| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Ufać czy kontrolować

Ufać czy kontrolować

Wprowadzanie monitoringu zachowań pracowników (np. kamery, rejestrowanie rozmów telefonicznych itp.) mogłoby w pewnych sytuacjach zapobiec nadużyciom. Czasami jednak grozi pogorszeniem wizerunku firmy. Co wybrać?

Należy jednak pamiętać, że monitoring jest środkiem prewencyjnym działającym na zasadzie lęku. Zastosowanie kamer ma zniechęcać pracowników do podejmowania niewłaściwych z punktu widzenia firmy zachowań poprzez skojarzenie „lepiej tego nie robić, bo się wyda”. Lepszy z punktu widzenia organizacji byłby komunikat „lepiej tego nie robić, bo to jest nieetyczne”. A takiego myślenia nie zapewni zainstalowanie kamery.

Z tego samego badania Deloitte wynika, że to właśnie działy ds. HR z racji swej funkcji dysponujące systemami kształtowania postaw i zachowań pracowników mogą i powinny mieć wpływ na większość obszarów najczęstszego powstawania nadużyć wewnątrz firm. Od działów personalnych zależy więc w dużej mierze, czy komunikat etyczny zostanie do pracowników właściwie przekazany i przez nich odczytany.

Przypomnijmy: wśród najczęstszych przyczyn wewnętrznych powstawania nadużyć prezesi na pierwszym miejscu wymienili przyzwolenie społeczne. Ryzyko z nim związane z pewnością jest większe, gdy w firmie brak jest powiązania między wartościami i zasadami a biznesem. Wśród zatrudnionych pojawia się wówczas poczucie, że wysokie standardy etyczne są niepraktyczne i zbyt idealistyczne. Nadmierny stres i pogoń za wynikiem za wszelką cenę, niedocenianie celów długoterminowych stanowi dla wielu pracowników wystarczające usprawiedliwienie podejmowania zachowań niekorzystnych dla pracodawcy. Identyfikowanie takich zjawisk należy w dużym stopniu do systemów kontroli, lecz zapobieganie im leży w gestii działów ds. HR. Do zakresu oddziaływania HR należy dodać przeciwdziałanie izolacji pracownika i wynikającemu z niej „osamotnieniu”. Przekonanie, że zwracanie uwagi na etykę może zniszczyć, a przynajmniej opóźnić karierę (trzeba być cwanym, żeby coś osiągnąć) często spotęgowane jest przez złe przywództwo i wrażenie, iż na wysokich stanowiskach ludzie stoją ponad ustalonymi standardami i wartościami.

Działy ds. HR, pilnując z jednej strony tych wrażliwych obszarów, mają olbrzymią rolę w przygotowaniu kodeksów etycznych i standardów zachowań. Nie mogą jednak zapominać, że etykę wprowadza się poprzez kadrę menedżerską. Im więcej uwagi inwestuje się w odpowiednie przygotowanie kierowników, tym łatwiej wprowadzać standardy.

Oczywiście wiele zależy od branży. Tam, gdzie przedmiotem pracy jest produkcja lub dobra materialne są łatwo dostępne, trzeba inwestować także w prewencję odstraszającą. To osłabia pokusę. Natomiast tam, gdzie powstają dobra intelektualne, prewencja odstraszająca nie będzie działać efektywnie. Znacznie lepsze rezultaty dają wówczas działania nakierowane na budowanie dobrego klimatu, lojalności z pracodawcą i wysokich standardów etycznych.

We wszystkich sytuacjach ważne jest jednak jako zasada generalna jasne określenie nie tylko standardów, ale i jednoznacznych reguł działania:

•  co pracownikom oferujemy i za co,

•  co jest dopuszczalne, a co nie,

•  jakie stosujemy mechanizmy kontroli.

Prosty komunikat i konsekwencje to przepis na satysfakcję pracowników. Cykliczne badania pokazują, że ludzie lubią firmy, w których są określane zasady, stawianie wymogów i na koniec kontrolowana realizacja, po czym następuje nagroda albo są wyciągane konsekwencje. Paradoksalnie, nie przeczy to zasadzie zaufania.

 

Paweł Berłowski

Autor jest dziennikarzem w Serwisie HR.

Kontakt:

pawel.berlowski@interia.pl

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Castrol

Castrol jest jednym z największych na świecie producentów olejów silnikowych i środków smarnych. Produkty Castrol powstają w oparciu o analizy, zaawansowane technologie i innowacje. Castrol od zawsze kładzie nacisk na opracowywanie środków smarnych najwyższej jakości. W tym celu stworzył zaawansowane centra technologiczne, działające w Wielkiej Brytanii, a także w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Japonii, Indiach i Chinach. Castrol posiada dostęp do wszystkich typów baz oraz dodatków olejowych, dzięki czemu do każdego z produkowanych przez siebie środków smarnych może dobierać najlepsze bazy i dodatki z całego świata.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »