REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

ZUS czy IKE - nie ma dobrego wyboru

Marcin Musiał
ZUS czy IKE - nie ma dobrego wyboru
ZUS czy IKE - nie ma dobrego wyboru
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

ZUS czy IKE? Wydaje się, że nie ma dobrego wyboru. Każda opcja jest niekorzystna dla uczestnika OFE. Jakie są wątpliwości? Kiedy nowa ustawa ma wejść w życie?

IKE czy ZUS - czy jest dobry wybór?

Żadna z opcji przedstawionych do wyboru uczestnikom OFE nie będzie dla nich korzystna - uważa prof. Barbara Błaszczyk z Instytutu Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk. W jednym wypadku tracą 15 proc. zgromadzonych oszczędności, a w drugim prawo do ich dziedziczenia - tłumaczy.

REKLAMA

REKLAMA

Prof. Błaszczyk odniosła się w rozmowie z PAP do opinii Narodowego Banku Polskiego dotyczącej rządowego projektu zmierzającego do likwidacji OFE. Jest on na etapie prac w Sejmie. Przewidziano m.in., że ubezpieczeni będą mogli wybrać, czy przenieść środki z OFE na IKE (co będzie wiązać się z pobraniem 15 proc. tzw. opłaty przekształceniowej), czy przekazać je do ZUS. Według NBP rozwiązania zaproponowane w projekcie nie są w pełni korzystne z punktu widzenia interesów ubezpieczonych, bez względu na wybór, jakiego dokonają.

Członek OFE traci, a państwo zyskuje

"Zgadzam się z ogólną opinią NBP, że żadna z przedstawionych do wyboru opcji nie jest korzystna dla uczestników OFE: w jednym wypadku tracą 15 proc. zgromadzonych oszczędności, a w drugim prawo do ich dziedziczenia. Można do tego dodać, że w obu przypadkach traci uczestnik funduszu, a zyskuje państwo. Nie widać więc bezinteresowności rządu we wprowadzaniu tych zmian, co powinno być podstawowym warunkiem do odbudowy zaufania do państwa i instytucji finansowych służących oszczędzaniu na emeryturę" - oceniła prof. Błaszczyk.

Jej zdaniem ten brak zaufania będzie negatywnie rzutował na start nowego programu PPK i na to, ile osób w nim pozostanie. Oba te programy są bowiem mocno ze sobą powiązane, przynajmniej w odbiorze społecznym.

REKLAMA

"Nawet gdyby nie było tej postępującej utraty zaufania opartej na uzasadnionym podejrzeniu, że rząd chce coś na tym ugrać, byłoby uczestnikowi bardzo trudno dokonać ostatecznego wyboru między OFE a ZUS, gdyż nie wiemy, jakie będą przyszłe warunki gospodarcze i tym samym stopy zwrotu z kapitału, ani też jakie będą stopy rewaloryzacji w ZUS" - dodała przedstawicielka Polskiej Akademii Nauk.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inne wątpliwości

Oceniła, że słuszna jest także opinia, iż po wprowadzeniu zmian cały system nie zostanie uproszczony, ale znacznie skomplikowany, co nie będzie skłaniało do oszczędzania na emeryturę.

"Argument mówiący o tym, że piętnastoprocentowa opłata wstępna jest równa przyszłemu podatkowi, jaki by się wtedy zapłaciło jest merytorycznie nieuzasadniony, gdyż już teraz część emerytów płaci efektywnie niższy podatek niż 15 proc., a w przyszłości może to się jeszcze zmienić. Znane są przecież propozycje zwolnienia wszystkich emerytur z opodatkowania i/lub obniżenia progu zwalniającego od podatku" - tłumaczy rozmówczyni PAP.

Dodała, że duże wątpliwości budzi też powierzenie zarządzania Funduszem Rezerwy Demograficznej należącego do ZUS innej instytucji - państwowej Polskiemu Funduszowi Rozwoju, co - według niej - nie zostało merytorycznie uzasadnione.

"Należy też uwzględnić fakt, że przy ewentualnym wyborze przez większość uczestników OFE wersji ZUS, FRD - a w domyśle PFR - stanie się właścicielem wielkich pakietów akcji przedsiębiorstw będących w posiadaniu OFE, co oznacza ich nacjonalizację" - podkreśliła prof. Błaszczyk.

W zamieszczonej na stronie Sejmu opinii do projektu NBP napisał, że w "obecnych warunkach gospodarczych w dniu wyceny, zgodnie z którym zostaną umorzone jednostki rozrachunkowe OFE może nastąpić zmniejszenie wartości wyceny ich aktywów, co stanowi istotne ryzyko dla uczestników otwartych funduszy emerytalnych".

Niekorzystne wybory

"Rozwiązania proponowane w niniejszym projekcie już a priori nie są w pełni korzystne z punktu widzenia interesów ubezpieczonych, bez względu na wybór, jakiego dokonają (transfer środków na nowe IKE albo do ZUS)" - uważa bank centralny.

"W przypadku wyboru nowego IKE nastąpi bowiem zmniejszenie zgromadzonych środków w związku z pobraniem opłaty przekształceniowej oraz nie będzie możliwości wypłaty emerytury w postaci renty dożywotniej. W drugim przypadku członek OFE, podejmując decyzję o przekazaniu środków do ZUS, utraci możliwość dziedziczenia zgromadzonych środków" - tłumaczy swoje stanowisko NBP.

NBP podtrzymał w opinii swoje uwagi zgłoszone wcześniej w trakcie prac nad ustawą reformującą OFE, które - jak zaznaczono - nie zostały do tej pory uwzględnione przez projektodawcę. Zaznaczono m.in., że z przeniesieniem środków z OFE do ZUS nie będzie się wiązała możliwość ich dziedziczenia. Zdaniem NBP nie jest zrozumiałe, dlaczego aktywa przenoszone z OFE do ZUS nie trafią na subkonto w ZUS, gdzie dziedziczenie zgromadzonych środków jest możliwe.

Według banku centralnego niezrozumiałe też jest, dlaczego dla nowych IKE powstałych z przekształcenia OFE założono wzrost opłaty zmiennej za osiągnięty wynik w porównaniu ze stawką obowiązującą w OFE, ani dlaczego z obniżonej stawki opłaty za zarządzanie będą mogły skorzystać jedynie osoby, które zdecydują się na oszczędzanie na IKE lub IKZE po 28 stycznia 2022 r., a osoby, które gromadziły oszczędności przed tą datą będą obciążone wyższą opłatą za zarządzanie.

NBP uważa, że ujednolicenie stawek tych opłat za zarządzanie dla wszystkich IKE i IKZE (obniżenie ich do stawek obowiązujących dla nowych IKE) przyczyniłoby się do rozwoju długoterminowych oszczędności emerytalnych w Polsce. Zauważa przy tym, że stawki wynagrodzenia za zarządzanie pobierane przez polskie towarzystwa funduszy inwestycyjnych należą do najwyższych w Europie.

"Promowanie gromadzenia oszczędności emerytalnych bez obniżania stawek wynagrodzenia jest rozwiązaniem korzystnym z punktu widzenia instytucji finansowych, ale nie z punktu widzenia oszczędzających, a różnicowanie praw w zależności od daty zawarcia umowy jest wysoce niesprawiedliwe" - dodano.

Poza tym, zdaniem banku centralnego, wdrożenie proponowanych rozwiązań ws. OFE w formie nowej ustawy dodatkowo pogorszy przejrzystość polskiego systemu emerytalnego.

Projekt ustawy o OFE - 2 wybory

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne zakłada, że każdy uczestnik OFE będzie miał do wyboru dwie możliwości.

Domyślnie będzie to przeniesienie środków z OFE na indywidualne konto emerytalne (IKE) przy pobraniu z nich 15 proc. w formie - jak to określa rząd - opłaty przekształceniowej. Pieniądze te będą dziedziczone, ale dalsze wpłaty na IKE będą wyłącznie dobrowolne, nie trafią tam już żadne części poźniejszych składek emerytalnych.

Druga możliwość to złożenie deklaracji o przeniesieniu swoich środków na rachunek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, działającego w imieniu i na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Te pieniądze przestają być dziedziczone. Zostaną zapisane na indywidualnym koncie prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

W Ocenie Skutków Regulacji oszacowano wartość aktywów OFE na ok. 131,7 mld zł.

W uzasadnieniu wskazano, że w celu zagwarantowania prywatnego charakteru środków, które zostaną przeniesione z OFE na IKE, "projektodawca wskazuje jednoznacznie, że środki te będą stanowiły prywatną własność oszczędzającego na IKE i ze względu na ich prywatny charakter nie będzie można ich w drodze ustawowej transferować na rzecz budżetu państwa. Jedyne dozwolone prawnie transfery środków przeniesionych z OFE na IKE do systemu finansów publicznych będą dotyczyły emerytur branżowych.

Projektowane rozwiązanie daje ubezpieczonym realne prawo wyboru emerytury opartej na dwóch filarach i gwarantuje prywatny charakter oszczędności na IKE, które będą podlegały dziedziczeniu" - podkreślił rząd w uzasadnieniu.

Autorzy projektu wskazali, że ponadto zakłada on zasilenie Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) aktywami pochodzącymi z OFE (przypisanymi do osób, które wybiorą ZUS zamiast IKE). Ma się to przełożyć zarówno na znaczące wzmocnienie FRD, jak i na stworzenie nowych instrumentów umożliwiających osiągnięcie w długim okresie wyraźnie wyższych stóp zwrotu niż obecnie, co całościowo będzie korzystne dla zabezpieczenia państwa przed ryzykami demograficznymi.

Zgodnie z projektem powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) zarządzające OFE staną się towarzystwami funduszy inwestycyjnych (TFI), zaś OFE przekształcą się w SFIO. Aktywa netto OFE zostaną przekazane na IKE prowadzone w SFIO przez TFI.

Polecamy: Pracownicze plany kapitałowe. Obowiązki pracodawcy

Wejście w życie

Projektowana ustawa ma - co do zasady - wejść w życie z dniem 1 czerwca 2021 r. 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Pracownicy 55 plus i 60 plus zachwyceni uchwałą Sądu Najwyższego: takie prawo to ogromny przywilej. Wreszcie jest jednolite stanowisko co do ochrony przedemerytalnej

Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę z 30.09.2025 r., która wyjaśnia ostatecznie sporne dotąd zasady ochrony przedemerytalnej przed rozwiązaniem umowy o pracę. Powinni się tym zainteresować zwłaszcza pracownicy po 55. (kobiety) i 60. (mężczyźni) roku życia, bo orzeczenie przesądza o tym, czy pracodawca może im wypowiedzieć umowę o pracę, czy też obowiązuje go zakaz. Orzeczenie to zapadło na podstawie pytania zadanego przez Sąd Okręgowy: czy zakaz wypowiedzenia z art. 39 Kodeksu Pracy dotyczy zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony także wówczas, gdy umowę zawarto na okres, który upływa przed osiągnięciem przez pracownika wieku emerytalnego?

ZUS: zmiany dla seniorów od 1 grudnia 2025 r., ale tylko na 3 miesiące. Co dalej z emeryturami i rentami i nowymi progami?

Warto już teraz zapoznać się nowym komunikatem, aby przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia nie być rozczarowanym. Chodzi o zmiany dla seniorów od 1 grudnia 2025 r., ale tylko na 3 miesiące. Co dalej z emeryturami i rentami i nowymi progami? Od początku grudnia ZUS wprowadzi nowe kwoty progów, które obowiązują przez trzy miesiące — do końca lutego. Choć operacja ma charakter techniczny, w praktyce dla części emerytów i rencistów może oznaczać niższe, a nawet wstrzymane wypłaty już od najbliższego przelewu. Najłatwiej o pomyłkę w okresie grudzień–luty, gdy systemy ZUS i fiskusa "zderzają" dane o przychodach, weryfikując zgodność i wykrywając nawet niewielkie nadwyżki. Oto, jak zrozumieć nowe limity i uniknąć pułapek.

ZUS nie uzna twojego wynagrodzenia oraz zignoruje treść umowy o pracę - nowe postanowienie Sądu Najwyższego a zasady gry z ZUS i L4 (zwolnienie lekarskie)

Sąd Najwyższy potwierdził, że nagłe podwyższenie wynagrodzenia przed przewidywaną niezdolnością do pracy może zostać uznane za nieważne. ZUS ma prawo zakwestionować podstawę wymiaru składek, jeśli wysokość wynagrodzenia rażąco odbiega od wkładu pracy, a zmiana nastąpiła tuż przed powstaniem prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. To ważny sygnał dla pracodawców i pracowników.

Sprawiedliwe wynagrodzenie - czyli jakie? "Szczęście w pracy Polaków" [ANALIZA BADANIA]

70 proc. Polaków nie obawia się o stabilność swojego zatrudnienia, ale tylko 41 proc. uważa swoje wynagrodzenie za sprawiedliwe. Ale co oznacza sprawiedliwe czy godne wynagrodzenie? Dla każdego co innego. Poniżej nowe dane z 9. edycji badania „Szczęście w pracy Polaków”.

REKLAMA

Dwie istotne zmiany w zatrudnianiu cudzoziemców od 1 grudnia 2025 r. Dotyczą oświadczenia o powierzeniu pracy i opłat za zezwolenie na pracę

Już za chwilę wchodzą w życie 2 istotne zmiany w zatrudnianiu cudzoziemców. Już od 1 grudnia 2025 r. czyli od najbliższego poniedziałku obowiązują nowe przepisy dotyczące oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, a także nowe wysokości opłat za zezwolenie na pracę.

Rząd chce przeprowadzić rewolucję ruchu na skalę krajową. Jeżeli nie podejmiemy teraz wspólnych działań, będziemy żyli krócej. Będziemy ponosić ogromne koszty leczenia

Rząd chce przeprowadzić rewolucję ruchu na skalę krajową. Jeżeli nie podejmiemy teraz wspólnych działań, będziemy żyli krócej. Będziemy ponosić ogromne koszty leczenia. Ponad połowa polskich pracowników ma nadwagę lub otyłość. Tylko 1/3 pracowników jest aktywnych fizycznie. Jak można dbać o zdrowe i odporne zespoły pracowników?

Brakuje 1,5 miliona pracowników. Czy Polska wykorzysta potencjał osób z niepełnosprawnościami?

Około miliona osób z niepełnosprawnościami w wieku produkcyjnym wciąż pozostaje poza rynkiem pracy. Ta dysproporcja ogranicza rozwój przedsiębiorstw i obciąża budżet państwa. Eksperci Sodexo podkreślają, że lukę kadrową można zmniejszyć, angażując osoby, które dziś są poza systemem, a chcą pracować. Jak wykorzystać ten potencjał?

Legitymacja emeryta-rencisty: nowe obwieszczenie MRPiPS z dnia 14 listopada 2025 r. [AKT W MOCY OD 21 LISTOPADA 2025]

Legitymacja emeryta-rencisty: nowe obwieszczenie MRPiPS z dnia 14 listopada 2025 r. [AKT W MOCY OD 21 LISTOPADA 2025]. Chodzi o dokładnie o obwieszczenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 14 listopada 2025 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Rodziny i Polityki Społecznej w sprawie legitymacji emeryta-rencisty. Co to oznacza?

REKLAMA

Lista kontrolna PIP: rewolucja dla pracowników, pracodawców, zleceniobiorców, zleceniodawców. Jak lista kontrolna PIP zmieni rynek pracy w Polsce?

Lista kontrolna PIP. Rewolucja w kontroli zatrudnienia: jak lista kontrolna PIP zmieni rynek pracy w Polsce? Lista kontrolna Państwowej Inspekcji Pracy może stać się przełomowym narzędziem w historii polskiego prawa pracy. Po raz pierwszy pracodawcy, pracownicy i inspektorzy pracy będą dysponować tym samym, uzgodnionym wspólnie instrumentem oceny charakteru zatrudnienia. Dlaczego to takie ważne? Bo wybór odpowiedniej formy zatrudnienia to jedna z najważniejszych decyzji, przed którą staje każdy przedsiębiorca, ale i osoba zatrudniana. Nieprawidłowa kwalifikacja umowy może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych – zarówno dla pracodawcy, jak i dla osoby wykonującej pracę. Aby rozwiązać ten problem systemowo, Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki zainicjował prace nad innowacyjnym narzędziem: listą kontrolną, która w przejrzysty sposób wskaże, jaki rodzaj umowy powinien zostać zastosowany w konkretnej sytuacji zawodowej.

Gala Państwowej Inspekcji Pracy na Zamku Królewskim. Przyznano najważniejsze nagrody świata pracy

W środę, 26 listopada 2025 r. w Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się coroczna gala Państwowej Inspekcji Pracy. Podczas gali wyróżniono osoby i instytucje, które zasłużyły się dla poprawy warunków pracy, bezpieczeństwa pracowników oraz promocji prawa pracy w Polsce. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji państwowej, pracodawców, związków zawodowych i społecznych inspektorów pracy.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA