| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Plusy i minusy pracy w Niemczech

Plusy i minusy pracy w Niemczech

Polacy zaczęli baczniej przyglądać się niemieckiemu rynkowi pracy, który otworzy się dla nas 1 maja br. Na forach internetowych zaroiło się od opinii na temat plusów i minusów pracy w Niemczech.

- Samodzielnie, bezpośrednio u pracodawców, czy poprzez niemieckie ogłoszenia mogą znaleźć pracę absolwenci politechniki (na początku najczęściej jako asystent inżyniera na budowie), specjaliści IT, pracownicy zawodów związanych z medycyną, szczególnie pielęgniarki, lekarze, fizjoterapeuci, czy ratownicy medyczni i specjaliści ds. bankowości – i tutaj nie obejdzie się bez wręcz bardzo dobrej znajomości języka. Wyjazd i poszukiwanie pracy „na miejscu” w branżach nie wymagających dużej wiedzy specjalistycznej, może skończyć się rozczarowaniem – przestrzega Tomasz Hachuła, ekspert rynku niemieckiego Work Express.

Jednym z największych problemów, z którymi musi się zmierzyć kandydat – nawet jeśli zna w miarę dobrze język niemiecki – jest bowiem kwestia stawki wynagrodzenia.

Emigracja zarobkowa Polaków - kryzys lepiej przetrwać za granicą >>

- W Niemczech nie istnieje pojęcie płacy minimalnej. Od około roku toczy się debata między partią rządzącą i opozycyjną na temat ustalenia wysokości jej stawki, na razie jednak obowiązują wyłącznie uzgodnienia między związkami zawodowymi i pracodawcami – mówi Tomasz Hachuła. Osoba, która zatrudnia się bezpośrednio u niemieckiego pracodawcy podlega niemieckiemu prawu. Oznacza to, że Polak pracujący legalnie w Niemczech niekoniecznie zarobi nawet tyle, ile gwarantuje polskie prawo. Co więcej, może się okazać, że zarobi mniej, bo część firm korzystając na rządowych programach, które w założeniu mają przeciwdziałać bezrobociu, płaci bardzo mało np. 3-4 euro za godzinę.

- Problem zrodził się wraz wejściem w życie w 2005 roku przepisów ostatniej części tzw. koncepcji Hartza, czyli systemu świadczeń socjalnych. Zmiany, które wprowadzono, w znacznym stopniu ograniczyły wysokość świadczeń – ponieważ teraz stawka obliczana jest na podstawie potrzeb świadczeniobiorcy. Ustawa ta zakłada, że każdy bezrobotny pobierający zasiłek, jest zobowiązany do znalezienia choćby minimalnie płatnej pracy. Jeśli trzykrotnie odmówi skorzystania z oferty urzędu pracy, traci cały zasiłek (na okres 3 miesięcy). Niemieckie agencje pracy tymczasowej, zatrudniają dzięki temu bezrobotnych za kilkaset euro miesięcznie, bo wiedzą, że równocześnie otrzymują oni zasiłki dopasowane od ich minimalnych potrzeb socjalnych – mówi Kamil Wołczyk z Work Express. Pracownicy z Polski mogą więc natrafić na miejscu na wiele niskopłatnych ofert pracy i przeżyć ogromne rozczarowanie.

Wyjściem z tej sytuacji jest poszukiwanie pracy poprzez agencje z Polski, które zapewniają zatrudnianym godziwą stawkę. Agencja najczęściej pomaga też w znalezieniu (oprócz samej pracy) także tańszego lokum, zorganizowaniu dojazdu na miejsce i zapewnia opiekę prawną i pomoc delegowanym do pracy za granicą.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

UMOWY ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ogólnopolski Konwent Agencji Pracy

związek pracodawców

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »