Dłuższe godziny pracy, krótsze przerwy - których pracowników dotyczą zmiany obowiązujące od 6 marca 2026?

REKLAMA
REKLAMA
Ministerstwo Infrastruktury wprowadza tymczasowe odstępstwa od przepisów o czasie pracy wybranej grupy kierowców. Mogą prowadzić dłużej, odpoczywać krócej, a przerwy robić rzadziej. Powód? Konflikt na Bliskim Wschodzie i zagrożenie dla dostaw paliw w Polsce. Wyjaśniamy, kogo dotyczą zmiany i jak długo będą obowiązywać.
- Rynek paliwowy pod presją. Rząd sięga po nadzwyczajne narzędzia
- Co konkretnie się zmienia dla kierowców cystern? Dłuższa jazda, krótsze przerwy
- Bezpieczeństwo nadal priorytetem w branży transportowej - przynajmniej na papierze
- Dlaczego akurat teraz? Bliski Wschód a polskie stacje paliw i dostawy surowca
- Miesiąc nadzwyczajnych zasad dla kierowców cystern. Co dalej?
Rynek paliwowy pod presją. Rząd sięga po nadzwyczajne narzędzia
Od 6 marca 2026 r. w Polsce obowiązują tymczasowe odstępstwa od unijnych przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i okresów odpoczynku. Dotyczą one wyłącznie kierowców cystern przewożących paliwa silnikowe w transporcie krajowym. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że decyzja ma charakter prewencyjny i wynika z dynamicznej sytuacji na rynku paliwowym, spowodowanej konfliktem na Bliskim Wschodzie.
REKLAMA
REKLAMA
Cel jest jasny - utrzymanie ciągłości łańcucha dostaw paliw i zabezpieczenie krajowego rynku przed ewentualnymi niedoborami. Odstępstwa będą obowiązywać do 2 kwietnia 2026 r., czyli przez niespełna miesiąc. Przynajmniej według aktualnie wydanych przepisów.
Co konkretnie się zmienia dla kierowców cystern? Dłuższa jazda, krótsze przerwy
Kierowcy posiadający zaświadczenie ADR uprawniające do przewozu paliw w cysternach mogą w przewozach krajowych skorzystać z kilku istotnych ułatwień. W praktyce oznaczają one możliwość dłuższej pracy za kierownicą przy jednoczesnym skróceniu niektórych wymaganych przerw.
Konkretnie chodzi o cztery kluczowe zmiany:
REKLAMA
- Dzienny czas prowadzenia pojazdu - wydłużony do maksymalnie 11 godzin (standardowo to 9 godzin, z możliwością wydłużenia do 10 godzin dwa razy w tygodniu).
- Tygodniowy czas prowadzenia - zwiększony do maksymalnie 60 godzin (normalnie limit wynosi 56 godzin).
- Obowiązkowa przerwa - minimum 45 minut, ale dopiero po 5,5 godziny jazdy (standardowo po 4,5 godziny).
- Regularny tygodniowy odpoczynek - może być wykorzystany w pojeździe, pod warunkiem że kabina posiada odpowiednie miejsca do spania, a pojazd stoi na postoju.
To istotne poluzowanie norm, które w normalnych warunkach mają chronić kierowców przed przemęczeniem i zapewniać bezpieczeństwo na drogach.
Bezpieczeństwo nadal priorytetem w branży transportowej - przynajmniej na papierze
Ministerstwo zastrzega, że tymczasowe odstępstwa nie mogą wpływać na warunki pracy kierowców ani zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Pracodawcy w dalszym ciągu ponoszą pełną odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo swoich pracowników oraz innych użytkowników dróg. To ważne zastrzeżenie, bo choć przepisy pozwalają na więcej, nie zwalniają firm transportowych z obowiązku dbania o kondycję załóg.
Kierowcy korzystający z odstępstw muszą odnotować ten fakt - na odwrocie wykresówki tachografu analogowego lub na wydruku z tachografu cyfrowego należy odręcznie wpisać powód skorzystania z wyjątkowych regulacji. Jak wyjaśnia resort infrastruktury, to zwyczajowa praktyka w sytuacjach awaryjnych, która ma znaczenie przy ewentualnych kontrolach drogowych.
Dlaczego akurat teraz? Bliski Wschód a polskie stacje paliw i dostawy surowca
Decyzja rządu nie wzięła się znikąd. Konflikt na Bliskim Wschodzie destabilizuje globalny rynek surowców energetycznych, a Polska - mimo dywersyfikacji źródeł dostaw prowadzonej w ostatnich latach - wciąż jest wrażliwa na gwałtowne zmiany w łańcuchach logistycznych. Wydłużenie dopuszczalnego czasu pracy kierowców cystern ma pozwolić na sprawniejsze rozwożenie paliw po kraju i zapobiec sytuacji, w której na stacjach benzynowych zacznie brakować benzyny czy oleju napędowego.
Ministerstwo Infrastruktury zaznacza, że działanie wpisuje się w szersze priorytety rządu związane z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego państwa. Pełna treść obwieszczenia Ministra Infrastruktury z 6 marca 2026 r. jest dostępna w Monitorze Polskim.
Miesiąc nadzwyczajnych zasad dla kierowców cystern. Co dalej?
Odstępstwa obowiązują od 6 marca do 2 kwietnia 2026 r. - to niespełna cztery tygodnie. Jeśli sytuacja na rynku paliwowym się ustabilizuje, przepisy wrócą do normy. Jeśli nie - nie można wykluczyć przedłużenia tymczasowych regulacji lub wprowadzenia kolejnych kroków zabezpieczających dostawy. Na ten moment rząd traktuje sprawę jako działanie prewencyjne, ale dynamika konfliktu na Bliskim Wschodzie może wymusić dalsze decyzje.
Jedno jest pewne: przez najbliższy miesiąc kierowcy cystern paliwowych będą mogli legalnie spędzać za kierownicą więcej czasu niż zwykle. Czy to wystarczy, by na polskich stacjach nie zabrakło paliwa? Przekonamy się wkrótce.
Źródło: Ministerstwo Infrastruktury
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

- Czytaj artykuły
- Rozwiązuj testy
- Zdobądź certyfikat
REKLAMA




