REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Języki obce a wysokość wynagrodzenia

Języki obce a wysokość wynagrodzenia
Języki obce a wysokość wynagrodzenia

REKLAMA

REKLAMA

Języki obce w pracy mają wpływ na wysokość wynagrodzenia. Jaka jest znajomość języków obcych w Polsce? Jak jest w innych państwach? Ile czasu Polacy poświęcają na naukę? Czy znajomość języków obcych podnosi zarobki? Które języki są potrzebne w pracy? Czy pracodawcy cenią tę umiejętność? Czy kursy językowe to dobry benefit pracowniczy?

Znajomość języków obcych w Polsce

Badanie zostało przeprowadzone pod koniec listopada 2020 przez SW Research na zlecenie ESKK. Zrealizowano je na reprezentatywnej grupie ponad tysiąca Polaków, którzy są w różny sposób aktywni zawodowo (mają stałe zatrudnienie, pracują dorywczo czy prowadzą działalności gospodarcze). Badana grupa została także zróżnicowana pod kątem wykształcenia, zarobków oraz miejsca zamieszkania. Okazuje się, że pomimo ponad 16 lat, które mijają od wejścia naszego kraju w struktury Unii Europejskiej oraz znacznego otwarcia się polskiego biznesu na rynki zagraniczne, z naszą znajomością języków obcych wcale nie jest najlepiej.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Wygląda na to, że tych, którzy znają język obcy w stopniu zaawansowanym (15,9%) oraz tych, którzy nie znają go w ogóle (14,7%) jest niemal tyle samo. Cała reszta przebadanej grupy reprezentatywnej to osoby, które znają język obcy na poziomie podstawowym (38,5%) oraz średniozaawansowanym, czyli takim, który umożliwia komunikację (36,3%). Nie jest to zatrważający wynik, choć warto także zauważyć, że, opierając się na przeprowadzonym badaniu, nie mamy na rynku wielu specjalistów językowych. Osób z zaawansowaną znajomością języka obcego jest w Polsce jak na lekarstwo – to nawet nie jedna piąta całej populacji.

Polecamy: Wellbeing w organizacji co? jak? dlaczego?

Jak jest w innych państwach?

Jak wypadamy na tle innych państw? Dane Eurosatu za 2016 rok [1] pokazują, że mamy silną konkurencję: przykładowo Norwegowie znają biegle język obcy aż w 46,2%, Austriacy w 35,8%, a Duńczycy w 41,1%. Nieco gorzej jest z biegłą znajomością języków u Włochów (10,8%), Czechów (11,8%) czy Anglików (22%). Dane zgromadzone przez ESKK na przestrzeni ostatnich lat wskazują z kolei, że z roku na rok udział osób decydujących się na realizowanie kursów na poziomie zaawansowanym zwiększa się, jest to jednak nadal niewielki procent. Przykładowo w 2020 roku osób aspirujących do poziomu zaawansowanego było 10,58% jeżeli chodzi o język angielski, 2,90% w języku niemieckim czy 4,80% w języku francuskim. Poprzedni rok to kolejno dane: 8,17%, 2,99% oraz 4,42%.

REKLAMA

Ile czasu na naukę?

Nasza systematyczność w nauce również pozostawia wiele do życzenia: niespełna 25% przebadanych przez SW Research uczy się języka obcego krócej, niż 2 lata, 23,5% zamyka okres szlifowania umiejętności w przedziale od 3 do 5 lat, niemal 27% ankietowanych doskonali swój język już powyżej 5-ciu lat. Aż jedna czwarta z nas zakończyła z kolei swoją językową edukację wraz z końcem szkoły.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Język obcy podnosi zarobki

Większość z przebadanych osób albo nie uczy się i nie planuje nauki języków obcych (33,2%), albo chciałaby się ich nauczyć, ale twierdzi, że nie ma na to czasu lub pieniędzy (33,3%). Te dane wyjątkowo zaskakują, biorąc pod uwagę fakt, że aż 48,5% z nas zdecydowanie deklaruje, że nauka więcej niż jednego języka obcego pozytywnie wpływa na nasze zarobki. Dlaczego zatem tych języków się nie uczymy? A może po prostu w siebie nie wierzymy? Tych, którzy aktualnie uczą się języka obcego (20,3%) lub w najbliższym czasie rozpoczynają kurs (13,1%) jest łącznie nieco ponad 33%. Jest to o połowa mniej w stosunku do tej części z nas, która chciałaby się języków uczyć, ale nie potrafi w sobie odnaleźć motywacji, żeby rozpocząć kurs. ESKK dodaje, że na przestrzeni ostatnich 30 lat, oraz przekroczonego miliona studentów w trakcie tego czasu, studentów uczących się więcej, niż jednego języka jest niewielu. To niespełna 60 tysięcy kursantów, co daje zaledwie 7% całej grupy.

Komunikatywna znajomość języka dla każdego

- Dziś edukacja językowa jest naprawdę bardzo szeroko dostępna, szczególnie w porównaniu do innych szkoleń, kursów, studiów podyplomowych itp. Dzięki najnowszym technologiom i kursom online kształcenie językowe jest także stosunkowo mało kosztowne. Warto także zauważyć, że języków można się bardzo skutecznie uczyć w takiej właśnie w formule, czego niestety nie można powiedzieć o innych kategoriach samokształcenia, np. zawodowego. Taka forma nauki, przy odrobinie systematyczności potrafi przynieść naprawdę świetne efekty w niedługim czasie. Warto też pamiętać, że nie trzeba dysponować specjalnym talentem, by opanować język w stopniu komunikatywnym – to mit, który zniechęca wielu z nas. Co prawda możemy różnić się od siebie tempem i łatwością jego przyswajania, ale z całą pewnością komunikatywna znajomość języka obcego jest w zasięgu ręki każdego z nas – komentuje Karolina Lewandowicz-Koszlajda, Dyrektor Marketingu ESKK.

Które języki są potrzebne w pracy?

Może należy jednak odwrócić pytanie i zastanowić się, czy języki obce są nam w ogóle w pracy potrzebne? Okazuje się, że tak.  Nieco ponad jedna trzecia z nas (35,2%) używa w pracy języka obcego, w 81,6% jest to język angielski. Następne miejsca to kolejno język niemiecki, rosyjski oraz włoski. Z kolei aż 39,5% z nas używa w pracy drugiego języka obcego (najczęstszymi drugimi językami są: niemiecki, angielski oraz rosyjski).

Języki są nam zatem potrzebne. Być może nawet bardziej potrzebne, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka – nie wiemy bowiem, czy odsetek osób deklarujących posługiwanie się językiem obcym w pracy (35%) wynika z takiego właśnie zapotrzebowania rynkowego, czy może jest odzwierciedleniem naszych umiejętności. Jedno jest jednak pewne – znajomość języków obcych traktujemy jako solidną inwestycję w swoją karierę i wysokość wypłaty. Coś jednak hamuje nas przed jej realizacją.

Czy język obcy jest ważny dla pracodawcy?

Aż 67,9% badanych twierdzi, że znajomość języków obcych na ich stanowisku nie była wymagana (miejmy w pamięci fakt, że niemal połowa z nas jest przekonana, że znajomość więcej, niż jednego języka obcego wpływa na wysokość zarobków). 13% respondentów odpowiada z kolei, że znajomość języka była wymagana, ale w praktyce używana jest bardzo rzadko. Jedynie 12,1% z nas twierdzi, że pracodawca wymagał językowych umiejętności i w praktyce są one często w użyciu. Co zastanawiające – tylko 7% badanych regularnie i na co dzień pracuje w języku obcym. Być może języki obce nie są zatem tak wielkim „towarem deficytowym”?

Ogłoszenia o pracę umieszczane na największych w Polsce portalach rekrutacyjnych nie pozostawiają jednak wątpliwości. Już na pierwszy rzut oka widać, że wymóg dotyczący znajomości języka obcego na różnych poziomach zaawansowania, jest bardzo częstym ich elementem. Sporo widać także ogłoszeń zredagowanych już w języku obcym, najczęściej angielskim lub niemieckim. Warto również dodać, że znajomość języka obcego w ogłoszeniach pojawia się nie tylko w przypadku rekrutacji pracowników wyższego szczebla, ale także na niższych stanowiskach.

Nawet jeżeli po otrzymaniu pracy nie używamy zatem swoich zdolności językowych, to są nam one często niezbędne, by tę pracę dostać.

Kurs języka jako benefit pracowniczy

Niestety, z badania wynika także, że tylko 15,5%  pracodawców dofinansowuje naukę języków obcych dla swoich pracowników. A dziś, szczególnie w dobie pandemii, może okazać się to prostsze, niż kiedykolwiek wcześniej. Bogactwo i finansowa przystępność kursów online sprawia, że edukacja językowa może stać się nie tylko ważną kwestią rozpatrywaną pod kątem działań z zakresu employer branding, ale także konkretnym profitem i odpowiedzią pracodawców na potrzeby pracowników znajdujących się na home office.

- Paradoksalnie lockdown może stać się świetną okazją do tego, żeby „odczarować” naukę języków obcych we własnym zakresie. Mamy dziś wszyscy zdecydowanie większe doświadczenie w funkcjonowaniu w przestrzeni online. Zdążyliśmy już sobie udowodnić, że jesteśmy tak samo skuteczni w realnej rzeczywistości, jak i w tej wirtualnej. W ESKK odnotowaliśmy spory wzrost zainteresowań kursami językowymi w drugim kwartale 2020 odnotowaliśmy aż 40% więcej logowań do naszej platformy e-learningowej oraz aż o 74% więcej aktywności edukacyjnych, na które składają się m.in. odtworzenia lekcji online, uruchomienia audiobooków czy realizowanie testów. Oznacza to, że brak czasu czy ogólne zabieganie może być realną przyczyną, dla której z kursów rezygnujemy. Wiemy też, że wyjątkowo skutecznym motywatorem są pracodawcy, którzy coraz częściej decydują się finansować lub dofinansowywać naukę swoich pracowników. Także w tym wypadku formuła online niesie wiele korzyści, jak np. brak potrzeby ustalania jednego terminu, który pasuje wszystkim uczestnikom kursu czy wgląd do postępów  w nauce. Takie działania stały się też ciekawym pomysłem na „home office” i formą wsparcia dla wszystkich tych zatrudnionych, którzy przebywając w domu więcej niż zwykle, wreszcie mają czas i energię na to, by zainwestować w swoje językowe umiejętności – Magdalena Szajbe, Dyrektor Zarządzający ESKK.

[1] https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/images/b/bf/Distribution_of_the_level_of_command_of_the_best-known_foreign_language%2C_2007%2C_2011_and_2016.png

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Polacy nie chcą 4-dniowego tygodnia pracy? Tusk powinien wycofać pomysł jak reformę PIP

Zdaniem przedsiębiorców Polacy nie chcą 4-dniowego tygodnia pracy, a Donald Tusk powinien wycofać pomysł jak reformę PIP. Czy skrócony tydzień pracy powinien funkcjonować tylko jako benefit pozapłacowy?

Kawa z INFORLEX: Przegląd zmian kadrowo-płacowych 2026

Zapraszamy na bezpłatne spotkanie online z cyklu Kawa z INFORLEX: Przegląd zmian kadrowo-płacowych 2026, które odbędzie się 14 stycznia 2026 r. Start o godzinie 9:00

PFRON ogłasza w 2026: urlop od opieki. Model turystyki wytchnieniowej

PFRON ogłasza w 2026: urlop od opieki. Model turystyki wytchnieniowej. Warto wiedzieć, że: głównym celem turystyki wytchnieniowej jest zapewnienie osobom opiekującym i osobom z niepełnosprawnościami regeneracji psychicznej i odpoczynku od codziennej rutyny, przy jednoczesnym zapewnieniu profesjonalnego wsparcia w opiece. Obejmuje wyjazdy grupowe do miejsc o uznanych walorach turystycznych, dopasowane programem, charakterem i długością pobytu do indywidualnych możliwości osób uczestniczących.

Państwowa instytucja finansowa ogłosiła 5.01.2026 r.: to dofinansowanie zmieni codzienność tysięcy Polaków (pracowników, seniorów, dzieci, niepełnosprawnych i innych). Wystarczy złożyć wniosek w 2026 r.

PFRON w komunikacie z 5 stycznia 2026 r. pisze: "Czy wiesz, że… turnus rehabilitacyjny to coś więcej niż wyjazd? Czy wiesz, że dzięki dofinansowaniu z PFRON osoby z niepełnosprawnościami mogą wyjechać na turnusy rehabilitacyjne, które naprawdę zmieniają codzienność?". Ujawniamy szczegóły!

REKLAMA

Tusk wstrzymuje prace nad rewolucyjną ustawą o PIP. To nie mogło się udać

Tusk wstrzymuje prace nad rewolucyjną ustawą o PIP. Zaplanowano przewrót kopernikański i PIP jako „super-urząd” z kompetencjami momentami analogicznymi do sądu pracy. Zdaniem Hanny Mojsiuk to nie mogło się udać.

Siła wyższa w pracy: komunikat ZUS wyjaśnia zasady. Wielu Polaków nie wie jak rozliczać te dodatkowe 2 dni wolnego w 2026 r.

Nagły wypadek w rodzinie? Choroba bliskiej osoby? Polskie prawo pracy daje Ci wyjście – zwolnienie od pracy z powodu siły wyższej. Masz prawo do 2 dni lub 16 godzin rocznie z zachowaniem połowy wynagrodzenia. Problem w tym, że obliczenie pensji bywa skomplikowane. Komunikat ZUS właśnie rozwiał wątpliwości i pokazał, jak prawidłowo rozliczać takie dni.

Jak liczyć „Mały ZUS plus” na nowych zasadach od 2026 r.? [PORADA ZUS z 5 stycznia 2026]

ZUS ogłosił w swoim najnowszym komunikacie, z dnia 5 stycznia 2026 r., nadesłanym do redakcji Infor.pl: „Mały ZUS plus” – nowe zasady od 2026 r. Od 1 stycznia 2026 r. osoby, które prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą mogą skorzystać z ulgi – „mały ZUS plus” według nowych zasad, które określają w jaki sposób należy liczyć okresy ulgi. ZUS udziela porady i podstawowych informacji jak stosować nowe zasady.

Wolne od pracy 2 maja zamiast 6 stycznia - Trzech Króli, już nie w 2026 r., ale może w 2027 r.?

Dzisiaj 6 stycznia 2026 r. Kiedy po świąteczno-noworocznym maratonie wracamy do pracy 5 stycznia, czeka nas jeszcze jeden dzień wolny właśnie 6 stycznia, święto Trzech Króli. Dla wielu Polaków to przedłużenie okresu (takie przerywane wolne), w którym trudno wrócić do normalnego rytmu pracy. Ale ta sytuacja może ulec zmianie - proponuje się wolny dzień 2 maja zamiast 6 stycznia. Optymiści pomysłu podkreślają, że lepiej mieć długą majówkę - niż tyle dni wolnych: 24-27 grudnia, 1 stycznia i 6 stycznia - w zasadzie w krótkich odstępach. W maju jest cieplej i przyjemniej - podkreślają - szczególnie teraz- w obliczu fatalnych warunków pogodowych i drogowych w części Polski. Zresztą 2 maja często urzędy, szkoły i inne placówki mają wolne. Taką ciągłość 3 dni wolnych od pracy miałaby większy sens - bo i tak wielu Polaków bierze tego dnia wolne od pracy.

REKLAMA

ASY: totalna nowość i wsparcie dla seniorów. Rok 2026 rokiem dla osób 60+ [JEST UCHWAŁA RADY MINISTRÓW]

Jest już spore zainteresowanie! W 2026 roku ruszył zupełnie nowy, kompleksowy program skierowany do osób starszych – „Aktywni Seniorzy – ASY” na lata 2026–2030. To pierwsza tak szeroko zakrojona i długoterminowa inicjatywa rządu, która ma realnie poprawić jakość życia seniorów w Polsce. Program został właśnie przyjęty przez Radę Ministrów i zapowiada prawdziwą rewolucję w polityce senioralnej. Dotychczasowy program Senior+ przestał obowiązywać - co spotyka się z rozgoryczeniem seniorów, ale inna grupa podkreśla zadowolenie z nowej uchwały rządu.

Seniorzy rozgoryczeni. To koniec wsparcia i programu Senior+. Co w 2026 r.?

Seniorzy rozgoryczeni. To koniec wsparcia i programu Senior+. Seniorzy pytają co w 2026 r.? Uszczegóławiając, w 2025 r., a dokładnie 31 grudnia 2025 r., wygasł dotychczasowy program wieloletni „Senior+”, w ramach którego powstało kilkaset Klubów Senior+ i Dziennych Domów Senior+. Po 31 grudnia 2025 roku nie ma już możliwości uzyskania dofinansowania na nowe placówki w dotychczasowej formule. Wiele gmin i organizacji senioralnych z niepokojem pyta: co dalej? Co więcej, zakończył się też program Aktywni+ wraz z końcem 2025 r. Odpowiedzią rządu ma być nowy program, ale jego ostateczny kształt wciąż budzi bardzo dużo pytań i emocji.

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA