REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niższa składka zdrowotna dla mikroprzedsiębiorców

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Bożena Wiktorowska
Bożena Wiktorowska
Niższa składka zdrowotna dla mikroprzedsiębiorców
Niższa składka zdrowotna dla mikroprzedsiębiorców
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rozwoju planuje wdrożyć nowy system polegający na tym, iż składki na ubezpieczenie społeczne oraz składka na ubezpieczenie zdrowotne będą uzależnione od przychodu. Resort proponuje aby najniższa stawka w wysokości 32 zł była zarezerwowana dla osób, których miesięczny przychód nie będzie przekraczał 200 zł miesięcznie.

Świadczenia

Składki na to ubezpieczenie mogą być płacone w zależności od przychodu. Preferencyjne zasady mają zachęcić firmy do wychodzenia z szarej strefy

REKLAMA

REKLAMA

Posłowie i resort rozwoju pracują nad stworzeniem ulg dla mikrofirm. Możliwe, że już w przyszłym roku najmniejsi przedsiębiorcy będą opłacać składki na ubezpieczenie społeczne proporcjonalnie do przychodu. Najniższa stawka w wysokości 32 zł będzie zarezerwowana dla osób, których miesięczny przychód nie będzie przekraczał 200 zł miesięcznie. Jak udało nam się ustalić, najmniejsze firmy mają też szanse na niższe składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Polecamy książkę: Wielka Księga Prawa Pracy

Systemy kompatybilne

– Pozostawienie obecnego sposobu wyliczania tych składek, przy jednoczesnym zmniejszeniu składek na ubezpieczenie społeczne, nie będzie miało sensu. I dlatego skierujemy w tej sprawie pytanie do Ministerstwa Zdrowia – tłumaczy Adam Abramowicz, poseł PiS, szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

REKLAMA

Obecnie prowadzący działalność gospodarczą płacą zryczałtowane składki – 1172,56 zł miesięcznie. – Właściciel kiosku, szewc, krawcowa czy kwiaciarka muszą płacić składki na ubezpieczenie społeczne liczone od 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia za pracę (749,94 bez ubezpieczenia chorobowego i 812,61 z chorobowym red.). Wszystko musi być zapłacone terminowo – podkreśla Dorota Wolicka, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W przypadku ubezpieczenia zdrowotnego składka jest obliczana od 75 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego. W 2017 r. trzeba więc zapłacić 297,28 zł miesięcznie. Przy czym stawka odliczenia od podatku wynosi 7,75 proc., czyli 255,99 zł.

– Problem jednak polega na tym, że przedsiębiorcy najpierw muszą wpłacić żywą gotówkę, czyli tak naprawdę kredytują system – zauważa Andrzej Strębski, niezależny ekspert ubezpieczeniowy.

Składka zdrowotna ma jeszcze jeden haczyk. W przypadku przedsiębiorców jest ona miesięczna i niepodzielna. Podstawa jej wymiaru nie podlega więc proporcjonalnemu pomniejszeniu o liczbę dni niepodlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu w danym miesiącu kalendarzowym.

– A to oznacza, że każdy prowadzący działalność musi wpłacić na zdrowie blisko 300 zł. Z tego więc powodu propozycja Ministerstwa Rozwoju, aby oba systemy opłacania składek były do siebie podobne, jest najlepszym z możliwych rozwiązań – zauważa Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP, członek rady nadzorczej ZUS. – I takiej zmiany oczekują przedsiębiorcy.

Propozycja MR zakłada, że składki na ubezpieczenie społeczne będą rosły wraz z przychodem. Najniższa ma wynosić 32 zł. Będą z niej mogli skorzystać ci prowadzący firmy, których miesięczny przychód nie przekroczy 200 zł. Gdyby składka zdrowotna nadal wynosiła 9 proc. podstawy wymiaru, to wówczas samozatrudniony zapłaci 18 zł, czyli w sumie 50 zł. Przy kolejnej podstawie wynoszącej 400 zł danina będzie wynosić 64 zł na ubezpieczenie społeczne plus 36 zł na zdrowie. W przypadku przychodów w wysokości 600 zł na ZUS pójdzie 96 zł, zaś na zdrowie 54 zł. Osoby osiągające przychód 1000 zł zapłacą na ZUS 160 zł, a na ubezpieczenie zdrowotne 90 zł. Dopiero od 2,5-krotności płacy minimalnej będą obowiązywać dotychczasowe zasady opłacania zryczałtowanych składek na ubezpieczenie społeczne liczonych od 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia za pracę. A co ze zdrowiem? Autorzy zmian będą musieli uwzględnić fakt, że powyżej 3,3 tys. zł wysokość daniny na zdrowie będzie taka sama jak obecnie.

– Jeśli podstawą wysokości składek dla firm będzie przychód, to deklaracje i opłaty będą musiały być dokonane po zakończeniu miesiąca – zauważa Andrzej Radzisław, radca prawny z Kancelarii Prawnej LexConsulting.pl. – Przedsiębiorca zawsze może się pomylić przy szacowaniu swoich obrotów. Ale takie rozwiązanie otwiera pole do nadużyć. Firmy bowiem mogą tak manipulować przychodami, żeby opłacać najniższe z możliwych składek. Co więcej, ZUS nie ma uprawnień do przeprowadzania prowokacji, żeby sprawdzić, czy zakupiona przez kontrolera usługa została uwzględniona w przychodach – dodaje Andrzej Radzisław.

Eksperci nie mają więc wątpliwości, że dziś nie można jeszcze w jednoznaczny sposób ocenić propozycji resortu rozwoju. – Wymaga ona dokładnych wyliczeń. A tego nie ma – tłumaczy Dorota M. Fal, ekspert BCC ds. ubezpieczeń zdrowotnych.

Dodaje, że każda propozycja zmiany obecnych zasad opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne powinna uwzględniać zasadę solidaryzmu społecznego – także w finansowaniu ochrony zdrowia. – A to oznacza, że zasady obciążenia na opiekę zdrowotną powinny być takie same dla wszystkich bez względu na tytuł uzyskiwania przychodu. Dzisiaj mamy sytuację taką, że nieproporcjonalnie dużą część przychodu narodowego płatnika generują składki osób zatrudnionych na umowę o pracę – zauważa Dorota M. Fal.

Nieznane przychody

Pozostaje jeszcze pytanie, jak zmiana zasad opłacania składek wpłynie na ochronę zdrowia. Tylko w tym roku do NFZ ma trafić ok. 74 mld zł. Co będzie w przyszłym? Wiadomo tylko, że fundusz ma zostać zastąpiony systemem administrowanym przez ministra zdrowia. Nakłady na leczenie Polaków mają się zwiększać – docelowo do 6 proc. PKB w 2025 r. ⒸⓅ

infoRgrafika

KOMENTARZ - Ulżyć firmom i nie dostać wydmuszki

Dominika Sikora zastępca redaktora naczelnego

Polscy przedsiębiorcy cenią sobie niezależność oraz elastyczny czas pracy. Co im przeszkadza w prowadzeniu biznesu? Jak wynika z badania „Polski przedsiębiorca. Portret własny” przeprowadzonego przez home.pl, to przede wszystkim podatki i biurokracja. Z innych sondaży wnika, że kulą u nogi są wysokie składki na ZUS i zdrowotna. Ale to nie powinno dziwić. Proporcjonalnie wysokie obciążenia składkowe przy nie zawsze wysokich przychodach są zmorą większości małych biznesów. Rząd już zaproponował i  przedstawił szczegóły propozycji obniżenia należności emerytalno-rentowych dla firm, których przychód nie przekracza 5 tys. zł. Kolejny krok to zmiana systemu płacenia na NFZ przez mikoprzedsiębiorców. I tu również cel jest szczytny – ulżenie najmniejszym w prowadzeniu biznesu. Ale wykonajmy małe ćwiczenie intelektualne. Czy przybędzie od tego pieniędzy na leczenie? Czy faktycznie osoby, które rejestrują się dzisiaj jako bezrobotne, bo dzięki temu zyskują prawo do bezpłatnych świadczeń medycznych (składkę płaci za nie budżet), zrezygnują z tego przywileju, wyjdą z szarej strefy, zarejestrują firmę i zaczną działać legalnie? Bo jeżeli tak, to pod propozycją podpisuję się obiema rękoma. Jeżeli jednak rzeczywistość okaże się mniej różowa i ulga nie zadziała, to jak zwykle uczciwie płacący na NFZ okażą się zwykłymi frajerami. Efekt wtedy może być tylko jeden. W budżecie NFZ wcale nie będzie więcej pieniędzy na świadczenia medyczne, kolejki do zabiegów jeszcze bardziej się wydłużą. Już teraz prawie dwa miliony Polaków nie płaci składki zdrowotnej. Inne grupy, jak np. rolnicy z najmniejszymi gospodarstwami, partycypują w systemie lecznictwa na symbolicznym poziomie. W efekcie „mapa drogowa” zapowiedziana jakiś czas temu przez ministra zdrowia dochodzenia do 6 proc. PKB wydatkowanych na zdrowi e (obecnie jest to niewiele więcej niż 4 proc.) może okazać się obietnicą bez pokrycia. Nic więcej poza ładną, ale jednak wydmuszką. ⒸⓅ

Zobacz serwis: Zatrudnienie

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code
Uprawnienia rodzicielskie - QUIZ
certificate
Jak zdobyć Certyfikat:
  • Czytaj artykuły
  • Rozwiązuj testy
  • Zdobądź certyfikat
1/10
Ile tygodni urlopu macierzyńskiego można maksymalnie wykorzystać jeszcze przed porodem?
nie ma takiej możliwości
3
6
9 - tylko jeśli pracodawca wyrazi na to zgodę
Następne

REKLAMA

Kadry
Ile zarabia kasjer i kierownik marketu Dino w 2026 r.?

Dino to trzeci największy pracodawca w Polsce. Aż 30% personelu marketu stanowią osoby młodsze niż 30 lat. Czy warto zatrudnić się w tej firmie? Ile zarabia kasjer i kierownik marketu Dino w 2026 r.?

Nowe przepisy o pracy platformowej wymagają zachowania zasady proporcjonalności wobec MŚP

Nowe przepisy o pracy platformowej wymagają zachowania zasady proporcjonalności wobec mikro, małych i średnich przedsiębiorstw - co to oznacza? Uwagi do projektu ustawy zgłosiła Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Praca w magazynie - to zlecenie czy etat? PIP w interpretacji nr 10 jasno: to jest umowa o pracę

Firma planowała zlecać pracownikom magazynu kompletację zamówień, pakowanie i przyjmowanie dostaw na podstawie umowy zlecenia - z pełną dowolnością przyjmowania zadań i bez grafiku. Główny Inspektor Pracy w interpretacji indywidualnej nr 10 z 27 sierpnia 2026 r. uznał jednak, że opisany model to nie zlecenie, lecz stosunek pracy.

Polacy po pracy: stres zawodowy najmocniej działa na pracowników do 35. roku życia. Jak rozładować napięcie?

Jak Polacy spędzają czas po pracy? Czy stres zawodowy przenoszą do życia prywatnego? Sytuacje z pracy po zakończeniu dnia roboczego najmocniej odczuwają pracownicy do 35. roku życia. Jak rozładować napięcie? Rady psychologa.

REKLAMA

Nie każdy otrzyma pełne 1978,49 zł czternastki we wrześniu

14 emerytura w 2026 r. wynosi maksymalnie 1978,49 zł brutto. Komu przysługuje czternastka w najwyższej wysokości, a kto nie otrzyma pełnej czternastej emerytury we wrześniu? ZUS tłumaczy.

Ryzyko zmiany umów przez PIP jest realne. Inspektorzy nie muszą już kierować każdej sprawy do sądu. Pierwsze liczby pokazują skalę problemu

Od 8 lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) dysponuje nowymi uprawieniami pozwalającymi skuteczniej kwestionować cywilnoprawne formy zatrudnienia, jeżeli sposób wykonywania pracy odpowiada cechom stosunku pracy. Inspektorzy mogą w trakcie kontroli wydać polecenie usunięcia naruszeń, a w przypadku jego niewykonania może zostać wydana decyzja stwierdzającą istnienie stosunku pracy albo dana sprawa będzie mogła być skierowana do sądu. Pierwsze tygodnie obowiązywania nowych przepisów pokazują, że PIP już korzysta z nowych kompetencji.

Nowe przepisy antymobbingowe od 5 listopada 2026 r. Silniejsza ochrona pracowników i więcej obowiązków dla firm

Nowe przepisy dotyczące mobbingu, dyskryminacji i innych niepożądanych zachowań w miejscu pracy wejdą w życie 5 listopada 2026 r. Nowelizacja Kodeksu pracy nie tylko zmienia definicję mobbingu, ale przede wszystkim wyraźnie zwiększa obowiązki pracodawców w zakresie zapobiegania niepożądanym zachowaniom w miejscu pracy oraz reagowania na zgłoszenia pracowników.

Nowe narzędzie dla pracodawców dot. PPK: bezpłatne szkolenia dla pracowników. Praktyczna wiedza nawet w 10 minut

Pracodawca ma obowiązek poinformować pracowników o oszczędzaniu w ramach PPK. PFR Portal PPK uruchomił właśnie nowe, bezpłatne narzędzie dla pracodawców. To szkolenia dla pracowników, dzięki którym mogą zdobyć praktyczną wiedzę na temat programu nawet w 10 minut.

REKLAMA

Czego brakuje menedżerom? W ciągu ostatnich 12 miesięcy zmienił się zakres obowiązków kadry zarządzającej

Czego dziś brakuje menedżerom? Okazuje się, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmienił się zakres obowiązków kadry zarządzającej. Czy studia MBA nadal mają dużą wartość na rynku pracy? Jakie kompetencje należy zdobywać?

Dni wolne od pracy we wrześniu 2026. Ile jest godzin pracy w tym miesiącu?

Wrzesień w 2026 r. ma standardowo 8 dni wolnych od pracy - wszystkie niedziele i dni wolne wynikające z zasady przeciętnie 5-dniowego tygodnia pracy (zwykle są to soboty). Ile godzin pracy jest do przepracowania w tym miesiącu?

Zapisz się na newsletter
Kodeks pracy, urlopy, wynagrodzenia, świadczenia pracownicze. Bądź na bieżąco ze zmianami z zakresu prawa pracy. Zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA