REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Platformy deweloperskie o niskim kodzie rosną na potęgę

programista informatyk
programista informatyk
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wielkość globalnego rynku platform ułatwiających programowanie, tzw. low-code i no-code, w 2021 roku została wyceniona na 5,5 mld dolarów. Analitycy z Grand View Research w najnowszym raporcie nt. rynku platform niskokodowych szacują, że w latach 2022-2030 segment ten ma rosnąć nawet o 23 proc. rocznie.

Firmy na gwałt potrzebują ułatwień w tworzeniu aplikacji. To efekt presji na szybsze wdrażanie rozwiązań automatyzujących procesy biznesowe, w tym wiele działań operacyjnych, bardzo specyficznych dla każdej firmy. To czynności wykonywane przez pracowników na co dzień, które mają charakter analogowy lub pseudocyfrowy - tak można określić tworzenie dokumentów w Wordzie czy Excelu, które z punktu widzenia analizy danych z procesu, nie wnoszą żadnej wartości. Stąd rosnąca popularność platform low-code i no-code. Gotowe bloki konstrukcyjne, „wizualne” programowanie i pisanie kodu za pomocą formuł (podobnych do tych znanych z Microsoft Excel) to dziś sposoby na szybkie tworzenie aplikacji - nie tylko przez programistów, ale również przez zwykłych pracowników. To dziś jeden z najsilniejszych trendów w biznesie.  

Autopromocja

Programista obywatelski

Nowy rodzaj pracownika, który nie specjalizuje się w programowaniu, a dziś może samodzielnie tworzyć aplikacje usprawniające swoją pracę, całego zespołu, a nawet organizacji, to tzw. programista obywatelski. Ta nowa rola pozwala połączyć możliwości, jakie dają nowe technologie z doświadczeniem pracownika i jego znajomością procesów w firmie.

Platformy low-code i no-code pomagają uzbroić w technologię wiele procesów i przepływów w firmach, a przez to zautomatyzować pracę ludzi oraz komunikację, zarówno wewnętrzną jak i tę z klientami. To jednak nie wszystko – w tle powstają dane, które mogą nam dać dodatkowe informacje, służące m.in. do oceny efektywności procesu, pracowników – wyjaśnia Marcin Pleszko, Chief Automation Officer z Sagra Technology, szczecińskiej firmy specjalizującej się w systemach IT, dostarczającej również narzędzia low- i no-code. – Uproszczonym kodowaniem można zautomatyzować działania związane np. z onboardingiem pracowników i dostawców, zatwierdzaniem dokumentów czy wykonywaniem pracy zdalnej. Naszym klientom z kolei udostępniamy rozwiązania, w których sami mogą tworzyć lub modyfikować gotowe aplikacje biznesowe, ale są edytory typu no-code, gdzie projektowanie nie wymaga znajomości kodu a jedynie bloków konstrukcyjnych, które projektant przeciąga i upuszcza, „wyklikując” nową lub zmienioną aplikację. Dzięki temu, nasi klienci automatyzują m.in. procesy potwierdzania wykonania usługi, inwentaryzacji materiałów, wystawiania protokołów odbioru, kontroli stanu technicznego urządzeń czy zgłaszania potrzeb serwisowych. Tych przykładów ciągle przybywa. To dowodzi, że firmy przestają spoglądać na transformację cyfrową jako coś, co jest możliwe do zrealizowania wyłącznie przez  zewnętrznych dostawców, ale coraz częściej dostrzegają potencjał w swoich pracownikach, którzy z pomocą platform low- i no-code mogą skutecznie automatyzować bardzo specyficzne procesy wewnątrz organizacji – kończy ekspert.

Jakie firmy korzystają z low-code i no-code?

Z platform o niskim kodzie najczęściej korzystają duże przedsiębiorstwa, ok. 70 proc. przedstawicieli badanych firm z tego sektora deklarowało, że w 2021 roku wspierało się tego typu narzędziami. Organizacje coraz częściej wybierają platformy niskokodowe, aby podnosić kwalifikacje swoich pracowników czy wspomagać programistów w szybszej i bardziej wydajnej pracy.

Grand View Research w swoim najnowszym raporcie „Rynek platform low-code” prognozuje, że większy niż przeciętny wzrost wykorzystania platform o niskim kodzie będzie dotyczył segmentu małych i średnich firm. Wdrożenia w firmach MŚP będą rosły co roku przez najbliższe 8 lat o 24 proc. Można to wiązać z rosnącym zapotrzebowaniem konsumentów na wysokiej jakości aplikacje cyfrowe oraz presją na poprawienie procesów. W rezultacie mali i średni przedsiębiorcy wykazują większe zainteresowanie platformami programistycznymi, ponieważ umożliwiają one pracownikom spoza branży IT szybkie tworzenie samodzielnych aplikacji, i to przy minimalnych kosztach. Platformy te są zwykle dostępne jako usługi abonamentowe i pozwalają firmom płacić tylko za to, z czego korzystają.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Banki i ubezpieczyciele wydadzą krocie

Wg raportu, prawie co czwarte wdrożenie platformy niskokodowej w 2021 roku dotyczyło segmentu usług bankowych, finansowych i ubezpieczeniowych. Firmy z tego sektora wykazują zwiększone zainteresowanie platformami programistycznymi, aby poprawić wrażenia użytkowników, obniżyć koszty operacyjne, zwiększyć elastyczność biznesową czy skrócić czas wprowadzania produktu na rynek.

Motoryzacja i produkcja również chętnie korzystają z platform low-code i no-code. Można to przypisać rosnącej presji na firmy produkcyjne, aby unowocześniły swoją technologię w celu poprawy jakości produktów oraz interakcji z klientami, partnerami i dostawcami. Platformy niskokodowe pomagają im w osiągnięciu automatyzacji oraz usprawnieniu planowania zapasów i materiałów, rozwoju produktów, zarządzania usługami w terenie czy zarządzania jakością.

Sytuacja w regionach

W ww. raporcie czytamy również, że Ameryka Północna zdominowała rynek platform low-code,  w 2021 roku co trzecie (31 proc.) wdrożenie dotyczyło właśnie tego regionu. Ten region cechuje silna obecność kilku wiodących graczy, którzy skupiają się na rozwoju innowacyjnych produktów i ich komponentów. Najczęściej są to różnego rodzaju konektory do popularnych aplikacji korporacyjnych. Dzięki nim, aplikacje mogą pobierać dane z innych systemów, przez co uzbrajanie procesów w technologię staje się jeszcze łatwiejsze.

Jeśli chodzi o przyszłość, w najbliższych latach (2022-2030) najwyższy wzrost wdrożeń, ponad 26 proc. (w latach 2022-2030), ma osiągnąć region Azji i Pacyfiku, zwłaszcza Chiny. Wielu lokalnych dostawców we wszystkich głównych branżach korzysta z tych platform, aby przyspieszyć dostarczanie aplikacji, poszerzać zespoły programistów, obniżać koszty operacyjne i zwiększać innowacyjność.

Przyszłość aplikacji niskokodowych

W najbliższych latach narzędzia no-code będą czymś oczywistym i powszechnym, będą podstawowym narzędziem w kolejnych etapach digitalizacji i automatyzacji procesów. Oczywiście transformacja skomplikowanych przebiegów nadal będzie wymagała użycia zaawansowanych rozwiązań lub zaangażowania programistów. Jednak deweloperzy, wbrew pozorom, wcale nie będą mieli mniej pracy. Warto wiedzieć, że to właśnie platformy low-code są odpowiedzią rynku na brak dostępności programistów i ogromne zapotrzebowanie na aplikacje biznesowe, które potęgują dynamicznie zmieniające się potrzeby – podsumowuje Marcin Pleszko.

Źródło: InPlus Media

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Uprawnienia rodzicielskie
    certificate
    Jak zdobyć Certyfikat:
    • Czytaj artykuły
    • Rozwiązuj testy
    • Zdobądź certyfikat
    1/10
    Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
    nie ma takiej możliwości
    3
    6
    9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
    Następne
    Kadry
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Od 1 kwietnia nowe stawki za wypadki przy pracy. 1431 zł za 1% uszczerbku [Obwieszczenie z 21 lutego 2024 r.]

    Są już znane stawki odszkodowań za wypadki przy pracy. 1% uszczerbku na zdrowiu wyceniono na 1431 zł.

    Czy 10 marca 2024 to niedziela handlowa?

    Czy 10 marca 2024 to niedziela handlowa? Czy w marcu 2024 jest niedziela handlowa? Kiedy wypadają niedziele handlowe w 2024 roku? Gdzie nie obowiązuje zakaz handlu? 

    Urlop macierzyński dla rodziców wcześniaków i noworodków wymagających hospitalizacji - ruszyły prace

    W dniu 15 lutego 2024 roku ruszyły prace w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nad opracowaniem prawnych rozwiązań w zakresie uprawnień rodzicielskich dla rodziców dzieci przedwcześnie urodzonych oraz dzieci hospitalizowanych po urodzeniu. To poważny problem. Środowiska reprezentujące rodziców wcześniaków wskazują, że mama każdego wcześniaka, który wymaga hospitalizacji po narodzinach, miała prawo skorzystać z pełnopłatnego zwolnienia lekarskiego z tytułu opieki nad dzieckiem, a urlop macierzyński, żeby zaczynał się wraz z wypisem dziecka do domu. Dodatkowo, mamy wcześniaków aktualnie przebywające na urlopie macierzyńskim proszą o wydłużenie im tego urlopu o czas, jaki dziecko spędziło w szpitalu. 

    1,5 mld zł dla samorządów - zyskają pracownicy administracji i interesanci

    Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji ponad 2 tys. samorządów ze wszystkich województw uzyskało wsparcie w ramach projektu Cyberbezpieczny Samorząd. Otrzymają one do 850 tys. złotych na działania z zakresu cyberbezpieczeństwa. Podpisaliśmy pierwszą umowę na realizację grantu, teraz rusza podpisywanie umów ze wszystkimi jednostkami samorządu, które zakwalifikowały się do wsparcia – poinformował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

    REKLAMA

    Świadczenie wyrównawcze dla działaczy opozycji antykomunistycznej. Od 1 marca 2024 r. próg uprawniający do świadczenia wzrasta do 3415,50 zł

    Działacze opozycji antykomunistycznej są uprawnieni do świadczenia wyrównawczego jeżeli pobierane przez nich świadczenia emerytalno-rentowe są niższe niż określona przepisami kwota. Obecnie próg uprawniający do świadczenia wyrównawczego wynosi 3046,29 zł; 1 marca 2024 r. wzrośnie do 3415,50 zł. 

    Słowacja – Dni wolne od pracy 2024

    Słowacja ma w swoim kalendarzu aż piętnaście dni wolnych od pracy w ciągu roku. Dzięki temu kraj ten plasuje się pod tym względem w czołówce Unii Europejskiej. Dla porównania – w Polsce są o dwa dni wolne mniej. Kiedy przypadają dni wolne od pracy na Słowacji w 2024 r.?

    Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego dostanie podwyżki. Funkcjonariusze ABW zarobią nawet 16200 zł miesięcznie [Wyrównanie od 1 stycznia 2024 r.]

    Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego to kolejna państwowa instytucja, którą dosięgnie fala podwyżek w sferze budżetowej. Zarobki w ABW wzrosną z poziomu 3900–13500 zł do poziomu 4700–16200 zł. Pójdą w górę także dodatki za stopień służbowy. Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dostaną podwyżki z wyrównaniem od 1 stycznia 2024 r. 

    Nowe kwoty jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Czy wzrosną od 1 kwietnia 2024 r.?

    Znamy wysokość odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Jest nowe obwieszczenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

    REKLAMA

    2121 zł – taki miesięczny przychód może mieć bezrobotny. Od lipca 2024 r. – maksymalnie 2150 zł

    Bezrobotny zostanie wyrejestrowany z urzędu pracy jeśli podejmie jakąkolwiek pracę. Może jednak zachować status osoby bezrobotnej mając źródła przychodów z innego tytułu niż praca. Przepisy określają limit kwoty przychodów, jakie może uzyskiwać bezrobotny. 

    336,36 zł dodatku od 1 marca 2024

    Od 1 marca 2024 r. waloryzacji z ZUS i KRUS podlegają liczne świadczenia emerytalno-rentowe, w tym dodatki. Jednym z nich jest dodatek sołtysowski, który będzie podwyższony o 36 zł i 36 groszy. W 2023 r. dodatek sołtysowski wynosił 300 zł, a w 2024 to 336,36 zł. Na dodatki dla sołtysów w 2024 r. państwo (my podatnicy) wydamy: 162 852 000 zł. Kwota ta z biegiem lat będzie rosła i przykładowo w 2032 r. wyniesie 232 716 000 zł.

    REKLAMA