REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niemcy mało atrakcyjne dla pracowników ze wschodu UE

REKLAMA

Niespełna 41,5 tysiąca pracowników z ośmiu wschodnioeuropejskich krajów UE, w tym 26,3 tys. Polaków, przybyło do Niemiec w ciągu pięciu miesięcy po otwarciu rynku pracy w tym kraju 1 maja 2011 - wyliczyli niemieccy eksperci. To znacznie mniej, niż oczekiwano.

Według opublikowanego w grudniu raportu Instytutu Badań nad Rynkiem Pracy i Działalnością Zawodową (IAB) w Norymberdze zainteresowanie zatrudnieniem w Niemczech wśród mieszkańców ośmiu państw, które weszły do Unii w 2004 r., jest umiarkowane. Badacze IAB prognozują, że w całym 2011 r. liczba pracowników z tych krajów w Niemczech wzrośnie w sumie o 60 tys., czyli tylko o połowę wobec analogicznego okresu 2010 r.

Autopromocja

Liczby te mogły zaskoczyć wielu niemieckich ekonomistów, jak również polityków i związkowców, którzy spodziewali się znacznie większego napływu siły roboczej z Europy Środkowej i Wschodniej po wygaśnięciu 1 maja tego roku maksymalnego siedmioletniego okresu przejściowego, w którym kraje dawnej unijnej "15" mogły utrzymywać ograniczenia w przepływie siły roboczej z nowych państw członkowskich.

Jeszcze wiosną Instytut Niemieckiej Gospodarki w Kolonii (IW) szacował, że w 2011 i 2012 r. do Niemiec przybędzie łącznie około 800 tysięcy pracowników z "ósemki". Szef monachijskiego Instytutu Badań Gospodarczych Ifo Hans-Werner Sinn mówił nawet o milionach w najbliższej dekadzie. Z kolei IAB spodziewał się maksymalnie 137 tys. nowych pracowników z Europy Środkowej i Wschodniej.

Przed 1 maja w Niemczech z jednej strony ostrzegano przez zaniżaniem płac wskutek większego napływu tańszej siły roboczej ze wschodu, a z drugiej wyrażano nadzieję na choć częściowe złagodzenie trapiącego niemieckich pracodawców problemu braku fachowców. Okazuje się jednak, że ani jedno, ani drugie się nie sprawdziło. Tak jak przed 1 maja 2011 r. znacznie więcej obywateli wschodnioeuropejskiej "ósemki" emigruje w celach zarobkowych do Wielkiej Brytanii i Irlandii niż do Niemiec.

Zdaniem ekspertów IAB nic nie wskazuje na odwrócenie tej tendencji migracyjnej, a wykwalifikowani młodzi pracownicy ze wschodniej UE nadal będą omijać niemiecki rynek pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Badacze renomowanego ośrodka doszli również do innego ciekawego wniosku: bardziej niż imigracja zarobkowa z ośmiu nowych państw UE do Niemiec wzrosła ogólna liczba obywateli tych państw zatrudnionych na etacie w RFN. W okresie od kwietnia do sierpnia 2011 r. wzrost ten wyniósł 46,5 tys. Zdaniem ekspertów można zakładać, że wiele osób, które dotychczas prowadziły działalność na własny rachunek czy też nawet pracowały na czarno, zdecydowały się po 1 maja na zawarcie umowy o pracę.

Imigracja zarobkowa z nowych państw UE do Niemiec okazała się zbyt mała, by zniesienie barier na rynku pracy mogło nieco złagodzić problem braku fachowców. Jednak badania IAB wykazały, że również niemieccy pracodawcy nie są zbyt zainteresowani pozyskaniem wykwalifikowanej siły roboczej w nowych państwach Unii. Aż 70 proc. ankietowanych zakładów pracy, które pilnie potrzebują fachowców, uważa, że możliwość werbowania pracowników w krajach środkowoeuropejskich nie ma dla nich znaczenia. Tylko 1 proc. zakładów - głównie w rolnictwie, branży budowlanej, hotelarskiej i restauracyjnej - zatrudniło dotychczas osoby z tych państw.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
QR Code
Uprawnienia rodzicielskie
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne
Kadry
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
2417,14 zł - tyle otrzymasz za wczasy pod gruszą w czasie majówki?

Wczasy pod gruszą 2024 można wykorzystać w czasie majówki już od 27 kwietnia albo 1 maja. Ile wynosi dofinansowanie do urlopu? Nie można mylić gruszy ze świadczeniem urlopowym! Które świadczenie nie ma określonej maksymalnej kwoty?

20 maja to ważny termin dla niektórych płatników. ZUS przypomina o rocznym rozliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne

Zbliża się ważny termin dla osób prowadzących pozarolniczą działalność. Do 20 maja 2024 r. muszą one przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki na ubezpieczenie zdrowotne za rok 2023. To również termin na złożenie ZUS DRA lub ZUS RCA za kwiecień 2024 r., które uwzględniają to rozliczenie.

Dzień wolny w urodziny i krótsza praca w piątek lepsze niż premia? Pracownicy już trochę inaczej podchodzą do benefitów od pracodawcy

Wniosek z obserwacji przez ekspertów obecnego rynku pracy jest jednoznaczna: coraz bardziej rozbieżne są oczekiwania pracowników i chęci przedsiębiorców w zakresie oferowania benefitów będących uzupełnieniem wynagrodzenia. – Ponad 70% pracowników oczekuje, że poza standardowym wynagrodzeniem będzie otrzymywać od pracodawcy także benefity motywacyjne oraz nagrody np. w trybie kwartalnym. Widzimy jednak w tym zakresie zdecydowaną zmianę tendencji. Jeszcze kilka lat temu najważniejsze były pieniądze lub ew. pakiet sportowy czy ubezpieczeniowy. Teraz najbardziej oczekiwany benefit jest zupełnie inny – mówi Dorota Siedziniewska – Brzeźniak, ekspert rynku pracy, prokurent IDEA HR Group.

Minister pracy: Będą składki ZUS od umów o dzieło i zlecenia, będzie godna emerytura

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, poinformowała, że wkrótce do konsultacji społecznych trafi projekt ustawy reformującej oskładkowanie umów o dzieło i zlecenie. Zmiany mają zapewnić godną emeryturę osobom pracującym w oparciu o umowę zlecenie albo umowę o dzieło.

REKLAMA

Czy 2 maja jest dniem wolnym od pracy?

2 maja 2024 r. wypada w czwartek pomiędzy wolną środą 1 maja (Święto Pracy) i wolnym piątkiem (Narodowe Święto 3 Maja). Czy wypadające 2 maja Święto Flagi to dzień wolny od pracy? Czy trzeba wziąć na ten dzień urlop?

Zaliczka czy zadatek - co będzie lepsze przy współpracy z freelancerem?

Zaliczka czy zadatek? Jaka jest różnica? Co jest zwrotne, a co przepada? Podpowiadamy, co wybrać przy współpracy z freelancerem.

Minister pracy: Zwolnień grupowych jest sporo, ale są monitorowane przez resort pracy

Firmy działające w naszym kraju coraz częściej przeprowadzają zwolnienia grupowe. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, przyznaje, że faktycznie tych zwolnień jest sporo.

Majówka 2024: weź 3 dni urlopu a będziesz miał 9 dni wolnych

Majówka w 2024 zapowiada się wspaniale. Wypoczynek może być naprawdę długi. Wystarczy wziąć 3 dni urlopu a można mieć 9 dni wolnych (wliczając weekendy). Co ciekawe Boże Ciało w 2024 r. wypada 30 maja (czwartek) oznacza to, że biorąc wolne w dniu 31 maja (piątek) - łącznie z weekendem można mieć 4 dni wolnego. Jak wypada majówka 2024? Czy w majówkę jest wolne od szkoły?

REKLAMA

Zwolnienie grupowe: kto może zwolnić, z jakich przyczyn, kogo nie można zwolnić, jaka wysokość odprawy pieniężnej

Zwolnienie grupowe to rozwiązanie umów o pracę z pracownikami z przyczyn niedotyczących pracowników. Nie każdy pracodawca może przeprowadzić takie zwolnienie i nie każdy pracownik może być nim objęty.

Poszedł po zaległe wynagrodzenie a spotkała go śmierć. Zabójstwo w Gdańsku, są zarzuty Prokuratury!

47-letni mężczyzna, pracodawca usłyszał od Gdańskiej Prokuratury zarzut popełnienia przestępstwa zabójstwa w zamiarze ewentualnym i trafił do tymczasowego aresztu. Potrącił pracownika wózkiem widłowym. 37-letni obywatel Gruzji zmarł  wyniku wstrząsu urazowego. Co grozi pracodawcy?

REKLAMA