REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wywiad z Kadrową Roku 2009

oprac. Paweł Łukaszuk

REKLAMA

Zwycięzcą tegorocznej VII edycji konkursu Kadrowy Roku została Pani Anita Pierzgalska. W konkursie wzięło udział ponad 1200 uczestników chcących sprawdzić swoje umiejętności i wiedzę z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.
  • Jakie czynniki wpływają na Pani coroczną decyzję związaną z udziałem w konkursie Kadrowy Roku?

O moim uczestnictwie w corocznych edycjach konkursu Kadrowy Roku decyduje pasja, dociekliwość i chęć sprawdzenia swojej wiedzy w prestiżowym konkursie. Możliwość zdobycia tego tytułu to wyzwanie dla każdego kadrowca.

REKLAMA

REKLAMA

  • Jak ocenia Pani zmianę formuły i poziom trudności tegorocznego konkursu?

Zmiana formuły wywołała we mnie niepokój, gdyż z natury nie lubię zmian. III etap polegający na rozwiązaniu testu w Warszawie w obecności jury podniósł rangę konkursu. Sytuacja ta wywołała u mnie dreszczyk emocji i pozwoliła na sprawdzenie wiedzy bez możliwości sięgnięcia po fachową literaturę.

Zagadnienia były „wzięte z życia” i – proszę wierzyć – bardzo trudno było znaleźć odpowiedzi na pytania zadane w ten sposób. Życie pisze nam bogatsze scenariusze od tych, które mamy w komentarzach do przepisów.

  • Który z etapów konkursu był Pani zdaniem najtrudniejszy? Czy któreś z zagadnień poruszanych w pytaniach konkursowych sprawiło Pani szczególne dużo problemów?

Każdy z etapów miał swoją skalę trudności. W I etapie zaskoczyła mnie tematyka związana z pracą młodocianych, którą dotychczas skutecznie pomijałam. W kolejnym etapie musiałam zmierzyć się z trudnym dla mnie zagadnieniem dotyczącym szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy pracowników komitetu założycielskiego NSZZ „Solidarność 80” w sytuacji, gdy u pracodawcy działała już międzyzakładowa struktura tego związku.

REKLAMA

Pytań z ostatniego etapu niestety nie jestem w stanie odtworzyć, gdyż towarzyszyło mi wówczas zbyt dużo emocji. Zresztą nie tylko mnie. Pamiętam, że zaraz po potwierdzeniu tożsamości i zajęciu miejsca w odpowiednio dużej odległości od innego uczestnika, poczułam się jak na maturze. Cóż to było za uczucie! Po wyjściu z sali wymienialiśmy odpowiedzi, które każdy z nas zaznaczył. Wtedy zdałam sobie sprawę z tego, w jak różny sposób można podejść do rozwiązania jednego zagadnienia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zaraz po zakończeniu III etapu zadzwoniłam do swojego Prezesa i powiedziałam mu, aby nie liczył na żaden sukces z mojej strony, bo zapewne będę dziesiąta na dziesięciu uczestników III etapu. W odpowiedzi usłyszałam, że nawet jeśli zajmę ostatnie miejsce, to i tak dla firmy jestem wygraną.

  • Czy przygotowywała się Pani w jakiś specjalny sposób do poszczególnych etapów?

Nie. Na bieżąco śledzę prasę i zapowiedzi zmian do obowiązujących przepisów prawa. Już po pierwszym etapie wiedziałam, że organizatorzy konkursu przygotowali pytania z szeroko pojmowanego prawa pracy. Znajomość Kodeksu pracy nie wystarczyła, aby przejść do kolejnych etapów. Trzeba było wykazać się m.in. znajomością przepisów ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji, ustawy o związkach zawodowych, ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

  • Czy wygrana w Konkursie zmieniła coś w Pani życiu zawodowym? Jak zareagowały koleżanki i koledzy z pracy, gdy dowiedzieli się o wygranej?

Wygrana w konkursie dodała mi pewności siebie. Spotkałam się z dużą życzliwością i zainteresowaniem otoczenia. Jeszcze tego samego dnia rozdzwoniły się telefony z gratulacjami. Otrzymałam też wiele e-maili ze słowami uznania. Życzenia pojawiły się również na antenie rozgłośni Polskiego Radia w Bydgoszczy.

Polskie Radio Pomorza i Kujaw – jednoosobowa spółka skarbu państwa, którą miałam przyjemność reprezentować, zgłaszając swój udział w konkursie – skupia wiele grup zawodowych, począwszy od dziennikarzy, realizatorów i techników po pracowników administracyjno-biurowych. Ta różnorodność determinuje mnie do ciągłego zgłębiania tajników wiedzy kadrowej i prawnej. Mam szczęście, że pracuję z osobami wymagającymi ode mnie zaangażowania w sprawy dotyczące ich zatrudnienia. Na zdobyty tytuł Kadrowego Roku nie pracowałam więc sama.

  • Jakich rad udzieliłaby Pani innym osobom chcącym wziąć udział w konkursie. Jaka jest Pani recepta na sukces?

Najważniejsze to nie poddawać się. Jeśli to tylko możliwe i czas na to pozwala, trzeba dużo czytać i dokształcać się. Sama dostałam taką szansę i obecnie – po ponaddziesięcioletniej przerwie w nauce – w październiku 2009 r. podjęłam podyplomowe studia prawa pracy na Wydziale Prawa i Administracji renomowanej uczelni w Toruniu.

Jak wcześniej wspomniałam, nie lubię zmian i z przerażeniem podchodzę do nowych wyzwań. Jeśli przychodzi mi się z nimi zmierzyć, jestem niespokojna. Jednak zaraz po tym, gdy uda mi się przebrnąć przez jakiś problem, odczuwam spokój i staję się silniejsza.

  • Będzie Pani startowała w następnych edycjach konkursu?

Zdecydowanie nie. Zostałam dwukrotnie wyróżniona w 2007 i 2008 r. Przystępując po raz trzeci do konkursu zdobyłam tytuł Kadrowego Roku 2009 i na tym poprzestanę. W życiu zarówno osobistym, jak i zawodowym należy zachować umiar i dać szansę innym.

Chciałabym podziękować pomysłodawcy tego konkursu, organizatorom, partnerowi merytorycznemu i sponsorom. To dzięki Państwu my kadrowcy – utożsamiani z księgowymi, choć nimi nie jesteśmy – mamy możliwość poddania posiadanej wiedzy publicznej weryfikacji. To dla nas bardzo ważne, że dostrzega się naszą pracę oraz nagradza się ją. W życiu należy robić to, co się lubi, a mnie się to chyba udało.

  • Dziękuję za rozmowę.

rozmawiał Paweł Łukaszuk

Źródło: kadry.infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Równość płac okiem pracodawców to 4 kluczowe problemy. Co martwi ich najbardziej?

Okiem pracodawców równość płac to też nadmiar dodatkowych obowiązków. Jakie 4 kluczowe problemy wynikające z projektu ustawy dotyczącej wzmocnienia zasady równego wynagradzania kobiet i mężczyzn za jednakową pracę lub pracę o tej samej wartości? Co martwi ich najbardziej?

Idę oddać krew. Nie będzie mnie w pracy 2 dni - czy pracodawca musi się zgodzić?

Idę oddać krew w poniedziałek. Nie będzie mnie w pracy 2 dni - w poniedziałek i wtorek. Czy przepisy prawa pracy dopuszczają taką możliwość? Czy pracodawca musi się zgodzić?

Nowa sytuacja na rynku pracy: nowy pracodawca poszukiwany gdy każą wracać z pracy zdalnej, brak podwyżki wynagrodzenia teraz mniej ważny

Niepewna sytuacja geopolityczna, powrót inflacji i związana z nią utrata realnej wartości zarobków zmieniają podejście pracowników do potrzeby zmiany firmy, w której pracują. Mniej osób aktywnie rozgląda się za nowym pracodawcą. Zmieniła się też główna przyczyna skłaniająca pracownika do takiej zmiany – nie jest nią odmowa podwyżki wynagrodzenia.

Przerwa w wykonywaniu pracy. Kiedy pracownik nie otrzyma wynagrodzenia przestojowego?

Przestój jest nieplanowaną przerwą w procesie pracy, spowodowaną zakłóceniami technicznymi, organizacyjnymi, warunkami atmosferycznymi lub innymi. Pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za przestój, który nastąpił nie z jego winy. Inaczej jest w sytuacji, gdy przestój nastąpił z przyczyn leżących po stronie pracownika.

REKLAMA

Przeliczanie staży urlopowych pracowników w 2026 r. Konsekwencje finansowe dla pracodawców

Jakie konsekwencje finansowe dla pracodawców niesie ze sobą przeliczanie staży urlopowych pracowników po zmianie przepisów w 2026 roku? Czy zmieniają się zasady nabywania prawa do pierwszego urlopu wypoczynkowego? Do czego zobowiązani są pracodawcy?

Nowe przepisy, które zwiększają wymiar urlopu wypoczynkowego. Ważne dla setek tysięcy pracowników

Nowe przepisy, które wydłużają urlop wypoczynkowy weszły w życie w firmach prywatnych dnia 1 maja 2026 roku. Istotnie zmieniają zasady ustalania stażu pracy. Do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze, czyli także długość urlopu wypoczynkowego, będą wliczane nie tylko lata przepracowane na podstawie umowy o pracę, ale również okresy wykonywania pracy na umowach zlecenia oraz prowadzenia działalności gospodarczej.

Sądowy absurd: Pracownik musi znieść 26 naruszeń prawa przez pracodawcę. Dopiero od 27 incydentu ochrona

Sąd: Można bezkarnie wrzeszczeć na pracownicę 26 razy. Dopiero od 27 razu jest kara. Taką szokującą interpretację przepisów przyjął sąd karny I instancji (sąd rejonowy). Świadkowie zeznali zgodnie - prezes nie krzyczał, ale "wrzeszczał" i "darł się" na pracownicę. Prezes na pewno przekroczył prawo, ale dla skazania jego krzyki musiały być "uporczywe". Tego wymaga kodeks karny. Przesłanka "uporczywości" nie jest zdefiniowana - zależy od interpretacji sędziego. Ten przyjął, że "wrzeszczenie" jest uporczywe wtedy, gdy ma miejsce raz w tygodniu przez 6 miesięcy. Oznacza to, że 26 razy (bo 26 tygodnie) prezes mógł bezkarnie "wrzeszczeć" i "drzeć się" (takich słów opisowych użyli świadkowie). A dopiero po przekroczeniu limitu 26 cotygodniowych incydentów groziła mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli "darłby się" dwa razy w miesiącu, to znaczy, że nie jest to "uporczywe". I nie podlega kk. Przy pomocy tego pozaprawnego limitu incydentów, który sędzia sobie wymyślił, prezes został uniewinniony przez sąd rejonowy.

Przypomnienie o wykorzystaniu zaległych urlopów w 2026 roku

Działy kadr i płac przypominają o wykorzystaniu zaległych urlopów w 2026 roku. Niedługo kończy się maj. Przepisy prawa pracy regulują konieczność wykorzystania zaległych urlopów przez pracowników do 30 września 2026 roku.

REKLAMA

Pracowała w życiu tylko 1 miesiąc na zleceniu. Ile emerytury z ZUS dostaje?

Czy wiesz, że emerytura należy się nawet przy przepracowaniu w ciągu całego życia tylko jednego miesiąca? Oto przykład kobiety, która roznosiła ulotki na umowę zlecenie przez jeden miesiąc. To była jej jedyna praca z odprowadzanymi składami na ubezpieczenie społeczne. Ile emerytury z ZUS otrzymuje?

Ważne informacje z ZUS o waloryzacji świadczeń i 13. emeryturze

W maju 2026 r. można spodziewać się ważnych informacji z ZUS o waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Jeśli świadczeniobiorca ma wątpliwości związane z wysokością emerytury lub renty po waloryzacji albo przyznaniem prawa do 13. emerytury, odpowiedzi powinien uzyskać w liście ZUS lub na eZUS.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA