| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Integracja pod dachem, czyli alternatywa dla treningów outdoor

Integracja pod dachem, czyli alternatywa dla treningów outdoor

Dla wielu firm sezon letni jest czasem intensywnej produkcji i sprzedaży, dlatego wyjazdy integracyjne przesuwają na zimę. Mimo że latem pogoda bardziej sprzyja zajęciom outdoorowym w terenie, to ziąb na dworze przestanie być problemem, gdy słowo „outdoor” zamienimy na „w formie gier”.

Zniechęcony tym wszystkim dyrektor personalny postanowił zmienić organizację wyjazdów. Zaczął sprawdzać, czy jest możliwe zaaranżowanie atrakcyjnych zajęć budujących zespół - ale pod dachem. Szkolenie miało mieć spójną i oryginalną fabułę, która będzie dla uczestników ciekawą niespodzianką. Zajęcia powinny angażować ludzi intelektualnie i emocjonalnie. Nie mógł to być warsztat, w którym większość grupy tylko siedzi. Wszyscy (sto osób) mieli być cały czas aktywnie zaangażowani, ruszać się, coś robić. Dodatkowo, zadania miały być zespołowe - chodziło o podkreślenie, że dobra współpraca i komunikacja mają sens. Ludzie mieli wynieść z zajęć sporo przydatnych w pracy rozwiązań. Nie chodziło tylko o zabawę.


Po analizie ofert wybrano zajęcia oparte na fabule kryminalno-policyjnej, w atmosferze rodem z powieści o Herkulesie Poirot. W ramach półtoradniowego programu uczestnicy zamienili się w zespoły śledcze. Każdy z nich wziął udział w kilku zadaniach. Były to osobne śledztwa skupiające się na różnych aspektach pracy zespołowej. W jednym z zadań grupa, podzielona na mniejsze drużyny, otrzymała ogromną planszę - mapę miasta. W mieście ukrywał się złodziej. Śledczy musieli skoordynować obławę: podzielić rejon pomiędzy poszczególne radiowozy (każda drużyna miała jeden samochód), opracować system komunikacji (sytuacja ciągle się zmieniała i trzeba było ustalać ciągle nowe plany), wybrać koordynatora itp. W innym śledztwie należało rozwiązać zagadkę kryminalną, w której ilość informacji była tak duża, że dopiero 5-6 osób dawało radę je ogarnąć. Musiały one więc efektywnie się komunikować, bo dopiero złożenie wszystkich danych w logiczną całość pozwalało stworzyć akt oskarżenia. W sumie w czasie wyjazdu każdy brał udział w sześciu śledztwach, których specyfika wykluczała pracę indywidualną. Grupa, by sobie poradzić, za każdym razem musiała wykorzystać inną zdolność: koordynacji, komunikacji, planowania, podporządkowania się liderowi itp. Wszystkie zadania - po zakończonym śledztwie - mogły być więc omówione także pod kątem pracy zespołowej czy komunikacji w firmie.


Oczywiście fabuła kryminalna nie jest jedyną, jaka nadaje się do integrowania zespołów „pod dachem”. Z naszych doświadczeń wynika, że przedsiębiorstwa często korzystają też z innych typów scenariuszy.


Uczestnicy - pod opieką zawodowych muzyków, będących jednocześnie szkoleniowcami, tworzą zespoły muzyczne i wspólnie nagrywają piosenki, teledyski itp. Dzielą się zadaniami i przechodzą przez wszystkie etapy projektu muzycznego - od pomysłu po gotowe nagranie. Taki scenariusz można zrealizować w formie bardziej kameralnej, z uzdolnionym, ale mało znanym muzykiem. Można też zaangażować do niego gwiazdę (koniecznie wspieraną przez zawodowego trenera). Wtedy będzie to ekskluzywna, choć kosztowna, niespodzianka dla uczestników.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Joanna Miżołębska

biuro prawne

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »