REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Handel w niedziele w 2018 roku - kalendarz

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Łukasz Guza
Łukasz Guza
zastępca redaktora naczelnego DGP
Handel w niedziele w 2018 roku - kalendarz
Handel w niedziele w 2018 roku - kalendarz
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Od 2018 roku handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca. Co zmiany oznaczają dla klientów i właścicieli placówek handlowych? Sprawdź, kalendarz dni, w których będzie możliwe zrobienie zakupów w niedziele w 2018 roku.

Niełatwo będzie ustalić, czy w daną niedzielę obowiązuje zakaz sprzedaży. A w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę po godz. 14 zamknięte będą nawet stacje paliw.

REKLAMA

REKLAMA

W zależności od miesiąca zakaz sprzedaży będzie obowiązywać albo w co drugą niedzielę, albo przez dwie, a nawet trzy z rzędu. Tak wynika z poprawionego przez sejmową podkomisję projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni.

Klienci mogą poczuć się zdezorientowani, bo niełatwo da się obliczyć, czy dana niedziela ma charakter handlowy. Z kolei właściciele sklepów będą musieli uważnie ustalać grafik pracowników i terminy dostaw od kontrahentów (w szczególności towarów o krótkiej przydatności do spożycia). Jeszcze więcej zamieszania może spowodować błąd związany z ograniczeniem handlu w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Jeśli posłowie nie poprawią przepisów, w te dni zamknięte będą wszystkie placówki handlowe (po godz. 14), w tym stacje paliw i sklepy na dworcach. Odwiedzanie rodzin, zwłaszcza tych mieszkających w znacznej odległości, to świąteczna tradycja, więc zakaz ten może być bardzo uciążliwy.

Nierówny miesiąc

Pierwotna wersja projektu (obywatelska inicjatywa ustawodawcza przygotowana przez NSZZ „Solidarność”) zakładała, że ograniczenie handlu ma obowiązywać w każdą niedzielę. W swojej opinii rząd zasugerował jednak etapowe wprowadzanie zakazu. W trakcie posiedzenia podkomisji posłowie przegłosowali więc poprawkę, która – w założeniach – miała wprowadzić zasadę, że ograniczenia obejmują tylko dwie niedziele w miesiącu. Sposób sformułowania tego przepisu jest jednak niefortunny – wskazuje, że zakaz nie obowiązuje w każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca. Teoretycznie dzięki temu rozwiązaniu konsumenci i handlowcy mieli się łatwo przyzwyczaić do zmian – robienie zakupów miało być ograniczone w co drugą niedzielę. Problem w tym, że w niektóre miesiące przypadają nie cztery, lecz pięć niedziel. A to zaburza cały przyjęty przez posłów model.

REKLAMA

Polecamy: Umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne w 2017 r. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeśli zmiany wejdą w życie od początku 2018 r., to w okresie od stycznia do końca kwietnia rzeczywiście zakupy będzie można zrobić w co drugą niedzielę. Ale w tym ostatnim miesiącu przypadnie pięć niedziel, więc w tę piątą też będzie obowiązywał zakaz handlu. Następna niedziela – pierwsza w maju – też będzie objęta zakazem i dopiero kolejna (po dwóch niedzielach z zakazem sprzedaży) będzie miała charakter handlowy.

Podobny scenariusz powtórzy się w 2018 r. jeszcze trzykrotnie (na przełomie lipca i sierpnia, września i października oraz grudnia 2018 r. i stycznia 2019 r.). Na tym nie koniec zamieszania. Jeśli w drugą lub czwartą niedzielę miesiąca przypadnie któreś z 13 ustawowo wolnych świąt (w praktyce najczęściej będzie to Wielkanoc i Zielone Świątki; ale może być też każde inne święto z wyjątkiem Bożego Ciała), to wówczas w tę niedzielę też będzie obowiązywał zakaz. W 2018 r. zdarzy się to w przypadku Święta Niepodległości. W listopadzie przyszłego roku ograniczenia handlu będą więc obowiązywać przez trzy kolejne niedziele (4, 11 i 18 listopada).

– Wprowadzenie zasady, zgodnie z którą w drugą i czwartą niedzielę nie obowiązuje zakaz, wywoła chaos. Nikt nie będzie wiedział, kiedy można zrobić zakupy – uważa Mariola Roguska-Kopańczyk, dyrektor Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług.

Podkreśla, że upłynie wiele czasu, zanim do zmian przyzwyczają się klienci. – Jednocześnie będzie to problem dla właścicieli placówek handlowych. Trzeba będzie rozważnie tworzyć harmonogramy pracy oraz ustalać zaopatrzenie. Dotyczy to w szczególności placówek spożywczych sprzedających towary o krótkim terminie spożycia – dodaje.

Przedstawiciele branży zapowiadają, że zwrócą posłom uwagę na te problemy.

– Będziemy proponować wprowadzenie przepisu, zgodnie z którym zakaz nie obowiązuje w co drugą niedzielę, a nie w każdą drugą i czwartą niedzielę miesiąca. Projekt trzeba dopracować i doprecyzować – wyjaśnia Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

Za ostro

Zdaniem branży konieczna jest też zmiana przepisu, który zabrania handlu (bez wyjątków) po godz. 14 w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę. Wydaje się, że jego obecne brzmienie to wynik niedopatrzenia posłów (braku odniesienia do art. 6 ustawy zawierającej katalog placówek handlowych wyłączonych z obowiązywania zakazu). Trudno bowiem racjonalnie uzasadnić, że np. w Wielką Sobotę po godz. 14 mają być zamknięte wszystkie placówki handlowe, a w Wielką Niedzielę tylko te niewymienione w katalogu wyłączeń. Również z punktu widzenia ważnych potrzeb ludności obecne rozwiązanie jest niedopuszczalne – nietrudno wyobrazić sobie, że wiele osób odwiedzających rodziny utknie w samochodach, bo nie będą mogli zatankować paliwa. A ci, którzy wybiorą pociąg, nie kupią wody mineralnej ani w pociągu, ani na dworcu (na dodatek w wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę, a więc dni, w których najczęściej odbywa się podróż).

Po godz. 14 zamknięte miałyby być też sklepy w hotelach i szpitalach oraz kwiaciarnie, a nawet apteki (choć wydaje się, że te mogłyby być jednak otwierane ze względu na ich użyteczność społeczną; regulacje byłyby jednak w tym względzie niejasne).

– Omawiany przepis należy koniecznie zmienić, bo jest kompletnie nieracjonalny – uważa Waldemar Nowakowski.

A Mariola Roguska-Kopańczyk dodaje, że regulacje ograniczające handel powinny mieć jednolity charakter.

– Nie powinniśmy różnicować zakazu w zależności od rodzaju dnia, w którym zakaz ma obowiązywać, bo to wywoła jeszcze większe zamieszanie –przekonuje. ⒸⓅ

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Wynagrodzenia lekarzy. Premier wskazał górny limit. "Biedy nie ma"

Lekarze będą mogli zarobić nawet 76,8 tys. zł brutto miesięcznie przy zastosowaniu maksymalnej stawki godzinowej proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia – poinformował premier Donald Tusk. We wtorek rząd ma również wysłuchać informacji minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy na temat postępów prac nad reformami w ochronie zdrowia.

Czy od 2027 roku ZUS będzie wypłacał emerytury i renty wyłącznie na konto bankowe?

ZUS zaproponował zmianę sposobu wypłaty świadczeń. Emerytury i renty miałyby trafiać w formie przelewu na konta bankowe świadczeniobiorców zamiast wypłaty gotówki. Jak na ten pomysł zapatruje się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej?

Korekta płci to sformalizowany proces, a pracodawca nie może poddawać się emocjom

Korekta płci to wieloetapowy proces, który w zależności od okoliczności może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Składa się z etapów: psychologicznego, medycznego (terapia hormonalna, operacje) oraz prawnego i ma wpływ właściwie na każdy aspekt życia osoby, która go przechodzi. Jaka w tym procesie jest rola pracodawcy?

Zmiany w PPK: Prezydent podpisał ustawę. Jak w 2027 będą realizowane nowe przepisy?

Nowa ustawa - dopiero co podpisana przez Prezydenta - wprowadza uproszczenia kontaktu państwa z przedsiębiorcami w sprawie Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Zamiast papierowych listów wezwania do zawarcia umowy o zarządzaniu PPK będą trafiać w formie cyfrowej na konta firm w ZUS. Nowe przepisy realizują działania deregulacyjne rządu. Jak będzie to wyglądało w praktyce już w 2026 r. i w 2027 r. oraz czym spowodowane są te zmiany?

REKLAMA

Wynagrodzenia lekarzy pod lupą. Jest podpis prezydenta

Jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie nowych zasad gromadzenia danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Podpisana ustawa przewiduje możliwość powiązania tych informacji z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu.

Różnice w wysokości wynagrodzeń nie znikną. Pracodawcy nadal będą mogli doceniać lepszych

Czy już niedługo wszyscy będą zarabiali tyle samo, a pracodawcy wyrównają wypłacane pracownikom wynagrodzenia? Oczywiście nie. Choć temat ten systematycznie powraca w przestrzeni publicznej i jest szczegółowo omawiany, pracownicy wciąż czekają na zmiany w wynagrodzeniach, które nie nadejdą.

Ile lat pracy czeka przeciętnego Polaka?

Przeciętny Polak spędzi na rynku pracy niemal 36 lat. Choć długość życia zawodowego systematycznie rośnie w całej Unii Europejskiej, Polska nadal pozostaje poniżej unijnej średniej – wynika z najnowszych danych Eurostatu za 2025 rok.

Płacą 21 tysięcy złotych na rękę, praca od zaraz - branża budowlana oferuje dużo, ale na jakich stanowiskach?

Zarobki w budownictwie 2026 sięgają 36 tys. zł brutto miesięcznie, a przy umowie o pracę może to oznaczać nawet ok. 20,7 tys. zł na rękę. Najwięcej płacą projekty energetyczne, wysokich napięć i duże kontrakty. Sprawdzamy pełną tabelę stawek dla kierowników, inżynierów, projektantów i specjalistów.

REKLAMA

Wynagrodzenia lekarzy są za wysokie? Polacy oceniają to jednoznacznie [SONDAŻ]

Ponad trzy czwarte Polaków uważa, że rząd powinien wprowadzić maksymalne wynagrodzenia dla lekarzy zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia. Takiego rozwiązania oczekuje 77,4 proc. badanych – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.

Benefity urlopowe 2026: Ilu pracowników pozostaje bez żadnego wsparcia ze strony pracodawcy?

Aż 60% pracowników nie otrzymuje od pracodawcy żadnego wsparcia na wakacje – wynika z najnowszego badania HRK. Mimo mówienia o work-life balance, tylko 29% specjalistów ma dostęp do benefitów urlopowych, takich jak dofinansowanie wypoczynku czy dodatkowe dni wolne. Popularny workation traci na znaczeniu, a pracownicy częściej wolą pełne odcięcie od obowiązków. Nieliczni mogą liczyć na sabbaticale.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA