpływie tej ustawy na gospodarkę "przekonamy się pewnie po wdrożeniu".

Zdaniem wicepremiera wprowadzenie zakazu handlu w niedziele to "raczej jakaś zmiana społeczna bardziej niż gospodarcza".

Projekt autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność", zakłada ograniczenie handlu w niedziele w większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Miałyby one dotyczyć m.in. niedziel przedświątecznych, a także np. stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepików z pamiątkami.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Pracownicy są niesprawiedliwie oceniani przez AI. Co pracodawca musi zmienić, aby unikać błędów?

Pracownicy są niesprawiedliwie oceniani przez AI w toku procesu rekrutacyjnego. Zaczynają tworzyć CV pod kątem kompetencji faworyzowanych przez sztuczną inteligencję. W konsekwencji pracodawcy ciężko ocenić faktyczne zdolności przyszłego pracownika. Co trzeba zmienić, aby uniknąć błędów?

Koniec przypadkowych benefitów tylko po to, aby dobrze wyglądały w ogłoszeniu o pracę. Co przesądza o wyborze pracodawcy?

Koniec przypadkowych benefitów tworzonych tylko po to, aby dobrze wyglądały w ogłoszeniu o pracę. Co dziś realnie przesądza o wyborze pracodawcy? Jakie nietypowe benefity pracownicze spotyka się w ogłoszeniach o pracę w 2026 r.?

Dział HR, który buduje poczucie bezpieczeństwa

Rozmowa z Anną Dębicką-Rasiak, członkiem zarządu ds. personalnych w Lidl Polska, o kulturze organizacyjnej opartej na szacunku, inkluzywności i realnym wsparciu pracowników.

MRPiPS: Skrócony czas pracy jest szczególnie ważny dla osób z niepełnosprawnościami

W pilotażu skróconego czasu pracy biorą udział również osoby z niepełnosprawnościami. Zapytaliśmy zatem ministerstwo rodziny o to jak krótsza praca wpłynęłaby na sytuację takich osób i ich aktualne prawa.

REKLAMA

5-10 tys. zł w ogłoszeniach o pracę. Jak pracodawcy radzą sobie z nowymi przepisami o wynagrodzeniach?

5-10 tys. zł to najczęstsze zarobki podawane w ogłoszeniach o pracę. Jak pracodawcy radzą sobie dziś z nowymi przepisami o wynagrodzeniach i stanowiskach neutralnych płciowo w ofertach pracy?

Raport dot. luki płacowej od 2027 r. co roku lub raz na 3 lata. Nowy obowiązek pracodawcy z dyrektywy płacowej

Nowe przepisy o raporcie dotyczącym luki płacowej będą funkcjonowały od 2027 r. Dyrektywa płacowa wymaga implementacji do krajowego porządku prawnego regulacji w sprawie zwiększenia transparentności wynagrodzeń pracowników. Głównym celem jest niwelowanie luki płacowej, a więc dysproporcji pomiędzy zarobkami kobiet i mężczyzn ma tych samych stanowiskach lub wykonujących pracę tej samej wartości. Którzy pracodawcy będą sporządzali raport co roku, a którzy raz na 3 lata?

Badania lekarskie pracowników. Kto je musi wykonać?

Badania lekarskie pracowników to profilaktyczne badania z zakresu medycyny pracy. Kodeks pracy przewiduje, że każdy pracodawca ma obowiązek skierować pracownika na badania, a za ich wykonanie w całości płaci firma. Dopuszczenie do pracy osoby bez ważnego orzeczenia jest zabronione.

Wynagrodzenie minimalne w 2027 r. jednak wyższe niż przewidywano. Rząd podał także kwotę stawki godzinowej

Wynagrodzenie minimalne w 2027 r. będzie jednak wyższe niż przewidywano. Rząd podał także kwotę stawki godzinowej na zleceniu. Nie będzie to minimalna podwyżka, a ostateczna najniższa krajowa w 2027 r. nie może być niższa od propozycji Rady Ministrów.

REKLAMA

Rząd proponuje 4950 zł, związki chcą więcej. Jak będzie wyglądała płaca minimalna w 2027 r.?

Wzrost minimalnego wynagrodzenia powinien odpowiadać prognozowanej średniorocznej inflacji w 2027 r., czyli 2,5 proc. - ocenił prezes Związku Pracodawców BCC Łukasz Bernatowicz. Zdaniem rzecznika Forum Związku Zawodowych Grzegorza Sikory, rządowa propozycja wzrostu o 3 proc., do 4950 zł brutto, jest za niska.

Rozmawiać o podwyżce czy odchodzić z pracy? Coraz więcej pracowników wybiera zmianę pracy zamiast prośby o podwyżkę

Rozmawiać o podwyżce czy odchodzić z pracy? Coraz więcej pracowników wybiera zmianę pracy zamiast prośby o podwyżkę. Negocjacje wynagrodzenia nie należą do najłatwiejszych rozmów i mogą być nawet ryzykowne. Tymczasem zmiana pracodawcy zazwyczaj wiąże się z wyższym wynagrodzeniem bez konieczności udowadniania, że się na nie zasługuje.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA