Dress code: Czy pracodawca może decydować o ubiorze pracownika?

REKLAMA
REKLAMA
Kodeks pracy nie przyznaje wprost pracodawcom prawa do określenia zasad ubierania się pracowników. Jednak oczywiste jest, że strój pracownika może pomagać w budowaniu pozytywnego wizerunku firmy. Czy pracodawca może decydować o ubiorze pracownika? Czy uzasadnione jest zwolnienie z pracy za brak stanika?
- Dress code w zależności od zajmowanego stanowiska
- Dopuszczalne wytyczne dotyczące ubioru pracowników – także bielizny
- Zwolnienie z pracy za brak stanika
Dress code w zależności od zajmowanego stanowiska
Niedawno głośna była sprawa pracownicy, która miała być zwolniona za brak stanika. Redakcja biznesowa tvn24.pl sprawdziła, jak prawo pracy odnosi się do tej kwestii.
REKLAMA
REKLAMA
Kontrola PIP. Nowe uprawnienia
- Polskie prawo nie definiuje kwestii ubioru pracowników, a przyjmowane standardy dress code są zazwyczaj wyznaczane stosownie do zajmowanego przez pracownika stanowiska. Uważam, że kwestia noszenia stanika w pracy to daleko idąca ingerencja w prywatność, ale zrozumiałym dla mnie jest, że może to być ważny element stroju w danym miejscu pracy – ocenia Agnieszka Majewska, Rzeczniczka Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Kodeks pracy, mimo braku regulacji kwestii samego noszenia bielizny, mówi o przestrzeganiu w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego. – W sytuacji gdy pracownik swoim wyglądem nie wzbudza niepożądanych emocji, to jego ubiór nie powinien stanowić problemu – zaznacza rzeczniczka.
Zdaniem Majewskiej są jednak sytuacje, gdy nietrudno przewidzieć, że przedsiębiorca będzie oczekiwał od pracownika zadbania o stosowny strój - To są bardzo delikatne kwestie. Bo z drugiej strony patrząc, przedsiębiorca również może czuć się niekomfortowo, gdy w jego firmie pracownica na eksponowanym stanowisku, która ma bezpośredni kontakt z klientami, wzbudza swoim strojem emocje, na przykład zakładając przeźroczystą bluzkę bez bielizny pod spodem – dodaje.
REKLAMA
Dopuszczalne wytyczne dotyczące ubioru pracowników – także bielizny
Pracodawca może w regulaminie zawrzeć wytyczne dotyczące ubioru pracowników, o ile jest to uzasadnione przez rodzaj wykonywanej przez niego pracy oraz określonymi potrzebami danej firmy. - Dotyczy to również bielizny - zaznacza w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl adwokat Szymon Suchcicki, partner zarządzający w kancelarii KAASS.
Dodaje przy tym, że pracownik decydując się na podjęcie pracy u konkretnego pracodawcy w pewien sposób automatycznie godzi się na panujące w danej firmie zasady, w tym również na te dotyczące ubioru. - O ile został z danymi zasadami zapoznany, powinien ich z całą pewnością przestrzegać – mówi Suchcicki.
Jego zdaniem wizerunek pracodawcy mógłby być zagrożony w sytuacji, gdy ubiór pracownika dalece odbiegałby od ubioru przyjętego za stosowny w danym miejscu i czasie, jak np. na spotkaniu biznesowym czy w przypadku pracy z dziećmi.
Zwolnienie z pracy za brak stanika
Szymon Suchcicki odniósł się także do kwestii ewentualnego rozwiązania umowy o pracę za brak stanika. - Z całą stanowczością wskazać należy, iż wyciągnięcie przez pracodawcę takich konsekwencji, w sytuacji w której pracownik złamał zasady dotyczące ubioru, jest zdecydowanie zbyt daleko idące - wyjaśnia.
- W jednostkowym przypadku, który nie determinował późniejszych negatywnych następstw dotyczących przykładowo wizerunku firmy czy utraty klienta, wystarczyłoby zwrócenie uwagi pracownikowi. Dopiero w przypadku zlekceważenia uwag pracodawcy, można byłoby sięgać po bardziej zdecydowane metody dyscyplinujące. Natomiast samo zwolnienie znajdować powinno się ewentualnie na samym końcu tej drogi – zaznacza adwokat.
Wyjaśnia jednak, że każdy jednostkowy przypadek powinno się oceniać z uwzględnieniem zasad zdrowego rozsądku. - O ile w sytuacji gdy brak bielizny nie jest specjalnie widoczny i krzykliwy, nie przeczy także żadnym zasadom BHP, to nie powinien z zasady być szczególnie dotkliwy dla pracodawcy. Dla przykładu brak bielizny przy uniformie składającym się z obcisłej białej koszuli np. u kelnerki w restauracji czy pracownicy lotniska lub recepcjonistki stanowić będzie zgoła inną sytuację niż brak stanika w przypadku luźnego ciemnego uniformu lub przy nałożeniu zapinanej marynarki. Nie da się na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa pracy uogólnić tej kwestii i wprowadzić jednego wniosku, mającego zastosowanie w każdym przypadku - podsumowuje Szymon Suchcicki.
REKLAMA

- Czytaj artykuły
- Rozwiązuj testy
- Zdobądź certyfikat
REKLAMA


