| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Komunikacja > Kultura nieufności czyli jak budować zaufanie i przetrwać jego kryzys

Kultura nieufności czyli jak budować zaufanie i przetrwać jego kryzys

Czy zaufanie stanowi wartość nie tylko w codziennym życiu, nauce, ale również biznesie? Odpowiedź na to pytanie determinuje dalsze istnienie i rozwój bądź upadek współczesnych przedsiębiorstw, rozmaitych organizacji, jak również całych społeczeństw. Zaufanie urasta do rangi słynnej kwestii szekspirowskiego Hamleta.

Mówiąc o kulturze zaufania w odniesieniu do Polski, należy użyć określenia zgoła odmiennego – kultura nieufności. Nasz kraj cierpi na deficyt zaufania. Zgodnie z raportem 2009 Edelman Trust Barometr1 Szwecja należy do krajów o najwyższym poziomie zaufania, zaś nasz kraj cechuje najniższy poziom zaufania do elit rządzących.

Kryzys zaufania

Badania2 pokazują, że w porównaniu z innymi państwami UE Polacy są najbardziej nieufni w stosunku do siebie nawzajem, tylko 23 proc. uważa, że większości ludzi można ufać (należy jednak zaznaczyć, że takie uogólnione pytanie o zaufanie nie jest wystarczającym miernikiem i że odpowiedzi nie muszą się przekładać na działania). Z drugiej strony, brak zaufania znajduje niejako swoje odzwierciedlenie w wysokim poziomie korupcji. Sama korupcja stanowi substytut zaufania, z konieczności pojawia się tam, gdzie go brakuje. W najnowszych ogólnoświatowych badaniach korupcji prowadzonych corocznie przez Transparency International3 Polska zajmuje niemal najniższą pozycję w stosunku do państw UE, gorszy wynik uzyskały tylko Rumunia i Bułgaria.

Wykres 1. pokazuje poziom zaufania w Polsce w roku 2002 i 2007 oraz w Danii w 2007 roku. Poziom zaufania Polaków do Polaków jest zdecydowanie niższy niż poziom zaufania Duńczyków do swoich rodaków. Wyniki wskazują na pogłębiający się kryzys zaufania obywateli Polski w stosunku do innych współobywateli.

Wyniki badań zaprezentowane w raporcie „Zaufanie społeczne w latach 2002–2008”4 ukazują, że stosunki między ludźmi, których łączy pokrewieństwo lub więzi środowiskowe, niemal powszechnie opierają się na zaufaniu. Polacy ufają przede wszystkim najbliższej rodzinie (99 proc.), dalszym krewnym (90 proc.), znajomym (88 proc.), współpracownikom (85 proc.) oraz – w nieco mniejszym stopniu – sąsiadom (76 proc.) i proboszczowi swojej parafii (72 proc.). Pozytywną zmianą jest wzrost poziomu zaufania do dużych przedsiębiorstw, z 27 proc. w styczniu 2002 r. do 42 proc. w styczniu 2008 r. Jednocześnie brak zaufania w tym samym okresie spadł z poziomu 43 proc. do 26 proc.

Zaufanie do ludzi w ogóle jest w Polsce niskie, zaufanie do bliskich – wysokie. Wynika to z faktu, że zaufanie do ludzi jest zakorzenione w ogólnych społecznych przekonaniach na temat świata i relacji społecznych. Zaś zaufanie do bliskich jest niezwiązane z tymi przekonaniami.

Budowanie zaufania jest szczególnie ważne dla kapitału społecznego. Według R. Putnama5 zaufanie stanowi obok norm i sieci element kapitału społecznego. Bez tego kapitału nie jest możliwy rozwój społeczny ani budowanie kapitalizmu.

reklama

Autorzy:

profesor nauk o organizacji i zarządzaniu profesor nauk o organizacji i zarządzaniu doktor inżynier nauk ekonomicznych doktorantka Politechniki Warszawskiej

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

HRM partners

ekspert z zakresu HR

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »